Look of The Day and my short trip to Croatia

5E1A0351

shirt / koszula – Medicine on Answear.com

hat / kapelusz – J.Crew (podobny tutaj)

black top / czarny top – Mango

shorts / szorty – Medicine

sunglasses / okulary – Ray-Ban

shoes / buty – Massimo Dutti (stara kolekcja)

   Two days are definitely too short a period of time to get acquainted with the charms of Croatia, but it is surely enough to fall in love with this country. Beautiful (although mostly rocky) beaches, delicious food, the sun, and lack of pretence are only a couple of multifold advantages of Opatija – a small town on the Istrian Peninsula. Opatija was one of the most famous health resorts in Europe and one of the favourite recreation places of various well-known individuals (including Józef Piłsudski and Henryk Sienkiewicz). I'm sure that this town will please everyone who would like to feel a little bit as if they suddenly shifted back in time one hundred years during their holiday – in a good way of course.

    In only 48 hours, I was able to lie for a while on a deckchair (Design Hotel Royal), pay a visit to a small town of Rovinj, and take a trip to a totally wild beach (Cres Island). My list of places to visit is, however, a lot longer (someday, I would really like to see the Krka National Park with its beautiful waterfalls or the little town of Mondovi, famous for truffles and truffle-searching dogs). I packed classic holiday essentials – a white cotton shirt (ideal as a cover from the wind on a boat or a cover when we don't want to strut only in our bathing suit), khaki shorts, and a close-fitting strappy top.

   PS Again, I've got a 20% discount code for you for shopping at Answear.com. The code is valid until 31 August. It is enough to insert the code "MLE39" during the purchase – you can find more details here (some brands are excluded from this offer). Have a pleasant shopping experience!

***

   Dwa dni to zdecydowanie za mało aby dobrze poznać uroki Chorwacji, ale na pewno wystarczająco żeby się w niej zakochać. Piękne (choć w większości kamieniste) plaże, pyszne jedzenie, słońce i brak zadęcia to tylko kilka z wielu zalet Opatiji – miasteczka położonego na półwyspie Istria. Opatija była jednym z najsłynniejszych uzdrowisk w Europie i jednym z ulubionych miejsc wypoczynku wielu znamienitych postaci (między innymi Józefa Piłsudskiego i Henryka Sienkiewicza). Jestem pewna, że to miejsce spodoba się każdemu, kto na wakacjach chciałby poczuć się trochę tak, jakby czas cofnął się nagle o sto lat, w dobrym tego słowa znaczeniu, oczywiście.

   W ciągu zaledwie 48 godzin udało mi się poleżeć chwilę na leżaku (Design Hotel Royal), odwiedzić miasteczko Rovinj i wybrać się na zupełnie dziką plażę (wyspa Cres). Moja lista miejsc do zobaczenia jest jednak znacznie dłuższa (bardzo chciałabym zobaczyć kiedyś Park Narodowy Krka z przepięknymi wodospadami, czy miasteczko Montovi słynące z trufli i psów ich poszukujących). Do walizki spakowałam wakacyjne klasyki – białą bawełnianą koszulę (idealną jako osłona od wiatru na łódce, czy okrycie, kiedy nie chcemy paradować w samym kostiumie), szorty w kolorze khaki i dopasowaną bluzkę na ramiączkach. 

   PS. Po raz kolejny mam dla Was zniżkowy kod do Answear.com w wysokości 20%, ważny do 31 sierpnia. Wystarczy wpisać kod MLE39 przy dokonywaniu zakupu – więcej szczegółów znajdziecie tutaj (niektóre marki są wyłączone z promocji). Miłych zakupów!

5E1A04855E1A0124 5E1A0127 5E1A0142 5E1A0194 5E1A0167 5E1A0214 5E1A0233 5E1A0092 5E1A0213 5E1A0289 5E1A0298 5E1A04775E1A0451 5E1A0336 5E1A0412 5E1A03285E1A0354 5E1A0105

Co Panna Młoda to inny gust. Znajdź coś dla siebie

I haven't published such a post on my blog yet – I have slightly neglected the subject of weddings, but because it is very topical, I have decided to prepare a couple of inspirations. Have a nice weekend!

***

Takiego wpisu jeszcze na blogu nie publikowałam – temat ślubów był przeze mnie traktowany trochę po macoszemu, ale ponieważ to dziś bardzo aktualny temat, postanowiłam przygotować kilka inspiracji. Miłego weekendu!

 

collagerfr4

1. Opaska – J. Crew 2180zł 2. Biustonosz – Intimissimi 3. Brazyliany – Intimissimi 4. Buty – Steve Madden 250zł 5. Sukienka – IVY&OAK 1049zł 6. Kartka – J. Crew 30zł 7. Kieliszki – J. Crew 300zł 8. Obrączka – Tiffany&Co.

collage878686

1. Sukienka – Unique 999zł 2. Buty – Jimmy Choo 2500zł 3. Kolczyki – Skagen 229zł 4. Pędzel – Inglot 90zł 5. Cienie do powiek – MAC 171zł 6. Puder – Artdeco 39zł 7. Bielizna – La Perla 550zł 8. Pas do pończoch – Calvin Klein Underwear 128zł 9. Fashion Forms 60zł

collagegffg

1. Biustonosz – La Perla 379zł 2. Figi – La Perla 79zł 3. Biustonosz – Eberjey 105zł  4. Figi – Eberjey 79zł 5. Kolczyki – SNO of Sweden 119zł 6. Bluzka – Miss Selfridge 134,50zł 7. Spódnica – Reiss 759zł 8. Buty – René Caovilla 1784zł 9. Kolczyki – Skagen 189zł 10. Sukienka – Chi Chi London 419zł 11. Szpilki – Gianvito Rossi 2100zł

 

 

Cztery zielone rzeczy, które powinnam była odkryć już dawno temu

5E1A0771

   Green has never been (and probably won't ever be) my favourite colour. Since early childhood, I've associated this colour with a hairdresser's experiment gone wrong of Anne of Green Gables. It isn't a colour that matches interiors (even though once, my mother painted the walls of our living room mint which only enhanced my resentment towards that colour) nor is an element that juices an outfit. And yet, there are a couple of green things that have turned out to be a good choice, and I slightly regret that I haven't discovered them earlier.

***

   Zieleń nigdy nie była (i pewnie nigdy nie będzie) moim ulubionym kolorem. Od wczesnego dzieciństwa kojarzy mi się głównie z nieudanym fryzjerskim eksperymentem Ani z Zielonego Wzgórza. Nie bardzo pasuje do wnętrza (chociaż moja mama pomalowała kiedyś ściany salonu na kolor miętowy, co tylko pogłębiło moją niechęć), ani jako ożywiający element stroju. A jednak jest kilka zielonych rzeczy, które okazały się strzałem w dziesiątkę i trochę żałuję, że nie odkryłam ich wcześniej. 

5E1A0605

1. Green walls, couch, or (to my horror) floor are, in my opinion, not really the greatest choices. Together with the fascination with minimalism, my flat has surely become more spacious (following Marie Kondo's method has brought the expected results) but also a little bit too stark. Fresh bouquets of flowers every four days are a considerable expense; therefore, when you are in a flower shop, it is worth looking for green leaves, which are only used as an addition to bouquets (they are considerably less expensive and they stay fresh for a really long time). A couple of such embellishments placed side by side on the windowsill will nicely brighten up the whole room.

1. Ściany, kanapa, albo (o zgrozo) podłoga w zielonym kolorze, to według mnie nie do końca trafiony pomysł. Wraz z fascynacją minimalizmem, moje mieszkanie na pewno stało się bardziej przestronne (kierowanie się metodą Marie Kondo przyniosło oczekiwane rezultaty), ale też odrobinę zbyt surowe. Świeże bukiety kwiatów co cztery dni, to spory wydatek, dlatego w kwiaciarni warto zwrócić uwagę na zielone liście, które są używane jako dodatek do bukietów (są znacznie tańsze i trzymają się naprawdę długo). Kilka takich ozdób postawionych obok siebie na parapecie ładnie ożywi cały pokój. 

5E1A0576

2. As a child, I was one of these kids who didn't particularly like spinach and even the tale about the famous Popeye who ate a can of spinach to have strength and energy didn't appeal to me moral-wise. However, the times have changed and my diet as well. Spinach smoothie from the picture is an ideal green alternative to rolled oats with yoghurt (which I ought to avoid owing to gluten). It is enough to mix a handful of fresh spinach leaves, banana, apple, and a little bit of honey, and then, add nuts and food products that you can find at the local market (for example, raspberries or blueberries).

2. Należałam do grona dzieci, które nieszczególnie lubiły szpinak i nawet bajka o słynnym Popey'u, który to zjadał puszkę szpinaku, by mieć siłę i energię, nie przemawiała do mnie pod względem moralizatorskim. Czasy się jednak zmieniły i moja dieta również. Szpinakowe smoothie ze zdjęcia to idealna, zielona alternatywa dla owsianki z jogurtem (której powinnam unikać ze względu na gluten). Wystarczy zmiksować garść szpinaku, banana, jabłko i odrobinę miodu, a potem dodać orzechy i to, co akurat można znaleźć na straganie (na przykład maliny czy jagody). 

5E1A0585 5E1A0612

3. I don't know whether using drug store cosmetics for years has actually had a negative impact on my organism, but nonetheless, I regret that it has taken me so much time to leave drug store products behind in favour of organic ones. Reading the reports concerning carcinogenic substances (among other things, aluminium salts), which when introduced into the human body are permanently incorporated into the DNA chain, makes me shiver. Thus, successfully scared, I meticulously check the compositions of all cosmetics. I also really appreciate Polish brands whose products are a great answer to the needs of such cowards like me. One of them has totally stopped using synthetic compounds – Fridge creams have to be kept in the refrigerator, but I still think that they are worth using. For years I have been using their serum, and now, I am testing a novelty, namely a pumpkin regenerating cream (in green colour; one hundred percent natural and without any preservatives, alcohol, or synthetic compounds). I recommend it for the owners of dry and normal skin.

3. Nie wiem, czy stosowanie przez lata kosmetyków drogeryjnych faktycznie miało negatywny wpływ na mój organizm, ale i tak żałuję, że tak dużo czasu zajęło mi całkowite przestawienie się na produkty ekologiczne. Czytałanie doniesień na temat kolejnych rakotwórczych substancji (między innymi sole aluminium), które wprowadzone do organizmu ludzkiego wkomponowują się w łańcuch DNA na stałe, wywołuje u mnie dreszcze. Skutecznie nastraszona, sprawdzam więc skrupulatnie składy wszystkich kosmetyków. Bardzo doceniam też polskie marki, których produkty stanowią świetną odpowiedź na zapotrzebowania takich tchórzy jak ja. Jedna z nich całkowicie zrezygnowała ze związków syntetycznych – kremy marki Fridge trzeba trzymać w lodówce, ale i tak uważam, że warto je stosować. Przez wiele lat używałam serum, a teraz testuję nowość, czyli dyniowy krem regenerujący  (w zielonym kolorze, w stu procentach naturalny, bez konserwantów, alkoholu i związków syntetycznych). Polecam go właścicielkom cery suchej i normalnej. 

5E1A0622 5E1A0650

4. Khaki is definitely my favourite hue of green. First and foremost, it doesn't make you look like a frog, and besides, it matches my complexion (the former is definitely more important than the latter). It is excellent in the summer. However, if you wanted to go for something more elegant in the autumn-winter season, you should look for clothes in bottle green – it looks more sophisticated.

4. Kolor khaki to zdecydowanie mój ulubiony odcień zieleni. Przede wszystkim nie wygląda się w nim jak żaba, a poza tym pasuje do mojej karnacji (to pierwsze jest zdecydowanie ważniejsze niż to drugie). Świetnie sprawdza się latem, jeśli jednak w sezonie jesienno-zimowym chciałybyście czegoś bardziej eleganckiego, to szukajcie rzeczy w odcieniu butelkowej zieleni – wygląda szlachetniej. 

5E1A0791