If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

Kolacja w ogrodzie, czyli zapach jaśminu i pieczony kalafior z domowym majonezem czosnkowym

June evenings. When I was a child, staying late in the garden was the biggest fun for me. Wrapped in a woollen blanket, I was soaking the pages of "The Six Bullerby Children" up. I was dreaming about living in the setting of the book and becoming Lisa's friend for at least some time. Organising a secret afternoon tea or secretly writing letters to each other and sending them over a string enclosed in a box. Today, I go back to these chapters again, yet not alone – but with my six-year-old daughter. And I'm glad that she likes that world as well. And that we can lie under a blanket in a hammock and read until it gets dark. In the same garden, in which I was reading under the blooming jasmine years ago.

When it comes to the recipe, it has been our favourite evening snack lately. Served with cooled white wine or cider.

I wish you a beautiful evening, Yours, Zosia.

*   *   *

Czerwcowe wieczory. Kiedy byłam dzieckiem, największą frajdą było przesiadywanie w ogrodzie do późnej pory. Opatulona w wełniany koc, pochłaniałam kolejne kartki z Dzieci z Bullerbyn. Marzyłam o tym, by na chwilę przenieść się do zagrody środkowej i być przyjaciółką Lisy. Urządzić wspólny podwieczorek albo w tajemnicy przed pozostałymi pisać do siebie nawzajem listy i posyłać je na sznurku, zamknięte w pudełku. Dzisiaj ponownie powracam do tych rozdziałów, ale już nie sama a z moją sześcioletnią córką. I cieszę się, że ten świat też się Jej podoba. I że możemy razem leżeć pod kocem w hamaku, do samego zmroku i czytać. W tym samym ogrodzie, co przed laty ja, pod kwitnącym jaśminem.

A co do przepisu, to jest on ostatnio naszą ulubioną wieczorną przekąską. Do schłodzonego białego wina albo cydru.

Pięknego letniego wieczoru Wam życzę, Wasza Zosia.

Ingredients:

Mayonnaise recipe:

1 egg (previously scalded)

300 ml of rapeseed oil

1 tablespoon of raspberry vinegar (you can also use apple vinegar)

1 teaspoon of sea salt

3-4 garlic cloves (you can add more)

1 cauliflower head

** I use 2 heads for 4 people

* * *

Skład:

Przepis na majonez:

1 jajko (wcześniej sparzone)

300 ml oleju rzepakowego

1 łyżka octu malinowego (może być jabłkowy)

1 łyżeczka soli morskiej

3-4 ząbki czosnku (może być więcej)

1 główka kalafiora *

*  dla 4 osób przygotowuję 2 główki

Directions:

1. Divide the washed cauliflower into the so-called florets and spread them in a heat-resistant baking tray. Sprinkle everything with olive oil and season with salt. Place garlic in husks at the side. Bake in the oven preheated to 200ºC (use the grill oven function) for approx. 8-10 minutes until the cauliflower becomes brownish (remember, avoid overbaking as it will become bitter in taste). After 10 minutes, delicately take out the garlic, decrease the temperature to 180ºC (use the oven function with upper and lower heating elements switched on) and then bake the cauliflower for 20-25 minutes.

2. To prepare garlic mayonnaise: place the oil in a tall dish (it's best to use the blender container), add scalded egg, mustard, vinegar, and salt. Pulse with the blender (it's important to avoid making too forceful movements which will result in too runny a texture, I recommend checking out this video to see the technique). When the mayonnaise becomes dense, add peeled and baked garlic. Blend again. Season with salt and serve with baked cauliflower.

* * *

A oto jak to zrobić:

  1. Umyty kalafior dzielimy na tzw. różyczki i rozkładamy w żaroodpornym naczyniu (najlepiej na blasze). Skrapiamy oliwą z oliwek i doprawiamy solą. Obok umieszczamy czosnek w łupinach. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 200 stopniach C (opcja: grill) przez 8-10 minut, aż kalafior nabierze lekko brązowego koloru (uwaga, żeby się nie przypiekł, bo będzie miał gorzki posmak). Po 10 minutach ostrożnie wyjmujemy czosnek, zmniejszamy temperaturę do 180 stopni C (opcja: góra-dół) i pieczemy przez następne 20-25 minut.
  2. Aby przygotować czosnkowy majonez: olej umieszczamy w wysokim naczyniu (najlepiej w kielichu od ręcznego blendera), dodajemy sparzone jajko, musztardę, ocet i sól. Miksujemy pulsacyjnie blenderem (ważne, żeby nie przebić majonezu co w efekcie da nam rzadką konsystencję, polecam zajrzeć tu, by podpatrzeć technikę). Gdy majonez nabierze gęstej konsystencji, dodajemy obrany i podpieczony czosnek. Ponownie miksujemy. Doprawiamy solą i podajemy z pieczonym kalafiorem.

Olej umieszczamy w wysokim naczyniu (najlepiej w kielichu od ręcznego blendera), dodajemy sparzone jajko, musztardę, ocet i sól. Miksujemy pulsacyjnie blenderem (ważne, żeby nie przebić majonezu co w efekcie da nam rzadką konsystencję, polecam zajrzeć tu, by podpatrzeć technikę). Gdy majonez nabierze gęstej konsystencji, dodajemy obrany i podpieczony czosnek. Ponownie miksujemy i doprawiamy solą.

5 naturalnych beauty trendów, które widzimy wszędzie

    Natural beauty doesn't go out of fashion. Or rather it finally is in fashion again. It seems that the top of the mountain known as smoothing, concealing, and evening out has been finally reached and now we can slowly descend while discovering the beauty of the layer underneath anew – freckles, moles, thin hair, and pale complexion. Models who stopped hiding are at the height of popularity and are taking world of fashion by storm with their unique adornments. Famous actresses, including Penelope Cruz, Lucy Liu, and Emma Watson, increasingly more often show their natural faces speckled with freckles as well.

   The latest trends make me very happy as they redefine what's natural. I've created a subjective list of five most interesting beauty hits of this season.

* * *

   Naturalne piękno nie wychodzi z mody. A właściwie w końcu do niej wraca. Wydaje się, że wierzchołek góry zwanej wygładzaniem, maskowaniem i ujednolicaniem został osiągnięty i teraz powoli z niego schodzimy odkrywając na nowo, jak piękne jest to, co pod spodem – piegi, pieprzyki, mysie kosmyki i blada cera. Wielkie kariery robią modelki, które przestały się ukrywać i podbijają świat mody swoimi wyjątkowymi ozdobami. Słynne aktorki, między innymi Penelope Cruz, Lucy Liu i Emma Watson, także coraz częściej pokazują swoje naturalne, obsypane delikatnymi piegami oblicza.

   Ostatnie trendy bardzo mnie cieszą, bo na nowo interpretują to, co naturalne. Zebrałam dla Was pięć, moim zdaniem, najciekawszych beauty hitów tego sezonu.

Po otwarciu tego słoika cały pokój pachnie malinami. Widoczny na zdjęciu peeling oraz inne produkty możecie teraz zamówić w sklepie www.balneokosmetyki.pl -20% taniej używając kod: czerwiec

Nude lips

   Nude colour has been present on catwalks for decades. Fashion designers discovered that it's an ideal background to highlight details and textures a long time ago. Outfits based on nude fabrics model the figure, blurring the line between the body and material. Nude shoes elongate legs, and nude nail polishes make hands and feet look slimmer.

   This season is all about nude lips as well – a nude lipstick is a hot trend. All right, but what is in fact "nude" and what shade to choose? Pantone Colour Matching System used, among others, by designers of clothes and cosmetics has more than 100 skin shades. Which one will be perfect for you? To stay on the safe side, it's best to start with beige or pink that is two tones darker than your complexion. It's vital to remember about the appropriate preparation of your lips and skin around them as nude colour is unforgiving, even more than other colours, for calloused epidermis. I use an eco body scrub. Recently, I've gone back to the one by a Polish brand, Balneokosmetyki. Small raspberry seeds are ideal for cleansing of face skin and, additionally, the scrub enhances regeneration of epidermis, smoothes, and moisturises. Nude colour makes the small hairs above your upper lip really visible – so if you're not a member of the "body hair movement" take your time to get rid of them. And one more thing – nude is ideal for your smile, but the fashionable matte version is only for those with perfectly white teeth.

* * *

Usta w odcieniu nude

Kolor nude obecny jest na wybiegach od dekad. Projektanci już dawno odkryli, że to idealne tło dla wyeksponowania detali i tekstur. Kreacje oparte na cielistych materiałach modelują sylwetkę, zacierając granicę między ciałem a tkaniną. Buty o barwie nude wydłużają nogi, a lakiery do paznokci sprawiają, że dłonie i stopy wydają się smuklejsze.

 W tym sezonie nude króluje także na ustach – prawdziwym hitem jest szminka w tym kolorze. W porządku, ale jaki to właściwie kolor „nude” i jaki odcień wybrać? Paleta barw Pantone, z której korzystają między innymi projektanci ubrań i kosmetyków, ma ponad 100 kolorów skóry. Jaki będzie perfekcyjny dla Ciebie? Najbezpieczniej zacząć od beżu lub różu o dwa tony ciemniejszego niż cera. Należy też pamiętać o odpowiednim przygotowaniu warg i skóry wokół ust, bo cielisty kolor bardziej niż inne, „nie wybacza” zrogowaciałego naskórka. Ja do tego używam ekologicznego peelingu do ciała. Ostatnio powrócił do mnie ten od polskiej marki Balneokosmetyki. Niewielkie pestki malin idealnie nadają się do oczyszczania skóry twarzy, a dodatkowo peeling wspomaga regenerację naskórka, zmiękcza i nawilża.  
W towarzystwie beżu włoski nad górną wargą stają się naprawdę widoczne – o ile nie zaangażowałaś się w ruch „body hair movement” to poświęć chwilę na depilację. I jeszcze jedno – nude pięknie eksponuje uśmiech, ale w modnej matowej wersji mogą go stosować tylko posiadaczki nieskazitelnie białych zębów.

Foundation exposing freckles

Fortunately, times when freckles were hidden under a thick layer of foundation are long gone. Instagram #freckles will show you more than three million photos. Celebrities, actresses, and models, including Emma Stone and even lately Maghan Markle, who paid a real homage to natural beauty during her wedding, have been presenting their freckled noses with pride. The bride surprised everyone with a very modest image – freckles that could be seen through her delicate makeup and natural slightly messy hairdo divided commentators. Some were awe-struck, whereas others claimed that there was no "wow effect" in Meghan's look. To my mind, the Duchess showed great class and she looked marvellous with her freckles.What makeup will be ideal for women who have a soft spot in their heart for freckes and want to show them off? Choose foundation that will match the natural colour of your skin, the key factor here is the texture – it's best to use liquid or slightly creamy foundation which won't conceal the freckles and will create a beautiful background for them. You'll attain a superb effect by mixing heavy and light foundations – such a mixture allows to create a cosmetic that is ideal for your complexion. If your makeup bag lacks the latter product, I can recommend a foundation that costs as little as around PLN 27 (link).

When it comes to skin care, you need to find a product that will be a good base. Your skin should be rested and moisturised, but not greasy. I recommend Vichy Mineral 89 booster, which I have been using for several weeks. It absorbs well into the skin, provides good moisturisation, and replaces a traditional face cream in my makeup bag.

For some, freckles are so intriguing that a new fashion has appeared to draw even more freckles on your face (or even tattoo them). In my opinion, it is a dangerous extremity – another artificial fooling of nature. If you regret lacking freckles, maybe there is a lovely mole somewhere on your face that can be accentuated?

* * *

Piegi prześwitujące przez podkład

Czasy, kiedy pieguski chowały się pod grubą warstwą podkładu na szczęście dawno minęły. Instagramowy #freckles odsyła do bez mała trzech milionów zdjęć. Swoje piegowate nosy z dumą prezentują celebrytki, aktorki i modelki w tym Emma Stone, a ostatnio także Meghan Markle, która podczas własnego ślubu złożyła prawdziwy hołd naturalnemu pięknu. Panna młoda zaskoczyła wszystkich bardzo skromnym wizerunkiem – piegi przebijające się przez delikatny makijaż i naturalna, lekko niedbała fryzura podzieliły komentatorów. Jedni byli zachwyceni, inni zarzucali Meghan brak „efektu wow”. Moim zdaniem księżna pokazała ogromną klasę, a z piegami po prostu jej do twarzy.

Jaki makijaż będzie perfekcyjny dla kobiet, które z czułością myślą o swoich piegach i chcą się nimi pochwalić? Dobierz podkład do naturalnego koloru twojej skóry, kluczowa w tym wypadku będzie konsystencja – najlepiej postawić na płynną lub delikatnie kremową, która nie zamaskuje piegów, ale stworzy dla nich piękne tło. Doskonały efekt daje mieszanie ciężkich podkładów z lekkimi – takie rozcieńczanie pozwala stworzyć kosmetyk idealnie pasujący do naszej cery. Jeśli w swojej kosmetyczce nie macie tego drugiego, to śmiało polecam wam podkład, za który zapłacicie około 27 złotych (link).

Jeśli chodzi o pielęgnację, to koniecznie musimy zaleźć produkt, który będzie dobrą bazą pod podkład. Skóra powinna być wypoczęta i nawilżona, ale nie natłuszczona. Ja polecam booster Vichy Mineral 89, którego używam od kilku tygodni. Dobrze się wchłania, świetnie nawilża i w mojej letniej kosmetyczce z powodzeniem zastępuje tradycyjny krem.

Dla niektórych piegi są tak intrygujące, że pojawiła się nawet moda na ich dorysowywanie (a nawet tatuowanie). Moim zdaniem to niebezpieczna skrajność – kolejne sztuczne oszukiwanie natury. Jeśli żałujesz, że nie masz piegów to może gdzieś na Twojej twarzy jest uroczy pieprzyk, który można podkreślić? Curled lashes

The fashion for glued artificial lashes is slowly passing giving way to those naturally curled ones. There's no denying that the lashes that are appropriately glued on in a beauty salon were a solution for girls who wanted a sharp look without the need to stand in front of their mirrors to apply and remove makeup everyday. Unfortunately, women often instead of enjoying the effect, try to maximise it. And from beautifully highlighted eyes, we are able to create a caricature, adding new tufts and thickening our lashes to the limit. What thickness is already inappropriate? The available lash thickness starts with 0.10 and goes up to 0.30 mm. Only 0.10 and 0.15 look natural (but the latter option should be pursued by women who have a really pronounced eye contour). Other lash thickness will give you a theatrical effect and it's better to avoid it.

However, if you are searching for another way to elongate your lashes, and applying mascara is not enough for you, another option has been available lately. You will attain natural curly lashes, which are far from being larger than life, in a very simple way. All of that is possible owing to a new LVL method – that is precisely lifting. LVL is an abbreviation of the following English words: length, volume, lift. The treatment lasts around 15 minutes and it is done in beauty salons with the use of delicate and non-irritating cosmetics. There is an increasing number of beauty salons in Poland that do such a treatment and it costs about PLN 100-150. The effect lasts for around 3 weeks. If you are from Tricity or are planning holidays here, you can go to Balola, which is located in the very heart of Sopot. The beauty salon is beautifully furnished and its staff will willingly share their knowledge – I recommend that place. 

Natural hair

Who doesn't dream about getting up, brushing your hair with your fingers, and leaving your home just like that. There aren't many of such lucky individuals, and a "straight from bed hairdo" requires some treatments.

Kinga Rusin has become the queen of a natural hairdo. She decided not to conceal those hair strands that started to go grey. She made those silver strands her asset catching the attention of other people. Her natural hair colour doesn't add her years, but the journalist always makes sure that her hairdo is fresh and neat. Unfortunately, this effect cannot be attained by colouring. Similarly to false lashes, you can get an unnatural effect with the colours. Even though coloured grey plaits found their place among the popular trends, they only look good in stylised photos. On an everyday basis, it's best to choose hues that are closer to natural shades, and these are associated with hair strands that have been touched by sun rays.

Colour is secondary to a hairdo that looks fresh and clean. That's why hair care and appropriate modelling is so important. I hope that heavy lacquered hairdos will never come back. Hair should move together with the movements of our head. It should be light and bouncy. Hair curled in a traditional way with the use of a curling iron will always look too ideal. The wave has to be "broken". You can attain such an effect curling thick strands from the roots up until half of the strand length, and then curling the rest of the strand in the opposite way. My hair is easy to curl so I try not to exceed the time of 5 seconds while curling. Thick and strong hair will require more time.

Nice curls can be also attained with the use of special sprays, but the sole application isn't enough. It's best to delicately blow dry your hair and thoroughly spray your hair while keeping your head down. Afterwards, knead and muss your hair. Then, wait until everything dries. It is said that salty sea water in a spray works the same, but I haven't had the occasion to test this solution. I've testes this and this cosmetic and if you follow the above-mentioned instructions, you'll get natural curls. Remember to keep some moderation – otherwise, your hair will be sticky and will turn into a greasy crust.

* * *

Podkręcone rzęsy

Moda na przyklejane sztuczne rzęsy powoli przemija, ustępując miejsca tym naturalnie podkręconym. Nie da się ukryć, że te umiejętnie doklejone w salonie kosmetycznym były wybawieniem dla dziewczyn, którym zależało na wyrazistym spojrzeniu bez konieczności codziennego stania przed lustrem, nakładania i zmywania makijażu. Niestety, kobiety często zamiast cieszyć się z efektów, dążą do ich zmaksymalizowania. I tak z pięknie podkreślonych oczu potrafimy stworzyć ich karykaturę, dodając nowe kępki i pogrubiając je do granic możliwości. Jaka grubość jest dyskwalifikująca? Dostępne grubości rzęs zaczynają się od 0,10 do nawet 0,30 mm. Naturalnie wyglądają jedynie 0,10 oraz 0,15  (przy czym te drugie powinny doczepiać kobiety z wyrazistą oprawą oczu). Pozostałe dają efekt teatralny i lepiej ich unikać.

Jeśli jednak szukasz innego rozwiązania niż przedłużanie, a samo tuszowanie Ci nie wystarcza, to ostatnio pojawiła się jeszcze jedna opcja. W łatwy sposób uzyskasz naturalnie podkręcone i przede wszystkim dalekie od przerysowania rzęsy. Wszystko dzięki nowej metodzie LVL czyli liftingowi. LVL to skrótowiec angielskich słów: lenght, volume, lift (długość, objętość, podkręcenie). Zabieg trwa około 15 minut, wykonuje się go w salonach kosmetycznych z użyciem bardzo delikatnych, niepodrażniających oczu kosmetyków. Coraz więcej salonów w Polsce wykonuje taki zabieg, a jego koszt to około 100-150 zł. Efekt utrzymuje się przez około 3 tygodnie. Jeśli jesteście z Trójmiasta lub planujecie tu wakacje, na lifting rzęs możecie udać się do salonu Balola, który znajduje się w samym sercu Sopotu. Salon jest niewielki, ślicznie wykończony, a panie kosmetolożki chętnie dzielą się swoją wiedzą – gorąco polecam.  

Naturalne włosy

Która z nas nie marzy o tym, by wstać z łózka, przeczesać włosy palcami i po prostu wyjść z domu. Takich szczęściar jest niestety niewiele, a „fryzura prosto z łóżka” wymaga jednak pewnych zabiegów.

Królową naturalnej fryzury została ostatnio Kinga Rusin, która postanowiła nie ukrywać swoich delikatnie siwiejących kosmyków. Srebrne pasemka zamieniła w przykuwający uwagę atut. Naturalny kolor wcale nie dodaje jej lat, ale dziennikarka zawsze pilnuje, by fryzura była świeża i zadbana. Niestety tego efektu nie da się uzyskać dzięki farbowaniu. Tak samo jak można przesadzić z doklejaniem rzęs, tak samo ryzykowna jest zabawa z kolorami. Choć farbowane szare warkocze znalazły swoje miejsce w popularnych trendach, tak naprawdę wyglądają dobrze głównie na wystylizowanych zdjęciach. Na co dzień dużo lepiej sprawdzają się odcienie bliskie naturze, a te kojarzą się z rozświetlonymi słońcem pasemkami.

Ważniejsze niż kolor, jest to, by włosy zawsze wyglądały na świeże i czyste, dlatego tak istotna jest pielęgnacja i odpowiednie modelowanie. Mam nadzieję, że ciężkie, przygniecione lakierem fryzury już nie wrócą. Włosy powinny poruszać się razem z nami, być lekkie i sprężyste. Włosy nakręcony w tradycyjny sposób na lokówkę zawsze będą wyglądać zbyt perfekcyjnie. Falę trzeba „złamać”. Taki efekt uzyskamy nakręcając na lokówkę dość szerokie pasma od nasady do połowy długości kosmyku, a następnie kręcąc pozostałą część kosmyka w drugą stronę. Moje włosy kręcą się szybko, więc na lokówce staram się nie trzymać ich dłużej niż 5 sekund. Mocne i grube włosy będą potrzebowały więcej czasu.

Ładne loki wychodzą też dzięki specjalnym sprejom, samo ich użycie to jednak za mało. Najlepiej delikatnie podsuszyć włosy i spryskać dokładnie głowę w pozycji do dołu. Potem ugnieść, potargać fryzurę i zostawić do wyschnięcia. Podobno słona woda morska w spreju działa podobnie, ale nie miałam okazji jeszcze tego rozwiązania przetestować. Wypróbowałam za to ten i ten kosmetyk i jeśli zastosujecie powyższą instrukcję, naturalne loki macie zagwarantowane. Pamiętajcie tylko by nie przesadzić z ilością – nadmiar spowoduje, że włosy będą posklejane i zamienią się w tłustą skorupę.błyszczyk (najbardziej z tyłu) – Chanel Coco Lip Blush / szminka – Chanel Allure Ink matowa / woda toaletowa Chanel Paris-Venise

Face modelled by sparkle

The vogue for face contouring with heavy foundations slowly becomes a thing of the past. Makeup that should be used only in exceptional situations – important events and photo shoots stormed the streets to cover beautiful faces with layers of concealer and foundation. Notice that your face after contouring acquires the same effect that pictures after photoshop, and that has nothing to do with nature. It's a whole different story to bring out your face shape with some sparkle, that is with a highlighter.

Not so far ago, makeup artists convinced us that in order to nicely highlight your face, you should use highlighters with different colour tones. You really could get lost in those face maps that indicated places where the highlighter should be applied. This season, the trend has also been dominated by nature – the less the better. Instead of enumerating places where the highlighter should be applied, we need to observe our face and decide what's best to accentuate. At drug stores, you'll find a really wide assortment of universal, delicate, and light cosmetics. This summer's real hit is a small tube by NYX (we use a little bit of product because it's really shimmery). Another product worth recommending is Becca – a really easy to use compact highlighter that we can always carry with us, adding our face radiant glow. In order to attain a natural effect, it's enough to touch our nose and cheeks.

As you can see, nature needs some aid. It's important to keep moderation in all kinds of treatments. It's a precious advice, especially during the summer time when our skin has the time to rest and catch some sun rays soaking up vitamin D3. And if you haven't quenched your thirst for skin care, a small compendium of knowldged has just reached the book stores  – „Pure Skin: Discover the Japanese Ritual of Glowing” by Victoria Tsai. The book proves that even if you've got skin problems, you have many alternatives to the constant use of foundations and concealers that are supposed to hide your imperfections. Owing to the author's advice, you'll learn how to determine your skin type and learn the Japanese beauty ritual. You'll also find a couple of valuable guidelines concerning your diet, workouts, and makeup.

* * *

Modelowanie błyskiem

Szał na konturowanie twarzy ciężkimi podkładami powoli mija. Makijaż, który powinien być stosowany tylko w wyjątkowych sytuacjach – wielkich wyjściach i sesjach zdjęciowych, wdarł się na ulice przykrywając piękne buzie warstwami korektora i fluidu. Zwróćcie uwagę, że twarz po konturowaniu przypomina efekt wygładzania w photoshopie, a to nie ma nic wspólnego z naturą. Co innego wydobywanie kształtu twarzy błyskiem, czyli rozświetlaczem.

Jeszcze do niedawna makijażystki przekonywały, że aby dobrze rozświetlić twarz, trzeba używać kilku rozświetlaczy o różnej tonacji barw. Można było pogubić się w tych mapach twarzy, na których zaznaczone były miejsca potrzebujące rozświetlenia. W tym sezonie ten trend również zdominowała naturalność – im mniej, tym lepiej. Zamiast wyliczać, gdzie powinnyśmy nałożyć kosmetyki, obserwujmy twarz i same oceniajmy, co najlepiej jest w niej podkreślić. W drogeriach mamy prawdziwy wysyp uniwersalnych, delikatnych i lekkich kosmetyków. Prawdziwym hitem jest malutka tubka od NYX (stosujemy niewiele produktu, bo jest bardzo błyszczący). Innym godnym polecenia rozświetlaczem jest Becca – łatwy w obsłudze roświetlacz w kompakcie, który możemy mieć zawsze przy sobie, dodając twarzy promiennego blasku. Aby uzyskać naturalny efekt wystarczy jedynie musnąć nos i policzki.

Jak widzicie, natura potrzebuje odrobiny wsparcia. Ważne jest, by we wszystkich zabiegach zachować umiar. To cenna rada zwłaszcza latem, kiedy nasza skóra ma okazję odpocząć i cieszyć się słońcem łapiąc witaminę D3. A jeśli czujecie niedosyt w temacie pielęgnacji, to właśnie do księgarni trafiło małe kompendium wiedzy – „Rytuały Gejszy” Victorii Tsai. Książka udowadnia, że nawet jeśli masz problemy z cerą wcale nie jesteś skazana na wieczne stosowanie maskujących podkładów i korektorów. Dzięki radom autorki dowiesz się jak określić swój typ skóry i nauczysz się japońskiego rytuału piękna. Znajdziesz także kilka cennych wskazówek dotyczących diety, ćwiczeń i makijażu.

Na pewno nie wymieniłam wszystkich obecnych tendencji w makijażu czy układaniu włosów,  które inspirowane są naturalnymi atutami naszego ciała. Może Wy znacie ich więcej i chciałybyście podzielić się swoją wiedzą z pozostałymi Czytelniczkami? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

„Rytuały Gejszy” Victorii Tsai to idealna pozycja dla tych z nas, które lubią ciekawostki pielęgnacyjne. Jest naprawdę ładnie wydana, a na dodatek teraz można ją kupić w lepszej cenie  (tutaj link).

Look of the Day

white jeans / białe dżinsy – Levi's 501 slim

watch / zegarek – Karl Lagerfeld on eobuwie.pl

jacket / marynarka – MLE Collection (stara kolekcja)

leather mules & sunglasses / skórzane klapki i okulary – Mango

black body / czarne body – New Look

basket / koszyk – Zara

      The fashion of the 90s is currently undergoing a renaissance – whether we like it or not. We need to accept that even if we don't want to pursue trends, we should grasp at least some minutiae nuances as they will probably stay with us for the next few upcoming seasons.Remember that a total boycott of fashion changes is not the same as "staying true to classic trends".Fortunately, no one forces us to take the tendencies from earlier years literally – we can turn a blind eye to terrycloth calf-length tennis socks and belts with gigantic buckles, but it's worth paying attention to the changes in proportions. What does it mean in practice? First and foremost, higher waists in trousers that we match with close-fitting blouses or T-shirt (trousers shouldn't be made from too thin a fabric). It's easiest to start from the details because when we put them on we don't have to get used to the new cuts which initially always seem mismatching out figure.

   I've decided to choose earrings in the style of Lady D and a watch with a rectangular face.

* * *

   Moda lat 90 przechodzi obecnie renesans – czy nam się to podoba czy nie. Musimy nastawić się na to, że nawet jeśli nie chcemy gonić za trendami pewne drobne niuanse powinnyśmy wychwycić, bo prawdopodobnie zostaną z nami przez kilka najbliższych sezonów. Pamiętajmy, że całkowite bojkotowanie zmian w modzie to nie to samo co "wierność klasyce". Na szczęście, nikt nie każe nam interpretować tendencji sprzed lat dosłownie – frotowe skarpety do tenisa za kostkę i paski z gigantycznymi klamrami możemy sobie podarować, ale warto zwrócić uwagę na zmianę w proporcjach. Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim podwyższenie talii w spodniach do których nosimy dopasowane bluzki lub koszulki (spodnie nie powinny być ze zbyt cienkiego dżinsu). 

Najłatwiej jest zacząć od detali, bo zakładając je nie musimy przyzwyczajać się do nowych krojów, które z początku zawsze wydają się nie pasować do naszej sylwetki. Ja postawiłam na kolczyki w stylu Ladi Di i zegarku o tarczy w kształcie prostokąta. 

it’s all about white summer dress

1. Pull&bear (139 zł) // 2. Pull&bear (99 zł) // 3. New Look (19,99 £) // 4. Othes&stories ( €69) // 55. Pull&bear (99 zł) // 6. Zara (99 zł) // 7. H&M (149,90) // 8. Stradivarius (99 zł) // 9. Pull&Bear (139 zł) //