3 nowo otwarte restauracje. Czyli kolejna odsłona kulinarnej mapy Trójmiasta

   If you are spending your May Holiday by our beautiful Baltic Sea and you are in the vicinity of Tricity, you can learn about the three newly opened restaurants from today's post. You won't be disappointed with the food served in these places for sure. I know that it is sometimes difficult to find interesting places in your city where you won't find that many tourists. These three restaurants were opened only a few weeks ago. Therefore, I think that even some of the locals haven't heard about these spots. In my opinion, they can already be classified as one of the best restaurants in Tricity. You can find my review below.

***

   Jeśli spędzasz weekend majowy nad naszym pięknym Bałtyckim morzem i jesteś w okolicach Trójmiasta, to w dzisiejszym wpisie możesz dowiedzieć się o trzech nowych restauracjach, w których na pewno jedzenie cię nie rozczaruje. Wiem, że czasem ciężko jest znaleźć fajne, nieturystyczne miejsca w nie swoim mieście. Te trzy lokale zostały otwarte zaledwie klika tygodni temu, więc myślę, że nawet tubylcy o nich jeszcze nie słyszeli. Według mnie, już teraz mogą pretendować do miana jednych z najlepszych trójmiejskich restauracji. Do mojej recenzji zapraszam poniżej.

Haos, Gdynia, ulica Starowiejska 14

     A new restaurant serving Asian food was opened literally a few days ago in Gdynia. If you think that it is another Chinese food bar, then you'll be really surprised. The restaurant is spacious, mysterious, and is characterised by original decoration. First and foremost, you can either come over for a lunch or drop by with a group of friends in the evening. In the menu, you will find meals from Thailand, India, Korea, or even Japan. You cad admire five chefs, who are natives of Asia with years of experience in Warsaw, at work thanks to an open kitchen.  

   The prices aren't excessive. You will pay around PLN 23-30 for a main course. I guarantee that you won't leave the place hungry when ordering a starter and a main course because the portions are really ample. When it comes to starters, I really liked the four home-made dumplings marinated in ginger and coriander (the name of the meal is Dim Sum, PLN 10 – version with vegetables). When it comes to main courses, I had the opportunity to try Ginger Calamari and Bulgogi. It is worth paying attention to whether the meals are classified as hot in the menu – if they are, take the suggestion really serious. The fans of beer also won't leave the restaurant disappointed. They will find as many as four types of Asian beers in the menu.  

   The restaurant is open between 12 pm and 11 pm from Monday until Thursday, between 12 pm and 12 am from Friday until Saturday, and between 12 pm and 10 pm on Sunday.

   Dosłownie kilka dni temu, w Gdyni otworzyła się nowa restauracja azjatycka. Jeśli myślisz, że to kolejny bar z chińszczyzną to naprawdę bardzo się zdziwisz. Lokal jest przestronny, tajemniczy i urządzony w bardzo oryginalnym stylu. Przede wszystkim można tam wpaść i na lunch i na wieczór z grupą znajomych. W menu znajdziesz dania wywodzące się z Tajlandii, Indii, Korei, a nawet Japonii. Pięciu kucharzy, rodowitych Azjatów z wieloletnim stażem zdobytym w Warszawie możesz podziwiać przy pracy dzięki otwartej kuchni.

   Ceny w lokalu nie są wygórowane. Za główne danie zapłacisz w granicach 23-30 złotych. Zamawiając przystawkę i główne danie gwarantuję, że nie wyjdziesz z tego miejsca głodna, bo porcje są solidne. Z przystawek bardzo smakowały mi cztery domowe pierożki marynowane w imbirze i kolendrze (nazwa dania to Dim Sum, cena 10zł – wersja z warzywami). Z głównych dań miałam okazję posmakować Ginger Calamari i Bulgogi. Warto zwrócić uwagę, czy dania są oznaczone w menu jako ostre, jeśli tak, to potraktuj tę sugestią bardzo poważnie. Smakoszki piwa też nie wyjdą rozczarowane, bo w karcie są do wyboru, aż cztery rodzaje piw Azjatyckich.

   Lokal można odwiedzać od poniedziałku do czwartku w godzinach od 12:00 do 23:00, od piątku do soboty od 12:00 do 24:00, w niedzielę od 12:00 do 22:00.

Pelican Wine Grill Tapas, Sopot, ulica Bohaterów Monte Cassino 63

   We travel to the heart of Sopot, where we will find Pelican Wine Grill Tapas located on Monte Cassino Street. The name of the restaurant immediately suggests that there is wine, grilled meals, and tapas galore inside. It is worth highlighting that it is one of the few places in Tricity where the food is prepared on a lava grill which emits a smaller amount of toxic substances in comparison to a traditional grill.  

   As soon as I stepped into the restaurant, I was welcomed by a friendly waitress who turned out to be extremely helpful when I was choosing my meal. Upon entering the restaurant, you will immediately see that it was designed with great precision. Modern lamps and marble tables create a pleasant ambience. I really like the universality of this place – during the day you won't feel uncomfortable while having a lunch in a casual outfit, whereas the place will be also great for a romantic dinner in the evening.  

   The menu is very diversified and I really wanted to taste half of the enumerated meals. Finally, I decided to order mackerel and houmous as a starter. I also had the opportunity to try out Argentinian striploin and I really could feel the taste of the smoke from the grill (it was a real bull's eye for me). My main course was spaghetti with Provençal chicken which was delicious and spicy. I'll be also glad to check out the grilled salmon at the earliest opportunity.  

   The restaurant is open between 12 pm and 10 pm from Monday until Thursday, between 12 pm and 11 pm on Friday, between 11 am and 11 pm on Saturday, and between 11 am and 10 pm on Sunday.

Przenosimy się do Sopotu, gdzie w samym jego sercu, czyli na Monte Cassino otworzyła się restauracja Pelican Wine Grill Tapas. Nazwa lokalu od razu sugeruje, że w tym miejscu nie zabraknie wina, grillowanych potraw i tapasów. Warto zaznaczyć, że jest to jedno z niewielu miejsc w Trójmieście gdzie jedzenie przygotowuje się na grillu lawowym, który wydziela mniej substancji toksycznych niż tradycyjny grill.

   Gdy tylko przekroczyłam próg restauracji przywitała mnie miła pani kelnerka, która okazał się później bardzo pomocna w wyborze dania. Wchodząc do lokalu od razu widać, że został zaprojektowany z ogromną dokładnością. Nowoczesne lampy i marmurowe stoliki tworzą przyjemny klimat. Bardzo podoba mi się uniwersalność tego miejsca – w ciągu dnia nie będziesz się czuła skrępowana idąc tam na lunch w mało zobowiązującym stroju, za to wieczorem spokojnie możesz się tam wybrać na romantyczną kolację.

   Karta menu bardzo urozmaicona i po jej przeczytaniu miałam ochotę na połowę wymienionych dań. W końcu, z przystawek zdecydowałam się posmakować makreli i hummusu. Miałam również okazję posmakować Rostbeefa Argentyńskiego i faktycznie był wyczuwalny posmak dymu z grilla (dla mnie bomba). Moim głównym daniem było spaghetti z kurczakiem po prowansalsku, który był pyszny i pikantny. Przy najbliższej okazji chętnie jeszcze wypróbuje grillowanego łososia.

   Lokal jest otwarty od poniedziałku do czwartku w godzinach 12:00-22:00, piątek 12:00-23:00, sobota 11:00-23:00, niedziela 11:00-22:00.

AIOLI, Gdańsk, ulica Partyzantów 6

     In the centre of Wrzeszcz district. Just next to a gigantic intersection that is crossed by half of the city dwellers on an everyday basis there is a building which stands out in comparison to the rest of the tall skyscrapers. The locals know this place very well because there was a huge McDonald's located there for the last decade. After a major renovation, a subsidiary of the well-known Warsaw restaurant AIOLI was created in that place.  

   I visited the spot before noon on a Tuesday. I was convinced that there won't be too many people inside – it is a new spot so probably there are only a few people who know about that place and it was rather early in the day. Nothing more misleading. There was no possibility to find a free table on the ground floor. Fortunately, the waiter found a table for us on the first floor.No wonder that there were so many people in that place: it is enough to order a coffee to eat a breakfast for PLN 1 from Monday until Friday. And that is not just any breakfast! I chose Tuna Piada (piada with nigella, tuna paste, tabbouleh with turmeric, poached egg, slices of marinated beetroot, radish, sprouts, aioli sauce). Kasia ordered Sausage & Eggs (eggs, wieners, bacon, grilled tomatoes, green and yellow asparagus, basil pesto, herbal butter, graham baguette with white organic poppy seeds, aioli sauce). Both meals were really delicious. However, it was a pity that there was no gluten-free option.  

   The restaurant is open between 9 am and 12 am from Monday until Sunday.

Centrum dzielnicy Wrzeszcz. Tuż przy wielkim skrzyżowaniu, przez które codziennie przechodzi i przejeżdża połowa Trójmiasta stoi budynek odróżniający się od całej reszty wysokich wieżowców. Mieszkańcy miasta kojarzą go dobrze, bo przez ostatnią dekadę mieścił się tam wielki McDoanld's. Po gruntownym remoncie powstała tu filia znanej warszawskiej restauracji AIOLI.

   Restaurację odwiedziłam we wtorek przed południem. Byłam przekonana, że nie będzie w niej zbyt wiele osób, bo w końcu jest to nowe miejsce, pora wczesna i pewnie mało kto o nim jeszcze wie. Nic bardziej mylnego. Na parterze nie było już mowy o wolnym stoliku. Na szczęście kelner znalazł dla nas stolik na pierwszym piętrze.
Nic dziwnego, że w lokalu było tylu ludzi: od poniedziałku do piątku wystarczy zamówić kawę, aby zjeść śniadanie za złotówkę. I to nie byle jakie śniadanie! Wybrałam Tuna Piada (piada z czarnuszką, paska z tuńczyka, tabbouleh z kurkumą, jajko poche, plastry buraka marynowanego, rzodkiewka, kiełki, sos aioli), Kasia z kolei zamówiła Sausage & Eggs (jajka, kiełbaski, bekon, pomidory grillowane, fasolka szparagowa żółta i zielona, pesto bazyliowe, masło ziołowe, bagietka graham z białym makiem organicznym, sos aioli), oba dania były naprawdę pyszne, chociaż brakowało nam jakiejś pozycji bez glutenu.

   Lokal otwarty od poniedziałku do niedzieli w godzinach 9:00-00:01.

    Now, I cannot do anything else but to wish you a great end of May Holiday. If you haven't visited Tricity this time, I recommend doing it at the earliest opportunity. You can find really great places to eat here. ;)

   Nie pozostaje mi teraz nic innego jak życzyć ci udanej końcówki długiego weekendu. Jeśli tym razem nie odwiedziłaś Trójmiasta to zachęcam do tego przy najbliższej okazji. Zjeść u nas można naprawdę dobrze. ;)

Moja nowa kuchnia

   Some of you have probably noticed that I've recently moved to another place. I moved to a tenement house in Gdynia built during the interwar period. From the first moment, I was taken by the open space and the view from the windows – a beautiful panorama of my beloved Gdynia can be easily seen from them. Even though I rent the flat, I had to invest in a renovation after I'd moved in – I started from the kitchen.  

   Before the project of the kitchen was created, I had searched for numerous inspirations on Pinterest in order to create at least an initial idea. The room is quite small; therefore, we really had a tough time coming up with the whole concept. The cupboards and kitchen appliances had to be really wisely arranged. I didn't want to spend too large amounts of money – the flat is not mine.That is why I didn't choose to hire an architect. Instead, I used the help of a sales assistant from the kitchen department at IKEA – I heard that I tired him out so much that he quit his job after my inquisitive visit.  

   In today's post, you can see the finished result. Let me know in the comments about your experiences with renovation.

***

   Pewnie część z was zauważyła, że od niedawna zmieniłam miejsce zamieszkania. Przeprowadziłam się do gdyńskiej kamienicy wybudowanej w okresie międzywojennym. Od razu ujęła mnie otwarta przestrzeń i widok z okien – pięknie widać z nich panoramę mojej ukochanej Gdyni. Chociaż mieszkanie wynajmuję, to wprowadzając się musiałam zainwestować w remont – zaczęłam od kuchni.

   Zanim powstał jej projekt, wyszukałam sporo inspiracji na portalu Pinterest, aby stworzyć chociaż wstępną koncepcję. Pomieszczenie, w którym znajduje się kuchnia jest dosyć małe, więc trzeba było nieźle się nagłowić, aby mądrze rozmieścić szafki i sprzęt AGD. Nie chciałam też przeznaczać na remont zbyt dużych sum – mieszkanie nie jest przecież moje.
Nie skorzystałam więc z usług architekta, ale za to pana z działu kuchennego w IKEA wymęczyłam tak, że podobno zwolnił się z pracy.

   W dzisiejszym wpisie możecie zobaczyć już wykończoną kuchnię. A w komentarzach koniecznie dajcie znać jakie są wasze doświadczenia z remontami.

patera – Ikea // dzbanek do parzenia kawy – Chemex // szare i białe talerze – Ikea // miseczki – Duka // kolorowe miseczki – TK Maxx // solniczka i pieprzniczka w kształcie kur – Duka // filiżanka – T2 (prezent z Londynu)

tap and sink – Ikea // detergent for kitchen cleaning – Barwa Perfect House Kitchen, it is now available for 40 % less and costs only PLN 8,99 (the product is very universal – you can use it for all types of surfaces in the kitchen, to clean the oven, hot plate, countertop, or even sink. Perfect House products are, first and foremost, characterised by their smell which is extremely important during the cleaning. I don't like when the smell of chemicals wafts in the flat. Barwa products have floral and citrus smell).

kran i zlew – Ikea // detergent do czyszczenia kuchni – Barwa Perfect House Kitchen, teraz przeceniony o 40 procent i kosztuje tylko 8,99zł  (produkt jest bardzo uniwersalny – można nim czyścić wszystkie powierzchnie w kuchni, umyć piekarnik, płytę grzewczą, blat czy nawet zlew. Produkty Perfect House przede wszystkim wyróżnia zapach, który jest dla mnie bardzo istotny podczas sprzątania. Nie lubię gdy w mieszkaniu unosi się zapach chemicznych preparatów. Produkty Barwy mają zapach kwiatowo-cytrusowy).

mała deska – H&M Home // duża deska – Duka // blat – Ikea 249zł (wcześniej u kamieniarza wyceniłam czarny marmur i "promocyjna cena" wyniosła 4500zł) // fronty szafek – Ikea

floor tiles – Vives Calvet 20×20 (these are second grade floor tiles – in my opinion, there is no difference between these tiles and first grade tiles – and they are available at half of the price – PLN 45 per square metre).

płytki – Vives Calvet 20×20 (jest to drugi gatunek płytki, który według mnie nie różni się niczym od pierwszego, a kosztował o połowę mniej – 45zł za 1m2)

kitchen appliances – Ikea (I'm not 100 % happy with my hot plate because it is really easy to turn it on – I think that even Julia wouldn't have problems with that) // chairs – OLX.pl

sprzęt AGD – Ikea (nie do końca jestem zadowolona z płyty grzewczej, bo bardzo łatwo można odpalić gaz (myślę, że nawet Julia nie miałaby z tym problemu) // krzesła gięte – OLX.pl

Jak na ostatnią chwilę przygotować dom do Świąt Wielkanocnych?

  In October, not one day can pass without someone reminding you about the forthcoming Christmas. Advertisements on TV, recipes in the magazines, or Christmas songs on the radio are quick to remind you how unprepared you are. It's different with Easter – as long as your aim isn't "zero sweets during the fast", you surely don't count down the days to Easter and you feel a little bit unprepared now. Fortunately, Easter is always on Sunday, thus we can spend the whole Saturday on preparations.  
   If you just realised that tomorrow is Good Friday and you haven't even started thinking about preparations or you're wondering whether you will be able to buy weisswurst somewhere after work and how on earth will you clean the whole house before the guests come – this post is for you. Remember! What's important is to have a good plan and to make sure that the organisation of work is even better.

***

   W październiku nie ma dnia, aby ktoś nie przypomniał ci o zbliżających się Świętach Bożego Narodzenia. Reklamy w telewizji, przepisy w prasie czy świąteczne piosenki w  radio co chwilę dają ci do zrozumienia jak bardzo jesteś niegotowa. Z Wielkanocą jest inaczej – o ile nie postawiłaś sobie za cel „zero słodyczy w trakcie postu” to z pewnie nie odliczasz dni do świąt i teraz czujesz się już trochę nieprzygotowana. Na szczęście Wielkanoc jest zawsze w niedzielę, a więc całą sobotę możemy poświęcić na przygotowania.
   Jeśli właśnie zorientowałaś się, że jutro jest Wielki Piątek, a ty nawet nie zaczęłaś myśleć o przygotowaniach? Albo zastanawiasz się teraz, czy po pracy jeszcze gdziekolwiek kupisz białą kiełbasę i jakim cudem zdążysz ogarnąć całe mieszkanie przed przyjściem gości, to ten wpis jest dla ciebie. Pamiętaj! Grunt to dobry plan i jeszcze lepsza organizacja.

– You're wondering how to incorporate healthy meals into the Easter breakfast? If you have little time, an irreplaceable option will be a meal in a large bowl. Everyone will be able to take some onto their plates (owing to that, you don't have to prepare a separate portion for each guest). If you change a simple salad into something richer in content, adding more products, you will get one decent (and additionally healthy) meal over with.

– Zastanawiasz się w jaki sposób zdrowe potrawy mogą być obecne na śniadaniu? Jeśli masz mało czasu niezastąpione będzie danie w dużej misce, które każdy będzie mógł sobie sam nałożyć (dzięki temu nie musisz przygotowywać osobnej porcji dla każdego). Jeśli zwykłą sałatkę zamienisz na coś bardziej treściwego, dodając do niej więcej produktów, to będziesz miała z głowy jedno porządne (i na dodatek zdrowe) danie.

The salad that you can see in the photo is from Sirocco book by Sabrina Ghayour. It is a real treasure trove of meals from the Middle East. These are easy to prepare, and the ingredients are easily available in Poland. Below, you can find recipe for a salad with radish, dried figs, and apple:

250 g of dried figs without shanks, cut into quarters
2 hard apples, cut into quarters, without cores, cut into fine slices
150 g of radish, cut into fine slices
200 g of pomegranate seeds
2 tablespoons of olive oil
100 g of salad mix – I recommend those by Fit&Easy

Widoczna na zdjęciu sałatka to przepis z książki Sirocco, Sabriny Ghayour. Ta pozycja to prawdziwa skarbnica potraw z Bliskiego Wschodu. Ich przygotowanie jest proste, a składniki bez problemu dostaniesz w Polsce. Pod spodem przepis na sałatkę z rzodkiewką, suszonymi figami i jabłkiem:

250 g suszonych fig, bez ogonków, podzielonych na ćwiartki
2 twarde jabłka, podzielone na ćwiartki, bez gniazd nasiennych, pokrojone e cienkie plasterki
150 g rzodkiewki, pokrojonej e cienkie plasterki
200 g pestek granatu
2 łyżki oliwy
100 g mieszanych liści sałaty – polecam te marki Fit&Easy

– For some people, placing an off-the-shelf pastry on the table is unacceptable – what really counts is the one prepared with one's own hands. If you're also among this group, you have two options. When one of the guests asks what they can bring – ask them to bring mazurek (the preparation process of this pastry will take a lot of time) and in the meantime, you can prepare babka, as it is the simplest pastry that you can choose. The one in the photo is from Zosia's recipe. I introduced a tiny modification. I replaced regular oil with coconut oil which is healthier and tastes better. I recommend the one by Coconnelle (now, you can buy coconut oil for 15 % less – it is enough to use the code "MLE.COCO" during the purchase).

– Dla niektórych postawienie na stole kupnego ciasta jest niedopuszczalne – liczy się tylko takie zrobione własnoręcznie. Jeśli ty też zaliczasz się do tego grona masz dwa wyjścia. Gdy jeden z gości zapyta co mógłby przynieść, to poproś o mazurka (proces przygotowania tego ciasta zająłby Ci za dużo czasu), a sama przygotuj babkę, bo to najprostsze ciasto jakie możesz zrobić. Widoczna na zdjęciu pochodzi z przepisu Zosi. Moją drobną modyfikacją była zamiana zwykłego oleju na olej kokosowy, który jest zdrowszy i lepiej smakuje. Polecam ten marki Coconnelle (teraz olej kokosowy można kupić o 15 procent tanień, wystarczy podczas zakupu wpisać hasło MLE.COCO).

zastawa, szklanki i patera – Ikea / świeczniki, wazon i obrus – H&M Home / krzesła – OLX.pl

– Remember that less means more. Take care of the quality of your meals and don't focus on their quantity. It's better to prepare less food and put some effort into the preparation so that the meals are really delicious. Your family will surely appreciate sophisticated tastes.

– Zapamiętaj, że mniej znaczy więcej. Zadbaj o jakość potraw, a nie tylko o ich ilość. Lepiej przygotować mniej jedzenia, ale postarać się, aby było naprawdę pyszne. Twoja rodzina na pewno doceni wyszukane smaki.

– Easter, like no other holiday, is associated with deep cleaning for which you probably haven't got enough time now. Don't worry, it is possible to prepare the house for guests even in one hour. How? Here you can find my old post where I described everything step by step.

– Wielkanoc, jak żadne inne święto, kojarzy się z generalnymi porządkami, na które pewnie nie masz już czasu. Nie przejmuj się tym, bo spokojnie nawet w jedną godzinę można ogarnąć mieszkanie na tyle, aby przyjąć gości. Jak? Tutaj odsyłam do mojego starego wpisu, w którym dokładnie opisuje wszystko kro po kroku.

You've probably promised yourself that you will prepare decorations and Easter eggs on your own this year? I went for the simplest solution that I know. Prepare four blown eggs and two or even three nail polishes. Pour some tepid water into a plastic cup and add a couple of droplets of nail polishes. Afterwards, dip an egg and take it out. Leave the eggs until dry, and your Easter eggs are ready. Those who are eager for more inspirations can see Kasia's old post (you can find the link here).

Dear Readers, I wish you a happy Easter and I invite you to see the blog on Sunday. Kasia will show you a beautiful dress that some of you have probably already seen on Instagram. :)

– Pewnie obiecałaś sobie, że w tym roku to już na pewno sama przygotujesz ozdoby i pisanki? Ja postawiłam na najprostsze rozwiązanie jakie znam. Zrób cztery wydmuszki, przygotuj sobie dwa, a nawet trzy kolory lakierów do paznokci. Do plastikowego kubka nalej letniej wody i dodaj do niej kilka kropel lakierów. Następnie zamocz w kolorowej wodzie jajko i wyciągnij. Pozostaw do osuszenia i pisanki masz gotowe. A chętnych po więcej inspiracji zapraszam do obejrzenia starego wpisu Kasi (link znajdziecie tutaj).

Kochane Czytelniczki, życzę Wam radosnych Świąt Wielkanocnych i zapraszam na bloga w niedzielę. Kasia pokaże śliczną sukienkę, którą część z Was pewnie widziała już na Instagramie. :)

 

 

 

Poczuj trochę wiosny we własnym mieszkaniu

koszula – & Other Stories (podobna tutaj i tutaj) / spodnie – Zara (podobne tutaj i tutaj)

   Each of us regularly does the small cleaning up at our homes. However, a new season requires greater effort and the introduction of a few changes. If there are still the leftovers of Christmas visible at your home, a dried mistletoe is hanging from the lamp, thick woollen sweaters reign in your wardrobe, and there is a pair of your beloved Emu standing in the hallway instead of a pair of leather ballet flats, this post is ideal for you.

***

    Każda z nas regularnie robi w domu drobne porządki. Nowa pora roku wymaga jednak większego wysiłku i wprowadzenia kilku zmian. Jeśli w Twoim mieszkaniu nadal widać pozostałości po Świętach Bożego Narodzenia, na lampie wisi wyschnięta jemioła, w szafie królują grube wełniane swetry, a w przedpokoju stoi ukochana para Emu zamiast skórzanych baletek, to ten wpis jest idealny dla ciebie.

– If you want to feel the spring at your home, you mostly need to take care of the space on the balcony or near the windows. Throw away old dried flowers, clean the floor thoroughly, clean the railing and the windows. The space for your arrangement has to be clean in the first place. Your task will be to create a folder with at least ten photos of already decorated balconies (the study conducted among the female consumers of Altax brand shows that as many as 64% of women are searching for their inspiration on-line – those who are interested in the study, can read more here).

– Jeśli chcesz poczuć wiosnę w mieszkaniu, to przede wszystkim zadbaj o przestrzeń na balkonie lub przy oknach. Wyrzuć stare uschnięte kwiaty, dokładnie pozamiataj podłogę, wyczyść balustradę i umyj okna. Przestrzeń do aranżacji musi być przede wszystkim czysta. Twoim kolejnym zadaniem będzie stworzenie folderu z przynajmniej dziesięcioma zdjęciami już gotowych balkonów (z badań przeprowadzonych wśród konsumentek marki Altax wynika, że aż 64 procent kobiet poszukuje inspiracji przez internet – zainteresowanych badaniami zapraszam tutaj).

– Your next task will be to freshen up the air at your home. When leaving home for work, leave the windows tilted – it's best to do it in the bedroom and in the kitchen. Remember to throw out the trash. Most often, I use air and cloth fresheners before I leave. When I come back home, the fragrance is delicate and refreshing. I recommend the one from Perfect House line by Barwa which smells of jasmine, irises, bergamot, and citrus fruit. It's good to wash home appliances once in a while – especially the dishwasher, oven, and washing machine (you'll see that owing to that your home will smell better).

– Twoim kolejnym zadaniem będzie odświeżenie powietrza w domu. Wychodząc do pracy zostaw uchylone okna, najlepiej w sypialni i kuchni, koniecznie wynieś też śmieci. Ja najczęściej jeszcze przed wyjściem używam zapachu do powietrza i tkanin. Jak wracam z pracy, to zapach jest delikatny i orzeźwiający. Polecam ten z serii Perfect House marki Barwa, który pachnie jaśminem, irysami, bergamotką i cytrusami. Dobrze jest raz na jakiś czas umyć sprzęt AGD – zwłaszcza zmywarkę, piekarnik i pralkę (zobaczysz, że dzięki temu w mieszkaniu będzie lepiej pachnieć).

– Spring is an ideal time for metamorphoses and refurbishing things that have been unused for months. Thanks to the inspirations that I found, I decided to clean an old chair (bought in the treasury of museum pieces, that is on OLX.pl) and to paint it. I chose Altax Viva Garden paint to do it. You can cover many different surfaces with it – wood, brick, metal, concrete, or even terracotta and stone. The colour palette has as many as 29 colours. I chose "Blooming Magnolia" (you can quickly cover the previous layers with Altax paints, thus you won't have any problem with changing the colour).

– Wiosna to idealny czas na metamorfozy i odrestaurowanie rzeczy, które od miesięcy czekają nieużywane. Ja dzięki wyszukanym inspiracjom postanowiłam oczyścić stare gięte krzesło (kupione w skarbnicy staroci, czyli na OLX.pl) i je pomalować. Wybrałam do tego farbę Altax Viva Garden, którą można pokrywać wiele różnych powierzchni – drewno, cegłę, metal, beton, a nawet terakotę i kamień. Paleta barw liczy aż 29 kolorów. Ja wybrałam „Kwitnącą Magnolię” (farby Altaxu bardzo łatwo pokrywają poprzednie warstwy, więc bez problemu kolor można zmienić).

– Our generation doesn't pay much attention to the tablecloths, napkins, and other products made of fabric. Without them our home loses quite a lot. In the past, the goods were passed on from generation to generation. Grandmothers, mothers, or even older sisters keep beautifully ironed and ordered fabrics in their dressers to this day. Unfortunately, I can't pride myself in such a collection any more. Therefore, I've decided to embark on a revolution in my dresser even before Easter and the grilling season. I took out all pillowcases, tablecloths, and napkins. I washed and cleaned them. I used the Mini Plus steamer by SteaMaster. It is really simple to use. It is enough to hang a pillowcase on the door and you can steam it thoroughly – that is a lot more practical than the continuous rearranging of large cloth on the ironing desk (the device is also great when it comes to the steaming of drapes. Until the 20th of April, the steamer will be 15 % cheaper. It is enough to insert the code "MLE" during the purchase.

– Nasza generacja nie przywiązuje już zbytniej wagi do obrusów, serwetek i innych materiałowych wyrobów, bez których nasz dom wiele traci. Kiedyś te dobra przekazywane były z pokolenia na pokolenie. Babcie, mamy a nawet starsze siostry do dziś w swoich komodach trzymają pięknie wyprasowane i ułożone w kostkę materiały. Niestety, ja już nie mogę pochwalić się taką kolekcją. Dlatego jeszcze przed Świętami Wielkanocnymi i sezonem grillowym postanowiłam zrobić rewolucję w komodzie. Wyciągnęłam wszystkie poszewki, obrusy i serwetki. Wyprałam je i wyprasowałam. Użyłam prasowacza parowego w wersji Mini Plus marki SteaMaster, bo jest bardzo prosty w użyciu, wystarczy powiesić poszewkę na drzwiach i można ją dokładnie wyprasować – to wygodniejsze niż ciągłe przekładanie za dużego materiału na desce do prasowania (świetnie też sprawdził się przy prasowaniu zasłon). Do 20 kwietnia mini prasowacz będzie przeceniony o 15 procent. Wystarczy wpisać hasło MLE w trakcie dokonywania zakupu.

– I'm not a person who keeps her clothes ordered – ideally stacked on one another. Once in a while, I need to do a large cleaning up in my wardrobe so that I can at least know what I have. If you haven't segregated winter and summer clothes yet, an ideal moment has come to do it. You can place your winter jackets on the top shelf or near the bottom of your wardrobe, and have your woollen sweaters cleaned. After you collect your clothes from the laundry service, they will be clean, ironed, hung on hangers, and covered with foil. Hang them in your wardrobe and let them, fragrant as they are, wait for the winter season. Do the same with your winter shoes – clean them thoroughly before you place them in a dark corner of the wardrobe. Pay special attention to whether there are any leftovers of salt used for the de-icing of sidewalks (unfortunately, this substance is especially damaging to our shoes).

– Replace your sofa pillows or the bedspread on your bed with new ones. Now, you've had enough of winter season items, but you will be missing them in a few months. Hide your pillowcases and your thickest blanket in a cardboard and slide it under the the bed. If you are searching for nice decorations for your home, I recommend H&M Home on-line shop where you can find something pretty.

– Your last task will be to buy a bouquet of fresh flowers. Today after work, the first thing that I will do is heading to my favourite flower shop. If your today's task list included, first and foremost, food shopping, notice that many shops offer, for example, tulip bunches. Remember! Tulips love sweet water, so don't spare them a few tablespoons of sugar.

– Nie należę do osób, które trzymają ubrania idealnie poukładane w równą kosteczkę. Raz na jakiś czas muszę robić generalny porządek w szafie, aby w ogóle wiedzieć co mam. Jeśli jeszcze nie posegregowałaś rzeczy zimowych i letnich, to nadszedł idealny moment aby to zrobić. Schowaj zimowe kurtki na najwyższą półkę lub dno szafy, a wełniane swetry oddaj do czyszczenia. Z pralni rzeczy dostaniesz wyczyszczone, wyprasowane, powieszone na wieszaku i przykryte folią. W tym stanie powieś je w szafie i niech takie pachnące czekają na sezon zimowy. Podobnie zrób z butami zimowymi – zanim zostaną odłożone w ciemny kąt szafy porządnie je wyczyść. Szczególnie zwróć uwagę, czy nie ma na nich pozostałości soli, którą używa się do odladzania chodników (niestety ten środek wyjątkowo niszczy obuwie).

– Wymień poduszki na kanapie albo narzutę na łóżku. Teraz masz dosyć rzeczy w zimowym klimacie, ale za kilka miesięcy za nimi zatęsknisz. Schowaj poszewki i najgrubszy koc do kartonu i wsuń go pod łóżko. Jeśli szukasz ładnych dekoracji do mieszkania, to polecam internetowy sklep H&M Home, tam zawsze znajdzie się coś ładnego.

– Twoim ostatni zadaniem będzie kupienie bukietu świeżych kwiatów. Dziś po pracy w pierwszej kolejności udaj się do ulubionej kwiaciarni. Jeśli na twojej dzisiejszej liście zadań były przede wszystkim zakupy spożywcze, będąc w sklepie zwróć uwagę, że i tam są dostępne na przykład wiązanki tulipanów. Pamiętaj! Tulipany kochają słodką wodę, więc nie szczędź im kilku łyżek cukru.