If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

Five reasons…

Follow my blog with bloglovin!

The Death of Trends

In spite of how scary this title sounds, it is in fact good news for all of us. Designers started to speak up, about changes that we have observed for a couple of seasons now – no matter what is fashionable more important is what we feel good in, and what reflects our personal style. Collections that are currently prepared, by the biggest fashion houses, need to be practical and perfect in every detail, rather than extravagant and original, so that customers can wear different models for years. Marc Jacobs openly admitted, 'trends are dead", and having that in mind there's nothing more than just to enjoy timeless fashion.

Ten groźnie brzmiący tytuł, to wbrew pozorom dobra wiadomość dla wszystkich z nas. Projektanci zaczęli głośno mówić o tym, co dało się zauważyć już kilka sezonów temu – nieważne co jest modne, ważne w czym dobrze się czujemy i co odzwierciedla nasz własny styl. Kolekcje, które obecnie przygotowują największe domy mody nie mają być już ekstrawaganckie i oryginalne, ale użyteczne i dopracowane w najmniejszym szczególe – tak, aby klientki mogły nosić poszczególne modele przez lata. Marc Jacobs otwarcie przyznał, że "trendy umarły", nie pozostaje więc nam nic innego, jak cieszyć się ponadczasową modą.

dress / sukienka – Zara

sunglasses / okulary – Asos

shoes / szpilki – Topshop

bag / torebka – Zara

Look of The Day

shirt / koszula – Cubus

trousers / spodnie – Topshop

shoes / trampki – Vans

Dzisiejszy Look of The Day to nic innego jak strój, który pokazywałam Wam dwa dni temu, tyle że w delikatniejszej wersji kolorystycznej :). Wykorzystałam w niej moją starą jeansową koszulę (pamiętacie jak potraktowałam ją wybielaczem?:)) i ulubione pudrowe rurki. Za waszą namową udało mi się też zdobyć idealne białe trampki (póki co trzymają się świetnie:)). Dodatki nie są zbyt wyszukane, bo i okazja nie wymagała ode mnie przesadnej elegancji :). Ostatni letni weekend w towarzystwie najbliższych wymaga jedynie dobrego humoru :).