Bohaterka dzisiejszego wpisu jest wybawieniem dla tych, którzy nie chcą wybierać między szykownym wyglądem a zamarznięciem na kość:). Futrzana kamizelka jest świetną alternatywą dla puchowej kurtki. W połączeniu z ramoneską (lub inną cienką kurtką, na przykład parką), będzie świetnie izolować ciepło, dodając jednocześnie sznytu najprostszym stylizacjom.

Jeśli chcecie ograniczyć się do jednej sztuki (co mi niestety się nie udało;)), to proponuję zakupić model w kolorze czarnym lub srebrnym, bo dzięki temu łatwiej będzie nam tworzyć klasyczne i eleganckie stylizacje (koniecznie ze sztucznego futra!). UWAGA! Futrzanych kamizelek nie łączymy z głębokimi dekoltami, szpilkami na wysokich platformach, czy (o zgrozo!) kabaretkami – w przeciwnym razie efekt który uzyskamy będzie daleki od elegancji.

Dwie z czterech moich kamizelek kupiłam na przecenach, które niestety już się kończą. Proponuję więc albo wybrać się do sklepu z tekstyliami i znaleźć dobrej jakości futro (takie z którego włos nie będzie wypadał), a następnie uśmiechnąć się do znajomej krawcowej:). Futrzane kamizelki ma w swojej ofercie także mosquito.pl Alicji Komar – być może, znajdziecie tam takie, które będą Wam odpowiadać:).

Follow my blog with bloglovin!