LOOK OF THE DAY

5e1a9189

watch / zegarek – Michael Kors (symbol model MK6431)

black bag / czarna torebka – & other stories

leather jacket & boots / ramoneska i kozaki – Zara

sweater & scarf / sweter i szalik – MLE Collection

trousers / spodnie – Topshop

gloves / rękawiczki – COS

   I sometimes manage to find a piece of garment that I put on and don't ever want to take off. That was the case with all of the clothes that I'm wearing in today's photos. Suede zipless boots that I bought last year are a pair of shoes that I have worn most often during the autumn-winter season. I've already started looking for something similar because I know that these may be too battered next year. A leather jacket is the only biker jacket that I've got in my wardrobe. I wear it all year round (if the weather is extremely cold during the winter time, I wear it under a loose coat, whereas I combine it with sheer dresses during the summer), and I don't know whether I'll ever be able to find a better model. It is obvious that a thick black turtleneck sweater will live up to my expectations as I've designed it and supervised the production process myself. I need to admit that I'm nevertheless surprised with the outcome – it is absolutely perfect. Even the gloves (leather at the outside, and cashmere at the inside) and the watch are accessories that I always wear with pleasure.

***

   Czasem udaje mi się znaleźć rzecz, którą wkładam i już nie mam ochoty zdejmować. Tak było w przypadku wszystkich rzeczy, które mam na sobie na dzisiejszych zdjęciach. Zamszowe oficerki bez suwaka, które kupiłam w zeszłym roku, to najczęściej noszona przeze mnie para butów w sezonie jesienno-zimowym. Już teraz zaczynam szukać czegoś podobnego, bo wiem, że w przyszłym roku mogą być już za bardzo zniszczone. Skórzana kurtka, to jedyna ramoneska jaką mam w swojej szafie. Chodzę w niej cały rok (w srogą zimę zakładam ją pod luźniejszy płaszcz, w lecie narzucam na zwiewne sukienki) i nie wiem czy kiedykolwiek znajdę lepszy model. To oczywiste, że czarny, gruby golf będzie spełniał moje wymagania, bo sama go zaprojektowałam i nadzorowałam proces produkcyjny, ale muszę przyznać, że końcowym efektem i tak jestem zaskoczona – jest po prostu idealny. Nawet rękawiczki (z zewnątrz skórzane, wewnątrz kaszmirowe) i zegarek, to dodatki, które zawsze noszę z przyjemnością. 

5e1a9338 5e1a9241 5e1a9360 5e1a93545e1a9390 5e1a9419

Rozgrzewająca zupa z soczewicy z imbirem, jarmużem i innymi wspaniałościami

1This time of the year, there is nothing as warming as a large pot of home-made soup. It is one of those recipes that basically "cooks itself." Without any problem, you can modify the ingredients and – if necessary – cook a larger amount. Now, I can calmly gaze at the falling snowflakes through the window :-) Have a pleasant afternoon :*

***

O tej porze roku nic tak dobrze nie rozgrzewa jak gar domowej zupy. To jest jeden z tych przepisów co praktycznie ,,sam się robi”. Bez problemu możecie zmodyfikować jej skład, a także – w razie potrzeby – przyrządzić większą ilość. Teraz mogę ze spokojem wyglądać przez okno i patrzeć na spadające płatki śniegu :-) Dobrego popołudnia :*

2Ingredients:

(recipe for 3-4 portions)

150 g of red lentils

1,2 l of vegetable broth or water

1 can of tomatoes

1 teaspoon of chopped chilli pepper (optional)

a couple of kale leavesa 3-centimetre piece of fresh ginger

1 onion

2 sprigs of thyme

1 red bell pepper

3-4 bay leaves + 8 peppercorns

1 tablespoon of cumin

4-5 cloves of garlic

olive oil for frying

served with:

parsley

Greek yoghurt or sour cream

 

Skład:

(przepis na 3-4 porcje)

150 g czerwonej soczewicy

1,2 l bulionu warzywnego lub wody

1 puszka pomidorów

1 łyżeczka posiekanej papryki chili (opcjonalnie)

kilka liści jarmużu

3 cm kawałek świeżego imbiru

1 cebula

2 gałązki tymianku

1 czerwona papryka

3-4 liście laurowe + 8 ziarenek czarnego pieprzu

1 łyżka kminu rzymskiego

4-5 ząbków czosnku

do smażenia: oliwa z oliwek

do podania: natka pietruszki

jogurt grecki lub śmietana

3

Directions:

1. Fry chopped onion, garlic, chilli pepper, and thyme sprigs in olive oil in a pot with a cast-iron bottom. Pour the broth or water over it and add red lentils, ginger, chopped kale, bay leaves, canned tomatoes, and the rest of herbs. Boil the mixture and then, reduce the heat and cook for approx. 35-40 minutes.

2. Season everything according to your liking – with salt, an additional pinch of cumin or with pepper. Serve with chopped parsley and, optionally, with a spoonful of yoghurt or sour cream.

A oto jak to zrobić:

1. W garnku o żeliwnym dnie podsmażamy na oliwie posiekaną cebulę, czosnek, papryczkę chili i gałązki tymianku. Całość zalewamy bulionem lub wodą i dodajemy soczewicę, imbir, posiekany jarmuż, liście laurowe, pomidory z puszki i resztę przypraw. Doprowadzamy do wrzenia, a następnie zmniejszamy temperaturę i gotujemy ok. 35-40 minut.

2. Całość doprawiamy wg uznania – solą, dodatkową szczyptą kminu rzymskiego lub pieprzem. Podajemy z posiekaną pietruszką i ewentualnie łyżką jogurtu lub śmietany.

45

Dobre życie według Duńczyków

5e1a8583

   Are you familiar with the blissful state when you curl up in a ball on an armchair and you're holding a mug of your favourite tea with your one hand and reaching for a captivating book with the other one? Or when it is cold and unpleasant outside the window, and you can spend the evening in your bed with a bowl of delicious spaghetti? Or when you have a meeting with your nearest and dearest for a supper, you look at their laughing faces in the glow of candles, and you think that you don't need anything else to achieve full happiness?  

   This atmosphere or feeling are difficult to describe with only one word, unless we're talking with a Dane. He won't hesitate to inform you that you're talking about hygge and that it is the key to your ultimate happiness. A Dane would know what he's talking about because Danish people have been winning plebiscites for the happiest nation in the world for years. They enjoy the little things, live slower, spend much times with their families, and celebrate everyday activities.

   I had been waiting for the première of "The Little Book of Hygge: Danish Secrets to Happy Living" by Meik Wiking for a couple of weeks. I was a little bit afraid that it will be another book about "nothing specific," with pieces of advice like "take a deep breath and don't worry." Therefore, I was much more pleasantly surprised to discover that after reading a couple of pages, I felt really hooked on the book, and I had to find someone to whom I could quote some fragment every now and then.

"Apparently, our heroes say much about ourselves. Americans have Superman, Spiderman, Batman. And Danes…well, Danish people have Gingerbread Man."

"Danes are obsessed with hygge. Everyone, with no exceptions. Even a man on a motorcycle wearing leather will recommend you a bar that is hyggelig."

"I live in Copenhagen. There are plenty of coffee houses here. One of them is located on the other side of the road, opposite my home. The coffee is hideous there. It tastes like fish. Yes, it was not a slip of the tongue, I was surprised myself as well. And additionally it costs five Euro. Despite that, I stop by from time to time. Because there is a fireplace that is very hyggelig."   

   In each chapter, I found many really specific information (without the redundant philosophising), which is probably an outcome of the fact that the author has approached the subject from a scientific point of view – Meik Wiking is the CEO of the Happiness Research Institute in Copenhagen (it sound a bit funny, but it is really a serious issue in Denmark).  I've learnt, among other things, how light influences our happiness and why Danish lamps are so popular. How to introduce hygge ambience into our homes and why it is worth trying after all. The author also recommends a couple of very simple ways to instantly feel the magic of "hygge." Below, I enumerate the ones that are effective for me as well.

1. Today, we had the season's first snowfall in Sopot. My cat is sitting on my lap, and my dog has rested on my left foot and is snoring. This is enough to feel an overabundance of hygge, but I added something more. When Danes were asked about their associations with hygge, eighty-five percent said candles. It is no accident that they use the term lyseslukker for someone who is a killjoy. This literally means: the one who has blown out the candle.

***

 Znasz ten błogi stan, kiedy zwijasz się w kłębek na fotelu, w jednej ręce trzymasz kubek ulubionej herbaty, a drugą sięgasz po wciągającą książkę? Albo gdy za oknem jest zimno i nieprzyjemnie, a ty możesz spędzić wieczór w łóżku z miską pysznego spaghetti? Albo wtedy gdy spotykasz się z bliskimi na kolacji, patrzysz na ich roześmiane twarze w blasku świec i myślisz o tym, że niczego więcej nie potrzeba ci teraz do pełni szczęścia? 

   Tę atmosferę czy uczucie ciężko jest opisać jednym słowem, no chyba, że mamy do czynienia z Duńczykiem. On bez najmniejszego zastanowienia powie ci, że chodzi o hygge i że jest to klucz do tego, aby być szczęśliwym. Duńczyk wiedziałby co mówi, bo mieszkańcy Danii od lat wygrywają plebiscyt na najszczęśliwszy naród na świecie. Cieszą się z drobnostek, żyją wolniej, spędzają dużo czasu z bliskimi i celebrują codzienne czynności. 

   Na premierę "Hygge. Klucz do szczęścia" autorstwa Meika Wikinga czekałam już od dobrych kilku tygodni. Trochę się bałam, że będzie to kolejna książka "o niczym", z radami typu "weź głęboki oddech i nie martw się", tym milej byłam zaskoczona, gdy już po pierwszych kilku stronach nie mogłam się od niej oderwać i co rusz szukałam kogoś, komu mogłabym zacytować jakiś fragment. 

"Podobno nasi bohaterowie dużo mówią o nas samych. Amerykanie mają Supermana, Spidermana, Batmana. A Duńczycy… no cóż, Duńczycy mają Pana Ciasteczko."

"Duńczycy mają obsesję na punkcie hygge. Wszyscy, bez wyjątku. Nawet ubrany w skórę facet na motorze poleci ci knajpę, która jest hyggelig."

"Mieszkam w Kopenhadze. Jest tu dużo kawiarni. Jedna jest po drugiej stronie ulicy, naprzeciwko mojego domu. Kawa jest tam obrzydliwa. Smakuje jak ryba. Tak, nie przejęzyczyłem się, sam też byłem tym zdziwiony. A na dodatek kosztuje pięć euro. A mimo to zaglądam tam od czasu do czasu. Bo jest tam kominek, który jest bardzo hyggelig."

   W każdym rozdziale znalazłam wiele naprawdę konkretnych informacji (bez zbędnego filozofowania), co wynika pewnie z faktu, że autor podchodzi do tematu w naukowy sposób – Meik Wiking to dyrektor Instytutu Badań nad Szczęściem w Kopenhadze (brzmi trochę śmiesznie, ale w Danii to naprawdę poważna sprawa).  Dowiedziałam się między innymi o tym, jaki wpływ na szczęście ma światło i dlaczego duńskie lampy są tak popularne. Jak wprowadzić do naszego domu nastrój hygge i dlaczego w ogóle warto to zrobić. Autor poleca też kilka bardzo prostych sposobów na to, aby natychmiast poczuć magię hygge. Poniżej wymieniam te, które u mnie też się sprawdzają. 

1. Dziś spadł w Sopocie pierwszy śnieg, mój kot siedzi mi na kolanach, a pies ułożył się na mojej lewej stopie i chrapie. To już wystarczy, aby czuć aż nadmiar hygge, ale ja dorzuciłam do tego jeszcze coś. Gdy zapytano Duńczyków o to, z czym kojarzy im się hygge, osiemdziesiąt pięć procent wymieniło świeczki. Nieprzypadkowo na kogoś, kto psuje zabawę, mówi się po duńsku lyseslukker, co dosłownie znaczy: ten, który gasi świecę.

5e1a8686

świeczka H&M Home 29 złotych

2. A warming scent, applying some cream on hands that are parched from cold, or the sole thought that I can remove my makeup and apply a thick layer of something nourishing on my face because I know that I don't have to leave home in the evening – even the smallest way to take care of my body instantly improves my mood.

2. Rozgrzewający zapach, nałożenie kremu na spierzchnięte od zimna dłonie albo świadomość, że mogę zmyć makijaż i nałożyć na twarz grubą warstwę czegoś odżywczego, bo już nigdzie nie muszę dziś wychodzić, to zawsze mały luksus. Nawet symboliczne zadbanie o swoje ciało od razu poprawia humor. 

5e1a87115e1a8699

Uwielbiam polską ekologiczną markę IOSSI za wszystkie produkty, których używałam – za olejek do demakijażu z lnianką, za krem nawilżający o delikatnym ziołowym zapachu, czy za rozgrzewające masła z mandarynką. I za to, że wszystkie kosmetyki produkowane są ze składników posiadających certyfikat upraw organicznych.

 

3. Can there be something that is more hygge than a hot piece of chocolate pastry with advocaat? Well yes, namely a hot piece of chocolate pastry with advocaat that you have prepared on your own. According to Danish people, baking and cooking, best done with your closest people, are one of the most pleasant things that people can experience on a daily basis. However, to prevent it from changing into arduous labour with a lousy outcome, I wanted to share with you a recipe for a Scandinavian pastry, KLADDKAKA, which slightly resembles a souffle – it is delicious and very easy to prepare (you can find the recipe at the bottom of today's post).   

"Hygge" means warmth, comfort, safety, and happiness. Even though the word does not exist in our Polish language, nothing prevents us to transfer its power to our native environment and try to live a good life the way we want.

3. Czy może być coś bardziej hygge niż gorący kawałek ciasta czekoladowego z advocatem? Otóż tak, mianowicie gorący kawałek ciasta czekoladowego z advocatem, które zrobiło się samemu. Pieczenie i gotowanie, najlepiej razem z bliskimi, to według Duńczyków jedna z najmilszych rzeczy, które spotykają nas na co dzień. Aby jednak nie zmieniło się to w mozolną pracę z mizernym efektem, to chciałam podzielić się z Wami moim przepisem na skandynawskie ciasto KLADDKAKA, które przypomina odrobinę suflet. Jest pyszne, wilgotne w środku i bardzo łatwe w przygotowaniu (przepis znajdziecie na dole wpisu).

   "Hygge" oznacza ciepło, komfort, bezpieczeństwo i radość. I chociaż to słowo w naszym polskim języku nie istnieje, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby jego siłę przenieść na nasze rodzime podwórko i spróbować wieść dobre życie po swojemu. 

5e1a88345e1a8634

A recipe for KLADDKAKA – a Scandinavian chocolate pastry 

Ingredients:

150 gr of butter 

200 gr of icing sugar

2 bars of milk chocolate

220 gr of wheat flour

5 tablespoons of advocaat

3 tablespoons of milk

3 eggs

1. Melt the butter in a pot and delicately cool it. Then, pour the melted butter into a large bowl. Mix the butter with sugar until smooth.
2. Pour some milk into a small pot and add chocolate. Melt the chocolate on low heat – remember to stir the mixture thoroughly so that it does not burn. Slowly, add it to the mixed butter and sugar.
3. Add some advocaat while stirring at the same time.
4. Slowly, add the flour and then the eggs.
5. Pre-heat the oven to 180ºC. When the pastry is mixed well, pour it into the baking tin and put it in the oven. After 20 minutes, decrease the temperature to 140ºC and leave the pastry inside for additional 10 minutes.

***

Przepis na skandynawskie ciasto czekoladowe KLADDKAKA 

skład:

150 gr masła 

200 gr cukru pudru

2 tabliczki mlecznej czekolady

220 gr mąki pszennej

5 łyżek stołowych advocatu

3 łyżki stołowe mleka

3 jajka

Sposób przygotowania:

1. Rozpuszczam masło w garnuszku i delikatnie studzę, następnie przelewam do dużej miski. Miksuję masło z cukrem, aż do uzyskania jednolitej masy.
2. Do garnuszka nalewam mleko i dodaje czekoladę. Rozpuszczam ją na małym ogniu cały czas dokładnie mieszając, aby się nie przypaliła. Powoli dodaję ją do zmiksowanego masła i cukru.
3. Dodaję advocat cały czas miksując.
4. Powoli dodaję mąkę, a następnie jajka.
5. Rozgrzewam piekarnik do 180 stopni. Gdy ciasto jest dobrze wymieszane przelewam je do formy i wstawiam do piekarnika. Po 20 minutach pieczenia zmniejszam temperaturę na 140 stopni i zostawiam na dodatkowe 10 minut. 

5e1a8542 5e1a8805 5e1a88015e1a8657