Last Month

Ostatni miesiąc był pełen wrażeń. Zarówno tych związanych z pracą i z życiem prywatnym :). Nie sądzę, aby udało mi się przedstawić to wszystko na zdjęciach (w kluczowych momentach, albo nie mam przy sobie aparatu albo zapominam go użyć :)), ale jedno z ważniejszych wydarzeń zostało uwiecznione. Kto zgadnie, czyj ślub miał miejsce w tym miesiącu?:)

Najlepszy glossybox ever! :)

Nam też zdarza się pójść na porządną imprezę! :)

Od tego czasu nie miałam jeszcze okazji pojawic się na plaży kolejny raz – pogoda nas nie rozpieszcza.

Nowy, ulubiony lokal w Gdyni :).

Łupy z przeceny: długa spódnica z Mango i idealna torebka z Zary

Gosia wybrała się na koncert Beyonce, a czy ktoś Was wybiera się na Rihanne?

White in The Summer

shirt / bluzka – własność mojej mamy

trousers / spodnie – Zara

jacket / marynarka – River island (stary łup z wyprzedaży)

shoes / buty – Prima Moda

bag / torebka – Małgorzata Bartkowiak

Kto się cieszy, że mamy dziś poniedziałek? :) Dla wszystkich, którzy pracują w biurze mam pocieszenie – pogoda i tak do niczego się nie nadaje (14 stopni to nie jest wymarzona temperatura na opalanie:)). Za to w weekend udało mi się zrobić zdjęcia kolejnej stylizacji :).

 Od początku sezonu wiosna/lato2013 biel królowała na salonach. Wielokrotnie mogłyśmy podziwiać gwiazdy i blogerki w stylizacjach, dla których podstawą był właśnie ten kolor. Osobiście nie mam nic do bieli – jest zawsze modna, pięknie podkreśla opaleniznę i dodaje strojowi świeżości, ale jako niska i drobna osoba nie mogę pozwolić sobie na biały total look (od stóp do głów). Zamiast olśniewać mogłabym przypominać dziecko przebrane za lekarza :). Nie mam jednak zamiaru rezygnować z tego koloru. Moje białe, smokingowe spodnie z wysoką talią pasują do wielu rzeczy (także do starej jedwabnej bluzki mojej mamy, która przeszła małą metamorfozę po tym, jak materiał pozaciągał się na rękawach:) tutaj zobaczycie jej stare oblicze ;)). Jak Wam podoba się ta stylizacja?:)