If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

Ski Fashion

Na nartach zaczęłam jeździć w wieku dziecięciu lat. Swoją pierwszą pokonaną górkę pamiętam jakby było to wczoraj. Z wielkim trudem wspięłam się kilka metrów na oślą łączkę (to taka malutka górka – prawdopodobnie pod waszymi domami są wyższe), tata z dołu krzyknął "zjeżdżaj!" więc nie pozostało mi nic innego, jak wykonać polecenie ukochanego rodzica. Zjechałam i uderzyłam w kolejkę stojącą do orczyka (dobrze, że nie w śmietnik). Brak sukcesów narciarskich nie był jedyną zmorą tamtych lat. Stroje narciarskie, a raczej ich brak nie zachęcały mnie do szusowania po stoku. Do dzisiaj, w domu u rodziców, przechowuję spodnie wykonane z pianki, z szelkami i mocno rozkloszowanymi nogawkami – prawdziwy old school (tym bardziej, że wcześniej należały do mojego brata i dwóch starszych sióstr, a w kolejce czekał na nie jeszcze mój młodszy brat – zaleta wielodzietnej rodziny:)). Naprawdę cieszę się, że teraz wyjeżdżając na narty możemy skompletować taki strój, jaki sobie wymarzymy. Nie mówiąc już o całej masie propozycji strojów do noszenia po nartach – Moon Bootsy, puchowe kurteczki, moherowe swetry, wełniane czapki – dzięki nim możemy poczuć się jak na prawdziwym zimowym wybiegu. Z cenami bywa różnie, dlatego skompletowałam dla Was dwie wersje stroju narciarskiego, droższą i tańszą oraz kilka propozycji na tak zwane "Après-ski".

Wersja dla lubiących oszczędzać

DECATHLON

ZALANDO

ASOS                                     INTERSPORT  

 

Wersja dla nielubiących oszczędzać (czyli dla Carringtonów)

ROSSIGNOL

NAPAPIJRI

ROSSIGNOL

SALOMON    

  NAPAPIJRI

"Aprés-ski" na każdą kieszeń

TWINTIP

H&M

MANGO

MOON BOOT

BULA                                             H&M         

"Aprés-ski" dla rozrzutnych

WOOLRICH

JIL SANDER

SPORTOFINO

UGG AUSTRALIA

UGG AUSTRALIA

INSPIRACJE

 

 

Make it warm and chic

jacket / kurtka – Goodlookin.pl

sweatshirt / bluza – Asos

bag / torebka – Zara

shoes / buty – Emu

trousers / spodnie – Abercrombie & Fitch

sunglasses / okulary – Mango

cap / czapka – Hilfiger

W ostatnim poście z cyklu Last Month wiele z Was wspominało mi, że na blogu powinno pojawiać się więcej lużniejszych stylizacji. Wiecie, że uwielbiam klasyczne i kobiece stylizacje, ale kiedy niskie temperatury zniechęcają nas do noszenia płaszczy (które są niewątpliwie szykowne, ale czasami jest w nich po prostu za zimno) z przyjemnością decyduję się na cieplejszy zestaw. W weekend, lub gdy chodzenie w szpilkach uniemożliwiałoby zrealizowanie wszystkich punktów harmonogramu danego dnia, stawiam na wygodę i zakładam buty EMU, ocieplaną kurtkę i bluzę. 

Orange yogurt cake

Skład:

500 g mąki

220 g cukru

2 jajka

500 g jogurtu greckiego

150 ml oleju roślinnego

2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej

otarta skórka z 2 pomarańczy + sok

Krem: 2 serki kremowe, śmietankowe po 125 g (np. Turek) + 100 g masła + 1/2 szklanki cukru pudru

 

A oto jak to zrobić:

1. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy sok z pomarańczy, otartą skórkę, olej a na końcu jogurt. Delikatnie mieszamy i dodajemy przesianą mąkę z sodą, Ciasta nie wyrabiamy, ani nie miksujemy- jedynie łączymy składniki. Gotowe ciasto przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 160 stopni C przez 50 minut (lub do tzw. suchego patyczka).

2. Ciasto wyjmujemy z piekarnika i czekamy aż ostygnie. Masło ubijamy na gładką masę. W trakcie miksowania dodajemy cukier puder oraz serek śmietankowy. Całość miksujemy, aż nie będzie grudek. Krem przed nakładaniem na ciasto możemy schłodzić na parę minut w lodówce. 

Komentarz: Tę wersję kremu / serka najczęściej podaję do ciasta marchewkowego, ale przy cieście jogurtowym też się sprawdza. Jeżeli krem będzie zbyt gęsty, możemy dodać kilka kropel soku z cytryny. Po udekorowaniu ciasta kremem, warto posypać otartą skórką z pomarańczy.

 

LAST MONTH

Minione 30 dni to chyba nic nowego – Święta i Nowy Rok zleciały jak zawsze za szybko, a wczorajszy dzień był ostatnim, w którym można było bezkarnie wciągnąć dresy :). Mam jednak nadzieję, że to krótkie zestawienie będzie dla Was interesujące:).

1. Sport to zdrowie! Zazwyczaj biegam w okolicach mojego domu, ale raz na jakiś czas wybieramy się za miasto do lasu. 2. To piękne miejsce znajduje się niedaleko Chyloni. 3. Kawa z rana jak śmietana :). 4. Jedziemy z Gosią ne zdjęcia – efekty zobaczycie już niedługo!

W dalszym ciągu szaleję za tą sukienką! :)

Morze w zimie to piękny widok, tylko śniegu trochę brakuje. 

Znajdź kota!

Cieszę się, że w tym roku zostałam poproszona o wsparcie WOŚP. Dziękuję też wszystkim Wam, którzy licytują mój lub inne przedmioty na aukcji:).

Zdjęcia do przepisu Zosi in progress.

GDAŃSK I LOVE YOU

Kilka dni na pomorzu było naprawdę pięknych.

Biurko mojej mamy i mój kot, który zawsze musi wejść tam gdzie nie trzeba :).

Czyż nie jest uroczy?

Na facebooku skutecznie zniechęciliście mnie do ścinania grzywki (ale tylko na jakiś czas;)).

1. Piękny prezent od MyTheresa.com 2. Moja codzienna droga do "biura" :). 3. EMUDAY. 4. Cieszę się, kiedy to ja mogę stać po drugiej stronie obiektywu. 5. Drugie śniadanie. 6. Widok z ukochanego Baru Przystań w Sopocie – zupa rybna nigdzie nie smakuje tak dobrze.

Hello, I am ORKAN.

BAD OUTFIT DAY :)

​​

Gdyby ktoś z Was miał ochotę na kolejną porcję zdjęć z mojego życia to zapraszam na Instagram! :)