If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

My Paris

A year ago hardly anyone was writing about amazing style of Parisian girls, however I saw a whole bunch of articles lately, with tips on how to add a bit of French nonchalance to our outfits. This topic is certainly a current one, but don't forget about classic trench coats, cashmere sweaters, elegant (and clean) shoes, even when this fascination with Paris will be over. It's always good to use simple rules of moderation and well-thought-out shopping. I wonder what  will be my observations after a trip to another European capital…

Przygotowując się do kolejnego wyjazdu z dziewczynami, powspominałam nasz pobyt w Paryżu – międzynarodowej stolicy mody. Jeszcze rok temu, mało kto rozpisywał się o niesamowitym stylu rodowitych paryżan, ale przez ostatnie kilka miesięcy natknęłam sie na całą masę artykułów, mających pomóc nam w dodaniu odrobiny francuskiej nonszalancji naszym strojom – ten temat z pewnością jest teraz na czasie. Nie zapominajmy jednak o klasycznych trenczach, kaszmirowych swetrach, eleganckich (i czystych) butach, gdy medialna fascynacja Paryżem minie. Z prostych zasad, opierających sie przede wszystkim na umiarze i rezolutnych zakupów, zawsze warto korzystać. Ciekawa jestem z jakimi spostrzeżeniami wrócę z kolejnej europejskiej stolicy… :)

Furry Outfit

furry vest / futrzana kamizelka – Mosquito.pl

boots / kozaki – Prima Moda

leather jacket / ramoneska – Zara

trousers / spodnie – Topshop

bag / torebka – Sabrina Pilewicz

Now that I decided to wear my fur vest, I consider autumn season to be open. Some of the trends are timeless, and I like to use them in my outfits. Fur vest, plaid shirt, gray scarf made of good quality wool, or camel coat, this things will always have a place in my closet.

Skoro postanowiłam założyć swoją futrzaną kamizelkę, to sezon jesienny mogę uznać za otwarty :). W trakcie ostatniego pobytu w Warszawie ten strój sprawdził się idealnie – kamizelka grzała mnie w trakcie chodzenia po mieście, ale wyglądała bardziej elegancko niż zwykła puchówka. Niektóre trendy, pomimo upływu lat, nie przemijają i chętnie wykorzystuję je w swoich stylizacjach. Futrzana kamizelka, kraciasta koszula, szary szalik z wełny dobrej jakości, czy camelowy płaszcz to rzeczy, dla których zawsze znajdę miejsce w swojej szafie. 

Beauty Secrets For The Eyes

My, kobiety, żyjemy w ciągłym biegu – brak snu, stres, zbyt ciężkie kosmetyki sprzyjają pogorszeniu się kondycji naszej cery. Konsekwencje intensywnego trybu życia widać przede wszystkim w okolicach naszych oczu. Worki pod oczami, sińce, drobne zmarszczki, to zmora naszego pokolenia (pomyśleć, że jeszcze do niedawna wisiałyśmy z koleżankami na trzepakach, a teraz ciężko nam znaleźć chociaż 5 minut na wytuszowanie rzęs). Mam dla Was jednak kilka prostych sposobów, które poprawią wygląd naszej oprawy oczu. Być może, za jakiś czas cienie zbledną, opuchlizna będzie znacznie mniej widoczna,  a my, któregoś dnia, wyjdziemy z domu zupełnie bez makijażu, czując się swobodnie i atrakcyjnie.

  • Jeszcze kilka lat temu zupełnie nie wierzyłam w ideę posiadania dwóch różnych kremów do twarzy. Używanie osobnego kremu pod oczy wydawało mi się zwykłym kaprysem. Jednak do pewnych rzeczy się dorasta – teraz nie mogę żyć bez mojego ukochanego kremu – skóra pod oczami jest znacznie cieńsza i delikatniejsza niż pozostałe obszary twarzy, dlatego trzeba o nią dbać jak o największy skarb. Kremy pod oczy zawierają te same składniki co preparaty nawilżające stosowane na twarz, jednak ich formuła jest delikatniejsza niż dla produktów przezna­czonych na inne miejsca.
  • Odkąd pamiętam moja mama goniła mnie niczym kojot strusia pędziwiatra, abym nigdy nie zapominała o noszeniu okularów przeciwsłonecznych. Po pierwsze promienie UV wspomagają występowanie worków pod oczami. Po drugie pod wpływem ostrego światła zaczynamy mrużyć oczy, pogłębiając tym zmarszczki.
  • Bardzo często w walce z niedoskonałościami możemy zastosować technikę kamuflażu. Jeżeli nasze podkrążone oczy mają kolor fioletowy, to do jego zamaskowania będzie nam potrzebny korektor o przeciwnej barwie czyli w kolorze żółtym. Kolor czerwony maskujemy korektorem w kolorze zielonym, a niebieski odcieniem brzoskwiniowym. W moim przypadku sińce mają kolor fioletowy.

  • Nie nakładajmy podkładu na skórę pod oczami – tak ciężki kosmetyk niepotrzebnie obciąży ten delikatny obszar naszej twarzy. W tym przypadku zdecydowanie lepiej sprawdzi się korektor przeznaczony specjalnie na te okolice. Chyba nie ma nic gorszego niż zrolowany podkład pod oczami.

  • Opuchliznę wokół oczu najłatwiej zniwelować zimnym okładem. W sklepach typu Rossmann lub Super-Pharm możecie kupić żelowe maski na oczy, które trzymamy w lodówce. Jeśli nie posiadamy takiej maski, możemy zastosować okład z kostek lodu, zawiniętych w delikatne chusteczki higieniczne (na dosłownie kilka sekund przykładamy zimny kompres w opuchnięte miejsca) – jest tańszy i łatwo dostępny, ale wymaga małego przygotowania. Wiem, że Kasia stosuje tego rodzaju okład, gdy planuje zdjęcia stylizacji na wczesną godzinę, a boryka się z problemem opuchniętych oczu.

  • Ostatnio pokochałam „genialną miksturę” – jak myślicie, co to takiego? Olejek rycynowy jest bardzo skuteczny, a do tego kosztuje naprawdę niewiele. Wystarczy, że wsmarujecie dwie krople w skórę wokół oczu na noc, a efekt rozświetlenia macie murowany!

  • Osiem godzin snu zapewni nam zdrowy wygląd skóry pod oczami.  Wiem, wiem marzenia ściętej głowy – lepiej patrzcie na punkty powyżej :P.

Skóra pod oczami jest bardzo delikatna i potrzebuje wyjątkowej pielęgnacji. Nawet teraz, gdy jesteśmy młode, bezwzględnie musimy dbać o ten newralgiczny obszar naszej twarzy. Jak nie zaczniemy dbać o siebie teraz, to w przyszłości, to pozostaną nam tylko drastyczne rozwiązania – zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć. Czy jest jeszcze jakaś metoda o której zapomniałam? Czy może macie jakieś inne pomysły na pielęgnację skóry pod oczami?

Look Of The Day

sweatshirt, beanie and scarf / bluza, czapka i szalik – C&A

leather jacket / ramoneska – Zara

trousers / spodnie – Topshop

shoes / buty – Emu

W sobotę zdecydowałam się na prosty i ciepły zestaw – czy jest coś wygodniejszego niż bluza i buty Emu?:) Ostatnio (co zdążyłyście już zauważyć) nie szaleję z kolorami, tym razem również postawiłam na minimalizm. Przyszedł już czas na czapki i szaliki więc z przyjemnością zabrałam ze sobą czarny komplet z kaszmiru, który kupiłam niedawno w C&A i skórzaną ramoneskę. A co Wy wybrałyście w ten weekend?:)