PLACEK Z BORÓWKAMI

Skład:

150 g brązowego cukru

otarta skórka z 1 cytryny

4 jajka

150 g masła

125 g mąki

1 łyżeczka proszku do pieczenia

garść borówek amerykańskich (polecam również jagody, maliny, agrest i porzeczki)

(średnica formy: 20 cm, ale wystarczy też na 23 cm)

A oto jak to zrobić:

1. Masło ubijamy z cukrem na gładką masę. Dodajemy jajka, przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i otartą skórkę cytrynową. Całość mieszamy i przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch kładziemy garść borówek. Umieszczamy w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni C i pieczemy przez ok. 45 minut (sprawdzamy drewnianym patyczkiem, czy nie jest surowe). Wyjmujemy z piekarnika i studzimy na metalowej kratce. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Możemy udekorować świeżymi kwiatami i borówkami.

Komentarz: Przygotowanie tego ciasta zajmuje dosłownie chwilę i jeżeli planujecie piec je z młodszymi Pomagierami, to warto skorzystać z tego przepisu (nieskomplikowany i mało czasochłonny). Proporcje składników są prawie takie same, jak przy cieście cytrynowym, które publikowałam jakiś czas temu. W tej wersji dodałam owoce i wydłużyłam czas pieczenia. Pamiętajmy jedynie, żeby jajka i masło miały temperaturę pokojową. Powodzenia! Zosia

SUMMERTIME MOOD

jumpsuit / kombinezon – H&M

shoes / buty – Zara

bag / torebka – vintage

leather jacket / ramoneska – Zara (old)

hat / kapelusz – Fedora for Asos (możecie go znaleźć tutaj)

Little Melancholy is stealing over me when I think that in a month from now holiday season will be over. I hope I still have time to enjoy my summer wardrobe. Jumpsuit is one of the easiest and most comfy summer wear. The one you can see in the photos I found in H&M. I put it together with sandals you have probably seen before on the blog. Other accessories are actually like a little preview of the upcoming season. Grey hat, green suede handbag and leather biker jacket will definitely be useful pieces for the next few months.

Ogarnia mnie już mała melancholia na myśl o tym, że do końca wakacji został niecały miesiąc, ale mam nadzieję, że nacieszę się jeszcze swoimi letnimi strojami. Kombinezon to jedno z naprostszych i najwygodniejszych ubrań na lato. Ten, który widzicie na dzisiejszych zdjęciach znalazłam w H&M. Połączyłam go z sandałkami, które widziałyście jakiś czas temu na blogu. Pozostałe dodatki, to mała zapowiedź nadchodzącego sezonu. Szary kapelusz, torebka w kolorze zielonego zamszu i skórzana ramoneska z pewnością przydadzą mi się w kolejnych miesiącach. 

Easy Steps to find the perfect fitting sports bra

Stanik sportowy / Spotr bra – Nike.com

Szorty / Shorts – Nike.com

Bransoletka – Nike+ FuelBand SE – Nike.com

Do you know that over eighty percent of polish women, have a badly fitted bra? Especially sport lingerie should fit like a glove! Otherwise our jog and other exercises may cause irreversible damage to our biggest asset. Thanks to proper fitted bra, our breasts will be safe from the excessive movements, we will avoid grazes and back pains. Every one of us can check our bra size in the comfort of our own home. How? You can read about it below, but before you do, equip yourself with centimeter or tape-measure.

Czy wiecie, że ponad 80 procent kobiet w Polsce ma nieprawidłowo dobrany biustonosz? Bielizna sportowa jest jak nasza druga skóra – musi leżeć idealnie! W przeciwnym razie bieganie i inne ćwiczenia może negatywnie wpłynąć na wygląd naszego największego atutu. Dzięki odpowiednio dopasowanemu stanikowi nasze piersi będą bezpieczniejsze, nie będą narażone na wielkie wstrząsy, unikniemy obtarć i ciągłych bólów pleców. Każda z nas może w domowym zaciszu sprawdzić, jaki ma rozmiar bielizny. Jak? O tym możecie poczytać poniżej, ale zanim to zrobicie, zaopatrzcie się w centymetr krawiecki lub miarkę!   

  Najważniejsze w staniku jest to, aby mocno trzymał nasz biust pod miseczkami. Obwód musi być ciasny, ale na tyle luźny abyśmy mogły swobodnie oddychać. Weźcie głęboki wdech i dokładnie obwińcie się centymetrem krawieckim pod biustem. Wartość, którą widzicie pomniejszamy o 5 centymetrów (jeżeli mój obwód w pasie wynosi 75 centymetrów to wybieram rozmiar 70).

Następnym krokiem jest zmierzenie obwodu biustu. Najlepiej mierzy się go bez stanika, ale równie dobrze, możemy to zrobić, gdy mamy na sobie dobrze dopasowaną bieliznę. Teraz chwytamy za centymetr, obwijamy go wokół biustu w najszerszym miejscu ( mój obwód to 87 centymetrów. Od obwodu w biuście odejmijcie wartość pod biustem. Mam 87 centymetrów w biuście i od tej wartości odejmuję 70 centymetrów – mój wynik to 17, czyli misiaczka C. Z poniżej umieszczonej tabeli będziecie mogły dopasować odpowiednią miseczkę. Pamiętajcie! Sprawdzcie, czy cała pierś mieści się w miseczce bez efektów wybrzuszeń ponad górną krawędzią miseczki lub pod pachą.

MISECZKA A/B

1. Mata – Decathlon 44,99zł 2. Legginsy – H&M 99,90zł 3. Stanik sportowy – Nike Pro Indy 109zł 4. Klocek do jogi – Decathlon 24,99zł 5. Baletki do jogi – Nike Studio Wrap 169zł

Dla osób z małym biustem, które planują lekką aktywność fizyczną, na przykład zajęcia z jogi, najlepszy będzie miękki i wygodny stanik Nike Pro Indy. Jego podtrzymuje jest średnie, ale na ciele prezentuje się ślicznie (nie trzeba się niczym dodatkowo zakrywać).

1. Stanik sportowy – H&M 99,90zł2. Daszek – Asos 42zł 3. Buty sportowe – Asics 259zł 5. Spódniczka – Adidas 229zł6. Rakieta tenisowa – Babolat 549zł

Kolejną propozycją stanika sportowego dla aktywnych osób z małym biustem, wybierających się na przykład na korty tenisowe, proponuję stanik marki H&M. Dzięki regulowanym ramiączkom idealnie dopasowuje się do biustu.

MISECZKA C/D

1. Stanik sportowy – Bodyism 280zł 2. Bolerko – Decathlon 49,99zł 3. Półpointy – Decathlon 59,99zł 4. Spódniczka – Decathlon 39,99zł 5. Opaska na włosy – Nike 80zł

Kobietom posiadającym średni rozmiar biustu zaleca się kupowanie staników sportowych z większym potrzymaniem. Paniom wybierającym się na zajęcia z tańca polecam stanik Bodyism (nie należy do najtańszych ale jest niezwykle kobiecy).

1. Bidon – H&M 19,90zł 2. Szorty – H&M 59,90zł 3. Suplement diety – BCAA 116zł 4. Stanik sportowy – Nike Fierce 159zł 5. Buty – Nike

Kobiety wybierające się na siłownię powinny największą uwagę zwrócić na, to aby biustonosz podtrzymywał i podciągał piersi do klatki. Natomiast dobrej jakości materiały szybko odprowadzają wilgoć z ciała i zapobiegają nadmiernym wstrząsom. Stanik Nike Fierce świetnie zda egzamin u kobiet z średnim biustem – w takiej bieliźnie nie musimy martwić się o obtarcia.

MISECZKA D+

1. Zegarek sportowy – Suunto 1500zł 2. Szorty – ForPro.pl 179zł 3. Słuchawki – Frends 4. Stanik sportowy – Nike Pro Rival 199zł 5. Buty – Nike 499zł

Kobiety z dużym biustem najczęściej skarżą się na bóle pleców, dlatego tak istotny jest odpowiednio dobrany rozmiar biustonosza. Bardzo dobrze sprawuje się bielizna z oddzielonymi miseczkami – Nike Pro Rival nie jest mocno zabudowany, utrzymuje kształt piersi, a jednocześnie zapewnia mocne wsparcie. Tego typu stanik sportowy najlepij sprawdzi się przy intensywnym wysiłku, na przykład w trakcie biegania.

1. Torba – H&M 129,90zł 2. Kłódka – H&M 19,90zł 3. Stanik sportowy – Oysho 129zł 4. Okulary – Ray-Ban 600zł 5. Rower – Electra

Podczas jazdy na rowerze nasze piersi są poddawane ogromnym wstrząsom. Lepiej unikać staników z różnego typu zapięciami – mogą nas nieźle obetrzeć!

W swojej kolekcji bielizny sportowej posiadam znaczną część wyżej wymienionych przykładów i muszę Wam powiedzieć, że jak do tej pory najlepiej sprawdza się model Nike Pro Fierce. Jeszcze nigdy mnie nie obtarł, a na tym zależy mi najbardziej  podczas biegania. Jest moim zdecydowanym faworytem i pierwszym elementem ubioru na maraton. Jestem bardzo ciekawa jakie są Wasze doświadczenia ze stanikami sportowymi, które lubicie najbardziej, a które pozostawiły Wam krwiste pamiątki. Czekam na komentarze :)!

LOOK OF THE DAY

skirt / spódnica – Zara (możecie ją znaleźć tutaj)

sandals / sandałki – River Island (dostępne teraz na przecenach za 75 zł)

top / koszulka – Oysho (podobne znajdziecie tutaj)

bag / torebka – Mango (możecie ją znaleźć tutaj)

This weekend was especially hot in Tricity, so I had no other option but to wear my favorite type of summer skirt. Maxi length was a big hit in the city streets a year ago. No wonder – in days like today, when it’s a real scorcher outside, this kind of skirt is a rescue.

Dzisiejszy Look of The Day publikuję trochę wcześniej niż zwykle, mając nadzieję, że pomoże Wam w doborze odpowiedniego stroju na gorącą niedzielę. Ten weekend w Trójmieście jest wyjątkowo upalny, więc wybierając się do mojej ulubionej knajpy, na ulicy Mściwoja w Gdyni, założyłam najlepszy model spódnicy na lato i zestawiłam go z prostym topem i złotą biżuterią. Długość maxi już w zeszłym sezonie cieszyła się wielkim powodzeniem na ulicach miast. Trudno się dziwić – w dni takie jak dziś, kiedy żar leje się z nieba, jest prawdziwym wybawieniem.