AT THE MOMENT

_E1A3118

   My bicycle, just like the straw hat or the floral dress, is a symbol of the upcoming summer. Even though it has been drizzling in the Tricity for a couple of days and my mood is far from being appropriate for a trip to the beach, I never part with my red two-wheeled vehicle and rush on it through the Sopot streets – even if I were to get wet. And that jasmine…the sultry and humid air makes its scent even stronger and, as a result, it takes you away even faster. 

***

    Mój rower, tak jak słomkowy kapelusz czy sukienka w kwiaty, jest dla mnie symbolem zbliżającego się lata. Chociaż w Trójmieście od kilku dni mży, a mojego nastroju nie można nazwać plażowym, to nie rozstaję się z moim czerwonym, dwukołowym pojazdem i pędzę na nim przez sopockie ulicę, nawet jeśli miałabym trochę zmoknąć. No i ten jaśmin… parne i wilgotne powietrze sprawia, że zapach uderza do głowy jeszcze mocniej. 

_E1A3296

   Flower arranging has been my little hobby for a couple of years now. I've got my favourite florist shops in the Tricity. They keep the "leftovers" for me and, from time to time, add a couple of peonies from their own gardens, as an addition to my purchase (I also receive a couple of ants free of charge). Fully opened peonies, fragrant jasmine from my mother's garden, and knapweeds – all of these can currently be found on my desk in a form of a simple bouquet.

   Układanie kwiatów to od kilku lat moje małe hobby. Mam swoje ulubione kwiaciarnie w Trójmieście, które odkładają mi "resztki", a czasem dodają do zakupów kilka piwonii z własnego ogrodu (w gratisie dostaję też kilka mrówek). Mocno rozwinięte piwonie, pachnący jaśmin z ogrodu mojej mamy i chabry – to wszystko można teraz znaleźć na moim biurku w formie prostego bukietu.

_E1A2974_E1A2980

   I thought that the subject of French charms has been fully exhausted and some time has to pass for me to be able to revel in something again. However, I came across a book by Marci De Sanctis, “100 Places in France Every Woman Should Go”, which has shown me other, yet unrevealed, places, which would surely become a great inspiration. The author reveals consecutive exciting venues and original ideas for spending time, such as chamber concerts or less known museums. Why not pay a visit to a fair in Alsace or participate in a cookery course in Lyon, where we can find the most beautiful lavender fields, vineyards, or exclusive boutiques. It is an exceptional guide book written with women in mind. The book shows that, despite the fact that you know France like an old girlfriend, there are still many uncovered secrets, with which the country will surprise you. 

   Wydawało mi się, że temat uroków Francji jest już wyczerpany i musi minąć trochę czasu nim znów się czymś zachwycę, ale wpadła mi w ręce książka Marci De Sanctis, "100 miejsc we Francji, które każda kobieta powinna odwiedzić", która pokazała mi kolejne, nieodkryte jeszcze zakamarki, które z pewnością byłyby świetną inspiracją. Autorka, odkrywa przed nami kolejne ekscytujące miejsca i oryginalne pomysły na spędzanie czasu, jak kameralne koncerty czy mniej znane muzea. Dlaczego nie udać się na jarmark w Alzacji lub kurs gotowania w Lyonie, gdzie znajdziemy najpiękniejsze pola lawendy, winnice czy ekskluzywne butiki. To wyjątkowy przewodnik napisany z myślą o kobietach. Książka pokazuje, że nawet jeśli znasz Francję jak starą przyjaciółkę, wciąż pozostaje wiele sekretów, którymi Cię zaskoczy.  

_E1A2984

   A couple of things that I found in Copenhagen. I came across a shop with excellent ceramic products, which I was once searching for on the Internet (unfortunately, I can't recall its name, but it can be easily found, as there is a Louis Vuitton boutique, which is very popular with tourists, directly opposite to it). I bought the things that would fit into my hand baggage, but I need to return there someday – Copenhagen is a paradise for bloggers who specialise in food photography.

   Kilka moich zdobyczy z Kopenhagi. Trafiłam tam do jednego sklepu z niesamowitą ceramiką, której bezskutecznie szukałam kiedyś w internecie (niestety nazwy nie pamiętam ale łatwo można go znaleźć bo na przeciwko jest oblegany przez turystów butik Louis Vuitton). Kupiłam to, co mogło zmieścić się w mojej walizce podręcznej, ale muszę tam kiedyś wrócić – Kopenhaga to raj dla blogerów zajmujących się fotografią kulinarną.

_E1A3023_E1A3145

cycle / rower – Creme Cycles // silk shirt / jedwabna koszula – Zara (podobna tutaj) // jeans / dżinsy – COS (podobne tutaj) // flats / baletki – LuisaViaRoma (podobne tutaj i tutaj)

 

 

Gofry z konfiturą morelową z wanilią i ricottą

 

IMG_1814

   I love celebrating breakfasts! Especially those which are on the weekends. No one is on the run – everyone at their own pace. Without television, mobile phones, and unnecessary stimuli. At this time of the year, eating breakfast while sitting on the grass is most enjoyable for us. With a tea kettle of raspberry tea, still warm conserve, and a tower of crispy waffles. This is how I can start Saturday! Good morning everyone :*

***

   Uwielbiam celebrować śniadania! Szczególnie te które wypadają w weekendy. Nikt się spieszy – każdy w swoim tempie. Bez telewizji, telefonów i zbędnych bodźców. O tej porze roku najwięcej radości sprawiają nam te spożywane bezpośrednio na trawie. Z imbryczkiem malinowej herbaty, jeszcze ciepłą konfiturą i wieżą chrupiących gofrów. Tak mogę zacząć sobotę! Dzień dobry wszystkim :*

IMG_1805

Ingredients:

(batter recipe)

50 g of melted butter

150 g of wheat flour

2 eggs – yolks and whites separately

2 generous tablespoons of sugar

260 ml of whole milk (3.2% butterfat)

pinch of salt

conserve:

8-10 fresh apricots

1/2 of vanilla beanlime juice from 1/2 lime + lime zest

1 tablespoon of brown sugar

for frying waffles: grease (e. g. plant oil)

Skład:

(przepis na ciasto)

50 g roztopionego masła

150 g mąki pszennej

2 jajka – żółtka i białka oddzielnie

2 czubate łyżki cukru

260 ml mleka, 3,2 %

szczypta soli

konfitura:

8-10 świeżych moreli

1/2 laski wanilii

1/2 soku z limonki + otarta skórka

1 łyżka brązowego cukru

do pieczenia gofrów: tłuszcz (np. olej roślinny)

IMG_1815

Directions:

1. Sift the flour, sugar, and salt into a bowl. Add melted butter and yolks. Mix everything. Afterwards, while still mixing, gradually add lukewarm milk. Mix everything until smooth. Whip the whites with a pinch of salt until thick. With the use of a whisk, delicately combine the froth with the batter.

2. Spread the ready batter in a hot and greased waffle maker. Bake for approx. 4-5 minutes or until slightly brown. Serve them hot with apricot conserve and rocket.

3. In order to prepare apricot conserve: fry brown sugar in a hot pan, add quarters of washed and peeled apricots, lime juice / zest as well as vanilla bean which is cut in half. Fry everything on low heat for 8-10 minutes. We can add a little bit of water during the frying. Place the ready conserve in a jar.

A oto jak to zrobić:

1.Mąkę, cukier i sól przesiewamy do miski. Dodajemy rozpuszczone masło i żółtka. Mieszamy. Stale mieszając dodajemy stopniowo letnie mleko. Mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę. Za pomocą trzepaczki łączymy delikatnie pianę z ciastem.

2.Gotowe ciasto nakładamy na rozgrzaną i natłuszczoną gofrownicę. Pieczemy ok. 4-5 minut, lub do momentu aż będą zarumienione. Podajemy na ciepło z konfiturą z moreli i ricottą.

3.Aby zrobić konfiturę morelową: na rozgrzanej patelni podsmażamy brązowy cukier, dodajemy ćwiartki umytych i obranych morelek, sok / skórkę z limonki oraz nacięta wzdłuż laskę wanilii. Całość smażymy na małym ogniu przez 8-10 minut. W trakcie smażenia możemy dodać odrobinę wody. Gotowe konfitury przekładamy do słoiczka.

IMG_1820Spread the ready batter in a hot and greased waffle maker. Bake for approx. 4-5 minutes or until slightly brown.

Gotowe ciasto nakładamy na rozgrzaną i natłuszczoną gofrownicę. Pieczemy ok. 4-5 minut, lub do momentu aż będą zarumienione.

IMG_1822

Serve the waffles hot with apricot conserve and rocket.

Gofry podajemy na ciepło z konfiturą z moreli i ricottą.

IMG_1825

IMG_1834

I wish you a calm and slow morning!

Spokojnego i powolnego poranka Wam życzę!

LOOK OF THE DAY FROM COPENHAGEN

_E1A9827

watch / zegarek – Michael Kors

dress / sukienka – MLE Collection

espadrilles / espadryle – Castaner

bag / torebka – vintage Burberry

sunglasses / okulary – Ray-Ban

jacket / żakiet – Zara

   In today's "Look of the day" post, apart from showing you the outfit, I would like to show you a couple of photos from Copenhagen. I am probably doomed to trips that are too short and that allow me to enjoy the ambience and watch the inhabitants of the place for just a moment. The gardens surrounding Rosenborg Castle, exhibitions and showrooms by the representatives of Danish design, or restaurants setting trends in gastronomy around the world – in Copenhagen everything is within one's reach… or handlebars' reach.

***

   W dzisiejszym wpisie z cyklu "Look of the day" chciałabym poza strojem pokazać Wam kilka zdjęć z Kopenhagi. Skazana chyba jestem na za krótkie wyjazdy, które pozwalają mi tylko przez moment nacieszyć się atmosferą miejsca i poobserwować życie mieszkańców. Ogrody otaczające zamek Rosenborg, wystawy i showroomy przedstawicieli duńskiego designu czy restauracje wytaczające trendy w gastronomii na całym świecie – w Kopenhadze wszystko jest na wyciągnięcie ręki… lub kierownicy roweru. 

_E1A0292_E1A9972_E1A0054_E1A0001 _E1A0302_E1A0330_E1A0338_E1A0357_E1A0363_E1A0140 _E1A0159 _E1A0275 _E1A0368 _E1A9699 _E1A9729 _E1A9746 _E1A9967_E1A9896