
Wpis powstał we współpracy z marką BasicLab, Farminą i z Pasiekami Rodziny Sadowskich, oraz zawiera lokowanie marki własnej.
Zanim sierpień rozpędzi się na dobre, wracam do lipca – miesiąca, który miał być długi i leniwy, a tradycyjnie umknął mi mniej więcej tak szybko, jak wolny stolik w sopockiej restauracji w samym środku sezonu.
Gdybym miała opisać ostatni miesiąc jednym zdaniem, powiedziałabym, że był inspirujący aż do bólu głowy. Dzieci zaczęły wakacje, a ja wróciłam do nauki, snułam wielkie plany, które zdążyły mnie przestraszyć, zanim jeszcze na dobre ruszyły, i dowiedziałam się o sobie kilku nowych rzeczy.
Nie wszystko uda mi się tutaj opisać, ale podejrzewam, że gdzieś między słowami (i zdjęciami) bez trudu wyłapiecie, o czym mówię.
1. Sama wyhodowałam i jestem z nich dumna. Zaczynam też rozumieć ten specyficzny rodzaj przywiązania do roślin, kiedy ma się wrażenie, że doceniają one nowe podwiązanie czy delikatne przycięcie… Co ja gadam? ;) // 2. Te dżinsy są już dostępne w MLE, ale tu widzicie moment mierzenia ostatniego wzoru. Wiem, jak pokochałyście biały model krótszych dżinsów. Ten jest wydłużony, z prostą nogawką. // 3. Toczki w wydaniu wakacyjnym, bo naoglądałam się za dużo Freakery ;). // 4. I pomyśleć, że AI nie miało nic wspólnego ze stworzeniem piwonii, a wydają się przecież takie nierealne. //
"Camping core", ale "make it MLE". Do teraz nie wiem, jak udało się mnie przekonać, aby wyjechać pod namiot.
A tę sukienkę mam czwarty rok.
Trzy dni jedzenia lodów i kąpania się w morzu. Łapcie mój "protip": spanie w namiocie, wśród pająków i bez klimatyzacji, to najlepszy sposób, aby zmotywować siebie i dzieci do spędzania czasu na zewnątrz od rana do wieczora.
Zatrzymać się, aby obejrzeć zachód słońca. W dzisiejszych czasach to coraz rzadsza umiejętność.
Zgaduję, że gdy myślicie o ubraniach na kemping czy pod namiot, to MLE nie jest pierwszą marką, która przychodzi Wam do głowy. A tu niespodzianka! Dobrze zaprojektowana kolekcja polega na tym, że sprawdzi się w różnych sytuacjach. Ten czarny asymetryczny top jest najlepiej sprzedającym się produktem sezonu i… właśnie wrócił do sprzedaży (mam też na sobie spódnicę Bremę i klapki z Tkees, ale niestety okazały się średnio wygodne).
Ostatni wieczór po dniu pełnym przygód.
Nie jestem typem festiwalowej dziewczyny i nie wiem, jak to się dzieje, że co roku można mnie spotkać na Openerze.
Może dzieje się tak, bo w gruncie rzeczy przychodzę zjeść dobre pączki?
1. Chowam się z moimi brylancikami przy oczach, gdy widzę takie rozgwieżdżone cuda u Magdy. // 2. Teddy Swims i jego "Lose Control", które od dnia tego koncertu codziennie wybrzmiewa z głośników mojego samochodu ;). // 3. Wewnętrzna strona drzwi w toalecie na festiwalu. Uroczy podpis czy wandalizm? // 4. Ten jeden lipcowy dzień, gdy wszystkie wyciągamy kalosze, choć wcale nie pada. //
Jak miło było spotkać tyle Czytelniczek bloga! Czyli ta festiwalowa krew gdzieś tam głęboko płynie w żyłach milenialsów.
Gdy sesja miała być w plenerze, ale mamy lipcopad, więc jednak idziemy do mnie.
1. Ale tej dziewczynie nic nie przeszkadza. // 2. Właśnie tak wygląda wybieranie kolorów do naszej jesiennej kolekcji. // 3. No więc miało przestać padać, ale okazało się, że nie dzisiaj, tylko jutro. // 4. "Zmiana planu" to nasze drugie imię. //
Uniform na sopocką pogodę. Nasze kurtki Tilburg przydają nam się częściej, niż sądziłyśmy.
Długo nie mogłam zrozumieć fenomenu kombuchy, uznając, że to pewnie kolejna krótkotrwała moda, ale teraz jest to dla mnie jeden z ulubionych letnich napojów. Kombucha od Rodziny Sadowskich w wersji brzoskwiniowej jest delikatna i smaczna, ja dorzuciłam kilka kostek lodu i miętę (kod Makelife10 da Wam 10% rabatu).
To co, Portos? Po tym tygodniu zasłużyliśmy na duży kieliszek kombuchy i szaloną imprezę z "Kaczymi opowieściami", co nie?
No i dotarł do nas upał. I to jaki!
1. To co? Robimy lemoniadę? (Taką w polskim stylu, bez jakichś tam marakui czy yuzu.) // 2. Czas oderwać metkę od szortów. // 3. To będzie naprawdę ciepły dzień w Sopocie. Już to czuję w powietrzu. // 4. Czy nasze babcie były pierwszymi ekspertkami od "passive cooling"? Dlaczego polskie lato ma gorszy PR, niż na to zasługuje? Jakie są moje 4 ulubione filmy na upalne wieczory? O wszystkim przeczytacie w tym wpisie. //
Niezastąpiona kruszarka do lodu w każdym polskim domu.
1. No to idę częstować. // 2. Mural promujący badania kontrolne. Jak Wam się podoba? // 3. Pierwsze testy na sopockim molo. Kampania Resort 2026 zaraz ruszy. // 4. "Mamo, a mogę zrobić z nich maseczkę na twarz?" //
Gdy widzisz to inne spojrzenie na świat i zastanawiasz się, co możesz zrobić, żeby je pielęgnować, a nie równać do reszty.
Poduszka z H&M Home.
Niby minął już rok od czasu, gdy moje problemy z cerą się skończyły, ale obawiam się ich powrotu tak bardzo, że ani mi się śni powracać do starych nawyków. Jeśli pytacie mnie, co miało największy wpływ na zmniejszenie stanów zapalnych na twarzy, to odpowiem bez zastanowienia – ograniczenia do minimum wysokoprzetworzonych słodyczy. Dziś pielęgnacja to nie jest już dla mnie takie źródło stresu (czy faktycznie pomoże? A może pogorszy sprawę?) i mogę zająć się innymi tematami niż pryszcze (w sumie zbliżam się do czterdziestki, więc miło ;)). Do codziennej pielęgnacji i nazwijmy do "pokonywania konkretnych problemów" szukam przede wszystkim marek, które potrafią bardzo jasno wyjaśnić, dlaczego akurat ich kosmetyk ma zadziałać. I jak dobrze wie cały Instagram, taką marką jest BasicLab.
To serum w fioletowym kolorze jest pierwszym na polskim rynku serum z peptydami miedzi. Łączy wysokie stężenia peptydów miedzi, kompleksu peptydów prokolagenowych i PDRN. Pierwsze efekty działania – uczucie napięcia i wygładzenia – mogą być zauważalne już po pierwszej aplikacji, natomiast przy regularnym stosowaniu, po około miesiącu, skóra zyskuje widoczną poprawę jędrności, sprężystości i ogólnej kondycji.
BasicLab i mój niezawodny duet, po którym zobaczycie różnicę: ujędrniające serum wygładzające 0,7% czystych peptydów miedziowych oraz krem aktywnie rewitalizujący pod oczy na dzień z 3% aminokwasów. W okresie od 1.08 do 5.08 z kodem MLE25 macie 25% zniżki na wszystkie nieprzecenione produkty na stronie BasicLab. Po tym czasie działa stały kod MLE, który daje 20% zniżki.
1. Tym razem pogodę na sesję mamy idealną, ale… // 2. … widać, że nie wszyscy w zespole są zadowoleni. Tak wygląda spontaniczna reakcja Oli, gdy dowiadujemy się, że coś, co planujemy w naszym dziale marketingu od tygodni, właśnie zostało zaprezentowane przez inną markę. Samo życie :). //
I pamiętajcie Dziewczyny. Zawsze wierzcie w siebie równie mocno, jak kiedyś wierzyłyście w to, że już nigdy nie włożycie rybaczek.
Bo w Sopocie w końcu nie pada i miło wyjść na zewnątrz z kubkiem porannej kawy. Tutaj możecie zobaczyć rolkę z makijażem.




Cały ten dzień stał u nas pod znakiem mojego ukochanego Sopotu. Chciałyśmy, przy okazji premiery kolekcji resort w MLE, pokazać Wam to miasto z innej strony. Ale Sopot nie jest dla MLE tylko źródłem inspiracji. Właściwie to jest też adresem pracowni :).
Straciliśmy tę pracę Portos.
Tak! Wraca kamienny trencz!
Jeszcze raz, ktoś mi powie, że rzeczy MLE nie wyglądają dobrze na brunetkach ;).
1. Do Sopotu przyjeżdża się na wakacje od ponad stu lat. // 2. Ten jeden sweter, którego miałam nie brać, ale teraz, jak zobaczyłam go na Zuzi, to jednak biorę. //
1. Ten kardigan ma w sobie 95% wełny merynosowej. Został zaprojektowany w Sopocie, a wyprodukowany w Polsce. // 2. To będzie długi i gorący dzień, ale wsparcie właśnie nadchodzi. //
Niezależnie od tego, czy Portos poradził sobie na sesji, czy nie, to kurier i tak przyniósł dla niego najlepsze jedzonko na świecie. Od lat karmimy go Farminą, ostrożnie zmieniając mu typy karmy, bo springer spaniele to bardzo delikatne psy. W Farminie znajdziecie stałą i bezpłatną pomoc dietetyków zwierzęcych, którzy dostępni są również pod telefonem +48 732 070 652 (dzwońcie śmiało!). Znajdziecie tam też różne promocje, które pozwolą Czytelnikom wprowadzić rytuały zdrowego żywienia z Farminą w jeszcze przyjemniejszy sposób: Przysmak jako prezent (99% zniżki): przy wyborze specjalistycznego przysmaku dentystycznego dla psa lub przysmaku typu cream dla kota czytelnicy mogą otrzymać jedno opakowanie z rabatem aż 99%. Na stronie czekają kupony uprawniające do zniżki sięgającej nawet 50% na zakupy online lub prezent w postaci kuponu do 50 zł do wykorzystania podczas wizyty w partnerskich stacjonarnych sklepach zoologicznych. 
Na zdrowie nasz kochany, słabo słyszący Spanielku. Dokładnie w tym miesiącu będzie kończył dziewięć lat!

Hej, Warszawo. Poproszę duuuuużą kawę i odrobinę wielkomiejskiej energii, abym chodziła dziś chociaż w połowie tak szybko, jak mieszkańcy stolicy.
Praca w modzie, odcinek 284. Dziś w programie: ochraniacze na buty i wysokie składowanie.
Ja jadąca do innego kraju, bo głupio mi było powiedzieć kierowcy Ubera, że jedzie w złą stronę.
A może i dobrze, bo przynajmniej zahaczyłam o Mokotów i kupię coś swojemu psiecku.
Schrupałabym Cię Leny (i Portos pewnie też, ale tak inaczej).
Zajrzyjcie, jeśli szukacie estetycznych i niebanalnych rzeczy dla swoich czworonogów.
Wybieramy nowe miski dla Portosa.
Zostały nam 3h w Warszawie i jakieś 8 lokali do obejrzenia.
A może Wy macie jakieś lokale spod lady, albo słyszałyście, że ktoś będzie coś wynajmować? Szukamy i szukamy, ale MLE to nie jest marka, która za wszelką cenę chce się rozrastać. Pewnie dlatego tak trudno nam znaleźć odpowiednią przestrzeń – nie chcemy robić nic na siłę czy otwierać butik byle gdzie tylko dlatego, że konkurencja ma już trzy.
Tak więc, jeśli słyszałyście o lokalu, który czeka właśnie na MLE, to odzywajcie się! Chodzi o lokal do wynajęcia, w Warszawie Śródmieście, na parterze, z fajną witryną (może być do odnowienia), metraż między 40 a 80 metrów (plus minus).
Kierunek: dom.

Trochę smutno, a trochę wesoło. Kończymy w MLE ten sezon, jesteśmy mądrzejsze o wiele rzeczy i wiemy na przykład, że jednak nie zostaniemy z Asią informatykami. Za to ubrania wyszły nam najlepiej ever. Ja się cieszę, Asia trochę mniej, bo wie, że nowy sezon oznacza też całą masę moich nowych pomysłów :).
(Za to żadna z nas, na szczęście, nie wpadła jeszcze na pomysł, aby szyć ubrania MLE poza Polską.)
A to miejsce nazywa się BRUT i znajduje się w samym sercu Dolnego Miasta w Gdańsku.

Moja marynarka to model Roscoff, który możecie pamiętać z naszej kampanii wiosna/lato. Mamy jeszcze kilka ostatnich rozmiarów. Zawsze zależało nam, żeby polskie ubrania nie traciły nagle połowy swojej wartości tylko dlatego, że minął kolejny tydzień. To nie byłoby fair ani wobec osób, które kupiły je wcześniej, ani wobec pracy, którą wkładamy w każdą kolekcję. Nasze rzeczy nie mają sztucznie zawyżonych marży, z których można schodzić bez końca, a poza tym jest ich po prostu niewiele – to dlatego przeceny trwały tak krótko.
Ze smutkiem patrzę na kilka polskich marek, które w ostatnich tygodniach się zamknęły – mam nadzieję, że coraz więcej osób zacznie dostrzegać różnicę i doceniać wysiłki tych firm, które całą swoją produkcję opierają na polskich zakładach. Pamiętajcie, że marki odzieżowe komunikujące się jako "polskie" wcale nie muszą szyć ubrań w naszym kraju. Warto to sprawdzić, jeśli jest to dla Was ważne.
Są w tym zespole też inne dzielne żuczki, bez których ten sezon by się nie udał! No i Wy. Dziękuję za Wasze zaufanie!
Kampanię naszej kolekcji Resort zrealizowałyśmy w najbardziej, moim zdaniem, fotogenicznym miejscu w Polsce. Wiadomo, że chodzi o Trójmiasto ;). Pomyślałyśmy więc, że same musicie się o tym przekonać i porobić trochę zdjęć…
Do zamówień powyżej tysiąca złotych w MLE dołączamy jednorazowy aparat z filmem – aby te wakacje stały się odrobinę bardziej analogowe.

Kocham fotografię, ale trochę inaczej wyobrażałam sobie "pracę z aparatem" w swojej firmie.
Jak już Wam wspominałam – przetworzonych słodyczy brak, ale cały czas wyszukuję zdrowsze alternatywy.
Ananas liofizowany i poziomki liofizowane – gdy najdzie Cię ochota na czipsy, ale wiesz, że to zły pomysł. Jeśli chcecie zrobić zapasy, to łapcie kod Makelife10 rabatowy dający 10% na zamówienie w Manufakturze Rodziny Sadowskich.
Przedszkole już zamknięte. Czas rozpocząć praktyki u mamy w pracy.
Ostatnie kadry robiliśmy w Gdyni już po zachodzie słońca. Zostawiam Wam link do kampanii, gdybyście jeszcze jej nie widziały. 
A wywołane zdjęcia pokażę Wam pewnie w kolejnym Last Month ;). Brrr… na myśl o wrześniu przechodzi mnie dreszcz.
A kilka dni po tym, jak robiliśmy tu zdjęcia, czytam o tym, że… modernistyczne centrum Gdyni znalazło się na Liście światowego dziedzictwa UNESCO. Miła informacja dla mieszkanki Trójmiasta :). Niezmiennie dziękuję Wam za uwagę i mam nadzieję, że kolejny miesiąc wakacji Was miło zaskoczy!
* * *




komentarzy 59
Portos ma już 9 lat? Kiedy to zleciało… Pamiętam wpisy jak był szczeniakiem. Poproszę więcej Portos a
dodany przez Irena @ 2 sierpnia 2026 o 01:23. #
https://makelifeeasier.pl/moda-i-styl/last-month-54/ A nie 10 lat?
dodany przez Anonim @ 2 sierpnia 2026 o 13:02. #
Jestem za!
dodany przez Magdalena @ 2 sierpnia 2026 o 20:40. #
Pani Ireno, dziękuję za komentarz! :) Postaram się, aby Portos pojawiał się jak najczęściej. ;)
dodany przez Katarzyna @ 4 sierpnia 2026 o 16:27. #
Jak zobaczyłam Pani zdjęcie w marynarce Roscoff to pomyślałam Katarzyna nie Kasia .Coś takiego w oczach….
dodany przez Anonim @ 2 sierpnia 2026 o 09:12. #
Tak, jakby nie spała trzy dni
dodany przez Aska @ 5 sierpnia 2026 o 19:48. #
Jakim cudem od początku istnienia bloga przeczytałam każdy Twój post od deski do deski łącznie z numerem telefonu do konsultanta psiej karmy mimo, że nie mam psa? 😁 Tak, jestem millenialsem i doceniam blogi. Dziękuję za to co robisz 🙂 Kasiu, niezmiennie uważam, że masz piękne mieszkanie i potrzebuję więcej więcej więcej inspiracji z Twojego domu❤️ pozdrawiam 🙂
dodany przez Asia @ 2 sierpnia 2026 o 10:17. #
tez jestem milenialsem :D mam urodziny 8 czerwca a kasia 16 pazdziernika tegoz samego roku hihi :D rozumeimy sie bez słow :) fajnie, ze ciagle jestesmy tu razem nadal :) uwielbiam Sopot, Kocham te srate kamienice, drewniane werandy, cos pieknego :) rzadko jezdze bo mam ponad 500 km ale i tak uwielbiam to miejsce :) zazdroszcze Kasi ze tam moze mieszkac :) wracam do starych wpisów, biore kawke i przegladam je, przypominam sobei jak bylam na pierwszym macierzysnkim i tez przegladalam wpisy z kawka, kocham wracac so tych wspomnien, fajnieee :)
dodany przez Marta O. @ 3 sierpnia 2026 o 08:46. #
C#y wszystkie milenialski są tak i infantylne? Błagam, powiedzcie, że nie.
dodany przez Gog&Magog @ 4 sierpnia 2026 o 22:09. #
Akurat ta jedna na pewno jest infantylna – nie pierwszy raz to udowadnia ;-)
dodany przez Anonim @ 5 sierpnia 2026 o 13:32. #
Asiu, dziękuję za Twój komentarz i za zaglądanie na bloga! :* Bardzo mi miło! :)
dodany przez Katarzyna @ 4 sierpnia 2026 o 16:26. #
Cześć Kasiu, mogę zapytać, skąd są satynowe spodnie z looku z czarna marynarka?
dodany przez Karolina @ 2 sierpnia 2026 o 11:15. #
Karolino, to prototyp MLE i mam wielką nadzieję, że uda się je wprowadzić w przyszłości do sklepu. :)
dodany przez Katarzyna @ 4 sierpnia 2026 o 16:25. #
Kasiu, w sam raz trafiony Last Month, bo właśnie siedzę na tarasie, piję kawkę i korzystam z pięknej pogody w Trójmieście :-) Lato w pełni. A LM, jak zawsze nie zawodzi, umila oko i czas, przepiękne piwonie. Portos kradnie serce i wpasował się w kampanię jak ulał. Podobają mi się białe, dłuższe i proste jeansy. Pięknego sierpnia !
dodany przez BeataF @ 2 sierpnia 2026 o 12:44. #
No faktycznie, aż trudno uwierzyć, że dałaś się Kasiu namówić na wyjazd „pod namiot”, który tak naprawdę jest luksusową jurtą w pięknym miejscu gdzieś na południu Europy.
dodany przez Laura @ 2 sierpnia 2026 o 16:38. #
Kasiu, a zdradzisz skąd pochodzi ta szara koszulka z napisem po francusku?
dodany przez Ewelina @ 2 sierpnia 2026 o 17:30. #
Ahahaha no ten „kemping” to zdecydowanie nie jest to o czym myślę jak słyszę wakacje pod namiotem :p
dodany przez Anonim @ 2 sierpnia 2026 o 18:51. #
Zdecydowanie nie! Zobacz sobie ceny. Podpwiem tylko że znajduje się w Chorwacji na półwyspie Istria
Ale jak to brzmi….byłam na campingu
dodany przez Inga @ 5 sierpnia 2026 o 12:13. #
To glamping raczej… A ja lubie prawdziwe wakacje pod namiotem :)
dodany przez MagdalenaT @ 7 sierpnia 2026 o 12:53. #
Oj, ten namiot to wypasiony namiotowy domek! My od roku uprawiamy ten „sport” i jest ekstra, a córka jest zachwycona. Polecam!! Ps. są namioty gdzie robale tak szybko nie wejdą.
dodany przez Ania @ 2 sierpnia 2026 o 18:57. #
Nigdy nie zrozumiem, dlaczego dzisiaj wszystkie kobiety, i te młode i starsze, muszą mieć zrobione usta.
dodany przez Gog&Magog @ 2 sierpnia 2026 o 21:33. #
Ja też zwłaszcza że Kasia akurat miała naturalnie ładne usta, Wgl stwierdzam że coraz mniej przypomina siebie:(
dodany przez Ewa @ 3 sierpnia 2026 o 12:27. #
Ja osobiście byłam zaskoczona, że Kasia zrobiła sobie usta, uważałam ją za ostatnią osobę na świecie, która ulegnie tej modzie :o
dodany przez Anonim @ 3 sierpnia 2026 o 20:58. #
Ty również masz zrobione, tak? Skoro wszystkie… to wszystkie ;) Inna rzecz może być jeszcze trudniejsza do zrozumienia – daleko idąca generalizacja.
dodany przez Anonim @ 3 sierpnia 2026 o 12:27. #
Przecież dalej ma swoje.
dodany przez Joanna @ 4 sierpnia 2026 o 07:36. #
Niech robią! Ważne że z umiarem. Wszystko można sobie zrobić ale żeby podkreślało urodę a nie szpeciło! Gdyby nie te komentarze to bym w ogole nie zauważyła i o to chodzi. Jak się czuje lepiej to świetnie. Ja tez kilka lat temu zrobiłam i inni nie zauważyli do póki im nie powiedziałam a ja byłam bardzo zadowolona z naturalnego efektu 😁
dodany przez Pati @ 4 sierpnia 2026 o 14:48. #
A pewnie, niech robią, ale efekt nie jest naturalny. Nigdy, ale można się łudzić.
Te wszystkie kobiety ze zrobionymi ustami wyglądają tak samo.
dodany przez Gog&Magog @ 4 sierpnia 2026 o 16:49. #
Ktoś na Pudlu zwrócił uwagę, że Katarzyna robi się coraz bardziej podobna do Martyniukowej – coś w tym jest…
dodany przez Anonim @ 10 sierpnia 2026 o 10:32. #
Jaki to model newbalance najednym ze zdjęć?
dodany przez Kasia @ 2 sierpnia 2026 o 22:13. #
Moj syn patrzy na zdjęcia i woła o pączki są pączki są hehe :D jemu tez sie spodobały :)
dodany przez Marta o. @ 3 sierpnia 2026 o 08:25. #
O madre mia, jakiż to infantylny post…
dodany przez Anonim @ 4 sierpnia 2026 o 11:27. #
Ale ty bredzisz 😁🥴 jak ma nie być infantylny jak to dziecko powiedziało 🤣 nie no hit, daj se na luzzzz 😎😆
dodany przez Marta O. @ 8 sierpnia 2026 o 08:53. #
Portos <3
dodany przez Marta @ 3 sierpnia 2026 o 11:07. #
Kacze opowieści 🤣
dodany przez Marta @ 3 sierpnia 2026 o 12:44. #
A ja chciałam zapytać o T-shirt ze zdjęcia z białymi spodniami, może ktoś wie, skąd jest? Z góry dzięki!
Jak ktoś tu wyżej pisał, też jako millennialka kocham blogi, a te comiesięczne wpisy oczywiści najbardziej. Spokojnego sierpnia!
dodany przez J. @ 3 sierpnia 2026 o 12:49. #
Jednorazowy aparat fotograficzny to bardzo nieekologiczny pomysł. Rozumiem względy estetyczne i marketingowe, ale zachęcam do bardziej zrównoważonego podejścia!
dodany przez Anna @ 3 sierpnia 2026 o 12:50. #
A gdzie jest ten opisywany w poście namiot na zdjęciach? Szukam. szukam i znaleźć nie mogę…
dodany przez Anonim @ 3 sierpnia 2026 o 14:15. #
UNESCO i Gdynia to nie jest dobra wiadomość dla mieszkanki Trójmiasta. To jest kolejny krok w stronę gentryfikacji i nieokiełznanej turystyki, bo to jest jedyne na co Gdynia ma pomysł. RIP Gdynio, pomyśleć, że kiedyś byłaś pionierska… :(
dodany przez Gdynianka @ 3 sierpnia 2026 o 18:04. #
Ooo, widzę że wjechała selekcja komentarzy ;) w komciach równie „autentycznie” jak we wpisie…
dodany przez Gdynianka @ 3 sierpnia 2026 o 22:05. #
Szukasz dziury w całym, tylko po co?
dodany przez pat @ 4 sierpnia 2026 o 11:01. #
Droga Kasiu,
pięknie wygląda nasze ukochane Trójmiasto na Twoich kadrach. Dzięki Twoim zdjęciom właśnie przed laty zaczęłam inaczej patrzeć na Sopot i odwiedzam teraz inne zakamarki;-) Bardzo mi się podoba, jak wizerunkowo rozwinęło się MLE. Ta akcja w tłusty czwartek, maile z przepisami, gratisowe aparaty fotograficzne i wiele innych. Zawsze czekam na maila od Was;-) Jestem Waszą klientką, mam kilka wspaniałych rzeczy. Doskonała jakość na lata. Szczerze mówiąc mam obok MLE tylko jedną polską ulubioną markę tj. piumo. Nie szukam innych;-) I mimo prawie 50-tki na karku zawsze szybciej mi bije serce, gdy pojawi się artykuł z serii Last month na blogu.
Uściski z upalnego południa PL,
Marta
dodany przez MARTA @ 4 sierpnia 2026 o 14:58. #
Marto, bardzo dziękuję Ci za tak serdeczny komentarz :* zrobiło mi się szalenie miło i dziękuję za zaglądanie na mojego bloga :)
Pozdrawiam!
dodany przez Katarzyna @ 4 sierpnia 2026 o 16:24. #
♥️
dodany przez Marta @ 5 sierpnia 2026 o 08:56. #
Jaki model Canona jest na zdjęciach ?
dodany przez Magdalena @ 4 sierpnia 2026 o 15:39. #
Niestety, nie mam pojęcia – była to własność fotografa. :(
dodany przez Katarzyna @ 4 sierpnia 2026 o 16:36. #
ciekawy blog/ też piszę
dodany przez Izabela @ 4 sierpnia 2026 o 17:33. #
Nie brakowało Ci słodyczy? Ja jestem straszny lasuch.A czym zastępowałas wysoko przetworzone słodycze?
dodany przez Patrycja @ 4 sierpnia 2026 o 19:25. #
Ja polecam suszone owoce mango z Aldi, jest tez suszony ananas, bardzo smaczne, coś pomiędzy konsystencją żelków i czipsów ;)
dodany przez Joanna @ 13 sierpnia 2026 o 21:24. #
Cudowny umilacz jak zawsze.
Kasiu jak oceniasz wygodne klapek Tkees w porównaniu z ancient Greek sandals? Lub jakieś alternatywne wygodne skórzane japonki?:)
dodany przez Aga @ 5 sierpnia 2026 o 08:38. #
A gdzie ten camping z namiotami jeśli można wiedzieć? Wygląda to fajnie. Pozdrawiam
dodany przez Marta @ 5 sierpnia 2026 o 09:16. #
Marto, w Chorwacji, Valamar. :)
dodany przez Katarzyna @ 5 sierpnia 2026 o 11:32. #
Kasiu, ostatnio kilkukrotnie usłyszałam komplementy na temat mojego wyglądu i konkretnie ubrań- i za każdym razem miałam na sobie MLE od góry do dołu :) naprawdę szyjecie świetne rzeczy
dodany przez Ola @ 5 sierpnia 2026 o 10:09. #
Olu, wow, strasznie miło mi to słyszeć! :*
Pozdrowienia!
dodany przez Katarzyna @ 5 sierpnia 2026 o 10:32. #
Jestem zachwycona zdjęciami z najnowszej kampanii MLE, PRZEPIĘKNE!
dodany przez Paulina z simplistic.pl @ 7 sierpnia 2026 o 09:20. #
Kasiu,
Szukając lokalu na sklep stacjonarny zajrzyj do Domu Towarowego Mysia3. Działający do połowy sierpnia na parterze sklep Muji wychodzi z Polski.
Na Pięknej 18 jest również dostępny lokal na parterze z witryną. Połowę zajmuje do końca sierpnia marka NAGO w ramach pop-up’u,a połowę zwolnił pop-up Coffeedesk’u. Może któraś z podanych lokalizacji będzie jak znalazł dla MLE.
Powodzenia!
Ella
dodany przez Ella @ 7 sierpnia 2026 o 14:26. #
Świetny wpis, zawsze z przyjemnością tu zaglądam, nie zawsze komentuję, ale muszę napisać, że modelka w sesji MLE jest po prostu przepiękną kobietą! Pozdrawiam cały zespół i Czytelniczki bloga :)
dodany przez Joanna @ 13 sierpnia 2026 o 21:22. #
Przepiękne kadry, marzę o tym żeby znów pojechac do Trojmiasta. Pani Kasiu, wspomniała pani, że wróciła pani do nauki.. Czego się pani uczy? Pozdrawiam:)
dodany przez Asia @ 16 sierpnia 2026 o 19:22. #
Kasiu, jestem wielką fanką Twojego mieszkania <3 Czy jest możliwość, żebyś podała kolor farby, jaką pomalowane są ściany? Bardzo dziękuję! <3
dodany przez Anonim @ 17 sierpnia 2026 o 12:46. #
czołowa polska influencerka- grubo !!!!
dodany przez basia @ 18 sierpnia 2026 o 11:28. #