Skirt + shirt

   Widziałyście już jeden zestaw z tą spódniczką ( Stradivarius), ale ponieważ bardzo dobrze się w niej czuję, to tych zestawów prawdopodobnie będzie więcej:). Tu mam na sobie moją ukochaną koszulę z River Island, kupioną już parę lat temu (jednego ubraniom w River Island nie można odmówić, naprawdę nieźle się trzymają).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Może macie jakieś rady, jak ulepszyć ten strój? Mi osobiście przeszkadza za mało wyrazisty makijaż, ale zdjęcia były robione wieczorem, więc z mojego porannego malowania już prawie nic nie zostało:)

Miłej Niedzieli!

  Cześć wszystkim! To moja pierwsza wolna niedziela od dłuższego czasu, dlatego mam w planie wykorzystać ładną pogodę. Przejdę się po moich ulubionych ulicach w mieście, i zobaczę jak wyglądają teraz, gdy śnieg już stopniał. Może pod koniec usiądziemy gdzieś i czegoś się napijemy. Swoje słodkie lenistwo, mam zamiar zakończyć przed telewizorem. Zobaczę co doktor House dzisiaj zdiagnozuje:)

  A jeśli Wam też się trafił trochę luźniejszy dzień, to zróbcie to co lubicie najbardziej, nie ważne jak bardzo nierozwijająca będzie ta aktywność:) Podobno czynności, które lubimy, a które nie wymagają od nas zbyt dużego wysiłku intelektualnego powodują wzrost poczucia szczęścia. Idę więc sprawdzić tę teorię w praktyce:)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie wiem jeszcze jak jest z tymi nierozwijającymi czynnościami, ale wiem, że czekolada i bita śmietana zawsze działają!

 

Got it!

 

   Znalazłam dla Was sukienkę, którą miałam na sobie w ostatniej aktualizacji. Niestety, była już w gronie aukcji zakończonych, ale wiem, że często pojawiają się one na Allegro, więc musicie być czujne ( ja obiecuję, że też będę ich szukać, co jakiś czas).

 

http://allegro.pl/show_item.php?item=1458002369

Saturday’s night fever!

    Witajcie! Dzisiaj obchodzimy urodziny naszego Przyjaciela. Z tego powodu strój, który dziś prezentuję jest wieczorowy. Powiedzcie mi proszę co o nim myślicie. Byłam już tak ubrana na inną okazję, i myślę, że wtedy sprawdził się doskonale. Oto zdjęcia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zawsze marzyłam żeby do czarnej sukienki bez dekoltu, nałożyć wielki naszyjnik. Wypatrzyłam sobie nawet jeden w River Island, ale w ramach oszczędności postanowiłam zajrzeć do pudełek mojej mamy (i Was też gorąco do tego zachęcam! Może napiszecie co Wy pożyczacie od mam?). Wynalazłam piękny naszyjnik, po którym w ogóle nie widać, że jest z plastiku:)

Sukienka to moja jedyna mała czarna, w związku z tym chodzę w niej non stop (oczywiście z przerwami na pranie). Kupiłam ją na Allegro już ponad rok temu, za 79 zł. Myślę, że to mało, jak na sukienkę z Topshop (była używana).

Ja lecę się przygotować, a Wam życzę miłego wieczoru! :)

 

Facebook

Domodi
Swetry>>
Swetry>>
Spodnie>>
Spodnie>>
Buty>>
Buty>>
Torebki>>