If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

Easter time! :)

Z okazji zbliżających się świąt wielkanocnych, postanowiłyśmy spotkać się wszystkie razem (nareszcie udało się zebrać nas wszystkie w komplecie:)) i oddać się tradycyjnemu świątecznemu zajęciu – malowaniu pisanek :). 

Jak widać po mojej minie, zajęcie to potraktowałam bardzo poważnie:). W tym roku postawiłam na minimalistyczne pisanki i do ich wykonania użyłam tylko czarnych cienkopisów, zakupionych w sklepe z artykułami papierniczymi. 

Moje pierwsze dzieło, to aparat, który towarzyszy mi na każdym kroku :).

A tu dziewczyny z makehomeeasier.pl przygotowują post o własnych pomysłach na wielkanocne jaja :).

Beatka nie da sobie w kaszę dmuchać! :) Zdjęcia muszą być zrobione! :)

A oto kolejny efekt mojej twórczości :).  Wszystkie rysunki najpierw naszkicowałam miękkim ołówkiem, a poźniej poprawiłam czarnym cienkopisem. Te dwie pisanki to mała zapowiedź postów, które już niebawem pojawią się na blogu :).

A to cała moja jajeczna ferajna w komplecie :). Mam nadzieję, że któraś z tych wydmuszek pomyślnie przejdzie casting do tegorocznej święconki :).

Na koniec, w imieniu całego zespołu chciałam złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia na zbliżające się Święta:). Chciałabym aby każdy z nas najbliższe dni spędził w rodzinnej i miłej atmosferze, na chwilę zapominając o wszelkich troskach. 

Wesołego Alleluja! :)

 

I bardzo mokrego Dyngusa… :)

 

Follow My blog with bloglovin!

Hurry up spring.

sweater / sweter – French Connection by Answear.com. Kolejny raz mam dla Was dobrą wiadomość:). Używając kodu MLE5 na stronie Answear.com otrzymacie 20% zniżkę:). Szczegóły promocji znajdziecie tutaj.

skirt and shoes / spódnica i szpilki – Topshop

handbag / kopertówka – Małgorzata Bartkowiak

coat / płaszcz – Mango

Na przekór nienadchodzącej wiośnie, przedstawiam Wam dziś wyjątkowo pogodną stylizację:). Piękne słońce i plan dnia niewymagający ode mnie spacerów dłuższych niż 4 metry (dziękuję za kryte parkingi i odśnieżone drogi!) dodały mi odwagi i chęci:). Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę już patrzeć na czarne zimowe swetry i ciężkie botki. Jak myślicie, czy pogoda pozwoli mi wybrać taki zestaw na świąteczną niedzielę?

 

Puszysty sernik wielkanocny

Skład:

800g pótłustego sera twarogowego

1 kostka masła

6 żółtek

6 białek

1 szklanka cukru (ok. 240 g)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 budyń waniliowy (proszek)

60 g kaszy manny

1 łyżka startej skórki z limonki

cukier puder do posypania

A to jak to zrobić:

1. Twaróg ucieramy z masłem, dodajemy budyń (proszek), kaszkę manną, startą skórkę z limonki oraz proszek do pieczenia. Żółtka miksuejmy z cukrem, a następnie łączymy z masą twarogową. Z białek ubijamy sztywną pianę (w trakcie ubijania możemy dodać szczyptę soli). Gotową pianę dodajemy do ciasta i otrożnie mieszamy całość.

2. Gotowe ciasto przekładamy do wysmarowenj i obsypanej bułką tartą tortownicy. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 160 stopni C przez ok. 1 godzinę. Po godzinie, wyłączamy piekarnik i uchylamy lekko drzwiczki. Następnie wstawiamy do lodówki na parę godzin, a najlepiej na całą noc. Zdecydowanie lepiej będzie się kroił.

 

 

 

 

 

 

 

Hard season for my wardrobe.

jacket / ramoneska – Mohito

trousers / spodnie – River Island 

bag / torebka – Mango

scarf / szal ze sztucznego futra – Zara

boots / kozaki – Prima Moda

Follow my blog with bloglovin!

Okres przejściowy między zimą a latem, to nie lada wyzwanie dla tych, którym znudziły się puchowe kurtki. Już niedługo temperatura nie będzie zmuszała do nakładania na siebie grubych warstw, szalików i czapek ale wciąż jest zdecydowanie za zimno na marynarki i baletki. Ponieważ mam już trochę dość wielkich płaszczy, postanowiłam założyć ramoneskę, w której z pewnością bym zamarzła gdyby nie wełniany sweter pod spodem (plus podkoszulka kusząco wsadzona w spodenki, czego na szczęście na zdjęciach nie zobaczycie;)) i wielki szal ze sztucznego futra, który naprawdę chronił mnie przed wiatrem. Postawiłam też na neutralne dodatki – czarne buty i torebkę.