Walentynki wykorzystaj tę okazję, żeby świetnie wyglądać

   You must have noticed already, that the Valentines are approaching. Although it hasn’t been long since we started to celebrate it, a lot of us treat that day quite serious. I am guessing, that if you have a romantic evening in plans, you are already wondering what to wear. Perhaps suggestions below will help you! I wish you a happy Valentine’s Day!

***

   Z pewnością nie uszło Waszej uwadze, że za kilka dni będą Walentynki – dzień zakochanych. Chociaż to święto obchodzimy od stosunkowo niedługiego czasu, to wiele z nas traktuje je całkiem poważnie. Domyślam się, że jeśli macie w planach wieczorne wyjście, to już teraz w Waszej głowie pojawia się myśl, że nie wiecie co na siebie włożyć. Być może poniższe propozycje będą dla Was pomocne! Miłego świętowania.

collage1

1. Ramoneska – Sparkz 349zł 2. Rajstopy – Merona 51zł 3. Pomadka – Dior 159zł 4. Bielizna – Heidi Klum 90zł 5. Torebka – Street Level 190zł 6. Sukienka – TopShop 309zł 7. Szpilki – PrimaModa 349zł

collageok7

1. Sweter – Opus 239zł 2. Sukienka – Rare London 349zł 3. Perfumy – Jo Malone 330zł 4. Korektor – Yves Saint Laurent 189zł 5. Lokówka – T3 650zł 6. Kopertówka – Buffalo 159zł 7. Szpilki – Buffalo 419zł 8. Bielizna – H&M 19,90zł 9. Pas do pończoch – H&M 49,90zł 10. Biustonosz – H&M 99,90zł

collageokokokjjiiiii

1. Sukienka – Sugarfree 349zł 2. Lakier do paznokci – Anny 22,90zł 3. Perfumy – Giorgio Armani 296zł 4. Cień do powiek – Chanel/Okazje.info.pl 129zł 5. Pomadka- Chanel/Okazje.info.pl 129zł 6. Łańcuszek – A Brend 299zł 7. Torebka – Sabrina Pilewicz 550zł 8. Rajstopy – H&M 19,90zł 9. Zegarek – Calvin Klein 10. Koronkowe body – H&M 99,90zł 11. Buty – Anna Field 239zł

LOOK OF THE DAY

_E1A7955

jeans / dżinsy – Topshop, model Leigh (podobne tutaj)

trench / trencz – Zara (stara kolekcja, bardzo podobny tutaj i tutaj)

boots / shoes – Tod's (stara kolekcja, podobne tutaj i tutaj)

sweater / sweter – Stefanel (podobny tutaj)

bag / torba – Mango

   On Friday I put aside the blog issues, in order to make photos of the new items which will soon appear for the MLE Collection. The work at the (so-called) Lookbook is always the same. For a few hours hold the camera in my hand and photograph the model who is wearing new items. After many weeks of improvements, prototypes are finally ready – so, preparing photos is a really nice ending touch of the  whole process. Sometimes, while testing new prototype (wearing it and washing repeatedly )I finally decide to not let it for the production. Only the items which meet all my expectations can be found in the collection.

***

   W piątek odłożyłam na chwilę blogowe sprawy, aby przygotować zdjęcia nowości, które pojawiły się właśnie w MLE Collection. Praca nad (tak zwanym) Lookbookiem zawsze wygląda podobnie. Przez kilka godzin trzymam w ręku aparat i fotografuję projekty na modelce. Po wielu tygodniach poprawek, prototypy są w końcu gotowe – przygotowywanie zdjęć jest naprawdę miłym zwieńczeniem tej pracy. Czasem zdarza się, że w trakcie testowania nowego modelu (noszenia i wielokrotnego prania) nie decyduję się w końcu na produkcję. Do sprzedaży trafia tylko to, co spełnia wszystkie moje oczekiwania. 

   Zdjęcia do dzisiejszego wpisu powstały przy okazji. Nie miałam powodu, aby w ten dzień wyglądać szczególnie szykownie, więc strój wybrałam bez dłuższego zastanowienia. Lubię odcienie szarości, bo to szlachetny kolor (a nie jest tak ponury jak czerń). W Trójmieście pogoda jest prawie wiosenna, dlatego gruby płaszcz zamieniłam na ukochany trencz. Poszłam na łatwiznę, ale w kwestii wyboru stroju, to chyba nic złego. Miłej niedzieli! 

PS. Przypominam o rabacie przygotowanym przez markę OLYMPUS. Do 29 lutego, specjalnie dla Czytelniczek Makelifeeasier.pl można wykorzystać 20% rabatu na wybrane aparaty i obiektywy Olympus PEN. Wystarczy wpisać kod PENPromoMLE w trakcie dokonywania zakupów. Chętnych zapraszam tutaj.

_E1A7874_E1A7845_E1A7918_E1A8081_E1A8089_E1A8241_E1A8485

Top5: Najlepsze stylizacje polskich blogerek ze stycznia

 

   For the January’s list of best dressed bloggers, I have decided to choose outfits that I found most original. However I am sure, that even the ones of us who don't like to experiment with trends can easily use a few elements from following sets. Which blogger did you like the most? I am waiting for your comments and I wish you a super pleasant afternoon.

***

   W styczniowym zestawieniu blogerek wybrałam takie stroje, które ujęły mnie swoją oryginalnością. Jestem jednak przekonana, że nawet te z nas, które nie lubią eksperymentować z trendami mogą łatwo wykorzystać kilka elementów z poniższych zestawów. Czy któraś z blogerek przypadła Wam szczególnie do gustu? Czekam na komentarze i życzę Wam przemiłego popołudnia.

 

MIEJSCE PIĄTE:

Style On

   W swoich strojach Kinga stawia na oryginalne elementy. Nie pierwszy raz wybrała styl boho. Czarny kapelusz fedora świetnie pasuje do futra w odcieniach szarości. Skórzane botki z przeplatającymi się pasami dodają rockowego akcentu. Efekt jaki uzyskuje Kinga, to ekstrawagancka nonszalancja.

 

MIEJSCE CZWARTE:

Cammy

   Kamila często nawiązuje do mody lat sześćdziesiątych. Charakterystyczny kaszkiet i płaszcz w modnym pastelowo-różowym kolorze, to elementy typowe dla tej epoki. Wybór szarych kozaków sprawia, że całość jest subtelniejsza.

 

MIEJSCE TRZECIE:

 

   W tym stroju całą uwagę skupia oryginalny płaszcz w czarno-białe pasy, ale warto przyjrzeć się też pozostałym elementom. Skórzane botki, które ma na sobie Kinga mają modną w tym sezonie długość; nieco ponad kostkę. Dodatek w postaci czerwonego pomponu dodaje nieco luzu.

 

MIEJSCE DRUGIE:

Shinysyl

  Sylwia ma świetne wyczucie kolorów. Jak widać, biel nie musi być zarezerwowana na lato, a w połączeniu z kolejnym klasykiem; beżem, wcale nie wygląda nudno. Całość prezentuje się lekko i nowocześnie. 

 

MIEJSCE PIERWSZE:

  Laura lubi mieszać style, ale pozostaje wierna czerni. Tym strojem udowadnia, że czarny kolor (nawet w wersji "total look") nie musi być nudny. Piękna "mała czarna" akcentuje kobiecą figurę Laury. Skórzane buty i torba, dzięki innej fakturze, urozmaicają strój i dodają pazura. Proste połączenia – duży efekt.

 
 

 

Domowe faworki

IMG_3279

  Kruche faworki to niezła sztuka! Wymagają poświęcenia czasu – przynajmniej 20 minut – na ubijaniu zagniecionego ciasto wałkiem lub drewnianym tłuczkiem. Po dość energicznym zabiegu ciasto powinno minimum pół godziny leżakować w lodówce, aby później rozwałkować, ponacinać, przewinąć przez nacięcia i wrzucić do rozgrzanego oleju. Jeżeli faworki od razu wypłyną na wierzch i nie zaczną natychmiast brązowieć, to znaczy że tłuszcz ma odpowiednią temperaturę.

  Z samym ciastem są różne szkoły – ja osobiście łączę śmietanę kremówkę z kwaśną, a zamiast spirytusu dodaję rum lub wodę pomarańczową. Ciekawa jestem Waszych przepisów? I czy w Waszych domach w okresie tłustego czwartku panuje tradycja faworków czy jednak pączków?

IMG_3291

Skład:

400 g mąki pszennej

5 żółtek

80 g śmietany kremówki

80 g kwaśnej śmietany

1 łyżka rumu / spirytusu / wody pomarańczowej

szczypta soli

do smażenia: olej roślinny

do posypania: cukier puder + ziarenka wanilii lub cukier wanilinowy

IMG_3300

A oto jak to zrobić:

1.Przesianą mąkę łączymy z dwiema śmietanami, roztrzepanymi żółtkami i rumem. Dodajemy szczyptę soli i zagniatamy ciasto (ręcznie lub za pomocą tzw. haka). Następnie przez 20 minut ubijamy ciasto wałkiem lub drewniany tłuczkiem. Zawinięte ciasto odstawiamy do lodówki na pół godziny.

2.Schłodzone ciasto wyjmujemy i rozwałkowujemy. Za pomocą radełka lub zwykłego noża wycinamy prostokąty (ok. 2 cm x 8 cm). Po środku robimy 2 cm nacięcie i przewijamy przez nie kawałki ciasta. Smażymy w rozgrzanym tłuszczu do momentu, aż wypłyną. Odsączamy z tłuszczu na ręczniku papierowym i posypujemy cukrem pudrem zmieszanym z wanilią lub cukrem wanilinowym.

IMG_3312