If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

LOOK OF THE DAY – winter colours

coat / płaszcz – Mango (stara kolekcja)

cashmere scarf / kaszmirowy szal – MINOU Cashmere

leggins / legginsy – MLE Collection (kolor szary)

sweater / sweter – H&M (stara kolekcja)

shoes / buty – Inuikki

   Today's outfit is an option for those who really wanted to walk around wrapped in a duvet over the past couple of days. Maybe it's not overly elegant, but owing to a coherent colour scheme, it looks quite neat. I like how different textures work with one another – braided sweater, delicate cashmere, and the melange fabric of the coat.

PS I've got two cashmere scarves from MINOU Cashmere and I'm satisfied with both of them – I think that it is a great idea for a Christmas gift. The more so that they are delivered in beautiful packaging that is ideal to be placed under a Christmas tree. If you use the code MLE15, you'll receive a 15 % discount on the whole collection (the offer is valid until the 10th of December).

***

   Dzisiejszy strój to propozycja dla tych, którzy w ostatnich dniach najchętniej chodziliby owinięci w kołdrę. Nie jest on może zbyt elegancki, ale dzięki spójnej kolorystyce wygląda całkiem schludnie. Podoba mi się, jak przenikają się różne faktury – warkoczowy splot na swetrze, delikatny kaszmir i melanżowy materiał płaszcza. 

PS. Mam dwa kaszmirowe szale od MINOU Cachmere i z obydwu jestem bardzo zadowolona – uważam, że to świetny pomysł na gwiazdkowy prezent. Tym bardziej, że wysyłane są w pięknych opakowaniach, idealnych pod choinkę. Jeśli użyjecie kodu MLE15 otrzymacie 15% zniżki na całą kolekcję (promocja trwa do 10 grudnia).

Top 5: Najlepsze stylizacje polskich blogerek z października

    I need to confess that I've missed out on the TOP5 and I've totally forgotten about it. The streets have been full of coats, knee-high boots, and thick shawls for a long time. The colour scheme of the outfits that could be seen on various blogs in October resembled the shades of golden leaves. Check out how our Polish bloggers prepare for the battle with the Polish cold weather. Write in the comments which outfit is your favourite.

***

   Muszę się przed Wami przyznać, że nieco się zagapiłam i zapomniałam o październikowym zestawieniu TOP5. Na ulicach pojawiły się już dawno płaszcze, wysokie oficerki i grube szale. Kolorystyka w blogowych stylizacjach przypominała w październiku odcienie złocących się liści. Zobaczcie jak polskie blogerki przygotowują się do walki z polskim zimnem. Które miejsce podoba Wam się najbardziej?

MIEJSCE PIĄTE
Horkruks

Laura chose a long knee-length coat in bottle green that she bought in H&M (a similar one can be found here). This colour is ideal with the colour of her hair and the black accessories. The outfit is topped with a beautiful YSL handbag.

***

Laura wybrała dłuższy płaszcz za kolano w odcieniu zgniłej zieleni, który upolowała w H&M (podobny znajdziecie tutaj). Ten kolor świetnie współgra z jej odcieniem włosów oraz czarnymi dodatkami. Perełką stroju jest piękna torebka od YSL.

MIEJSCE CZWARTE
Redbow

Please, welcome Maja from Redbow blog – it is my new fashion blog discovery. For her outfit, she chose a plaid knee-length coat (a similar one can be found here) that she matched with a black turtleneck and trousers. The accessories are an interesting accent in this outfit – a pair of red lacquered low-heel booties from Zara and a handbag on a golden chain.

***

Powitajcie Maję z bloga Redbow – to moje nowe blogowe odkrycie. W swojej stylizacji postawiła na płaszcz w kratę sięgający do kostek (podobny tutaj), do którego dobrała czarny golf i spodnie. Ciekawy akcent stanowią dodatki – lakierowane botki na niskim obcasie w kolorze czerwonym z Zary oraz torebka ze złotym łańcuszkiem.

MIEJSCE TRZECIE
Vens Wife Style

Renata also has her debut in our ranking. I like how she combines different colours and textures. This outfit has been dominated by beige and brown hues. An oversize coat tied around the waist hides a long turtleneck dress. The accessories draw our attention – a pair of original pumps with an animal print (a similar pair can be found here) and a brown handbag.

***

Renata także jest debiutantką w naszym rankingu. Podoba mi się, jak zestawia ze sobą barwy i faktury. W tej stylizacji prym wiodą beże i brązy. Obszerny płaszcz wiązany w talii skrywa długą sukienkę z golfem. Uwagę przyciągają dodatki – oryginalne czółenka w zwierzęcy motyw (podobne tutaj) oraz brązowa torebka.

MIEJSCE DRUGIE
Pattines

Patrycja broke the toned-down shades with a beautiful long dress in fire red colour. Combined with high-heel booties and a vintage jacket, the whole outfit looks really sophisticated.

***

Patrycja przełamała stonowane kolory piękną długą sukienką w ognistym czerwonym kolorze. Z czarnymi botkami na obcasie i kurtką vintage całość prezentuje się bardzo szlachetnie.

MIEJSCE PIERWSZE

Jestem Kasia

Kasia chose a beige sweater to an oversize brown coat. When it comes to accessories, she opted for a pair of black booties, our favourite handbag by Hollie Warsaw, and a pair of sunglasses. It's a perfect October urban outfit for an autumn ramble. Kasia, congratulations! :)

***

Kasia, pod oversizowy brązowy płaszcz włożyła beżowy sweter. Jako dodatki wybrała czarne botki, naszą ulubioną torebkę od Hollie Warsaw oraz okulary przeciwsłoneczne. To perfekcyjny październikowy miejski strój na jesienny spacer. Brawo Kasia! :)

Last Month

   It's hard for me to believe that the last month has passed so fast. We keep complaining about this grey period, and when it finally comes, there is so much going on that we aren't even able to notice that it's already over. I bid November goodbye with a packed suitcase and many hopes. Check out the photo summary from the last few weeks.

***

    Ciężko mi uwierzyć, że ten ostatni miesiąc minął mi tak szybko. Wciąż narzekamy na ten szarobury okres, a potem gdy nadchodzi, dzieje się tak wiele, że nawet nie zauważamy, gdy jest już po nim. Ja żegnam listopad z zapakowaną walizką i wieloma nadziejami. Zapraszam na fotograficzną relację z ostatnich kilku tygodni. 

1. Domowy biszkopt bezglutenowy. // 2. W grupie raźniej. // 3. Jesienne dekoracje w domu. // 4. Woke up like this. //

Kto z Was przygotowuje domowe jedzenie na imprezy? :)

1. A tak wyglądało moje domowe biuro po halloweenowej imprezie. // 2. Co roku takie widoki mnie zachwycają. // 3. Lampin z mojego ulubionego sklepu w Bruskeli Dille&Kamille. Tutaj możecie znaleźć podobne. // 4. Tort tematyczny. //

Gdy ktoś w końcu rozumie, że zamiast czerwonych róż potrzebujesz gadżetów do zdjęć ;). Ostatnie wieczory spędzone na świeżym powietrzu – w tym roku i tak udało nam się wyjątkowo długo korzystać z jesiennej aury. 

czapka – Abercrombie (podobna tutaj) // sweter – MLE Collection // kurtka – Massimo Dutti (stara kolekcja, podobna tutaj) // spodnie – Topshop (podobne tutaj) // buty – Inuikki // Płatki gryczane gotowane na mleku, świeże jabłko, migdały i odrobina (czyli jakieś pięć łyżek ;)) domowego solonego karmelu). Takie proste a takie dobre. 1. Zawsze mile widziane. // 2. Pożądany dress code do pracy ;). // 3. Czas na kawę. // 4. Zimowe niezbędniki (piękne dekoracje znajdziecie tutaj). Szorty są od polskiej marki Hibou Sleepwear. //

Mój wybór na jesień – delikatny szampon do wrażliwej skóry głowy i odżywka do kompletu od Clochee.
Przy okazji mam dla Was 20% rabatu na cały asortyment – wystarczy, że w podsumowaniu zakupów wpiszecie kod MLE202017
Promocja jest ważna do końca roku (*promocje nie łączą się ze sobą). Koniecznie wypróbujcie, bo kosmetyki są naprawdę godne polecenia. 

1.  Śniadanie w warszawskim "Być może". // 2. Ile razy będę jeszcze słyszeć "ale to nie jest tak jak myślisz"???  // 3. Miło widziany każdy, kto lubi nudzić o książkach. Kto czytał "Mademoiselle Oiseau"? // 4. Kolejne jesienne widoki. //

Najlepiej pracuje się w duecie.
Płaszcz mam z MLE Collection, a kożuszek Moniki jest z Zary (podobny znajdziecie tutaj).

Czy to nie jest piękne? Na podstawie osobistych kalendarzy Agnieszki Osieckiej powstał wyjątkowy notes artystyczny. Nasze myśli, plany i notatki znajdą się w sąsiedztwie dwunastu wierszy poetki, wybranych na każdy miesiąc roku. Notes Agnieszki Osieckiej jest już w sprzedaży.

Do łask wróciła moja czapka z zeszłego roku od marki PomPoms. Jednokolorowa z warkoczowym splotem jest podszyta wewnątrz opaską z miękkiego polaru, która chroni głowę nawet przed dużymi mrozami, a przy tym skutecznie odprowadza wilgoć oraz zapobiega rozciąganiu się czapki.

1.  Woman in black. // 2.  Dziękuję za tyle Waszych miłych komentarzy pod wpisem z sypialnią. Pojawiło się mnóstwo pytań o łóżko przy oknie, o to jak wybrać zasłony i który kolor wybrałam na ściany. W pierwszym rozdziale mojej książki Make Photography Easier napisałam wszystko, czym kierowałam się przy urządzaniu mieszkania, tak aby uzyskać odpowiedni klimat. Gorąco zachęcam Wam do lektury! // 3. Jesień w Sopocie. // 4. Weekendowa kawa. //

Początki zawsze są trudne, dlatego na osłodę przyda się ciasto bananowe.  Światło to naprawdę kluczowy element na zdjęciach…

1. Pierwszy mroźny poranek w Sopocie. // 2. W domowych pieleszach. // 3. Każdego dnia cieszę się ze swojej pracy, ale o tej porze roku doceniam ją jeszcze bardziej. Planując dla Was wpisy i przygotowując plenery do zdjęć mam szczęście poczuć Ducha Świąt ciut wcześniej. W listopadzie zapach pomarańczy i anyżu wypełnił moje mieszkanie. A to za sprawą wieńca, który wykonałam wraz z cudownym zespołem // 4. // Kaszuby. //

Poranna burza mózgów w fabryce elfów.

Mogłabym jeść te słodycze kilogramami. Prawdziwe belgijskie czekoladki od Chocobel. Ja wybrałam te deserowe (zawierają 77% kakao) i miętowe, które pasują idealnie jako deser do kawy.

Mój świąteczny wieniec w zbliżeniu. Wybrałam suszoną pomarańczę, anyż i ciasteczka. Kalosze kupicie tutaj, sweter niestety jest z zeszłego roku ale podobny znajdziecie tutaj.

Molo w Orłowie. 
Zostawiam Was z moimi listopadowymi wspomnieniami, a sama ruszam w podróż za ocean. Tym razem wzięłam ze sobą tylko jedną książkę – "Deliryczny Nowy Jork". Teraz, siedząc na lotnisku, żałuję, że do walizki nie zapakowałam co najmniej kilku powieści (zaczynając od "Okruchów dnia" a kończąc na "Labiryncie duchów"). Gdy wrócę, nie będę się ociągać i od razu zainstaluję aplikację, która pozwoli mi czytać więcej i częściej, w każdym miejscu (a może uda mi się to zrobić już teraz jeśli internet mi na to pozwoli). EmpikGO jest bezpłatny i pozwala nam korzystać z całej masy ulubionych e-booków i audiobooków. Ciekawą funkcją jest możliwość wybrania tempa czytania przez lektora, rozmiar czcionki, czy kolor tła. Można także zdecydować się na "streaming" lub tryb "offline", przydatny szczególnie w samolocie czy podczas podróży do egzotycznego kraju, gdzie koszt transmisji danych jest bardzo wysoki. Dla miłośników cytatów jest funkcja udostępniania cytatów w mediach społecznościowych bezpośrednio z aplikacji. Życzę Wam zatem miłego czytania i słuchania, a sama wsiadam do samolotu. Do zobaczenia :). 

***

 

 

Look of The Day

shoes / buty – Le Silla (stara kolekcja)

coat with cashmere / płaszcz z kaszmirem – Messo

sweater & shirt / sweter i koszula – MLE Collection

black jeans / czarne dżinsy – Topshop (model Jamie)

leather bag / skórzana torba – Tory Burch

   In the spring and summer season, I often wear black, but recently, I haven't really fancied wearing it. The weather is sullen enough to add to it a bleak outfit in the shape of a "total black look". But what can I do if black is so simple to wear and if it is so difficult to give up on it when you are a lazy woman?   

PS I've got a discount code for you – you will receive a 20 % discount on shopping in Messo online store with the code MLE (the code is valid until 03.12). Have a pleasant shopping experience! :)

***

  Wiosną i latem bardzo często chodzę w czerni, ale w ostatnim czasie nie miałam na nią szczególnej ochoty. Za oknem jest wystarczająco ponuro, aby dodawać do tego jeszcze smętny strój w postaci "total black look". Ale co ja mogę poradzić, że czerń jest tak prosta w noszeniu i tak ciężko z niej zrezygnować, gdy jest się leniwą kobietą? 

   PS. Przy okazji mam dla Was kod rabatowy – po wpisaniu MLE w koszyku zakupowym otrzymacie 20% rabatu na zakupy w sklepie on-line Messo (jest ważny do 03.12). Udanych zakupów! :)