Triumph Inspiration Award in Shanghai!

Mam za sobą prawdopodobnie najbardziej szalony tydzień w tym roku!:) Na początek musiałam napisać (i zdać!) egzamin z całego roku studiów, aby potem, w dniu swoich 25 urodzin wsiąść wraz z Zosią w samolot i polecieć na drugi koniec świata! A z jakiego powodu?:) Wraz z innymi dziennikarkami modowymi z Polski zostałam zaproszona na galę finałową kończącą coroczny, międzynarodowy konkurs dla studentów szkół projektowania Triumph Inspiration Award. 

Relację z samego wydarzenia pokażę jutro na blogu (muszę tylko rozpakować walizki i trochę ochłonąć;)), ale dziś możecie zobaczyć początek mojej podróży:).

Follow my blog with bloglovin!

Colours of the autumn – Look of the day

Witam wszystkich w czwartkowe popołudnie:). Ciekawa jestem jaka u Was pogoda i jaki strój dzisiaj wybrałyście. U mnie piękne słońce:). 

Dzisiejsze zestawienie to dla mnie idealane rozwiązanie na elegancki, codzienny strój. Beż i burgund to kolory, które co roku okazują się świetnym wyborem na jesienne dni. Wykorzystując golf i jeansy (czyli modele ubrań, które chyba każda z nas ma w swojej szafie), przy pomocy odpowiednich dodatków można stworzyć prosty ale przykuwający uwagę zestaw. 

Poncho, które udało mi się kupić po okazyjnej cenie na asos.com, to świetnie wyglądająca ochrona przed zimnem:). Jeśli zdecydujemy się na taki nabytek pamiętajmy jednak, że mocno obciąża sylwetkę. Te z nas, które mają poniżej 175 centymetrów wzrostu powinny założyć do niego botki na obcasie:).

 

Przy okazji zaprezentowanego stroju chciałabym Wam serdecznie polecić katalog modowy Allani.pl, w którym możecie obejrzeć najciekawsze produkty popularnych marek z bieżących kolekcji. Poza zdjęciami samych produktów znajdziecie tam też inspiracje na całe zestawy, z użyciem wybranych modeli.

Znalazłam tam na przykład ciekawą budrysówkę z najnowszej kolekcji Zary (http://allani.pl/wyszukaj/zara), którą mam zamiar teraz obejrzeć w sklepie:).

Packing!

Czy Wy też miewacie rozterki w trakcie pakowania swojej walizki?:) Niezależnie od tego, jak długi będzie mój wyjazd, to skompletowanie wszystkich strojów trwa zdecydowanie za długo. A i tak, zawsze okazuje się, że nie wzięłam połowy potrzebnych rzeczy! Tym razem z pewnością też czegoś zapomnę, ale butów będę miała pod dostatkiem!:)

Porzucając temat upychania walizki, chciałam pokazać Wam najnowsze wydanie polskiego Harper's Bazaar!:) Dawno nie ucieszyła mnie tak kurierska przesyłka:). Pierwszy numer został wydany w ograniczonej ilości egzemplarzy i nie jest dostępny w sprzadaży, ale w lutym ma podobno ruszyć druk kolejnych numerów!:)

Follow my blog with bloglovin!

Jesienne babeczki z żurawiną!

Lubię je piec. Mają w sobie coś wdzięcznego, a łatwość przygotowania to dodatkowa zaleta. Można potraktować ten przepis jako wzór i użyć dowolnych owoców, które akurat są pod ręką. Na jesienne wieczory w sam raz!

Skład:

ok. 250 g świeżych żurawin + 2-3 łyżki cukru

250 g mąki

2 jajka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

125 ml mleka

1 łyżeczka cukru wanilinowego

100 g rozpuszczonego masła

175 g cukru pudru

 

A oto jak to zrobić:

1. Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli przesiewamy do miski o średniej wielkości. Żurawinę dokładnie myjemy i oprószamy cukrem.

2. W mikserze ucieramy masło z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym na gładką masę, stopniowo zmniejszamy prędkość i dodajemy jajka oraz mleko. Zawartość wyjmujemy z miksera i łączymy za pomocą dużej łyżki pozostałe składniki, czyli mieszankę mąki z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Na końcu dodajemy żurawinę. Wszystkie składniki powinny być dobrze wymieszane.

4. Rozgrzewamy piecyk do 180 C stopni. Nakładamy ciasto do foremek i wkładamy do pieca. Pieczemy ok. 20-25 minut.