
Wpis powstał we współpracy z marką YES i zawiera lokowanie marki własnej.
kolczyki – YES
marynarka – MLE (dostępna w połowie lipca)
buty – Jimmy Choo (kolekcja z 2019 roku)
rozszerzane spodnie – MLE (wzór)
torebka – Bottega Venneta
top bandeau – MLE
Czy modę należy rozumieć, aby wyglądać dobrze (i modnie)? Myślę, że nie. W każdej branży, w każdym mieście czy miasteczku, a nawet w każdej szkole z łatwością wskażemy kogoś, kto po prostu ma świetny styl. I zazwyczaj nie wynika on ze znajomości wszystkich fuzji w LVMH, śledzenia każdego pokazu Loewe czy umiejętności wymienienia nazwisk dyrektorów kreatywnych najważniejszych domów mody.
Oczywiście wiedza – jak to często w życiu bywa – pomaga. Pozwala lepiej rozumieć kontekst, dostrzegać inspiracje, śledzić zmiany zachodzące w branży. Z pewnością jednak nie jest warunkiem koniecznym posiadania dobrego gustu. Co więcej, nie jest też jego gwarancją, choć niektórzy zdają się w to wierzyć. Podobnie jest ze znajomością samego przemysłu odzieżowego. Nie trzeba wiedzieć, jak przebiega proces produkcji tkanin, czym różni się dzianina od tkaniny ani jakie etapy przechodzi ubranie, zanim trafi do sklepu, aby ubierać się dobrze. Tak jak nie trzeba znać zasad budowy silnika, by prowadzić samochód, ani historii architektury, by urządzić piękne mieszkanie.
A jednak warto. Warto, ponieważ wiedza daje większą sprawczość. Pozwala dokonywać bardziej świadomych wyborów, odróżniać jakość od marketingu, rozumieć, skąd biorą się różnice w cenach i dlaczego niektóre rzeczy służą nam przez lata, a inne tracą formę po kilku praniach. Pomaga także spojrzeć na ubrania nie tylko jak na produkt, ale jak na efekt pracy wielu ludzi – projektantów, konstruktorów, szwalni, producentów tkanin czy rzemieślników. Znajomość branży nie sprawi automatycznie, że będziemy ubierać się lepiej. Może jednak sprawić, że będziemy kupować rozsądniej, z większym szacunkiem dla rzeczy, które już posiadamy. A w czasach, gdy codziennie bombardowani najróżniejszymi możliwościami jest to umiejętność nie mniej cenna niż dobry gust.
Na dzisiejszych zdjęciach widzicie moją wymarzoną marynarkę, której materiał inspirowany jest modą Dalekiego Wschodu. Jest trudna w szyciu, bo aby zachować półtransparentne wzory trzeba był zrezygnować z podszewki i nagimnastykować się z wykończniem. Do tego dobrałam moje ukochane (niezwykle lekkie, wygodne i nieuczulające) kolczyki. A piszę o tym, bo na stronie YES trwa aktualnie wyprzedaż i wiele modeli biżuterii jest przecenionych. Jeśli miałyście ochotę, żeby zaoptarzyć się w nową biżuterię na lata (a nie tylko na "to lato"), to teraz jest ku temu idealna okazja.







komentarzy 40
Gdzie ta klasyka, z której słynęło MLE? Top pod marynarkę i to jest stroj na wizytrw muzeum czy do galerii dla dorosłej kobiety? Nic juz nie kupuję od dawna w MLe, bo pogoń za trendami zgubiła gdzies klasykę…a szkoda.
dodany przez Anonim @ 21 czerwca 2026 o 22:10. #
Niby ok, właściwie całkiem, całkiem… Jednak ta marynarka, pomimo niewątpliwie oryginalnego wzoru, razi fasonem. Moze to ten zapięty guzik, moze nazbyt masywne ramiona.. W każdym razie pozdrawiam panią Kasię:)
dodany przez Vivi @ 21 czerwca 2026 o 22:36. #
Pani może i się zna, ale na pewno nie wygląda dobrze.
dodany przez Anonim @ 21 czerwca 2026 o 22:44. #
Marynarka to marzenie🫠😚
dodany przez Jola @ 21 czerwca 2026 o 22:49. #
W mojej opinii wpis trochę nudny, nic odkrywczego nie zostało w tekście zawarte, ale za to strój świetny 😍 Bardzo, bardzo mi się podoba, szczególnie marynarka jest PRZEPIĘKNA!
dodany przez Agata B. @ 22 czerwca 2026 o 00:12. #
Pani Kasiu,
obserwuję Panią od wielu lat i dlatego postanowiłam napisać. Jestem lekarką w trakcie specjalizacji. Z niepokojem śledzę nowy projekt ustawy o zawodzie lekarza, którego postulaty bardzo uderzają w młode matki- lekarki. Wiem, że Pani blog to przestrzeń rozrywkowa, a nie debata polityczna, więc nie oczekuję odpowiedzi. Ale może jest szansa, że zainteresuje Panią ten temat i wstawi się Pani za prorodzinnymi uwagami, jeśli miałaby Pani taką sposobność.
Pozdrawiam serdecznie.
dodany przez L. @ 22 czerwca 2026 o 00:22. #
takie nachy i marynary kupowałam 5 lat temu w stajonarnym lumpexie – po złotówce sztuka…
dodany przez Anonim @ 22 czerwca 2026 o 04:40. #
Ta marynarka jest świetna. Już ją widzę w letnich stylizacjach. Niby elegancka ale też świetnie zgrywa się w wydaniu luźniejszym.
Spodnie zresztą też.
Buty też.
Tylko torebka „nie moja”.
(Być może się „nie znam” 😉 ale jakoś mi z tym dobrze).
dodany przez Anonim @ 22 czerwca 2026 o 10:16. #
Jesteś niestety dowodem na to, że ani znajomość branży, ani znajomość mody nie gwarantuje dobrego stylu. Marynarka jest pokraczna.
dodany przez iwona @ 22 czerwca 2026 o 10:43. #
Według mnie, całość, a szczególnie marynarka, wygląda naprawdę dobrze.
dodany przez I. @ 22 czerwca 2026 o 23:10. #
A mi się nie podoba jak tak widać poduszki w ramionach
Nie wiem jak to jest że w niektórych to jest tak fajnie ukryte i efekt jest ale nie widać gąbki bo to takie fujjjj
A szkoda, taka droga marynarka a taki psikus
dodany przez Toska @ 22 czerwca 2026 o 13:47. #
W życiu bym jej na siebie nie założyła, zupelnie nie moj styl, ale na Tobie wyglada po prostu obłędnie! Piękna forma:)
dodany przez Ola @ 22 czerwca 2026 o 13:52. #
Wydaje mi się, że znacznie ciekawsze jest odwrócenie pytania – jak znajomość najnowszych trendów, zjawisk i faktów z dziedziny mody wpływa na bycia stylowym czy eleganckim? Tak postawione pytanie zmienia perspektywę, pyta czy modny i stylowy oznaczają to samo i pozwala zauważyć różnice. Nie bez powodu na peryferiach bywa ciekawie…
dodany przez Agnieszka @ 22 czerwca 2026 o 13:55. #
Oczywiście że modny nie oznacza stylowy, a co do specyfiki „peryferiów” , szczególnie mi się to rzuciło w oczy w Paryżu, gdzie to królowały głównie legginsy i topy. Niby na czasie, niby nic złego, ale z osławionym „paryskim szykiem” nie miało to nic wspólnego 😬
dodany przez Magdalena @ 23 czerwca 2026 o 15:55. #
Oj nie. Ta marynarka ma niestandardowy krój i wygląda jak z taniego marketu chinskiego. Wróć stara Kasiu!
dodany przez Kate @ 22 czerwca 2026 o 14:50. #
WIEDZA wypełnia umysł. MĄDROŚĆ kształtuje życie.
Filozofia to nauka, której dziedziną jest estetyka. Estetyka analizuje pojęcie piękna.
Estetyka nie polega na subiektywności odbioru, a na obiektywności wyliczeń matematycznych.
W estetyce formy i przestrzeni można wyliczyć według wzorów matematycznych z dokładnością do dwóch cyfr po przecinku!
Estetyka jest wymierna, tylko niestety większość o tym nie wie i jedynie mniejszość mniejszości stosuje.
Formula złotych proporcji posługiwali się już starożytni.
Architektura wielu budowli Akropolu oparta została na wyliczeniach złotych proporcji w czysto matematycznej formule – 61,8% do 38,2%.
Nowoczesna formule proporcjonalności stworzył szwajcarski architekt Le Corbusier.
W świecie architektury, architektury wnętrz, projektowania, istnieją obiektywne i wymierne paradygmaty, które określają uniwersalność.
Powszechne powiedzonka – „są gusta i guściki oraz „o gustach się nie dyskutuje” – są nieprawdziwe, gdyż istnieje tylko jedna uniwersalność estetyczna, jeden obiektywnie i realnie wyliczony kanon.
Tzw dobry gust jest pomocny, ale niewystarczający.
dodany przez Anonim @ 22 czerwca 2026 o 17:23. #
Jak to dobrze, ze na świecie są jeszcze ludzie posiadający taką wiedzę i potrafiący ją odnieść do danego zjawiska! Krzepiące!
dodany przez Laura @ 24 czerwca 2026 o 07:31. #
Trochę smutno jak wpis zaczyna się od filozofii, a chwilę później pojawia się bardzo proste ograniczenie tematu. Podstawowa wiedza z historii estetyki – czy ogólniej historii filozofii – pokazuje że obiektywizm w kwestii piękna (a estetyka wcale nie ogranicza się do analizy kategorii piękna) to jedynie jedna z wielu szkoł filozoficznych. Możesz ją wyznawać, wierzyć że jest słuszna, ale nie możesz pisać że jest jedyną, bo to zwyczajnie nieprawda
dodany przez Anonim @ 24 czerwca 2026 o 18:48. #
Yyyy, nie. Jednak nie. Dziwacznie jakos, nic ze soba nie gra. Marynarka… jednak nie. Nie wyglada dobrze.
dodany przez MagfdalenaT @ 22 czerwca 2026 o 17:57. #
Marynarka chyba nie ma podszewki bo układa się fatalnie i prześwituje!
dodany przez Ja @ 22 czerwca 2026 o 19:07. #
marynarka odpustowa..
dodany przez ola @ 22 czerwca 2026 o 21:00. #
Bardzo podoba mi się marynarka.
dodany przez Aneta @ 22 czerwca 2026 o 21:08. #
Jestem ciekawa pomysłu na ta marynarkę. Szkoda, że dostępna dopiero od połowy lipca. Projekt idealny również na ciepłe wiosenne wieczory.
dodany przez Aneta @ 22 czerwca 2026 o 21:11. #
Ciekawa jestem jaki jest w dotyku ten materiał.
dodany przez Joanna @ 23 czerwca 2026 o 08:39. #
Materiał marynarki bardzo mi się podoba. Wzór jest subtelny, ale wygląda to bardzo efektownie. Nie przekonuje mnie jednak krój. Duży plus za taliowanie (w końcu!), ale czekam aż linia ramion będzie na ramionach a nie obok.
dodany przez Marta @ 23 czerwca 2026 o 10:39. #
Nareszcie ,!prosimy częściej o wpisy na blogu😁
dodany przez Aneta @ 23 czerwca 2026 o 13:28. #
Żeby się pośmiać?
dodany przez Anonim @ 24 czerwca 2026 o 14:54. #
Sama nie wiem, czy podoba mi się ta marynarka. Niby ładny print, w końcu podkreślenie talii a nie forma klocka, ale coś bardzo dziwnego dzieje się na ramionach z tymi gąbkami🫣
dodany przez Anonim @ 23 czerwca 2026 o 17:00. #
Materiał rzeczywiście wyglada bardzo ładnie, subtelnie. Ciekawe jaki jest w dotyku. Jednak krój jak dla mnie jest dziwny.. Talia jest pieknie wyprofilowana ale cos jest nie tak z tymi ramionami. Jak u faceta na sterydach, przerysowane, zbyt duże. Plus do bardzo przylegającego i mocno podkreślającego talię kroju rękawy sa bardzo szerokie i dlugie. Jakby ktoś do kamizelki doszył cos z zupełnie innego kompletu i dołożył watoliny. Niestety nie podoba mi sie.
Ale pewnie znajdzie swoich amatorów. Być może tez jest to kroj dla osoby o innej budowie. Wyższej i z większym biustem o bardziej kobiecej jiz sportowej sylwetce
dodany przez Ania @ 24 czerwca 2026 o 13:57. #
Marynarka piękna
Subtelny wzór i widać,że dobrze uszyta
Całość delikatna ale też na luzie.Myślę,że z czarnymi eleganckim spodniami lub spódnicą look byłby elegantszy.
Pozdrawiam 🌞🍓
dodany przez CappuccinoPL @ 24 czerwca 2026 o 15:08. #
wyglądasz jak stróż w Boże Ciało…
dodany przez Anonim @ 24 czerwca 2026 o 17:08. #
Odbijając piłeczkę – a co sądzisz Kasiu o sobie ? Bo na pewno się znasz, ale czy wyglądasz dobrze w tej marynarce? Generalnie mnie ona się podoba, z wyjątkiem tych nieszczęsnych poduch, które deformują krój i po prostu się odznaczają. Nie trzeba być Tomaszem Ossolińskim (nota bene, zawsze można się uczyć od mistrzów !), żeby to zauważyć. Niestety nie wygląda to dobrze i psuje cały efekt.
dodany przez Magdalena @ 26 czerwca 2026 o 11:38. #
Ostatnie komentarze niegrzeczne, można po prostu napisać, ze ten look sìę nie podoba. Pozdrawiam, Kasia
dodany przez Katarzyna @ 27 czerwca 2026 o 13:22. #
Marynarka bardzo źle się układa w tali i powyżej tali, z ramion też jakoś spada….. rękawy wydają się za szerokie na całej długości…. być może dlatego że Kasia ma filigranową figurę. Sama Pani Kasia wygląda pięknie i piękne ma włosy
dodany przez Marta @ 27 czerwca 2026 o 21:11. #
Piękny wzór materiału. I tyle bo z japońską estetyką minimalizmu ta forma marynarki nie ma nic wspólnego. Ramiona przerysowane, za duże tworzą efekt zbroi, widoczne poduszeczki niestety nie są ani eleganckie ani luksusowe. Całość ze spodniami nie gra ze sobą i zrec źle to wygląda.
dodany przez Karo @ 27 czerwca 2026 o 23:07. #
Czy tylko ja nie zauważam tu inspiracji Dalekim Wschodem?
dodany przez Moi @ 28 czerwca 2026 o 07:19. #
Nie tylko;) Przerost formy nad treścią. Dla mnie to dorabianie ideologii do dziwacznej marynarki. Mnie się nie podoba.
dodany przez Anonim @ 28 czerwca 2026 o 21:35. #
Materiał bardzo ciekawy, krój fatalny, całość wygląda źle. Ten materiał w innym kroju mógłby stworzyć rewelacyjną całość, tutaj niestety wyszedł dramat
dodany przez Anonim @ 28 czerwca 2026 o 08:43. #
Ochydna marynarka i paskudna ty zarówno powierzchownie jak i w środku fujjj
dodany przez Anonim @ 1 lipca 2026 o 08:02. #