If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

LOOK OF THE DAY

jacket / żakiet – TkMaxx (podobny znajdziecie tutaj)

trousers / spodnie – Mango

shoes / buty – Kazar (podobne znajdziecie tutaj

shirt / koszula – Zara (podobną znajdziecie tutaj)

watch / zegarek – Nixon

bag / torba – Sabrina Pilewicz

Today you can see an outfit from my last trip to Warsaw. Packing suitcase is the ideal test to see if we know how to make proper use of our clothes. I’d been in a situation that I forgot crucial things like trousers, or something chick/warm/comfortable, number of times. But! The years of practice didn’t go to waste! Jeans, jacket and high heels will be great for many different occasions, and if my legs start to hurt in the evening, I will just change shoes to my leather ballerina flats.

Dzisiejszy zestaw miałam na sobie w trakcie ostatniego wyjazdu do Warszawy. Pakowanie walizki, to idealny test na sprawdzenie, czy umiemy odpowiednio wykorzystywać rzeczy, które mamy w szafie. Ile to razy zdarzało mi się po dotarciu na miejsce rozpakowywać walizkę i zorientować się, że zapomniałam zabrać odpowiedniej bielizny do wybranego stroju, lub nie wziąć jednego, niezbędnego elementu, takiego jak spodnie (standard) albo nie przewidzieć, że będę potrzebowała czegoś szykowniejszego / cieplejszego / wygodniejszego. Lata praktyk nie poszły jednak na marne! :D Jeansy, szpilki i marynarka sprawdzą się w wielu sytuacjach, a jeśli nogi pod wieczór odmówią mi posłuszeństwa, moje skórzane baletki świetnie się sprawdzą. Jedwabna koszula okazała się wybawienim, bo na zewnątrz było naprawdę ciepło, za to marynarka wyglądała elegancko w trakcie spotkań i chroniła przed mocnym powiewem z klimatyzatorów :). 

Miłej niedzieli!

Oh no! I have to leave in 20 minutes what should I wear?

I guess, that every woman had experienced a morning panic connected with choosing an outfit at least once in her life. (Oh, how I wish it was only once!) In the morning, when I’m  in a hurry my room can turn into a landscape after a hurricane. I try to chose my outfit the day before, but when the weather report was wrong or when my plans have suddenly changed, I have to start the whole process again. I decided to make my (and your dear readers) life easier  by thinking of an ideal sets for couple of occasions, in hope it will speed up the moment of leaving the house. Below you will find a piece of advice I try to use myself.

Chyba każda z nas, przynajmniej raz w życiu, przeżyła poranną panikę związaną z doborem stroju (ach, żeby tylko raz!). Kiedy naprawdę się spieszę, mój pokój przypomina miejsce przez które przeszedł huragan, a skutki tej porannej przypadłości obserwuję głównie popołudniami, po powrocie do domu. Od jakiegoś czasu, staram się więc wybierać swój strój dzień wcześniej. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy na nic się to zdaje – wystarczy niesprawdzona prognoza pogody, czy nagła zmiana planów i cały proces wymyślania odpowiedniego stroju trzeba zaczynać od nowa. Postanowiłam więc stworzyć zestawy idealne, które ułatwią mi, oraz Wam, drogie Czytelniczki, życie i usprawnią poranne wyjście z domu. Poniżej znajdziecie kilka rad, które od dłuższego czasu staram się wcielać w życie.

1. H&M 29,90 2. TopShop 180zł 3.TopShop 315zł 4. COS 130zł 5. Zara 89,90zł 6. Pull&Bear 110zł

Na co dzień

Każda firma odzieżowa ma w swojej ofercie klasyczne produkty z tak zwanej linii basic. Aby uniknąć codziennych rozterek, w każdej szafie powinny znaleźć się przynajmniej kilka takich rzeczy. Biały t-shirt, świetnie leżące jeansy, szary kardigan to tylko niektóre klasyki. Powiało nudą? Możliwe, ale dzięki różnym dodatkom jesteśmy w stanie sprawić, że każda z nas będzie wyglądać niepowtarzalnie.

 

1. OYSHO 29,90zł 2. Mosquito 79,90zł 3. ALDO 330zł 4. House Of Mima 79zł 5. Dior 469zł 6. Zara 299zł

Na radkę

Na randki zawsze wybieram spódnicę lub sukienkę. Tak jak w przypadku stylizacji na codzień, warto mieć swego rodzaju bazę, którą będziemy łączyć z innymi rzeczami. Jeśli mamy w szafie ukochane szpilki, sprawdzony żakiet i czarną spódnicę to już połowa sukcesu. Teraz wystarczy dodać chociażby biały t-shirt, który przełamie eleganckie elementy. Odrobina biżuterii i ukochany zapach będą idealnym dopełnieniem.

 

 

1. Clarins 69zł 2. Asos 200zł 3. Manzana 99zł 4. Mango 469zł 5. Michael Kors 1350zł 6. TopShop 219zł

Na spotkanie biznesowe

Strój to jedna z pierwszych rzeczy, na którą zwraca uwagę nasz klient, kontrahent lub pracodawca, więc jeśli z rana spieszymy sie na ważne spotkanie, nie warto na siłę kombinować. Biznesowy dress code zależy od wielu kwestii – branży w jakiej pracujemy, miejsca spotkania i stanowiska, które zajmujemy, ale zawsze warto wyglądać schludnie i nie pokazywać zbyt wiele. 

 

 

1. Asos 40zł 2. Cubus 180zł 3. Zalando 59zł 4. Benetton 64zł 5. Nike 529zł

Na weekend

Uwielbiam weekendy ponieważ w tym czasie mogę sobie pozwolić na większą swobodę. Nie gonią mnie żadne terminy ani spotkania, więc mogę śmiało wskoczyć w jenasy i buty na płaskiej podeszwie. 

1. Zalando 329zł 2. Mango 269zł 3. Essie 40zł 4. Mango 229zł 5. House of Mima 39zł

Na wesele

Przede wszystkim należy pamiętać, aby wybrać strój, który nie przyćmi panny młodej. W ofertach sklepów internetowych znajdziemy mnośtwo sukienek idealnie nadających się na tę okazję. Strój należy dobrać do charakteru wesela – inaczej ubierzemy się w przypadku skromnej uroczystości, zorganizowanej jedynie dla najbliższych, a inaczej na wielkie przyjęcie w eleganckim miejscu. W pierwszym przypadku najlepiej postawić na skromną sukienkę koktajlową, w drugim możemy pozwolić sobie na przykład na długą elegancką suknię. W obu wypadkach należy jednak pamiętać, aby nie zakładać sukienki o długości mini – uroczystość zaślubin i wesele to nie impreza w klubie. 

Easy and Lazy

cap / czapka – Marc O'Polo

sweatshirt / bluza – Pull&Bear

sneakers / trampki – Vagabond by Answear.com

bag / torebka – O-bag

sunglasses / okulary – Pepe Jeans 

jeans / jeansy – Mango

scarf / szalik – COS

Previous day made your life a misery? Your hair would look terrible even if you straighten it? You want to cry at the very thought of wearing high heels? If you have never felt that way I’m honestly jealous! There are days when I put my favourite dress with pleasure, I know that I will wear leather pumps, and doing my hair and makeup would not be a problem. Unfortunately, this Monday it was not that easy. I felt relieved in the afternoon when I finally put on something comfortable. Sunglasses and a cup effectively hid my fatigue and allowed me to feel at ease despite of undone hair.

Poprzedni dzień dał Ci się we znaki? Włosy wyglądałyby fatalnie, nawet gdybyś zdecydowała się wyprasować je żelazkiem? Na myśl o wciśnięciu stóp w szpilki chce Ci się płakać? Jeśli nigdy nie doświadczyłaś takich sytuacji, to szczerze Ci zazdroszczę :). Bywają dni, że z przyjemnością zakładam ulubioną sukienkę, dobieram do niej skórzane czółenka na szpilce, a makijaż i fryzura nie przysparzają mi żadnych problemów. Poniedziałek nie zaliczał się jednak do takich okazji :). Odetchnęłam z ulgą, gdy późnym popołudniem mogłam w końcu założyć coś luźniejszego. Czapka z daszkiem i okulary przeciwsłoneczne skutecznie ukryły zmęczenie i pozwoliły mi czuć się swobodnie pomimo nieułożonych włosów :D. 

PS. Po raz kolejny mam dla Was zniżkowy kod do Answear.com na 20%, który jest ważny do 29 maja, wystarczy wpisać  kod MLE13 przy dokonywaniu zakupu – więcej szczegółów znajdziecie tutaj.

Krucha tarta z pomidorami i Ricottą

Skład:

forma do pieczenia o średnicy 23 cm

kruche ciasto:

175 g mąki pszennej

125 g masła

1 łyżka wody

2 łyżki suszonego tymianku (może być również suszona bazylia, oregano, chili)

łyżeczka soli ziołowej

farsz:

4-5 pomidorów (nie muszą być dojrzałe)

2 jajka

ok. 250 g sera ricotta

kawałek sera pleśniowego (opcjonalnie)

1 duży jogurt grecki

3-4 ząbki czosnku

1 łyżka suszonych ziół prowansalskich + garść świeżych listków bazyli

sól i pieprz

oliwa z oliwek

A oto jak to zrobić:

1.     Mąkę z solą przesiewamy do miski, dodajemy masło, suszony tymianek, szczyptę soli i wodę (dolewamy tyle wody, aby mieszanina się połączyła). Zagniatamy ciasto i odkładamy do zamrażalnika na 30 minut.

2.     Na rozgrzanej patelni podsmażamy czosnek z posiekaną cebulą (jedynie zeszklić). Następnie dodajemy pokrojone kawałki pomidorów. Doprawiamy świeżymi / suszonymi ziołami, pieprzem i solą.

3.     Ciasto wyjmujemy z zamrażalnika, smarujemy formę tłuszczem, oprószamy mąką i wykładamy formę ciastem. Nakłuwamy całą powierzchnię widelcem. Wkładamy ciasto do rozgrzanego piekarnika do 180 stopni. Pieczemy ok. 25 minut, dopóki nabierze złocistej barwy.

4.     W średniej misce łączymy jajka, ricottę, ser pleśniowy i jogurt. Całość mieszamy i przyprawiamy szczyptą soli i pieprzu.

5.     Ciasto ostrożnie wyjmujemy z piekarnika. Na dnie ciasta układamy odsączone pomidory, a na wierzchu jogurtowo-jajeczny sos. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika do 200 stopni C na 20-25  minut, aż farsz się zetnie i będzie złocisty. Możemy podawać zarówno na ciepło jak i na zimno.