Spotkanie z czytelniczkami – Targi Książki w Warszawie 21.05., godz. 11.00

5E1A1064

   Today, I'd like to cordially invite everyone to a meet the author session which will take place during the Warsaw Book Fair on Saturday (21.05 at 11.00). If you'd like to meet me, hear a bit about the work connected with running a blog seen from a different perspective, and receive a dedication (for you or anyone who you'd like to give it to as a gift), I will be really delighted!  I will be pleased to sign each book (now at a slightly lower price). I am already looking forward to seeing you. See you there!

***

   Dziś chciałabym serdecznie zaprosić każdą z Was na spotkanie autorskie, które odbędzie się na Targach Książki w Warszawie  w sobotę (21.05, godz. 11.00). Jeśli macie ochotę mnie poznać, posłuchać trochę o pracy nad blogiem z innej perspektywy i dostać dedykację (dla siebie lub osoby, której chcecie podarować książkę), to będzie mi bardzo miło!  Z przyjemnością podpiszę każdy Elementarz (teraz w odrobinę niższej cenie) i już teraz z nierpliwością czekam na moment, kiedy będę mogła się z Wami zobaczyć. Do zobaczenia!

180A6901 180A7268

Przed Tobą ważny wyjazd? Cztery rzeczy, których NIE powinnaś pakować, jeśli chcesz zrobić NAPRAWDĘ dobre wrażenie

_E1A7781

   I'll be honest with you – I've prepared this post mostly to make the packing of my own suitcase slightly easier. As I don't want to reveal too much, I will only tell you that my task involves preparing an article for CHANEL brand and, due to that, I'm going on a short trip in the direction of Southern France. It is easy to feel intimidated among the fashion journalists from the most prestigious fashion magazines. Therefore, I took the mundane topic of packing very seriously this time (although not seriously enough to use the saved money and spend it on a handbag with the famous logo instead of on finishing my bathroom). Is there something we should pay particular attention to when there's an important trip ahead of us? What to pack and what to leave at home?

***

   Będę z Wami szczera – wpis ten przygotowałam przede wszystkim dlatego, aby ułatwić sobie odrobinę własne pakowanie walizki. Nie chcę zdradzić zbyt wiele, więc napiszę tylko tyle, że mam za zadanie przygotować artykuł dla marki CHANEL i związku z tym, wybieram się na krótki wyjazd w kierunku południowej Francji. Wśród dziennikarek najbardziej prestiżowych magazynów modowych z całego świata, łatwo jest poczuć się onieśmielonym, więc do prozaicznego tematu pakowania walizki podeszłam tym razem bardzo poważnie (chociaż nie aż tak poważnie, aby rezygnować z wykończenia łazienki i zaoszczędzone na ten cel pieniądze wydać na torebkę ze słynnym logotypem). Czy jest coś, na co powinnyśmy zwrócić szczególną uwagę udając się na ważny wyjazd? Co zapakować, a co lepiej zostawić w domu?

 

1. Spontaneously chosen things

 

I know from experience that they are rarely useful, and they take precious space in our suitcase. The clothes should be chosen in accordance with the plan of our trip. A notebook on your mobile phone will be very practical here. It is enough to prepare a list of days, particular events, and matching outfits. You don't have to be standing in front of your wardrobe to do that – quite the opposite. The sight of all our clothes might overwhelm us and make it even harder for us to take the right decision.

 

1. Rzeczy wybrane pod wpływem spontanicznej decyzji

 

Z doświadczenia wiem, że rzadko się sprawdzają, a zajmują cenne miejsce w walizce. Ubrania najlepiej przygotowywać w oparciu o plan wyjazdu. Notatnik w telefonie świetnie się sprawdzi, wystarczy wypunktować w nim dni, konkretne wydarzenia i pasujące stroje. Wcale nie trzeba tego robić stojąc przed szafą – wręcz przeciwnie. Widok wszystkich naszych ubrań może nas przytłoczyć i utrudnić podjęcie właściwej decyzji.

_E1A7587

2. Samples of cosmetics that you've never used before

 

Which one of us doesn't have a box / make-up bag / drawer in our bathroom with samples of cosmetics and perfume which we take with us in case of a trip. Have you noticed that the collection is expanding instead of becoming smaller, even if you travel frequently? For some time, I've been trying to take with me only the cosmetics that I use on a day-to-day basis unless there is a product sample which I've already tested and I know that it's all right. If the trip is of a business character and I know that my skin will be very tired after a whole day’s work, I take a special night cream with me. Thorough makeup removal and a thick layer of cream increase the chances for my skin to regenerate in a couple of hours. At the moment, it's a regenerating night cream Love Me Green which has antioxidant properties (it has the ECOCERT certificate and no parabens or harmful substances). Specially for the upcoming Mother's Day, Love Me Green has prepared a 20% discount on all products. It is enough to insert the discount code "MLE20" during the purchase. It is valid until 19 May.

 

2. Próbki kosmetyków, których nigdy wcześniej nie używałyście

 

Która z nas nie ma swojej łazience pudełka / kosmetyczki / szufladki z próbkami kosmetyków i perfum, które zbieramy na wypadek podróży. Zauważyłyście, że ten zbiór powiększa się zamiast maleć, nawet jeśli często wyjeżdżacie? Od jakiegoś czasu staram się brać ze sobą te kosmetyki, których używam na co dzień, chyba, że w moje ręce trafi próbka produktu, który już kiedyś przetestowałam i wiem, że jest w porządku. Jeśli wyjazd ma charakter służbowy i wiem, że moja skóra po całym dniu będzie bardzo zmęczona, to biorę ze sobą specjalny krem na noc. Dokładny demakijaż i gruba warstwa kremu, zwiększa szanse na to, że w ciągu kilku godzin snu moja skóra zdąży się zregenerować. W tym momencie jest to regenerujący krem na noc Love Me Green, który ma właściwości przeciwutleniające (posiada certyfikat ECOCERT, bez parabenów i szkodliwych substancji)Specjalnie z okazji zbliżającego się Dnia Matki, Love Me Green przygotowało dla Was 20% zniżkę na wszystkie produkty. Wystarczy, że przy zakupach na stronie wpiszecie kod rabatowy MLE20. Jest on ważny do 19 maja.

_E1A7581

_E1A7720_E1A7591

3. Magazines with pretty unsophisticated content

 

I know that it is nice to buy a gossip magazine at the airport and just soak up the news concerning the lives of celebrities to later take a relaxing nap. But I would refrain from doing so. Travelling is one of the few occasions when you can read a book, which you've wanted to read for a long time, without any regrets. I'm sure that your travel companions will be eager to get a glimpse of the titles that you've chosen, and this is only one step from forming their opinion about you (a favourable or an unfavourable one). Even though there is a little bit of snobbishness in it, it surely won't do you any harm – it is worth reading. I'm taking "Nie oddam szczęścia walkowerem" ("I won't give up my life without a fight") by Agnieszka Jeż and Paulina Płatkowska with me. The authors of the book used an unusual form. It is an interesting work which reads pleasantly and effortlessly, as it focuses on the dialogue between two main characters. It'll be perfect for a trip.

 

3. Gazety z mało górnolotną treścią

 

Wiem, że miło jest kupić na lotnisku plotkarski magazyn i w trakcie lotu chłonąć newsy z życia gwiazd showbiznesu, aby później uciąć sobie relaksującą drzemkę. Ale powstrzymałabym się przed tym. Podróż to jedna z niewielu okazji, kiedy bez wyrzutów sumienia możecie sięgnąć po książkę, którą od dawna chciałyście przeczytać. Jestem pewna, że współtowarzysze podróży chętnie podejrzą tytuły, które wybrałyście, a od tego już tylko krok, aby wyrobić sobie o Was opinię (pochlebną lub wręcz przeciwnie). Nawet jeżeli jest w tym odrobina snobizmu, to z pewnością Wam on nie zaszkodzi – warto czytać. Ja biorę ze sobą "Nie oddam szczęścia walkowerem" Agnieszki Jeż i Pauliny Płatkowskiej. Książkę autorki napisały w nietypowej formie, to ciekawa lektura, którą dzięki skupieniu na dialogu dwóch głównych postaci, czyta się lekko i przyjemnie. W sam raz na podróż. 

_E1A7595

4. Additional luggage, shopping bags, or handbags

It's not even that possessing too large a number of small packages sliding off our shoulder and falling out of our hands simply looks bad. It isn't functional, and it's easy to lose part of our belongings due to that. It's better to take one larger suitcase which will be able to hold all our possessions. Let's try to pack in such a way so that we end up with only one larger piece of luggage and a small one (for example a handbag) – nothing more (since we've got only two hands, each additional thing to carry will be only an unnecessary burden during our trip).

4. Dodatkowe tobołki, siatki, czy torebki

Nie chodzi już nawet o to, że posiadanie za dużej liczby małych pakunków, zsuwających nam się z ramienia i wypadających z rąk po prostu źle wygląda. Jest to niefunkcjonalne i łatwo jest przez to zgubić część naszego dobytku. Lepiej jest wziąć jedną większą walizkę i wszystko do niej zmieścić. Próbujmy pakować się w taki sposób, aby mieć jeden większy bagaż i jeden mały (na przykład torebkę) – nie więcej (skoro mamy tylko dwie ręce, to każda dodatkowa rzecz, będzie nam naprawdę uprzykrzała podróż).    

_E1A7876

jacket & t-shirt \ żakiet i t-shirt – MLE Collection // jeans / dżinsy – COS // shoes / baletki – Chloe // bag / torebka – Zara

Last month

IMG_5095

   In April, the weather was not the only thing that was constantly changing – I had a couple of free weekends or even could catch up with a number of TV series (I still believe that Jon Snow could somehow survive 10 stab wounds), but for a couple of days, I've been gradually going insane from the excessive workload. Thus, the May Holiday was something that I was waiting for (apart from the Monday evening – it is almost 10 pm and I'm still sitting in front of my computer). It seems that May will be beautiful, but what was April like? I'd like to invite you to see a couple of snapshots from the previous month!

***

   W kwietniu nie tylko pogoda była zmienna – zdarzały mi się wolne weekendy, a nawet nadrabianie zaległości w kilku serialach (wciąż wierzę, że Jon Snow jakoś przeżył dziesięć ciosów nożem), ale od kilku dni od natłoku zajęć powoli dostawałam kota. Długi weekend był więc tym, na co czekałam (pomijając poniedziałkowy wieczór – dochodzi dwudziesta druga, a ja nadal siedzę przed komputerem). Maj zapowiada się pięknie, a jaki był kwiecień? Zapraszam na kilka ujęć z minionego miesiąca!

IMG_4443_Fotor_Collage

1. Forsythia flowers on the Sopot streets // 2. An old polka-dot dress that I still really like // 3. Next month, I'll be travelling with… Chanel // 4. A book is a neat object to take a photo of.

1. Kwiaty forsycji na sopockich ulicach // 2. Stara sukienka w groszki, którą nadal bardzo lubię // 3. W kolejnym miesiącu czeka mnie wyprawa z… Chanel // 4. Książka to wdzięczny obiekt do fotografowania //

IMG_5736

   Another busy day with a camera hanging around my neck and another version of my favourite "uniform," that is a blazer, a white T-shirt, and jeans. Dark blue blazers are my greatest weak spot – the one in the picture is by a Polish brand – Kodymody.com

   Kolejny pracowity dzień z aparatem na szyi i kolejna wersja mojego ulubionego "uniformu", czyli marynarki, białego t-shirtu i dżinsów. Granatowe marynarki to chyba moja największa słabość – ta ze zdjęcia pochodzi od polskiej marki Vito Vergelis z butiku Kodymody.com.

IMG_5317_Fotor_Collage

1. and 4. At "Women in Chanel" exhibition in Królikarnia, Warsaw // 2. My new book "O kwiatach" ("About flowers") is something that each amateur florist should own // 3. A sunny porch.

1. i 4. Na wystawie "Women in Chanel" w Warszawskiej Królikarni // 2. Nowa książka "O kwiatach", każda "florystka-amatorka" powinna ją mieć // 3. Słoneczna weranda. 

IMG_4578

In search of props for my photos.

W poszukiwaniu rekwizytów do zdjęć. 

IMG_4441_Fotor_CollageIMG_4867

   I will probably mention it soon, but I'd already like to tell you that there will be another meeting with my readers! I'd like to invite you to the Warsaw Book Fair on 21 May! :) And if any of you haven't had the occasion to read (or view the photos inside) "Elementarz Stylu," you can look  here. I'm sure that the book will help you to create an ideal wardrobe.

   Pewnie będę o tym jeszcze pisać, ale już teraz chciałabym Wam zdradzić, że szykuje się kolejne spotkanie autorskie! Zapraszam Was 21 maja na Targi Książki w Warszawie! :) A jeśli któraś z Was nie miała jeszcze okazji przeczytać (i obejrzeć) "Elementarza stylu", to zajrzyjcie tutaj. Jestem pewna, że pomoże Wam w stworzeniu idealnej szafy. 

IMG_573hh4_Fotor_Collage

1. Recently, when I was crossing Abraham Street in Gdynia, I came across a small antiques gallery. I could see: "picture framing service available" on the display window. Next day, I took all of the posters and graphics, which I stored behind my bed and which wouldn't fit into a frame from Ikea, and went to the newly discovered gallery. Upon my entrance, I was greeted by an elegant elderly marriage – for two hours I completely forgot myself in the old graphics depicting Gdańsk, watercolour paintings by yet unknown artists, mahogany furniture, delicate porcelain, and amusing stories. Hopefully, such places won't ever disappear from the map. // 2. In my opinion, Sopot is most beautiful early in the morning. Peace and quiet will soon give way to the holiday atmosphere and it will probably be increasingly difficult to come across a fox in the city… but no! In fact, it's a cat! // 3. and 4. Kashubia and a day free from everything.

1. Przechodząc ostatnio przez ulicę Abrahama w Gdyni trafiłam na małą galerię z antykami. Na szklanej witrynie widniał napis "oprawiamy obrazy". Na następny dzień wyciągnęłam zza szafy wszystkie rulony z uzbieranymi plakatami i grafikami, które nie pasowały w ramki z Ikei i pojechałam do nowo odkrytego miejsca. Od progu przywitało mnie starsze, eleganckie małżeństwo – przepadłam na dwie godziny wśród starych grafik Gdańska, akwareli jeszcze nieznanych artystów, mebli z mahoniu, delikatnej porcelany i wesołych opowieści. Oby takich miejsc nigdy nie zabrakło. // 2. Sopot jest moim zdaniem najpiękniejszy z samego rana. Spokój i cisza już niedługo ustąpią miejsca wakacyjnej atmosferze i pewnie coraz trudniej będzie napotkać w mieście lisa… a nie! To przecież kot! // 3. i 4. Kaszuby i dzień wolny od wszystkiego.

IMG_5672

Preparation for cleaning in the garden and search for herbs. You can always find rosemary and mint in my flowerpots.

Przygotowania do porządków w ogrodzie i poszukiwanie ziół. W doniczkach zawsze znajdziecie u mnie rozmaryn i miętę. 

IMG_5657_Fotor_Collage

1. The meeting with my readers in Białystok // 2. Wild anemones // 3. Coffee of the day // 4. We've just finished creating the lookbook for MLE Collection – I'm dead tired!

1. Spotkanie z Czytelniczkami w Białymstoku // 2. Dzikie zawilce // 3. Kawa dnia // 4. Właśnie skończyliśmy robić lookbook do MLE Collection – padam z nóg!

IMG_5660

The beautifully restored interior of a café in Bristol.

Pięknie odrestaurowane wnętrze kawiarni w hotelu Bristol. 

IMG_5670_Fotor_CollageIMG_5574IMG_5673_Fotor_Collage

1. Cleaning of my mother's sideboard – I'm taking these amazing things with me! // 2. There's never enough plants // 3. and 4. Small pleasures //

1. Porządki w kredensie mojej mamy – zabieram te cuda do siebie! // 2. Roślin nigdy za wiele // 3. i 4. Drobne przyjemności //

IMG_5734

   After a long period of time, an eye cream is back in my make-up bag. I finally managed to find one that doesn't irritate my delicate skin and is composed of natural ingredients. If you have got a similar problem and it is difficult for you to find an eye cream that would fulfil all the criteria, you can look here. If you decide to buy one of the products, there is a discount offer for the readers of Makelifeeasier.pl which is valid until the end of May – it is enough to insert the code "20maj16" during the purchase to receive a 20% discount for all products (already discounted products are excluded from the offer).

   Do mojej kosmetyczki po długim czasie powrócił krem pod oczy. W końcu znalazłam taki, który nie podrażnia delikatnej skóry i jest wykonany z naturalnych produktów. Jeśli, tak jak mi, nie jest Wam łatwo znaleźć krem pod oczy spełniający wszystkie kryteria, to zajrzyjcie tutaj. A jeśli się zdecydujecie na zakup, to przez cały maj trwa promocja dla Czytelniczek Makelifeeasier.pl – wystarczy wpisać kod 20maj16 aby otrzymać rabat wysokości 20 procent na wszystkie produkty (za wyjątkiem tych już przecenionych).

IMjjG_5673_Fotor_Collage

1. The post on "how to be a modern Chanel woman" greatly sparked your interest // 2. Another photo of the Sopot streets // 3. One of my favourite places in Warsaw – "Między nami" Restaurant // 4. Lazy mornings – you don't even want to leave your bed //

1. Wpis o tym "jak być współczesną kobietą Chanel" spotkał się z Waszym ogromnym zainteresowaniem // 2. Kolejne zdjęcie sopockich ulic // 3. Jedno z moich ulubionych miejsc w Warszawie – restauracja "Między nami" // 4. Leniwe poranki – nie chce się wstawać //

IMG_5795

szal – Gyalmo Szale Himalajskie // płaszcz i kalosze – Answear.com // t-shirt – MLE Collection

The best May Holiday is the one which we can spend away from the city. Kashubia is, of course, my favourite destination.

Najlepsza majówka to taka, którą można spędzić z dala od miasta. Ulubiony kierunek to oczywiście Kaszuby. 

IMG_5734_Fotor_CollageIMG_6007

For the insiders (those who visit my Instagram): I'll probably go for the red one ;). Have a great May Holiday! :)

Dla wtajemniczonych (bo zaglądających na mój Instagram): chyba jednak czerwony ;). Udanej majówki! :)

 

Z tęsknoty za latem… cztery rzeczy, dzięki którym będziesz gotowa, gdy nadejdzie.

180A9059

 

   Due to the fact that I am currently preparing some material for one of the Polish magazines, I had to find a couple of photos from the previous summer. It turned out to be no mean feat, as the hard disk which I use to store all files refused to work – I'll spare you the details concerning my reaction when I saw that I have no access to my works. Fortunately, everything ended well (and didn't require neither the skills nor the knowledge of a NASA professor) and I was able to peacefully rummage about in the photos and memories. I found a number of photos that had never been published (for instance, the one that you can see above) – these were taken during the long and sweltering evenings on the beach in Orłowo. Today, I felt like writing down a couple of things that will bring the summer time to us before it comes for good.

***

   W związku z materiałem, który przygotowuję dla jednego z polskich magazynów, musiałam odnaleźć kilka zdjęć z lata minionego roku. Okazało się to nie lada wyczynem, bo dysk, na który zgrywam wszystkie pliki postanowił odmówić mi posłuszeństwa – oszczędzę Wam opisu mojej reakcji, gdy zobaczyłam, że nie mam dostępu do swojego fotograficznego dorobku. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze (i nie wymagało to umiejętności ani wiedzy profesora z NASA), a ja mogłam w spokoju grzebać w zdjęciach i wspomnieniach. Znalazłam kilka nigdy niepublikowanych zdjęć (na przykład to, które widzicie powyżej), wykonanych w trakcie długich, upalnych wieczorów na plaży w Orłowie. Dziś naszła mnie więc ochota na spisanie kilku rzeczy, które przywołają nam lato nim do nas zawita.

_E1A5789

   The most delicious summer meals are prepared with seasonal products, yet some of the recipes, which remind me of the sun and holiday time, can be easily served throughout the year. Italian cuisine always comes to my aid, and the truth is that we are able to find tomatoes, fresh basil, rosemary, parsley, garlic – which releases its aroma in hot olive oil – or pepper in the shops in all seasons of the year. Let's eat the supper on the balcony or, at least, with a wide-open window which will enable the sun rays to enter our flat – Mediterranean meals taste best in the open air.

   Najpyszniejsze letnie potrawy powstają z produktów sezonowych, ale niektóre przepisy, które kojarzą mi się ze słońcem i wakacjami, mogę przygotować przez cały rok. Z pomocą przychodzi mi zawsze kuchnia włoska, a przecież pomidory, świeżą bazylię i rozmaryn, pietruszkę, czosnek uwalniający swój aromat w rozgrzanej oliwie, czy paprykę znajdziemy w sklepach przez cały rok. Zjedzmy kolację na balkonie, albo chociaż przy szeroko otwartym oknie, tak aby promienie słońca wpadły do mieszkania – śródziemnomorskie potrawy smakują najlepiej na świeżym powietrzu. 

_E1A5793

   Since we've already mentioned the Mediterranean regions – this is the direction that I'd most eagerly pick as a holiday destination this summer. For those who like similar things, I recommend a new magazine – Lente. It won't disappoint even a demanding reader.

   A skoro już mowa o śródziemnomorskich rejonach – to kierunek, który wybrałabym najchętniej tego lata. Tym, którzy mają podobne upodobania polecam nowy magazyn Lente. Nie zawiedzie nawet wymagającego czytelnika. 

_E1A6035

   Sheer dresses and blouses, espadrilles, the smell of tanned skin, and hair that is delicately dishevelled by sea salt and wind – it is easy to highlight our natural beauty in a gentle way during the summer. In my opinion, the forthcoming season will be dominated by shoulderless blouses; therefore, I've already got a finished prototype of such a cut and I hope that it will start to be available for sale at MLE Collection in a couple of weeks. For now, I've already tried the new cosmetics from the Bumble & Bumble line (I saw them for the first time in an exclusive shop – net-a-porter, but now, they are available in Poland as well) and if you value natural hairstyles, or you don't know how to curl your hair with a curling iron and avoid ending up with a tacky effect, you should definitely try out Surf Spray and Surf Infusion. It is enough to spray dry or wet hair with it and we'll get the effect of a hairstyle that was carelessly sculpted by wind and the sun. This outcome can be achieved thanks to the sea salt that is one of the components of the spray.

   Zwiewne sukienki i bluzki, espadryle, zapach opalonej skóry i delikatnie zmierzwione od soli morskiej i wiatru włosy – w lecie łatwo w naturalny sposób podkreślić naszą urodę. Według mnie, nadchodzący sezon zostanie zdominowany przez bluzki bez ramion, dlatego mam już gotowy prototyp takiego modelu i mam nadzieję, że w ciągu kilki tygodni wejdzie do sprzedaży w MLE Collection. A póki co, już teraz wypróbowałam nowe kosmetyki z serii Bumble and Bumble (wypatrzyłam je wpierw w ekskluzywnym sklepie net-a-porter, ale teraz są dostępne również w Polsce) i jeśli cenicie sobie naturalne fryzury, albo nie wiecie, w jaki sposób skręcone na lokówkę włosy ustrzec przed tandetnym efektem, to koniecznie wypróbujcie Surf Spray oraz Surf Infusion. Wystarczy spryskać nimi suche lub mokre włosy, a uzyskamy efekt niedbale wyrzeźbionej wiatrem i słońcem fryzury. Wszystko dzięki obecności w spray'u właśnie morskiej soli.

_E1A5984

   Summer is a period of the year when you can find a variety of cultural events. In order not to overlook the ones in which we are most interested, it is worth planning your participation a little bit earlier and combining it with, for instance, work or a family visit. For example, before 12 June I'd like to see the photography exhibition "Sandro Miller: Malkovich, Malkovich, Malkovich: Homage to Photographic Masters" in Leica Gallery in Warsaw. John Malkovich impersonates people who can be seen in the most outstanding examples of portrait photography of the 20th century. He portrays Che Guevara, Hemingway, Einstein, John Lenon, or even Marilyn Monroe.

   No one will be surprised that, as a film lover, I highly recommend turning up at Sopot Film Festival which takes place between 9 and 17 July. The festival program includes numerous film shows, exhibitions, workshops, meetings with authors, concerts as well as music events. The film shows presenting European cinema as well as the latest and most interesting world-class films will be available at the same time in several places in Sopot: in Multikino, at the theatre, in galleries, clubs, and cafés as well as right on the Sopot beach. This is the best time to visit my city (aside from visiting it in October – in the autumn, the deserted Sopot is truly charming).

   If you're not into youth festivals, but you'd like to listen to some pleasant music, you should definitely check out Sopot Jazz Festival. This year, the new curator of the event became GREG OSBY, a legendary American saxophonist. A series of concerts under the common title "East meets West" will take place as part of the festival where we’ll be able to hear projects by Polish and American jazz artists.

   And in the Historical Museum of the City of Cracow, you'll be able to see a funny exhibition "Jak pies z kotem" ("Like cat and dog"). It is one of the first exhibitions devoted to animals seen from a historical perspective in Poland. The exhibition is available until 25 September.

   Have a nice evening!

   Lato to czas, kiedy często można trafić na wszelkiego rodzaju wydarzenia kulturalne. Aby nie przeoczyć tego, cos najbardziej interesuje, warto zaplanować to trochę wcześniej i połączyć na przykład z pracą, czy wizytą u rodziny. Do 12 czerwca chciałabym zobaczyć na przykład wystawę fotografii "Sandro Miller – Malkovich, Malkovich, Malkovich: w hołdzie mistrzom fotografii" w Leica Gallery w Warszawie.  We wszystkie postacie z najwybitniejszych fotografii portretowych XX wieku wcielił się John Malkovich. Występuje on jako Che Guevara, Hemingway, Einstein, John Lenon, a nawet Marilyn Monroe. 

   Nikogo nie zdziwi, że jako filmomaniaczka gorąco zachęcam do zajrzenia na Sopot Film Festival, który odbędzie się w dniach 9-17 lipca. Na program festiwalu składają się liczne pokazy filmowe, wystawy, warsztaty, spotkania z twórcami, koncerty oraz imprezy muzyczne. Pokazy kina europejskiego, ale także najnowsze i najciekawsze produkcje światowego formatu odbywają się równolegle w kilku miejscach w Sopocie: w Multikinie, teatrze, galeriach, klubach i kawiarniach oraz wprost na sopockiej plaży. To najlepszy czas by odwiedzić moje miasto (poza październikiem – jesienny, opustoszały Sopot jest naprawdę uroczy).

   Jeśli nie w głowie Wam młodzieżowe festiwale, ale macie ochotę na przyjemną muzykę, koniecznie sprawdźcie Sopot Jazz Festiwal. W tym roku kuratorem imprezy został legendarny saksofonista amerykański GREG OSBY. W ramach festiwalu odbędzie się cykl koncertów pod wspólnym tytułem "East meets West", gdzie usłyszymy projekty polskich i amerykańskich muzyków jazzowych.

   Z kolei w Muzeum Historycznego Miasta Kraków, możecie obejrzeć zabawną wystawę "Jak pies z kotem". To jedna z pierwszych wystaw poświęconych tematyce zwierzęcej w ujęciu historycznym w Polsce. Wystawa będzie czynna do 25 września.

Miłego wieczoru!

 _E1A6053