Jaki masz rodzaj karnacji? Oto kilka sposobów na to, aby szybko się opalić

5E1A5888

   Which of us wouldn't want to look as if she has just spent two weeks in Saint-Tropez after a short vacation? Tanned and well-rested, you would enter the office where your colleagues would look at your brown skin tone with admiration. If it sounds like a dreamy fantasy – because so far, all of the attempts have ended in redness or lack of any effects whatsoever – then… welcome to the club. However, there exist a couple of ways to accelerate the tanning process, of course, while acting with moderation. Depending on your skin type, you have to take up different steps that will help you to attain the goal.

***

   Która z nas nie chciałaby po powrocie z krótkiego urlopu wyglądać jak po dwóch tygodniach w Saint Tropez? Opalona i wypoczęta, wkroczyłabyś do biura, gdzie koleżanki z zachwytem spoglądałyby na Twój brązowy odcień skóry. Jeśli brzmi to jak marzenie senne, bo wszystkie dotychczasowe próby kończyły się zaczerwieniem albo brakiem jakichkolwiek efektów, to… witaj w klubie. Istnieje jednak kilka sposób, aby przyśpieszyć proces opalania, zachowując oczywiście zdrowy rozsądek. W zależności od typu Twojej skóry musisz podjąć inne działania, aby osiągnąć cel. 

5E1A5755

1. The most common complexion type in Poland is the Northern European type (I am a representative of this type as well). It is characterised by light complexion, delicate freckles, fair hair, and blue and green eyes. Well-known representatives of this beauty type are: Anja Rubik, Taylor Swift, Magdalena Cielecka, or Małgorzata Kożuchowska. It is difficult for women with this complexion type to get tanned, yet it isn't impossible. The most important thing is to spend short periods of time (maximally up to 20 minutes) in the sun at frequent intervals. The sunscreen applied on the skin should have a minimal SPF of 30 (I recommend this and this). Only regular intervals spent in the sun will activate the pigmentation of the skin. Remember to use an after-sun oil (owing to which your work on the tan won't be wasted). For three seasons, I've been using Golden Pleasure, which is a natural cosmetic, from The Secret Soap Store (it is a Polish family company with a thirty-year tradition). The oil contains gold dust, which highlights and even accentuates the suntan on our skin. Apart from the particles, we will find there a composition of different oils – avocado, macadamia, sweet almonds, soya, buriti, and olive oil. Cocoa butter by the same brand seems great as well (a natural bronzer, which protects our skin from sunburn). My favourite way to get a quick tan is self-tanner. In order to get a nice effect, you should invest in cosmetics in a dark colour. It is the only way to control an even application (owing to which, you will avoid unaesthetic stains). Remember to apply it in rubber gloves. Otherwise, you will end up with pitch-black hand. Use the self-tanner for the night (you will find cosmetics in dark colour here and here).

 

1. Najpopularniejszy odcień karnacji w Polsce to typ północnoeuropejski (do którego zaliczam się również ja). Charakteryzuje się jasną karnacją, delikatnymi piegami, jasnym kolorem włosów i niebieskimi lub zielonymi oczami. Znane przedstawcielki tego typu urody to Anja Rubik, Taylor Swift, Magdalena Cielecka czy  Małgorzata Kożuchowska. Kobietom z tym typem karnacji ciężko jest uzyskać opaleniznę ale nie jest to niemożliwe. Najważniejsze jest, aby na słońce wychodzić często, ale na krótko (maksymalnie 20 minut). Minimalny filtr jaki trzeba zastosować to SPF 30 (polecam ten i ten). Tylko regularne kąpiele słoneczne uaktywnią pigmentację skóry. Pamiętaj, aby po opalaniu użyć olejku (dzięki temu Twoja praca nad opalenizną nie pójdzie na marne). Od trzech sezonów stosuję naturalny kosmetyk Golden Pleasure z The Secret Soap Store (to polska rodzinna firma z trzydziestoletnią tradycją). W skład olejku wchodzi złoty pył, który na skórze podkreśla, a nawet wyostrza opaleniznę. Poza drobinkami znajdziemy w nim kompozycję różnych olejków z awokado, makadamia, słodkich migdałów, soi, buriti i oliwy z oliwek. Z tej samej marki świetnie też zapowiada się masło kakaowe (naturalny bronzer, który chroni przed poparzeniem). Moim ulubionym sposób na szybką opaleniznę jest samoopalacz. Aby uzyskać ładny efekt, trzeba zainwestować w preparaty o ciemnej barwie, tylko dzięki temu kontrolujesz równomierne rozłożenie (unikając dzięki temu nieestetycznych plam). Pamiętaj, aby go nakładać w gumowych rękawiczkach, w innym wypadku Twoje dłonie będą czarne jak smoła. Samoopalacz użyj na noc (kosmetyki w ciemnym kolorze znajdziesz tutaj i tutaj).

5E1A58135E1A58255E1A5785

2. The second most common complexion type in Poland is the Central European type. Women who are characterised by this type of complexion are very lucky, as sunbathing is not a challenge for them (olive complexion, dark blonde or brown hair). Have you ever seen that Małgorzata Socha, Jennifer Aniston, or Bar Rafaeli are pale? For sunbathing, you can use sunscreen with low SPF – SPF15 will be ideal here (here you can find a product worth recommending). However, remember to apply a sunscreen with SPF30 on your face. In order to shorten the sunbathing time, lie in the near vicinity of the water, which draws sunbeams, and wear a black bathing suit, as this colour works like a magnet for sunbeams. Apart from that, our skin creates the best contrast with dark fabrics whereas the worst contrast with white colour. We better leave a white bikini for girls with Beyonce's complexion. Remember to take special care of the delicate skin under your eyes after sunbathing. Complexion is no longer important when it comes to this particular skin area. The period of time spent in the sun is what matters – the longer you sunbathe, the faster your skin becomes dry. An intensely regenerating eye cream-mask, also by a Polish brand Clochee, is dedicated to women who spend long hours in the sun (I don't know whether you've noticed, but I'm trying to use only Polish eco-brands on a daily basis. I think that our cosmetics market is rich, diverse, and the products that can found there maintain very high quality.) This cream will also be great for daily use. It is hypo-allergic as well as nourishes and moisturises the skin around our eyes.

 

2. Drugi najbardziej popularny typ karnacji w Polsce to środkowoeuropejski. Jej właścicielki mają duże szczęście, bo dla nich opalanie nie jest wyzwaniem (oliwkowa karnacja, włosy w tonacji ciemnego blondu lub brązu). Czy kiedyś widziałyście bladą Małgorzatę Sochę, Jennifer Aniston albo Bar Rafaeli? Do opalania możesz używać kremu z niskim filtrem, idealnie sprawdzi się SPF15 (produkt godny polecenia znajdziesz tutaj). Pamiętaj jednak, aby na skórę twarzy nakładać krem z filtrem SPF30. Aby skrócić czas opalania połóż się blisko wody, która przyciąga promienie i włóż czarny kostium, bo ten kolor działa na słońce jak magnes. Poza tym skóra najlepiej kontrastuje się z ciemnymi materiałami, a najgorzej z bielą. Białe bikini zostawmy lepiej dla dziewczyn z karnacją Beyonce. Pamiętaj, aby po opalaniu w szczególności zadbać o delikatną skórę pod oczami. W tych okolicach nie liczy się już karnacja, tylko czas ekspozycji na słońcu – im dłużej się opalasz, tym szybciej wysuszysz skórę. Intensywnie regenerujący krem-maska pod oczy, również polskiej marki Clochee, jest dedykowany kobietom długo przebywającym na słońcu (nie wiem, czy zwróciłyście na to uwagę, ale staram się na co dzień korzystać tylko z ekologicznych i polskich marek. Uważam, że nasz rynek kosmetyczny jest bogaty, różnorodny i utrzymuje bardzo wysoki poziom produktów). Ten krem również nadaje się do stosowania na co dzień, jest hypoalergiczny, silnie odżywia i nawilża skórę wokół oczu.

5E1A5779 (1)5E1A5853

3. Ola Rudnicka, a model, is the best example of Celtic beauty. She has a pale complexion, very fair hair, and light blue eyes (you can find a picture of Ola here). Individuals with this complexion type have got a real problem with sunbathing. Even if they get a little bit of tan, their skin becomes red or even slightly burnt. People with Celtic complexion aren't, however, doomed to eternal paleness. If they want to tan fast, they should use a self-tanner or try spray tanning (a significant drawback of spray tanning is the price – for one session, you have to pay at least PLN 100 and the effects are visible for about seven days). Self-tanners that I use (my skin tans very slowly) and I know that they don't leave smudges – can be found here and here. Eating beta-carotene may help our skin to become more brownish – surely, it is a less expensive way than spray tanning; however, the effects won't be immediately visible. It is best to increase the number of carrots, peaches, nectarines, and mangos that we eat even before our vacation (in pharmacies, there are dietary supplements with high beta-carotene content, for example, this one).

 

3. Modelka Ola Rudnicka jest najlepszym przykładem urody celtyckiej. Ma bladą cerę, bardzo jasne włosy i jasnoniebieskie oczy (zdjęcia Oli znajdziecie tutaj). Osoby z tym typem urody mają ogromny problem z opalaniem się. Nawet jeśli złapią trochę promieni słonecznych ich skóra staje się czerwona, a nawet lekko poparzona. Osoby z celtycką karnacją nie są jednak skazane na wieczną bladość. Jeśli chcą się szybko opalić powinny użyć samoopalacza lub wybrać się na natryskowe opalanie (sporym minusem natryskowego opalania, jest jego cena – jednorazowo musisz wydać minimum 100 złotych, a afekt utrzymuje się około siedmiu dni). Samoopalacze, których używałam (moja skóra opala się bardzo wolno) i wiem, że nie zostawiają smug, znajdziesz tutaj i tutaj. Jedzenie beta-karotenu może pomóc w zbrązowieniu – na pewno jest to tańszy sposób niż opalanie natryskowe, ale efekty nie będą widoczne od razu. Najlepiej jeszcze przed wakacjami zwiększyć liczbę spożywanych marchewek, brzoskwiń, nektarynek i mango (w aptekach są też dostępne suplementy diety z dużą zawartością beta-karotenu, na przykład ten).

5E1A59725E1A5914

4. Weronika Rosati, Anna Mucha, Penelope Cruz, or Kendall Jenner don't have to stay in the sun for long to get tanned. If you have black or brown hair, your skin is dusky, and your eyes are dark brown, you can use tanning accelerator lotion or tanning oil. However, these products have to possess some kind of SPF (here you can find an inexpensive and good product). Women with South European complexion should remember about exfoliation of their skin before sunbathing so that the colour of their tan is even. Using an exfoliating scrub is important for each of us, and it is worth remembering about it (use it in the evening and during the day before sunbathing). I usually use a raspberry scrub by Balneokosmetyki (it is my third package this year). This cosmetic has an amazing smell – I will probably never get tired of it. After taking a bath in the sea or in the pool, don't dry your skin – the drops work like a magnifying glass and draw the sunbeams. You will get a tan much quicker if you stay active, as the skin is more supplied with blood, moisturised, and oxygenated (you will see yourself what the outcomes of beach volleyball look like). You don't have to run for the ball immediately. A walk along the shore is also a great way to stay in motion. After sunbathing, remember to drink a lot of water and moisturise your whole body with a body lotion – your complexion type allows you to stay in the sun for a long period of time, but, at the same time, you're exposed to skin dryness resulting in premature ageing.

 

4. Weronika Rosati, Anna Mucha, Penelope Cruz czy Kendall Jenner nie muszą długo przebywać na słońcu, aby się opalić. Jeśli masz czarne lub brązowe włosy, Twoja skóra jest śniada, a oczy ciemnobrązowe możesz do opalania używać przyśpieszacza lub oliwki, ale te produkty muszą chronić przed promieniowaniem UV (tutaj znajdziesz dobry i tani produkt). Kobiety z karnacją południowoeuropejską powinny dbać o złuszczanie skóry przed opalaniem, aby zapewnić sobie równy kolor opalenizny. Peeling jest waży dla każdej z nas i warto o nim pamiętać (stosuj go wieczorem, na dzień przed opalaniem). Ja zazwyczaj używam malinowego peelingu marki Balneokosmetyki, (to już moje trzecie opakowanie w tym roku). Kosmetyk ma powalający zapach, który chyba nigdy mi się nie znudzi. I co ważne jego skład jest w pełni ekologiczny. Teraz ten peeling i inne produkty możecie kupić z 20% rabatem na hasło rabatowe: LATO. Po kąpieli  w morzu lub w basenie nie wycieraj wody z ciała – kropelki działają niczym lupa i przyciągają promienie. Opalisz się dużo szybciej jeśli będziesz się ruszać, ponieważ wtedy skóra jest bardziej ukrwiona, nawilżona i dotleniona (sama zobacz jak wyglądają siatkarki plażowe). Nie musisz zaraz biec po piłkę. Spacer brzegiem plaży też jest jak najbardziej w porządku. Po opalaniu pamiętaj, aby pić dużo wody i całe ciało nawilżyć balsamem – Twój typ karnacji pozwala Ci długo przebywać na słońcu ale tym samym naraża na wysuszenie skóry, a co za tym idzie, jej przedwczesne starzenie się. 

5E1A5687

Czy moda przestała być potrzebna?

5E1A5222

   As you well know, I am not a supporter of succumbing to temporary trends, and I could write at length about the advantages of the classic style. Thanks to your comments, I know that there is an increasing number of people who have a similar approach. We don't want to blindly follow something that is constantly changing and compels us to participate in a never-ending pursuit. Recently, denying fashion has become… fashionable, and the flowering of the idea of minimalism only reassures us that we're heading the right way. Do we still need fashion if we were able to resist consumption habits? And if yes, then why?

1. While searching for information about fashion, we are necessarily doomed to a true lesson in history. We willingly read biographies of great fashion icons, whose lives are always marked by historical events (for example, I recommend "The Secret of Chanel No. 5: The Intimate History of the World's Most Famous Perfume"). While watching our favourite costume films ("Braveheart," "Pride and Prejudice," "Testament of Youth" with the talented Alicia Vikander in the leading role), we see how the characters’ garments change together with the beginning of the next epoch. When the French Revolution turned the social ladder upside down, gigantic wigs and attires worn at the royal courts ceased to be chosen so eagerly. When women started their fight for emancipation, their dresses were becoming increasingly shorter decade by decade, and the shadow of the Second World War over Europe eliminated vibrant colours and any sumptuousness whatsoever from fashion. The fashion prevailing at a given moment in history allows us to learn really a lot about the specificity of the society.

***

   Jak dobrze wiecie, jestem zwolenniczką nie poddawania się chwilowym trendom, a o zaletach klasycznego stylu mogłabym pisać naprawdę długo. Dzięki Waszym komentarzom, wiem, że osób myślących podobnie do mnie jest coraz więcej. Nie chcemy ślepo podążać za czymś, co wciąż się zmienia i wymusza na nas niekończącą się gonitwę. W ostatnim czasie negowanie mody stało się… modne, a rozkwit idei minimalizmu tylko utwierdza nas w przekonaniu, że idziemy w dobrą stronę. Czy moda jest jeszcze potrzebna skoro udało nam się oprzeć konsumpcyjnym zwyczajom? A jeśli tak, to dlaczego?

1. Poszukując informacji o modzie, siłą rzeczy skazane jesteśmy na porządną lekcję historii. Chętnie sięgamy po biografie wielkich osobistości mody, których życiorysy zawsze naznaczone są historycznymi wydarzeniami (polecam na przykład "Sekretne życie Chanel numer 5"). Oglądając ulubione filmy kostiumowe ("Braveheart", "Duma i uprzedzenia", "Testament młodości" ze zdolną Alicią Vikander w roli głównej) widzimy jak wraz z rozpocząciem kolejnej epoki stroje bohaterów się zmieniają. Gdy rewolucja francuska wywróciła do góry nogami drabinę społeczną, olbrzymie peruki i dworskie stroje zaczęto nosić mniej chętnie. Gdy kobiety rozpoczęły walkę o emancypację ich suknie z dekady na dekadę stawały się coraz krótsze, a cień II Wojny Światowej nad Europą skutecznie wyeliminował  z mody intensywne kolory i jakikolwiek przepych. Moda panująca w danym momencie historycznym pozwala nam dowiedzieć się naprawdę wiele o całej specyfice społeczeństwa. 

5E1A53095E1A5329

Książka "Sekretne życie Chanel numer 5" odkrywa po kolei wszystkie sekrety powstawania słynnych perfum i w intrygujący sposób włącza je w rozległą panoramę historyczną XX wieku. To dobra pozycja dla kogoś, kto chciałby nie tylko poczytać o modzie, ale również dowiedzieć się czegoś więcej o naszym współczesnym świecie. 

 

2. Fashion is everywhere – it is present in every area of life, and ignoring it will become our flaw sooner of later. Regardless of where we work, being familiar with the current trends will be helpful in a better execution of tasks. As an example that the topic of fashion is becoming more widespread and that it is difficult to turn a blind eye to it, I will describe one episode connected with the blog. A certain brand producing preserves offered me collaboration. At first, I was even interested, and I already started testing a new recipe with the use of tomato purée to see whether the product is really worth recommending. However, it turned out that the advertiser was not interested in the testing of his product…he wanted me to prepare a couple of "Look of the Day" posts and, as an inspiration, he wanted me to use their… mayonnaise (???). I made a delicate suggestion that it's not the best idea, but the most vital thing for the advertiser was to present the product in the "context of fashion," as it guarantees the best effects. As you might have guessed, the collaboration didn't work out. 

 3. The interest in fashion improves our sense of aesthetics. Observation is the best way of learning; therefore, individuals who have been following the changing trends in architecture, art, photography, or even gastronomy for years possess a developed sense of taste and care for the aesthetics around them. A person for whom fashion is important (even if they resist it) not only does look better but also knows how to decorate her or his home so that it is pleasant to the eye as well as eagerly changes the surroundings so that it lives up to the visual standards. Of course, there exist different tastes – some love impressionists, whereas others consider them bores and are fascinated by Picasso, Rousseau, or Chagall – but each of the mentioned artists was undeniably prominent. However, in order to spot the difference, we have to familiarise ourselves with them first.

***

2. Moda jest wszędzie – pojawia się w każdej dziedzinie i ignorowanie jej prędzej czy później nie wyjdzie nam na dobre. Niezależnie od tego, gdzie pracujemy, znajomość obecnych trendów pomoże nam lepiej realizować działania. Jako przykład tego, że tematyka mody zatacza coraz szerszy krąg i trudno jest stanąć poza nim, przytoczę Wam epizod związany z blogiem. Pewna marka produkująca przetwory zaproponowała mi współpracę. Z początku byłam nawet zainteresowana i już zaczęłam testować nowy przepis z wykorzystaniem przecieru pomidorowego, aby sprawdzić czy produkt faktycznie jest godny polecenia. Okazało się jednak, że reklamodawcy nie zależy na przetestowaniu przeze mnie produktu… chciał abym zrealizowała dla niego kilka wpisów z cyklu "Look of The Day" dla których inspiracją miałby być ich… majonez (???). Zasugerowałam delikatnie, że nie jest to chyba dobry pomysł, ale dla reklamodawcy najistnotniejsze było zaprezentowanie produktu "w kontekście modowym" gdyż to gwarantuje najlepszy efekt raklamy. Jak się domyślacie, do współpracy nie doszło. 

3. Zainteresowanie modą wyrabia w nas poczucie estetyki. Obserwacja to najlepszy sposób nauki dlatego osoby, które od lat śledzą zmieniające się trendy w architekturze, sztuce, fotografii czy nawet w gastronomii mają wykształcone poczucie smaku i lepiej dbają o estetykę wokół siebie. Ktoś dla kogo moda jest ważna (nawet jeśli jej nie ulega) nie tylko lepiej wygląda, ale wie również jak urządzić mieszkanie, aby codziennie cieszyło oko i chętnie zmienia sowje otoczenie tak, aby spełniało wizualne standardy. Istnieją oczywiście różne gusta – jedni uwielbiają impresjonistów, a inni uważają ich za nudziarzy i fasycynują się dziełami Picassa, Rousseau czy Chagalla, ale każdy z wymienionych artystów był niewątpliwie wybitny. Aby jednak dostrzec różnicę trzeba najpierw poznać ich wszystkich.

5E1A5200 5E1A5303

 

LOOK OF THE DAY – MOLO W ORŁOWIE

5E1A0656

jacket / marynarka – Silvian Heach on Answear.com

necklace / naszyjnik – Moonberg (podobny tutaj)

trosusers / spodnie – Mango 

bag / torebka – Zara

shoes / buty – Castaner

sunglasses / okulary – Ray-Ban

silk top / jedwabna koszulka – Moye (podobna tutaj)

   Marynistyczne akcenty są nieodłącznym elementem mojej letniej garderoby. I wcale nie uważam, aby były zarezerwowane tylko dla mieszkańców nadmorskich kurortów. Pasiaste wzory i połączenia klasycznych kolorów (takich jak biel, czerń, granat, czerwień czy beż) zawsze wyglądają schludnie, niezależnie od tego czy jesteśmy właśnie na molo w Orłowie, czy pędzimy do biura w centrum miasta. 

   Moja wersja marynistycznego stroju jest stonowana, dzięki czemu jest elegancka mimo wakacyjnego charakteru. Jako zwolenniczka niewymuszonego stylu chętnie wybieram espadryle zamiast butów na obcasie. Świetnie pasują do luźniejszych białych cygaretek. Czarna marynarka i torebka, to przykład wiosenno-jesiennych rzeczy, które przy odpowiednim połączeniu można nosić też latem. 

   PS. Po raz kolejny mam dla Was zniżkowy kod do Answear.com w wysokości 20%, ważny do 31 lipca. Wystarczy wpisać kod MLE38 przy dokonywaniu zakupu – więcej szczegółów znajdziecie tutaj (niektóre marki są wyłączone z promocji). Miłych zakupów!

***

  Marine accents are an inseparable element of my summer wardrobe – and I don't think that they are reserved only for the dwellers of seaside resorts. Stripe pattern and the combinations of classic colours (such as white, black, dark blue, and red or beige) always look neat, regardless of whether we are going to the pier in Orłowo or rushing to the office in the centre of the city.

   My version of the marine outfit is toned-down, owing to which it is elegant despite its summer character. As a supporter of effortless style, I eagerly choose espadrilles instead of high heels. They are great when it comes to loose white cigarette trousers. A black blazer and a black handbag are examples of spring-autumn clothes which can also be worn in the summer if appropriately combined.

   PS Again, I've got a 20% discount code for you for shopping at Answear.com. The code is valid until 31 July. It is enough to insert the code "MLE38" during the purchase – you can find more details here (some brands are excluded from this offer). Have a pleasant shopping experience!

 

5E1A03155E1A04525E1A04475E1A03965E1A04115E1A05505E1A06085E1A06215E1A05995E1A0586

Czy nauka manier w ogóle ma jeszcze sens? Krótki poradnik inspirowany „Szkołą wdzięku Madame Chic” autorstwa L.Scott

5E1A0119

   Even though recently, the subject of good manners has been very fashionable, it has been treated with a pinch of salt to a certain extent. The media mostly present us with examples which are supposed to astound us with the lack of upbringing and with certain crudeness. It quickly improves the viewer's mood, as, in comparison to extreme cases, it might seem that we have a real grasp of what is appropriate and what is no longer accepted. Besides, we associate good manners with social conventions, which make our lives difficult, straight from old novels, in which women had to wear corsets and marry men whom they didn't love. Mostly, polite behaviour causes embarrassment – a situation in which our fiancé opens the car door so that we can buy butter at the nearby grocery store looks like importunity rather than gentleman's instinct. We should also admit that a hand-kiss from our uncle is really something that we would like to avoid. 

   Impeccable manners and stilted courtesy are, however, two totally different things. The former shouldn't be neglected even in today's world. It is not about behaving in a very unnatural and uptight way. A woman who is conscious of her own demeanour can enjoy life and doesn't have to forgo pleasures – maintaining her stylishness at the same time. In the 21st century, the rules of etiquette have undergone a delicate modification owing to technological revolution and the change in people's lifestyle. I've decided to include some of them basing on "Polish Your Poise with Madame Chic" by Jennifer L. Scott (continuation of world's bestsellers: "Lessons from Madame Chic" as well as "At Home with Madame Chic"). Of course, with my own contribution as well. 

1. Greeting  

   Over the course of recent years, I've noticed a certain phenomenon. It's not about the fact that many people have no idea how to shake hands (in a firm way, yet the grip should be delicate, and you should look into the other person's eyes), some decide not to extend their hand at all. "She didn't say 'hello,' even though we're friends on Facebook" – that is a sentence that I hear more and more frequently. Even if we barely know the person who passes us on the street, the short 'hello' is always better than wandering eyes and looking at the pavement. If we see a given person for the first time, the best solution is a simple handshake, as it doesn't invade anyone's personal space (contrary to three kisses). If you are approaching a group of people, you can simply nod your head and say "good morning;" however, if we see that one of the people in the group is unfamiliar to us, we ought to approach this person and introduce ourselves. A polite phrase that is always worth saying is "nice to see you." 

2. At the table  

   The appropriate use of cutlery is a skill which is a symbol of etiquette principles; however today, I don't want to write about how to eat a lobster and whether it is appropriate to open mussels with your hands – in everyday life, such pieces of information aren't that useful. More often, we make other types of mistakes: staring at the mobile phone, a chair standing at a too large an angle from our interlocutors (a symbol of arrogance), or a phone call at the table (other participants of the meeting really don't want to hear about the one-month-old parking ticket that your husband has just discovered or to witness your discussion with a colleague from work concerning a form that has been inappropriately filled in). If someone is calling us and we have to take the call, we ought to leave the table for the time of the conversation.

3. Travelling

   While travelling, the lack of appropriate manners comes to the surface next to no time, and it is not only about one's behaviour at the airport (even though elbowing your way into the airplane before others and, at the same time, disregarding women carrying children or elderly people is an example of… boorishness – I cannot find a more spot-on word). If we decide to choose a destination with which we are unfamiliar, we should feel obliged to familiarise ourselves with the customs prevailing in a given country and try to adjust to them. I'm not talking about paying a visit to the temples of the Far East, which require special attire, but, for example, about the fact that in the United States, contrary to the European customs, it is improper to keep your hands on the table if we are not eating at the moment. Impeccable manners also necessitate acquiring at least a small number of words and phrases in a given language. 

4. Assertiveness    

   Elegance is associated with a gentle disposition, but it shouldn't be mistaken for being submissive. A well-mannered person is willing to compromise and even sometimes to turn a blind eye to minute details. On the other hand, such people are not afraid to express their opinion and, when needed, they are able to simply refuse. However, it is done in a polite and respectful way towards another person. Refusing and opposing is difficult, but it is a skill that has to be acquired sooner or later. 

   "Elegance is usually confused with superficiality, fashion, lack of depth. This is a serious mistake: human beings need to have elegance in their actions and in their posture because this word is synonymous with good taste, amiability, equilibrium and harmony." – we should take Paulo Coelho's words to heart as our actions express our true self. For hundreds of years, cultivation of good manners has turned out to be useful because a polite person had an easier task finding friends, more often faced kindness, and was treated as an individual that deserves respect. Thus, isn't it worth polishing our behaviour? 

   If you want to learn more about the modern principles of good manners, I encourage you to read "Polish Your Poise with Madame Chic." Specially for you, Wydawnictwo Literackie has prepared a 35% discount. In order to use it during the purchase of the book or the e-book,"Polish Your Poise with Madame Chic," you need to insert the discount code "MLE2016" here. The code is valid until the end of July.

***

   Chociaż temat dobrych manier jest ostatnio bardzo modny, to traktuje się go z lekkim przymrużeniem oka. Media fundują nam przede wszystkim przykłady, które mają szokować brakiem wychowania i ogłady, co szybko poprawia samopoczucie widza, bo w porównaniu do skrajnych przypadków wydawać by się mogło, że jesteśmy naprawdę obeznane w tym co wypada, a czego już nie. Poza tym, dobre maniery kojarzą nam się z konwenansami utrudniającymi życie, rodem ze starych powieści, w których kobiety musiały chodzić w gorsetach i wychodzić za mąż za mężczyzn, których nie kochały. Wiele grzecznościowych zachowań wpędza nas w zakłopotanie – narzeczony otwierający nam drzwi samochodu, gdy wysiadamy tylko po to, aby kupić masło w sklepie spożywczym, wygląda raczej jak natręctwo niż odruch dżentelmena. Przyznajmy też, że całowanie ręki na przywitanie przez wąsatego wuja, to coś czego naprawdę wolimy uniknąć. 

   Kultura osobista a wymuszona kurtuazja to jednak dwie zupełnie inne rzeczy. Ta pierwsza, nawet w dzisiejszym świecie, nie powinna być lekceważona. I nie chodzi o to, aby zachowywać się tak, jakbyśmy połknęły kij od miotły. Świadoma swojego zachowania kobieta potrafi cieszyć się życiem i nie rezygnować z przyjemności, jednocześnie zachowując klasę. W dwudziestym pierwszym wieku zasady savoir-vivre przeszły delikatną modyfikację ze wzlędu na technologiczną rewolucję i zmianę stylu życia. Kilka z nich, w oparciu o nową książkę "Szkoła wdzięku Madame Chic" autorstwa Jennifer L.Scott (kontynuacja światowych bestsellerów "Lekcje Madame Chic" oraz "W domu Madame Chic") postanowiłam wypisać, dodając oczywiście coś od siebie. 

1. Przywitanie

   Na przestrzeni ostatnich lat zauwżyłam pewne zjawisko. Nie chodzi już o to, że wiele osób nie wie w jaki sposób należy podać dłoń (pewnie, z delikatnym uściskiem i ze spojrzeniem prosto w oczy), niektórzy postanawiają nie przywitać się w ogóle. "Nie powiedziała mi cześć, chociaż jesteśmy znajomymi na facebooku" to zdanie, które słyszę coraz częściej. Nawet jeśli ledwo znamy osobę mijaną na ulicy, to krótkie "cześć" zawsze jest lepsze niż błądzący wzrok i patrzenie na chodnik. Gdy dopiero się z kimś zapoznajemy najlepszym wyjściem jest uścisk dłoni, bo nie narusza niczyjej przestrzeni (w przeciwieństwie do trzech całusów). Jeśli dochodzimy do grupy osób możemy po prostu skinąć głową mówiąc "dzień dobry", ale jeśli kogoś z grupy widzimy po raz pierwszy należy podejść i się przedstawić. Grzecznościowy zwrot, który zawsze warto powiedzieć to "miło cię / panią / państwa widzieć". 

2. Przy stole

   Posługiwanie się sztućcami, to umiejętność, która jest symbolem zasad savoir-vivre, ale dziś nie chciałabym pisać o tym, jak jemy homara i czy małże wypada otwierać rękoma – w codziennym życiu tego rodzaju informacje rzadko kiedy się przydają. Znacznie częściej popełniamy innego rodzaju gafy. Gapienie się w ekran telefonu, krzesło odwrócone od rozmówców pod zbyt dużym kątem (symbol arogancji) czy rozmowa telefoniczna przy stole (pozostali uczestnicy spotkania naprawdę nie chcą słyszeć, że mąż odkrył właśnie mandat za złe parkowanie, który dostałaś miesiąc temu, ani dyskusji z koleżanką z pracy na temat źle wypełnionego formularza). Jeśli ktoś do nas dzwoni, a my musimy odebrać, to wstajemy od stołu.

3. Podróżowanie

W trakcie podróży brak ogłady wychodzi na wierzch z prędkością jambo jeta, i nie chodzi tu jedynie o zachowanie na lotnisku (chociaż wpychanie się do samolotu przed resztą, niezważając na kobiety z dziećmi na rękach czy osoby starsze jest przykładem… buractwa – bardziej trafnego słowa nie potrafię znaleźć). Jeśli decydujemy się wybrać w miejsce, którego nie znamy, to w naszym obowiązku jest nauczenie się zwyczajów panujących w danym kraju i podjęcie próby dopasowania się do nich. Nie mówię tu tylko o odwiedzaniu świątyń na Dalekim Wschodzie, co wymaga specjalnego ubioru, ale na przykład o tym, że w Stanach Zjednoczonych, inaczej niż w Europie, nie wypada trzymać rąk na stole, jeśli akurat nie spożywamy posiłku. Kultura wymaga również przyswojenia chociaż niewielkiej liczby słów i zwrotów w danym języku. 

4. Asertywność 

   Elegancja kojarzy się z łagodnym usposobieniem, ale nie powinna być mylona z uległością. Dobrze wychowana osoba potrafi pójść na kompromis, a czasem przymknąć oko na drobiazgi, natomiast nie obawia się wyrażania własnego zdania, a w razie potrzeby potrafi odmówić. Robi to natomiast grzecznie i z szacunkiem do drugiej osoby. Odmawianie i przeciwstawianie się jest trudne, ale to umiejętność, której prędzej czy później trzeba się nauczyć. 

   "Elegancja jest często mylnie utożsamiana z powierzchownością, modą, brakiem głębi. To poważny błąd: elegancja jest ludziom potrzebna, powinna się przejawiać w ich zachowaniu i postawie, jest ona bowiem tożsama z dobrym smakiem, życzliwością, równowagą i harmonią." – słowa Paulo Coelho powinnyśmy sobie wziąć do serca, bo nasze działania uzewnętrzniają to, jakie jesteśmy naprawdę. Od setek lat kultywowanie dobrych manier okazywało się użyteczne, bo osoba kulturalna łatwiej znajdywała przyjaciół, częściej spoktykała się z życzliwością i była traktowana jak ktoś, kto zasługuje na szacunek. Czy nie warto więc zadbać o swój styl bycia? 

   Gdybyście chciały dowiedzieć się więcej na temat współczesnych zasad dobrych manier zapraszam do lektury "Szkoły wdzięku Madame Chic". Specjalnie dla Was Wydawnictwo Literackie przygotowało rabat o wysokości 35 procent. Aby skorzystać z niego przy zakupie książki albo ebooka „Szkoły wdzięku Madame Chic”, należy tutaj wpisać kod rabatowy MLE2016. Kod jest ważny do końca lipca. 

5E1A0024 silk shirt / jedwabna koszula – & Other stories (podobna tutaj i tutaj) // skirt / spódnica z imitacji skóry – Zara (podobna tutaj) // necklace / naszyjnik – Moonberg // leather bag / skórzana torebka – Zara (podobna tutaj)

5E1A01145E1A01235E1A00645E1A0060