If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

LAST MONTH

IMG_1502

   As each month, I've prepared for you a small portion of photos taken in July. In today's post, you will find a couple of snapshots from Polish beaches (in Rewa, Sopot, and Gdynia), a little bit of "the making of" photos and, of course, home-made delicacies. I invite you to see them below!

***

   Jak co miesiąc przygotowałam dla Was małą porcję zdjęć z lipca. W dzisiejszym wpisie znajdziecie kilka ujęć z polskich plaż (w Rewie, Sopocie i Gdyni), trochę mojej pracy zza kulis i oczywiście domowe przysmaki. Zapraszam! 

Processed with VSCOcam with a9 preset

The middle of summer in the Tricity is an ideal opportunity to wear espadrilles and a dress by the Polish brand Signific.

 

Środek lata w Trójmieście to idealna okazja, aby nosić espadryle i sukienkę od polskiej marki Signific.

IMG_1hh777_Fotor_Collage

1. Sopot sights – the things that you can see while looking around, from side to side, for an hour. // 2. Creative mess on my desk. // 3. The Sopot Pier. // 4. A beach in Rewa. //

 

1. Sopockie widoki, czyli co można dostrzec jeśli przez godzinę rozglądasz się na boki. // 2. Twórczy bałagan na moim biurku. // 3. Sopockie Molo. // 4. Plaża w Rewie. //IMG_1790

Here are a couple of things which I always take with me to the beach – a basket, a hat, my camera, and a ladder…

 

A to kilka rzeczy, które zawsze biorę za sobą na plażę, czyli koszyk, kapelusz, aparat i drabina….

IMG_1791

   The summer luxury of catching up on my reading list and of lying on the beach. If you liked Karen Blixen's "Out of Africa," Paula McLain’s "Circling the Sun" (published in Poland by Znak Literanova) should be also added to your list of must-read books.

 

   Wakacyjny luksus czyli nadrabianie książkowych zaległości i leżenie na plaży. Jeśli podobało Wam się „Pożegnanie z Afryką” Karen Blixen, to książka  "Okrążyć Słońce" Pauli McLain (wydawnictwo Znak Literanova) powinna znaleźć się na Waszej liście obowiązkowych pozycji.

IMG_1792

   And if you haven't got much space in the suitcase, it is best to create a list of books to read with your travel companion. After I finished "Circling the Sun," another Paula McLain's book was waiting for me – "Paris Wife" (Ernest Hemingway's first wife is the narrator – a strong and bold woman breaking the conventions of that time).

 

   A jeśli w walizce macie mało miejsca, to najlepiej ustalić lektury z osobą towarzyszącą. Po tym, jak skończyłam "Okrążyć słońce" czekała na mnie jeszcze jedna książka Pauli McLain – "Paryska Żona" (narratorką jest pierwsza żona Ernesta Hemingway'a – silna, odważna kobieta łamiąca ówczesne konwenanse). 

IMG_1jh590_Fotor_Collage

A couple of pictures of my trip to the Dylewo Hills.

Kilka zdjęć z mojego wypadu do Wzgórz Dylewskich. Ostatnimi czasy sporo podróżowałam po Polsce. W to miejsce dotarłam akurat…autobusem. Nowe połączenia otworzyła na przykład firma GDNexpress, dzięki której dotrzecie z Bydgoszczy na lotnisko w Gdańsku. 

IMG_0836

One of my friends' father-in-law was surprised that we all train judo…

Teść jednej z moich koleżanek zdziwił się, że wszystkie trenujemy judo…

IMG_0930 IMG_1590_Fotor_Collage IMG_0595 IMG_1777_Fotor_Collage IMG_1777

   When the male part decided to cook something healthy…that is home-made fries for supper. By the way, we've tested natural ketchup by Develey (without food preservatives and thickeners).

 

   Kiedy ta męska część postanawia ugotować coś zdrowego… czyli domowe frytki na kolację. Przy okazji, przetestowaliśmy naturalny ketchup od marki Develey (bez substancji konserwujących i zagęszczających).  IMG_1778IMG_2233

The most beautiful moments of this summer, that is after a couple of weeks we are all together again.

Najpiękniejsze chwile tego lata, czyli po kilku tygodniach znów jesteśmy wszyscy razem.IMG_2232

My Mom.

Moja Mama. 

IMG_2122

A supper after successful work on new MLE Collection in "Między nami" Restaurant on Bracka Street in Warsaw.

Kolacja po udanej pracy nad nową kolekcją MLE Collection w restauracji "Między nami" na ulicy Brackiej w Warszawie. IMG_1255

The famous rainy weather in July didn't spare us this year as well. Thank you for your attention and I wish you a pleasant evening!

Słynny lipcopad nie ominął nas też w tym roku. Dziękuję Wam za tę chwilę uwagi i życzę miłego wieczoru!

Letnie buty, na płaskiej podeszwie, które powinna mieć każda z nas.

5E1A7756

   There was a time, when each evening, 7 days a week, I was eating Chinese food while watching at least two episodes of cult TV series "Sex and the City." The stories of four protagonists: Carrie, Samantha, Miranda, and Charlotte, under the guise of trivial topics concerning men and clothes, were breaking the taboo and saying more about the customs of a large metropolis than any sociological survey. However, apart from strictly social observations, I was also eagerly focusing on Carrie's original style and mostly on her amazing collection of high heels. Exactly. Not once did I see her in flat shoes through those six seasons.

   Today, being almost at Carrie's age in the first season of the cult TV series, I know that wearing twelve-centimetre high heels around the city for the whole day (and     I would like to remind you that Carrie wasn't using a car) is not only completely impossible, but also (and I'm not afraid to state it with confidence) a sign of bad taste. If we want to wear high heels for the whole day (and not go mad somewhere around four pm), they shouldn't be higher than eight centimetres. Today, however, I would like to recommend you an alternative to high heels – check out whether you already have such models in your wardrobes.

***

   Był taki czas, kiedy każdego wieczoru, siedem dni w tygodniu, w towarzystwie miski chińszczyzny, oglądałam co najmniej dwa odcinki kultowego serialu "Seks w wielkim mieście". Historie czterech bohaterek; Carrie, Samanthy, Mirandy i Charlotte pod przykrywką banalnych tematów dotyczących facetów i ubrań, łamały tabu i mówiły więcej o obyczajowości wielkiej metropolii niż jakiekolwiek badanie socjologiczne. Jednak poza stricte społecznymi obserwacjami, z przyjemnością skupiałam się też na oryginalnym stylu Carrie, a przede wszystkim na jej impunującej kolekcji szpilek. No właśnie. Przez sześć sezonów ani razu nie widziałam jej w butach na płaskim obcasie. 

   Dziś, mając prawie tyle lat ile Carrie w pierwszym sezonie kultowego serialu, wiem, że chodzenie w dwunastocentymetrowych szpilkach przez cały dzień po mieście (a przypominam Wam tylko, że Carrie nie korzystała z samochodu) jest nie tylko kompletnie niemożliwe, ale też (i nie boję się powiedzieć tego z całym przekonaniem) w złym smaku. Jeśli chcemy nosić szpilki przez cały dzień (i nie zwariować w okolicy godziny szesnastej) nie powinny być  one wyższe niż osiem centymetrów. Dziś chciałabym jednak polecić Wam alternatywę dla wysokich obcasów – sprawdźcie czy macie już takie modele w swoich szafach. 

5E1A7710

1. Espadrilles – light shoes whose sole is made of wattle. Such model was created for the first time more than 4000 years ago, and it was very practical when it came to cave dwellers' life. Today, espadrilles aren't only ecologists' favourite shoes. Women around the world have appreciated their comfortableness and eagerly wear them during heat waves. My model is by Soludos, but I prepared for you a few other interesting models here, here, and here.

2. Leather flats – it is a good choice if our summer outfits have to fit in a more elegant dress code. However, finding comfortable flats in which our legs look great (and not like duck legs) is not an easy task. They have to be appropriately cut (in the case of wide feet the cuts located on the sides look pretty unflattering) and well-made so that they don't look like slippers after two days of wearing. Models that I have tried out can be found here, here, and here.

3. Sandals – an irreplaceable type of summer shoes. If I were to choose only one model, I would probably choose black or nude ones. It's important to resist buying models with additional adornments as they won't be universal anymore. Models that I have chosen can be found here, here, and here.

4. Minimalist sneakers – it's great if their interior is made of leather. We will also be wearing them in autumn and late spring; therefore, it would be great if they matched our transition clothes. If they are well-made, we should be able to wear them at least for a couple of seasons. Universal models can be found here, here, and here.

 

1. Espadryle – lekkie buty, których podeszwa wykonana jest z plecionki. Pierwszy taki model został wykonany ponad 4000 lat temu i świetnie sprawdzał się już u jaskiniowców. Dziś espadryle nie są już tylko ulubionymi butami ekologów. Kobiety na całym świecie doceniły ich wygodę i chętnie noszą je w trakcie upałów. Mój model jest marki Soludos, ale przygotowałam też dla Was kilka innych ciekawych modeli tutaj, tutaj i tutaj

2. Skórzane baletki – to dobry wybór, jeśli nasze letnie stroje muszą wpisywać się w bardziej elegancki dresscode. Jednak znalezienie wygodnych baletek, w których nogi wyglądają dobrze (a nie jak nogi kaczki) nie jest łatwe. Muszą być dobrze wycięte (przy szerokich stopach wycięcia po bokach wyglądają bardzo niekorzystnie) i solidne, aby po dwóch dniach noszenia nie wyglądały jak kapcie. Sprawdzone przeze mnie modele znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj

3. Sandały – niezastąpione obuwie w lecie. Gdybym miała zdecydować się tylko na jeden model, to pewnie wybrałabym czarne lub w kolorze naturalnej skóry. Ważne, aby nie dać się skusić na model z dodatkowymi ozdobami, bo nie będzie  uniwersalny. Wybrane przeze mnie modele znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj

4. Minimalistyczne trampki – dobrze aby były skórzane w środku. Będziemy nosić je też jesienią i późną wiosną więc powinny pasować również do naszych ubrań przejściowych. Jesli będą solidnie uszyte, to powinny nam posłużyć przez co najmniej kilka sezonów. Uniwersalne modele znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj.

5E1A7692

   However, if we don't want to abandon high heels (so what that they are impractical since they are so exceptional? maybe one is the result of the other?), we should learn to choose well-balanced models and learn how to wear them. If you were searching for instructions concerning "how to wear high heels" or "how to take proper care of your shoes," I recommend you "French Chic on High Heels." In this book, you will find a good deal of advice, guidelines, and anecdotes from brilliant models, stylists, designers, or even shoemakers.

 

   Jeśli jednak nie chcemy rezygnować ze szpilek (co z tego, że są niepraktyczne skoro są takie wyjątkowe? a może właśnie jedno wynika z drugiego?) to nauczmy się wybierać dobrze wyważone modele i odpowiednio w nich chodzić. Gdybyście szukały instrukcji "jak nosić wysokie obcasy" albo "jak dbać o swoje buty" to polecam Wam  "Francuski szyk na obcasach". W tej książce znajdziecie masę porad, wskazówek i anegdot od znakomitych modelek, stylistek, projektantów, a nawet szewców. 

5E1A76895E1A7835

cooton dress / sukienka z przyjemnej bawełny – Cinamoon.pl // espadrille / espadryle – Soludos 

 

„Pierwsza przychodzi miłość”

5E1A7087

   The Tricity has lately acquired a romantic atmosphere. As nothing creates better ambience than streaks of rain, empty streets, and the sound of thunders. Thunderstorms are a great excuse for me to have some rest – because during such a spell of weather you cannot take any pictures. Besides, "Harry Potter" is starting in a minute and home-made walnut ice-cream is waiting for me in the freezer. However, something was drawing me outside – love for photography, to the dismay of some of my nearest and dearest, it haunts me regardless of the weather, time of the day, or plans. Thus, I invite you for a couple of photos of the rainy Tricity, where a beautiful sun is already shining today.

***

   W Trójmieście zrobiło się ostatnio romantycznie. Nic tak bowiem nie tworzy nastroju jak smugi deszczu na szybie, puste ulice i odgłos grzmotów. Burze to dla mnie świetna wymówka, aby trochę odpocząć – przecież w taką pogodę nie da rady robić zdjęć. Poza tym, w telewizji zaraz zaczyna się "Harry Potter", a w zamrażalniku czekają na mnie lody orzechowe domowej roboty. Coś mnie jednak ciągnęło na zewnątrz – miłość do fotografii, ku rozpaczy niektórych moich bliskich, nawiedza mnie bez względu na pogodę, godzinę i plany. Zapraszam więc Was do obejrzenia kilku zdjęć deszczowego Trójmiasta, w którym dziś świeci już piękne słońce.

5E1A4812 5E1A6024 5E1A60415E1A72765E1A73565E1A7390

   Sweets are the greatest thing on a rainy day (the sentence is like an excerpt from a conversation between Winnie the Pooh and Piglet, but these two often had spot-on remarks), and those prepared at home taste the best. In this case, I didn't exert myself too much: ready-rolled puff pastry (it is enough to bake it in the oven), mascarpone mixed with sour cream and icing sugar as well as a significant amount of fresh Polish blueberries.

 

   Słodycze to najlepsza rzecz, jaka może nas spotkać w deszczowy dzień (zdanie niczym fragment rozmowy Puchatka i Prosiaczka, ale ta dwójka często miała bardzo trafne spostrzeżenia), a te przygotowane w domu smakują najlepiej. Akurat w tym przypadku niezbyt się wysilałam: kupne ciasto francuskie (wystarczy je upiec w piekraniku), mascarpone zmieszane ze śmietaną i cukrem pudrem oraz spora ilość świeżych polskich jagód. 

5E1A7397

   I probably got into the spirit of Euro, as I started…playing football on my free evenings (rather bumblingly, it has to be admitted), but when the weather is bad, I turn into a regular "couch person." I watch television with my one eye and read books with my other eye. The one from the picture above is "First Comes Love" by Emily Giffin, a writer known for such bestsellers as "Something Borrowed" or "Something Blue." Probably, some of you will agree that stories that have been written by this author are extremely gripping.

 

   Klimat Euro chyba mi się udzielił, bo w wolne wieczory zaczęłam… grać w piłkę (dosyć nieudolnie, trzeba przyznać), ale gdy pogoda nie sprzyja to zamieniam się znów w kanapowca. Jednym okiem oglądam telewizję, a drugim czytam książki. Ta ze zdjęcia powyżej  to "Pierwsza przychodzi miłość" autorstwa Emily Giffin, pisarki znanej z takich bestsellerów jak "Coś pożyczonego" czy "Coś niebieskigo". Pewnie niejedna z Was zgodzi się ze mną, że historie wychodzące spod pióra tej autorki są niezwykle wciągające. 

5E1A73705E1A7140

dress / sukienka – Wayf (podobna tutaj) // wellies / kalosze – Hunter // umbrella / parasol – no name (podobny tutaj)

„Elementarz stylu” w wersji wakacyjnej

FullSizeRender

   Eight months after the publication of my book, a new edition of it has just appeared in the bookshops. For me, it is another dose of emotions, as the messages that the readers are continuously sending me always move me (that's how I am – an over-sensitive neurotic). I am reading about the changes that other women were able to introduce into their lives after they had read my book with great pleasure, and I'm glad that today my book can reach even a larger audience. "Elementarz stylu" in a tourist version is smaller, it comes in paperback (it won't be an additional burden in your summer suitcase), and has a lower price. Apart from these small differences, you will still find everything that I know about searching for one's own style inside. Eighteen chapters in which I share my experience with you and more than one hundred photographs prepared with "Elementarz" in mind will provide you with pleasant guidance on how to introduce positive improvement. Good luck!

Those who are interested in the new edition of the book can find it here.

***

   Po ośmiu miesiącach od publikacji mojej książki, w księgarniach pojawia się właśnie jej nowe wydanie. To dla mnie kolejna dawka emocji, bo wciąż napływające wiadomości od Czytelniczek zawsze doprowadzają mnie do wzruszenia (taka już ze mnie przewrażliwiona neurotyczka). Z ogromną przyjemnością czytam o zmianach, które po przeczytaniu mojej książki, udało się wprowadzić w życie innym kobietom i cieszę się, że dziś książka może dotrzeć do jeszcze szerszej grupy. "Elementarz stylu" w wersji turystycznej jest mniejszy, ma miękką okładkę (nie obciąży za bardzo Twojej wakacyjnej walizki) i niższą cenę. Mimo tych drobnych różnic wciąż znajdziesz w nim wszystko, co wiem o poszukiwaniu stylu. Osiemnaście rozdziałów, w których dzielę się swoim doświadczeniem i ponad setka zdjęć przygotowanych z myślą o "Elementarzu" w przyjemny sposób poprowadzi Cię ku zmianom na lepsze. Powodzenia! 

Zainteresowanych nowym wydaniem książki zapraszam tutaj

IMG_0935FullSjizeRender-2 IMG_1194IMG_1192