If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie lub na moich kanałach SM, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

Party!

Witam wszystkie kochane czytelniczki w ten czwartkowy poranek:) Znalazłam w końcu chwilę czasu, aby zgrać zdjęcia z moich urodzin. Jak już wspominałam impreza udała się świetnie:). Goście (z tego co mi wiadomo) wyszli z pełnymi brzuchami i się nie potruli, a to już duży sukces! Mogę śmiało powiedzieć, że jako jubilatka nie mogłam wyobrazić sobie milszej atmosfery:).

 

Smażone tofu w sosie słodko-kwaśnym z warzywami i makaronem chińskim.

Skład:

 

 

2 zielone pory

ok. 400 g sera tofu

4-5 ząbki czosnku

puszka kiełków fasoli

1 czerwona papryka

1 puszka pędów bambusa

1 duża marchewka

3-4 grzyby Mun

sos:

2 łyżki octu winnego

2-3 łyżki cukru brązowego

250 ml wywaru z warzyw

1-2 łyżki sosu pomidorowego

2-3 łyżki sezamu (opcjonalnie)

sól

A oto jak to zrobić:

1. Pory kroimy na cienkie plastry, marchewkę w talarki a paprykę w podłużne paski. Grzyby zalewamy wrzątkiem i po kilku minutach siekamy. Ser tofu kroimy na drobne kawałki. 

2. Na rozgrzanego woka z kilkoma kroplami oleju, wrzucamy wyciśnięty czosnek, paski papryki, posiekane pory, pędy bambusa, talarki marchewki i kawałki grzybów. Smażymy 4-5 minut, stale mieszając. Dodajemy kiełki fasoli i kawałki tofu. Smażymy max. 3 minuty i odstawiamy z ognia.

3. Wywar z warzyw, cukier, ocet winny i sos pomidorowy umieszczamy w jednym naczyniu i dobrze mieszamy. Podgrzewamy i przelewamy do woka. Gotujemy ok. 4-5 minut. Doprawiamy solą.Tak przyrządzone warzywa z tofu możemy podawać z ryżem lub makaronem.

Komentarz: Jeżeli uznamy, że sos jest za mało aromatyczny, możemy na końcy skropić warzywa sosem sojowym i octem winnym. Sezam możemy podgrzać na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju i na końcu dorzucić do warzyw.

 

Wywar z warzyw, cukier, ocet winny i sos pomidorowy umieszczamy w jednym naczyniu i dobrze mieszamy. Podgrzewamy i przelewamy do woka. 

Strój dnia!

Po udanym weekendzie znów jestem w biegu! Dzisiaj przedstawiam Wam typowo jesienną stylizację. Nie wiem jak Wy radzicie sobie z coraz chłodniejszym wiatrem wywołującym gęsią skórkę, ale u mnie świetnie sprawdza się tego typu szalik, a raczej komin (www.trendsetterka.com ). Tuniki i leginsy to najwygodniejsze połączenie na świecie, więc będę się trzymać tej kombinacji. Znalazłam też w końcu idealną dużą kopertówkę! Mieszczą się do niej "prawie" wszystkie potrzebne rzeczy:)

szalik i kopertówka – trendsetterka.com

kozaki – Stradivarius (dostępne teraz w sklepach za super cenę: 289 zł)

tunika – Cubus

ramoneska – Zara

Today I don’t feel like doing anything

No i po urodzinach! Impreza udała się wyjątkowo. Bardzo dziękuję wszystkim kochanym gościom za przyjście:). Wam z kolei bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie życzenia:) Po takiej ilości miłych słów mogę śmiało powiedzieć, że lepszych urodzin nie mogłabym sobie wymarzyć:).Dziś powoli dochodzę do siebie, a pomaga mi w tym wspaniały tort urodzinowy. Całe szczęście po wczoraj ostał się jeszcze porządny kawałek Malinowego Króla przepisu Zosi :) (tu znajdziecie przepis: https://www.makelifeeasier.pl/inne/malinowy-krol-przepis-na-tort-malinowy/ )