If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

Must Have – LOOKING FOR THE PERFECT WHITE SWEATER

It should be thick, long and made of good quality material, trendiest are those with wide turtle neck. In my closet I already have white, chunky-knitted, mid thigh sweater, however I would like to have also a bit shorter and narrower version. This one fits my other half too, and we defintely wear clothes in different sizes :)). If you don't have this kind of sweater in your closet, you should definately buy one. It will look perfectly with black, skinny pants, jodhpur boots and elegant coat, and on weekends with jeans and green parka jacket.

Powinien być gruby, długi i wykonany z dobrego materiału. Najmodniejsze (i najcieplejsze) to te z szerokim golfem. W swojej szafie mam już grubo pleciony biały sweter do połowy ud (możecie go zobaczyć tu i tu), ale z chęcią przygarnęłabym trochę krótszy i węższy (bo ten nie jest za mały nawet na moją drugą połówkę, a nosimy różne rozmiary:)). Jeśli w swojej szafie nie posiadacie takiego swetra, to czas to zmienić. Będzie wyglądał świetnie z czarnymi rurkami, sztybletami i eleganckim płaszczem, albo w wersji weekendowej – z jeansami i zieloną parką z kapturem. 

Najpiękniejszy model jaki znalazłam jest marki Emerson Fry (zdjęcia poniżej). Podejrzewam, że w rzeczywistości wygląda równie dobrze jak na zdjęciach, ale jego cena skutecznie odstrasza. Znalazłam więc dla Was tańsze odpowiedniki, które także powinny się sprawdzić :).

MBYM – 269 zł

SHEINSIDE – 36 $ 

Monki – 33 euro

H&M – 129,99

A co Wy myślicie o jasnym, grubym swetrze? 

HAT

jeans / spodnie – Abercrombie & Fitch

hat & sweater & courts / kapelusz, sweter i szpilki – Topshop

jacket / żakiet – stary zakup z Zary (podobne znajdziecie tu, tu  i tu)

bag / torebka – Małgorzata Bartkowiak

After returning from London, the weather in Tricity was a nice surprise (and not only the weather! :)) Somehow, I found in my suitcase space for a new pair of leopard high heels.  Unfortunatelly, that was not the case with my new black hat, that I bought in Top Shop on Oxford Street. Girls had a lot of fun watching me wearing it all the time during our homecoming.While I was dragging gigantic suitcase in the middle of the city, my new hat fell on my eyes constantly, it was very windy so I also lost my balance couple of times, trying to hold it on my head.I was wondering was the hat worth all that effort, but it was!!Today you can see first, but definitely not last, outfit with it.

 Jakimś cudem, wyjeżdżając z Anglii, znalazłam w walizce miejsce na nową parę szpilek w panterkowy wzór. Niestety nie mogę tego powiedzieć o czarnym kapeluszu, który kupiłam na Oxford Street – ku uciesze dziewczyn, całą drogę powrotną musiałam mieć go na głowie (zdjęłam go tylko w trakcie kontroli przy odprawie), bo nie mogłam go już nigdzie wcisnąć. Ciągnąc za sobą gigantyczną walizkę w środku miasta i tracąc co chwilę równowagę, próbując przytrzymać kapelusz (na zmianę targany wiatrem i zsuwający się na oczy), zastanawiałam się, czy aby na pewno wart był tych wysiłków. Był! Dzisiaj widzicie pierwszą z wielu stylizacji z użyciem mojego kapelusza :).

Last Month

W minionym miesiącu miałam sporo wrażeń związanych z wyjazdem do Londynu, ale też nie mniej niż zwykle, spraw związanych z prowadzeniem bloga. Ciągłe kursowanie pomiędzy Warszawą, a Trójmiastem umilała mi piękna pogoda i towarzystwo bliskich, ale permanentnie nierozpakowana walizka zaczynała mi już doskwierać. Przez weekend zaklimatyzowałam się w domu na nowo i w ten poniedziałkowy poranek z przyjemnością usiadłam przed komputerem. Idę walczyć z zapchaną skrzynką mailową (kocham to!:)), a Was zapraszam na krótkie zestawienie z października.

Odrobina naleśników jeszcze nikomu nie zaszkodziła :).

TO MOJA WYMARZONA KANAPA!

Zakupy z Londynu

POLOWANIE NA KRÓLIKI

Część urodzinowych prezentów.

Warszawa, w tę i z powrotem.

LOOK OF THE GR(D)AY

coat / płaszcz – River Island

sweater / sweter – Mango

trousers / spodnie – Topshop

shoes / trampki – VANS

bag / torebka – Małgorzata Bartkowiak

Czy szarość mogłaby z powodzeniem zastąpić nam czerń? Tak! Może być równie elegancka (jeśli wykorzystamy tweedowy materiał, parzoną wełnę, czy jedwab), pasuje do wszystkiego i rozświetla cerę (w przeciwieństwie do czerni, przy której nasza twarz może wydać się ziemista i blada), jest też idealna dla posiadaczy kotów, psów lub innych zwierząt, których nawet najmniejsza ilość sierści wygląda wyjątkowo niekorzystnie na ciemnych ubraniach (coś o tym wiem;)). Nic więc dziwnego że szary kolor zawładnął nie tylko moją szafą, ale i magazynami modowymi i zagranicznymi blogami. Jak podoba się Wam mój szary TOTAL LOOK?