Wpis zawiera lokowanie marki własnej. 

 

sukienka – MLE 

czarne sandały – Ancient Greek Sandals

kosz wiklinowy – 303 Avenue

okulary – The Spesc

 

  Moda letnia, a już na pewno ta plażowa, to dla mnie coś w rodzaju ciągłej gry między tym, co wygodne i praktyczne, a jednocześnie stylowe. No i, jako mieszkance Sopotu, zdarza mi się wpadać na plażę na kilka chwil, a potem pędzić dalej z codzienną rutyną. Plaża to dla mnie czasem alternatywa dla placu zabaw, a czasem miejsce zawodowego spotkania (bo przyjezdni najchętniej wybierają właśnie to miejsce i nie można się im dziwić), dlatego w mojej szafie sporo jest letnich sukienek z naturalnych materiałów, które mają nieformalny charakter, ale na tle piasku i morza wydają się nagle całkiem eleganckie.