If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

Look of the day

white jeans / białe dżinsy – Mango (model Pati)

shoes / buty – New Look (stara kolekcja)

jacket / marynarka – Massimo Dutti (mój jest ze starej kolekcji ale w obecnej ofercie znajdziecie bardzo podobny model)

bag / torebka – Tous  (w ofercie znajdują się również inne kolory)

What usually motivates your wardrobe choices in the morning? Do you want to feel comfortably? Or maybe the elegant look is more important? For as long as I can remember, combining these two things was the greatest challenge for me. I am not always able to put on sneakers to get around fast from one place to the other. High heels and a dress are super feminine and chic, but this combo only works when I don’t have to walk too much (and that happens maybe twice a month. I don't like to waste time for changing my clother during the day, my outfit must be multifunctional and fit for many different situations. In winter time, I wear the black boot, matching trousers and short camel coat. Now I switched to ballet flats or lords and my favorite navy jacket. Keeping one's balance between casual and elegant elements is the key in getting the "smart casual" as we say in english. White skinny jeans and the cotton sweatshirt are the less formal parts of the outfit. The animal patterned lords, small chained bag, the classical color jacket are the chic elements. And what have you chose today out of your wardrobes? Have a nice day!:)

***

Czym najczęściej kierujecie się, kiedy wybieracie rano swój strój? Chcecie, aby było Wam wygodnie? A może ważniejsze jest dla Was to, aby wyglądać elegancko? Odkąd pamiętam, połączenie tych dwóch rzeczy było dla mnie największym wyzwaniem. Nie zawsze mogę założyć trampki, żeby móc swobodnie biegać z miejsca do miejsca. Szpilki i sukienka to super kobiece i szykowne połączenie, ale sprawdza się tylko wtedy, gdy nie muszę za dużo chodzić (Czyli mniej więcej dwa razy w miesiącu. Nie lubię przebierać się w ciągu dnia, bo szkoda mi na to czasu, mój strój musi więc być uniwersalny i pasować do wielu okazji. Zimą zakładałam czarne oficerki, spodnie w tym samym kolorze i krótki camelowy płaszcz. Teraz przerzuciłam się na baletki albo lordsy i ukochaną granatową marynarkę. Zachowanie równowagi pomiędzy elementami codziennymi a eleganckimi jest kluczem do uzyskania efektu, który w języku angielskim nazywamy "smart casual" ("elegancką zwyczajnością"). Białe rurki i bluza z bawełny to ta mniej zobowiązująca część stroju. Lordsy w zwierzęcy wzór, torebka na łańcuszku, marynarka w klasycznym kolorze to elementy, które dodają całości szyku. A co Wy wybrałyście dziś ze swoich szaf? Miłego dnia! :)

Sobotnie śniadanie: chlebek bananowo-migdałowy z zimnym mlekiem // Saturday breakfast: banana-almond bread with cold milk

* * *

Moja ulubiona część dnia. Śniadanie. Coraz częściej łapię się na tym, iż wraz z końcem tygodnia planuję coś upiec słodkiego na sobotni poranek. Do szklanki mleka, bo to cenne źródło wapnia, białka oraz witaminy D. Odpowiednia ilość tych składników w codziennej diecie jest kluczowym elementem zapewniającym prawidłowy rozwój kości i zębów, a także funkcjonowania organizmu. Przyznaję, że produkty mleczne są naszym stałym elementem. Nawet pieczone ciasta mają odrobinę jogurtu, który zdecydowanie polepsza jakość wypieku i wspaniale wpływa na jego smak. Jeżeli tak jak ja, jesteście zwolennikami wilgotnych i delikatnych ciast, to koniecznie wypróbujcie dzisiejszy przepis. Udanego sobotniego poranka!

Skład:

5 bananów

2 jajka

180 g mąki migdałowej

100 g masła (miękkie)

2 łyżeczki cukru wanilinowego

150 g brązowego cukru

5 łyżek śmietany 12 % lub jogurtu naturalnego

A oto jak to zrobić:

1. Banany ugniatamy na gładką masę. Dodajemy roztrzepane jajka, roztopione masło, cukier, cukier wanilinowy, śmietanę lub jogurt a na końcu mąkę migdałową. Całość dokładnie mieszamy do połączenia się wszystkich składników. Masę przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i umieszczamy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C. Pieczemy przez 60 minut. Po upieczeniu ciasto zostawiamy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach przez najbliższe 30 minut.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Getting ready for the summer

Making plans for the upcoming months I decided at all costs to find a few days of for short holidays. From experience I know, that no matter how much I try, there will always be emails necessary to answer, actions to join in and plans to carry out. Therefore, I had to finally make a decision and book the tickets:). August seemed perfect to me, as my "deadline" to hand out all the materials, falls for the end of July. I am waiting for this moments just like I did for the holidays after the maturity examination. However, I still got some time. Summer is almost here and I have already begun some small preparations for this wonderful season.

***

Planując najbliższe miesiące postanowiłam za wszelką cenę znaleźć kilka dni na małe wakacje. Z doświadczenia wiem, że jak bardzo bym się nie postarała, to zawsze pojawią się maile, na które będzie trzeba odpisać, akcje w które trzeba będzie się włączyć i projekty, które będzie trzeba zrealizować. Musiałam więc po prostu podjąć decyzję i zarezerwować bilety :). Sierpień wydał mi się idealny bo mój "deadline" do którego muszę oddać wszystkie materiały przypada na koniec lipca. Do tego momentu, który jawi mi się niczym wakacje po maturze, zostało jednak sporo czasu. Lato za pasem i rozpoczęłam już do niego małe przygotowania. 

W ciągu ostatnich kilku tygodni opanowałam do perfekcji wynajdywanie momentów, w których mogę czytać. Przede wszystkim zawsze mam w torebce książkę. Wychodzę z założenia, że jeśli chcę napisać coś sensownego, to wpierw muszę naprawdę sporo przeczytać, dlatego mój zbiór literatury w ostatnim czasie bardzo się powiększył. "Kinfolk", "Pretty Honest"," Forever Chic" to moje łupy w języku angielskim, które służą mi jako inspiracja do kolejnych rozdziałów. "Minimalizm po polsku", "Serce Europy" czy "Ćwiartka raz" to lektury po które przyjemnie sięgnąć w trakcie długiego letniego wieczoru. 

Mój tata sprawił mi ostatnio niespodziankę – nową książkę wielkiego historyka, profesora Normana Daviesa. Z dedykacją… ;)

Lato to przede wszystkim ubrania odsłaniające więcej ciała. Nie znam bardziej sprawdzonego sposobu na to, aby skóra była gładka i dobrze wyglądała na zdjęciach niż regularne stosowanie peelingów. Ten malinowy, od polskiej marki Balneo, który widzicie na zdjęciu powyżej, wylądował w moim prysznicu i używam go co drugi dzień na całe ciało. Jego zapach naprawdę powala :). Warto dodać, że jest w pełni Ekologiczny i peelinguje nasze ciało pestkami malin.

Może któraś z Was chciałaby skorzystać z rabatu uprawniającego do darmowej wysyłki w sklepie Balneokosmektyki? :) Wystarczy wpisać kod "lato" w trakcie dokonywania zakupów.  

 

shirt / bluzka – Asos.com // jeans / dżinsy – Zara (podobne tutaj)

Przyznaję się. Uległam sezonowym trendom. Bardzo podobają mi się bluzki i sukienki z dekoltem przywodzącym na myśl dziewczynę Zorro. Zdecydowałam się na tę w białym kolorze z bawełny. Być może, neutralny kolor i dobry materiał sprawią, że nie znudzi mi się za szybko i nie pożałuję swojego zakupu.

Powrót do czasów szkolnych, czyli samoprzylepne karteczki, ołówki i cienkopisy walające się po całym mieszkaniu :).

W lecie rezygnuję z ciężkich podkładów, za to chętnie sięgam po lekkie bronzery. Puder Chanel z serii Les Beiges służy mi jako rozświetlacz, róż i bronzer w jednym. Mam go od niedawna ale coś czuję, że przez najbliższe trzy miesiące będziemy nierozłączni.

 Śliczny prezent od marki Tous to idealne uzupełnienie garderoby na lato. Będę ją nosić z białymi spodniami i prostym swetrem. Zresztą sami pewnie zobaczycie jakiś zestaw na blogu :).

A na koniec mały backstage :). Tak się kończy kilkugodzinne pisanie w łóżku i szukanie wymówek, żeby tego nie robić (czy ktoś widział mój telefon?). Miłego dnia! 

Summer dress, denim jacket and sneakers – why does it look good together?

dress / sukienka – Sugarfree

shoes / buty – Topshop

denim jacket / dżinsowa kurtka – Massimo Dutti

bag / torba – Mih Jeans

sunglasses / okulary – J.Crew

The last few days in Tricity were so warm that you could almost feel like on holidays. I sense that for the upcoming weekend I will take all my stuff, along with all my notes and go to the polish peninsula. At least for a few hours. Most certainly I will put take the denim jacket and sneakers with me as I always do in the spring-summer period. In the today's entry I combined these two elements with the girly dress and the cloth bag.

Going for a walk, the weekend trip, or the meeting with friends in the par in the park,  I won't wear high heels… but what to choose so the girly dress will still look good also with flat shoes? All the rest of our garment should gently break down the sweet vibe of our dress. Plain, classic accessories, which have always been a part of the man's wardrobe will work great in this case.

Don't forget to give your mums best wishes!:) Have a nice day!

***

Kilka ostatnich dni było w Trójmieście tak ciepłych, że można było poczuć się jak na wakacjach. Coś czuję, że w nadchodzący weekend zabiorę swoje manatki i wraz z wszystkimi notatkami i projektami przeniosę się na półwysep. Chociaż na kilka godzin. Z pewnością wezmę ze sobą dżinsową kurtkę i trampki, z którymi nie rozstaję w okresie wiosenno-letnim. W dzisiejszym wpisie te dwie rzeczy połączyłam ze zwiewną sukienką i płócienną torbą. 

Wychodząc na spacer, weekendową wycieczkę, czy spotkanie ze znajomymi w parku nie założę szpilek… Ale co wybrać z szafy, aby dziewczęca sukienka wyglądała dobrze także z płaskimi butami? Wszystkie pozostałe rzeczy powinny delikatnie przełamywać słodki charakter naszego stroju. Proste, klasyczne dodatki, które od zawsze były częścią męskiej garderoby świetnie sprawdzą się w tym przypadku. 

Nie zapomnijcie złożyć życzeń swoim mamom! :) Miłego dnia!