
Wpis zawiera lokowanie marki własnej.
Tego nie było w moim bingo na ten rok. Tłusty Czwartek nie jest świętem o wysokiej randze duchowej, ani momentem, w którym dochodzi do jakichś szczególnych wzruszeń (chyba, że do łez doprowadza nas naprawdę pyszny pączek), a mimo to, ja na długo zapamiętam ten słodki dzień.
Od dłuższego czasu chciałyśmy zrobić z Asią coś dla Was, coś co sprawi, że poczujecie się wyróżnione, ale wczoraj to my, dzięki Wam, unosiłyśmy się nad ziemią. Do teraz wspominamy wszystkie te chwilę, gdy podchodziłyście do nas i pokazywałyście, co macie na sobie z MLE, jak długo to nosicie, jak wiele komplementów słyszałyście na temat swoich ubrań i w ogóle jak fajnie, że mogłyśmy tego dnia spotkać się chociaż na chwilę. Było mi strasznie zimno, ale dzięki Wam moje serce naprawdę rozgrzało się do czerwoności. No i wydałyśmy wszystkie 200 pączków!
Mam nadzieję, że to dopiero początek naszej gastronomicznej MLE-kariery i za rok wrócimy do Was w kilku miastach!

Punkt godzina dziesiąta ruszyłyśmy. Udało się zgodnie z planem, chociaż jeszcze godzinę wcześniej nic tego nie zapowiadało ;).

Moja dieta pudełkowa.

Nasz pączko-van stanął koło butiku Moodstore, jedynym miejscu w Trójmieście, w którym można kupić rzeczy MLE stacjonarnie.

Chociaż rekordowe opady śniegu sprawiły, że ledwo dotarłyśmy na czas, to chyba nie mogłyśmy sobie wymarzyć bardziej nastrojowej aury, prawda?

Chwila przerwy na ogrzanie w Moodstore i wracamy ze świeżutką porcją pączków.
I ostatnia godzina otwarcia naszej pączkarni. Jak coś zostanie, to zabieramy do domu!


Po dzisiejszym dniu wiem jedno: AI nie wygeneruje ciepła pączka w Twojej dłoni. A wyjście zza ekranu bywa czasem naprawdę fajną przygodą. Dziękujemy za Waszą obecność!
* * *




komentarze 4
To ja dziękuję za fajną akcję i za możliwość zobaczenia Was na żywo :)
Musiałam chyba się trochę zawstydzić jak Was zobaczyłam, nie na codzień widzę blogerkę, która obserwuję od lat :)
Ale najważniejsze, że buzia uśmiechała mi się jeszcze cały dzień na myśl o tym :)
dodany przez Ilona @ 13 lutego 2026 o 13:47. #
Po nas chyba też było widać onieśmielenie :))), ale wszystkie byłyście cudowne i będziemy z Asią długo wspominać ten dzień!
dodany przez Katarzyna @ 13 lutego 2026 o 13:48. #
Pani Kasiu! Świetny pomysł, nie mogłam skorzystać ponieważ nie byłam obecna na Pomorzu ale jestem zachwycona Pani kreatywnością.Jest Pani bardzo pomysłowa! Brawo! Proszę również pamiętać, że dobrych ludzi jest więcej, którzy zawsze docenią pracę i pomysłowość!
dodany przez Joanna @ 13 lutego 2026 o 14:35. #
Pani Joanno, jak miło! Dziękuję za komentarz i być może będzie okazja w przyszłym roku… ;)
dodany przez Katarzyna @ 13 lutego 2026 o 14:43. #