If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

Strój dnia!

Ponieważ dostałam od Was wiele pytań, dotyczących mojego stroju z niedzielnego spaceru po plaży, przedstawiam go Wam w całej okazałości:

Szalik został kupiony w Cubusie za 59 złotych. Wbrew pozorom nie jest to modny w ostatnim czasie "komin"  (czyli szalik, który jest w formie okręgu). Bardzo chciałam taki mieć, więc końce swojego  "zwykłego szalika" ciasno związałam. Teraz idealnie sprawdza się w swojej nowej roli.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ramoneskę kupiłam w Berschce, oczywiście na przecenie. Zapłaciłam za nią 79 złotych:). Moja przyjaciółka chciała mnie udusić, bo sama kupiła tą kurtkę za jej regularną cenę czyli 179 złotych. Jeansy pochodzą z tego samego sklepu. Buty Emu już znacie, a torebka została zamówiona na Asos.com i wiem, że jest jeszcze dostępna:)

Sunny!

   Dzisiaj jest u mnie piękna pogoda, a u Was? Tak się cieszę, że słońce już tak mocno i długo świeci. To wspaniałe uczucie, kiedy wychodzę z zajęć o godzinie 17 i nie muszę, w ciemnościach i po omacku szukać klamki od samochodu. I nie zdarza mi się już wracając do domu w porze obiadowej, mylić każdy krzak z  czyhającym na mnie seryjnym mordercą (bo teraz mogę dojrzeć liście). Reasumując, to dobrze, że tak późno się ściemnia:)

   Ja w każdej wolnej chwili wystawiam ryjek do słońca, niczym surykatka i Was też do tego zachęcam! Tylko błagam, pamiętajcie o filtrze!

 

 

Wiosna, wiosna ach to Ty!

  Co prawda nie utopiłam wczoraj Marzanny, nie szukałam krokusów – choć w Szczecinie podobno już są i nie w głowie były mi ,,wagary", ale uwierzcie mi uhonorowałam ten dzień równie godnie. Naleśniki z wiśniami i miętą, to chyba najlepsza pochwała z okazji nadejścia wiosny!

Skład:

350 g wiśni

3 kropelki esencji migdałowej

1/2 łyżeczki cynamonu

1 goździk

2 łyżki mąki kukurydzianej (może być również pszenna)

cukier puder do posypania/ bita śmietana do ozdoby

olej roślinny do smażenia

Ciasto naleśnikowe:

150 g mąki

1 łyżka cukru wanilinowego

3 łyżki świężej, posiekanej mięty

1 jajko

300 ml mleka

szczypta soli

A oto jak to zrobić:

1.Wiśnie wkładamy do garnka, dodajemy esencję migdałową, przyprawy i gotujemy na małym ogniu ok. 10 minut. Dodajemy mąkę i mieszamy aż owoce zgęstnieją. Odstawiamy z ognia,

2.do oddzielnej miski przesiewamy mąkę z solą, dodajemy posiekaną miętę, cukier wanilinowy, jajko, mleko i ubijamy do uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego (użyłam do tego blendera),

3. rozgrzewamy patelnię z 1 łyżką oleju i smażymy naleśniki (smażę max. 1 minutę na jednej stronie),

4.na usmażonego naleśnika, nakładamy mus z wiśni, zwijamy w rożek i posypujemy cukrem pudrem. Możemy również dodać bitą śmietanę.

.. dla prawdziwych fanów naleśników, przygotowałam również wersję piernikową. Pełna improwizacja, ale smak doskonały!

Skład:

6 pierniczków

6 suszonych śliwek kalifornijskich

400 g jogurtu greckiego

1/2 łyżeczki cynamonu

2 łyżki miodu

cukier puder do posypania/ bita śmietana do ozdoby

olej roślinny do smażenia

Ciasto naleśnikowe:

150 g mąki

1 łyżka cukru wanilinowego

1 jajko

300 ml mleka

szczypta soli

A oto jak to zrobić:

1. Do miski przelewamy jogurt grecki, dodajemy suszone śliwiki, miód i miksujemy składniki blenderem. Na tarce ścieramy pierniki i dodajemy do jogurtu. Mieszamy.

2. Do oddzielnej miski przesiewamy mąkę z solą, dodajemy cukier wanilinowy, jajko, mleko i ubijamy do uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego (użyłam do tego blendera),

3. rozgrzewamy patelnię z 1 łyżką oleju i smażymy naleśniki (smażę max. 1 minutę na jednej stronie),

4.na usmażonego naleśnika, nakładamy masę jogurtowo – piernikową, zwijamy w rożek i posypujemy cukrem pudrem. 

Dla ozdoby, możemy dodać bitą śmietanę i resztki startego piernika.

 

Almost have

    Znalazłam dla Was coś, co według mnie sprawdzi się w lecie idealnie. H&M w swojej letniej kolekcji  przygotował dla nas torbę dostępną w trzech kolorach: niebiesko-białym, pomarańczowo-białym i żółto-białym. Za cenę 79 złotych dostajemy absolutnie ponadczasowy dodatek, idealnie sprawdzający się na plażę czy na dwudniowy wyjazd. Ja zakochałam się w tej torbie od pierwszego wejrzenia. Najbardziej przypadł mi do gustu kolor pomarańczowy ale tak naprawdę, gdybym mogła wzięłabym wszystkie trzy. Niestety przy kasie w porę odzyskałam kontrolę nad sobą i zrozumiałam, że w swojej kolekcji mam już torbę na plażę i byłby to zbyteczny wydatek. Z bólem serca więc, polecam ją Wam. ;)