
Spodnie "capri", a może po prostu swojskie rybaczki? Czy nazwa ubrania może mieć znaczenie w jego odbiorze?
„Capri” brzmi jak włoskie lato, espresso wypite o 11:30 i lniana koszula przewiązana nonszalancko na biodrach. „Rybaczki” brzmią bardziej jak komunikat: „weź robaki na przynętę i suche skarpety na zmianę do traperów”. Branża modowa od lat doskonale wie, że trendy często wracają, ale muszą po drodze przejść mały rebranding.
Nazwa oczywiście pochodzi od włoskiej wyspy Capri — miejsca kojarzonego z luksusowym wypoczynkiem, stylem "old money" i estetyką „wealth whispers”. I trzeba przyznać: marketingowo trudno konkurować z takim klimatem. Bo choć konstrukcyjnie to nadal spodnie 7/8, to „capri” od razu sprzedają wizję życia, w którym jedynym problemem jest wybór między bankietem nad basenem a kolacją na jachcie.
Psychologia od lat potwierdza, że słowa realnie wpływają na nasze postrzeganie produktów. Badania Daniela Kahnemana i Amosa Tversky’ego pokazały, że ludzie inaczej oceniają dokładnie tę samą rzecz w zależności od tego, jak została nazwana lub przedstawiona.
Moda wykorzystuje ten mechanizm perfekcyjnie i jest mistrzynią sprzedawania nam nostalgii w nowym opakowaniu. W branży od dawna wiadomo, że język potrafi nadać produktowi zupełnie nowe cechy — nawet jeśli fizycznie nic się nie zmieniło. Nie bez powodu second-hand stał się „vintage concept store”, a ortalionowa kurtka zmieniła się w „technical outerwear”.
W każdym razie – mi się podoba. Ale tylko i wyłącznie w minimalistycznych kombinacjach. No i z moją ulubioną biżuterią, czyli złotymi klasycznymi kolczykami. Jeśli jesteście już w YES Club to przy zakupach za minimum 349 zł otrzymacie -20% (jeśli nie jesteście, to koniecznie dołączcie!). Promocja jest ważna do 26 maja, czyli do Dnia Mamy.








komentarzy 48
No nie :/:/:/
Choć marynarka super!
dodany przez Wio @ 24 maja 2026 o 19:53. #
Ta marynara jest olbrzymia. Widać to zwłaszcza na pierwszym zdjęciu. Nie wygląda to dobrze.
dodany przez Gog&Magog @ 24 maja 2026 o 20:15. #
Tak, wygląda jak namiot :(
dodany przez Ojtak @ 30 maja 2026 o 13:46. #
Czy wie Pani co się stało z marką Louisse, o której dowiedziałam się z Pani bloga?
dodany przez Marta @ 24 maja 2026 o 20:36. #
A mnie sie rzuciła w oczy kolejna droga torebka….
dodany przez Anonim @ 24 maja 2026 o 21:01. #
Przykro mi ale nie.
dodany przez Anonim @ 24 maja 2026 o 23:30. #
Wyglądasz staro, jak babcia.
dodany przez Anonim @ 25 maja 2026 o 00:02. #
Drogi Anonimie/Droga Anonimko Twoja wypowiedź jest podwójnie niegrzeczna: wobec Autorki bloga i wobec starszych osób.
dodany przez Elżbieto @ 25 maja 2026 o 18:50. #
Anonimowo?
dodany przez Gosia @ 27 maja 2026 o 13:37. #
Nie ma ani mody ani stylu
dodany przez Halynka @ 25 maja 2026 o 02:03. #
Właśnie gdzieś czytałam że rybaczki znowu stają się modne, po kilku latach bycia obciachem… Ten „obciach” rzekomo polegał na tym, że tego rodzaju spodnie przypisywano starszym paniom, które nie chcą latem paradować w krótkich szortach. Czy mnie się natomiast podobają? Sama nie wiem, może na rower jako kolarki, bo do marynarek raczej nie bardzo…
dodany przez Magdalena @ 25 maja 2026 o 07:20. #
Kasiu, myślę, że tak bardzo stałas się bizneswomen, że połączysz wszystko ze wszystkim, byleby to było MLE a sprzedaż rosła. Czemu tak wiele dziewczyn tęskni za twoim dawnym stylem i czemu napisałaś taki fajny poradnik o modzie? Bo za twoimi modowymi wyborami nie stał biznes, tylko to, co ci się naprawdę podoba. I patrzę tak na dzisiejszą stylizację i zastanawiam się, co ma ta wielka, biurowa w stlu marynara wspolnego z włoską lekkością w modzie, albo po swojsku – z rybaczkami i japonkami, które slusznie kojarzą się z latem i beztroską. No nic, idlatego wyglada to wręcz śmiesznie, choć osobno każdy z elementów jest ok.
dodany przez Laura @ 25 maja 2026 o 07:29. #
Mało tych capri w tych kolarkach. Bo to raczej dłuższe kolarki niż spodnie capri. Tak czy siak obciach
dodany przez Gosia @ 25 maja 2026 o 08:57. #
Mam tę marynarkę i bardzo polecam!Ale w kwestii „Capri” to widzę je raczej jako formę spodni typu cygaretki o długości za kolano niż takie legginsy- idealne na trening i raczej tylko trening. Do tego faktycznie skórzane (nie gumowe) japonki/klapki w stylu Etape i jest pięknie, a zarazem trochę nonszalancko :) Pozdrawiam, Ewa
dodany przez Ewa @ 25 maja 2026 o 09:23. #
Niestety musze sie zgodzic; widze tu tylko legginsy, ktore nie maja nic wspolnego ani ze spodniami typu capri, ani nawet z rybaczkami. Ta stylizacja nie jest klasyczna czy odwazna. Tym razem zdecydowanie na nie.
dodany przez Marta @ 27 maja 2026 o 20:38. #
Oj nie, góra i dół stylizacji z zupełnie innych bajek. Tutaj przeciwieństwa się nie przyciągają.
dodany przez Anonim @ 25 maja 2026 o 09:34. #
Ależ wieeeelka ta marynarka. To rozmiar xxxxxl?
dodany przez Anonim @ 25 maja 2026 o 09:39. #
Dla mnie to ani capri ani rybaczki, tylko getry 3/4…. za mojej mlidosci( a jestem w twoim wieku, Kasiu) wybaczki to były ładnie odszyte krótkie spodnie z rozporkiem/kieszonkami itp, a nie leggisy do biegania/sprzątania….i nie, nazewnictwo nic tutaj nie zmienia, dla osoby myślącej, która łączy kropki to jedynie tani chwyt marketingiwy, który wręcz obraża inteligencję….
dodany przez Anonim @ 25 maja 2026 o 10:08. #
Mam 28 lat, więc dopiero od niedawna zauważam na własnej skórze to, co słyszałam zawsze od mamy: moda wraca. Śmieszne zjawisko, widzieć jak rybaczki będące symbolem mojego dzieciństwa, a następnie symbolem największego obciachu, teraz znowu są na topie – i tak jak zauważyłaś – w nowym opakowaniu :D do tego te bluzki z baskinkami, a parę lat temu powrót dzwonów i baggy jeans… Wnioski mam takie: nie ma co ślepo podążać za trendami, one zmieniaja się aktualnie co sezon i nie ma sensu wyrzucać ubrań, bo i tak znowu przyjdzie na nie czas w modzie :D a wszystko rozbija się i tak o nabicie jak największej kasy na sprzedaży.
Ja osobiście rybaczek vel spodni capri nosić raczej nie będę, bo nie lubię u siebie tego fasonu.
Pozdrowienia:)
dodany przez Magda @ 25 maja 2026 o 10:27. #
No cóż, nie potrzebna fluorescencyjnych kolorów, rybaczki z Capri też krzyczą. Jeśli wealth whispers, to ten strój domaga się uwagi z serii – chcę być modna ale udawać, że to nonszalancja.
Nie kupuję tego. To nie elegancja.
dodany przez Aga @ 25 maja 2026 o 11:25. #
Topu w ogóle nie widać, mogłaś zrobić jedną fotkę ze ściągniętą marynarką jak wspominasz o topie którego wcale nie widać :D
dodany przez Marta o. @ 25 maja 2026 o 14:30. #
Ja patrzę na ten temat inaczej, chyba bardziej zerojedynkowo. Dla mnie „opakowanie” w ładniejszą nazwę produktu, który pod tą mniej atrakcyjną nazwą jest wyśmiewany, nie sprawia, że automatycznie staje się on bardziej luksusowy, szlachetny czy po prostu bardziej mi się podoba.
Oczywiście marketing w każdej dziedzinie musi radzić sobie z takimi sytuacjami, ale nie na każdego zadziała.
dodany przez Magda @ 25 maja 2026 o 17:01. #
Tego nie da się już odzobaczyć. 😱
dodany przez Iwona @ 25 maja 2026 o 18:08. #
Nie podoba mi się to. to raczej zwykłe legginsy o długości 3/4 a nie rybaczki. Może z lnianą koszulą wyglądałoby to okay, bardziej plażowo. Ale tu, z oversizeowa marynarka i klapkami wygląda to po prostu nie ładnie.
dodany przez Justyna @ 25 maja 2026 o 21:34. #
tak kilka yootoberek na insta pokazalo rybaczki to KASIA zaraz slepo tez musi wrzucic
dodany przez ola @ 25 maja 2026 o 22:37. #
Piękna ta stylizacja! Tak bardzo letnia ale i elegancka. Mam marynarkę i jest boska! Uwielbiam ją zakładać i na wielkie wyjścia ale też i na zwykłe wyjścia z domu 🤍
dodany przez Marta @ 25 maja 2026 o 23:33. #
Rybaczki czy Capri spodnie wygadają całkiem inaczej. Proszę spojrzeć na fotografie z tamtych lat kiedy stały się modne. Pani ubrała zwykłe legginsy. Marynarka do nich absolutnie nie pasuje🙁
dodany przez Ann @ 26 maja 2026 o 09:43. #
Gor i dola zupelnie do sibie nei pasuja. Dol na spacer na plaze raczej, albo na silownie, czy rower. Nie gra mi to z marynarka. Tutaj porobilo sie tak, ze kazdy element osobno OK, razem – nie.
dodany przez MagdalenaT @ 26 maja 2026 o 10:57. #
To byłoby ok, gdyby dać buty n obcasie. W japonkach nie wygląda to dobrze. Poza tym – gdzie można się tak ubrać- góra będzie się pocić przy jednej pogodzie, a na dół będzie za zimno. Jak wiele razy tutaj_ rozwiązanie niepraktyczne, wyłącznie do katalogów modowych, nie do realnego życia.
dodany przez Skakanka czyli Opp @ 26 maja 2026 o 15:25. #
No nie, „eleganckie” w żadnym razie – nawet jeśli „capri”. Sportowe POLIESTROWE legginsy.
dodany przez Zołza @ 26 maja 2026 o 15:31. #
Co się dzieje Kasiu z Twoim nosem na czwartym zdjęciu? Coś tu nie tak, ej aj czy co to?
dodany przez Zuza @ 26 maja 2026 o 16:22. #
Really? 😱 Kasiu, mrugnij dwa razy na Ig, jeśli dzieje się coś złego i mamy ruszyć z pomocą.
dodany przez Omg @ 26 maja 2026 o 20:17. #
Pamietam jakiś wpis na MLE, o tym jak przeszłe wybory modowe są teraz lekkim powodem do wstydu, kroje, kolory, zestawy, które P.Kasia i jej koleżanki nosiły w liceum czy na studiach, i jak wielka drogę przeszły od tego czasu. Było to opisywane z nuta śmiechu i zawstydzenia, kiedy wiele obserwatorek nie widziało nic niestosownego, a tym bardziej „obciachowego” w tamtych wyborach. Zastanawiam się jak za kilka lat będą traktowane połączenia kolarek (kilka sezonów temu) czy rybaczek z japonkami i marynarką… Czy mówimy tu o klasyce, albo wzorowaniu się na ikonach takich jak Audrey Hepburn, Marlene Dietrich, a może kreowaniu własnego i przede wszystkim konsekwentnego stylu? Chyba nie, jednak wygrywają trendy.
dodany przez Barbara @ 27 maja 2026 o 11:42. #
Kasiu, czy Ty to robisz specjalnie?
dodany przez Ela @ 27 maja 2026 o 13:39. #
Mnie się podoba. Chętnie bym się tak ubrała👍😉
dodany przez Katarzyna @ 27 maja 2026 o 15:36. #
Rybaczki królowały, kiedy byłam nastolatką. Pamiętam, że były to wąskie spodnie za kolano, do połowy łydki. Nie były to tzw.getry czy obecnie leginsy.
dodany przez Ewelina @ 27 maja 2026 o 18:45. #
Pięknie wyglądasz Kasiu
Stylizacja wygląda lekko, spójnie i z klasą. Idealnie do Ciebie pasuje.
Nie rozumiem tych okropnych komentarzy.
Brak znajomości mody i wyczucia stylu
pozdrawiam Cię serdecznie
dodany przez Dominika @ 28 maja 2026 o 11:27. #
Mamy cię przepraszać wyrocznio mody (samozwańcza), że się nie podoba? Chodź sobie tak ubrana, kto ci broni.
dodany przez Anna @ 29 maja 2026 o 16:57. #
Ale chyba nie musimy przyjmować wszystkiego co oferuje nam „moda”? 🤭
dodany przez Agata @ 28 maja 2026 o 11:44. #
A mi się rybaczki vel Capri podobają. Są super. Od lat w nich chodze, nie zważając na trendy. Jestem wysoka osoba i czesto trudno mi było kupić dlugie legginsy – ale dlugue które udają rybaczki – dużo łatwiej. Stylizacja z ogromniastą marynarka – ciekawa i właśnie o to chodzi
dodany przez Aneta @ 28 maja 2026 o 12:39. #
Przepięknie 😍
dodany przez Kaś @ 28 maja 2026 o 13:12. #
Pamietam jakiś wpis na MLE, o tym jak przeszłe wybory modowe są teraz lekkim powodem do wstydu, kroje, kolory, zestawy, które P.Kasia i jej koleżanki nosiły w liceum czy na studiach, i jak wielka drogę przeszły od tego czasu. Było to opisywane z nuta śmiechu i zawstydzenia, kiedy wiele obserwatorek nie widziało nic niestosownego, a tym bardziej „obciachowego” w tamtych wyborach. Zastanawiam się jak za kilka lat będą traktowane połączenia kolarek (kilka sezonów temu) czy rybaczek z japonkami i marynarką… Czy mówimy tu o klasyce, albo wzorowaniu się na ikonach takich jak Audrey Hepburn, Marlene Dietrich, a może kreowaniu własnego i przede wszystkim konsekwentnego stylu? Chyba nie, jednak wygrywają trendy.
dodany przez Barbara @ 28 maja 2026 o 16:14. #
Cóż, teraz trzeba się stylizować, a nie ubierać, więc capri, a nie rybaczki. Krój spodni sprzed lat, jak najbardziej warto odświeżyć. Ale takie legginsy, to tylko na fitness albo plażę :)
dodany przez Anna @ 28 maja 2026 o 18:01. #
Mieszkajac w Hiszpanii moge powiedziec ze takie spodnie maja zastosowanie na silownie kiedy klimatyzacja chodzi na maxa a na zewnątrz 30 stopni albo przy pracy z domu 🤣 mi sie bardzo podobaja , jedynie ma wrazenie ze pogrubiaja mi łydki ponieważ duzo chodze i mam miesnie heh
dodany przez Katarzyna @ 29 maja 2026 o 10:07. #
Mnie się podoba. Nie zdążyłam z zakupem tych legginsów/capri, więc wzięłam tę krótszą wersję. Przymierzałam z marynarką (ale czarną) i wyglądają świetnie. Inny model capri kupiłam gdzie indziej, bo właśnie chciałam ten rodzaj spodni sobie kupić. Mam zamiar korzystać poza siłownią ;) I mam nadzieję, że nie będę wyglądać jak „stara babcia”, jak ktoś napisał wyżej (chociaż w tym roku 50 lat). Demi Moore w tym roku w Cannes też wystąpiła w capri pants (fakt, że w wersji typu „spodnie” niż „legginsy”).
dodany przez E. @ 29 maja 2026 o 18:57. #
Marynarka jest cudna. A cała reszta to już co kto lubi… Ja lubię wygodne i luźne ubrania. Uwielbiam te o rozmiar większe. W szpilkach i sukienkach przeżywam katusze (niestety czasem muszę je zakładać do pracy aby wyglądać elegancko) pamiętam jak kiedyś obcas utknął mi w wycieraczce przy schodach podczas witania gości…. Myślałam że zostanę tam na zawsze .. na szczęście udało się go wyciągnąć .. w japonkach nie miałabym tego problemu. Pozdrawiam.
dodany przez Iza @ 30 maja 2026 o 22:05. #
Noo nie, nie. Z lekka opadła mi szczęka. Nie jestem kolarką, żeby docenić ten typ spodni, dla mnie zawsze pozostaną szczytem obciachu. Marynarka wizualnie za duża na modelkę i jak dla mnie nie broni się tu nawet w wersji oversize. Tak samo jak nie ubiera się stroju kąpielowego do opery, ani nie wychodzi w piżamie do pracy – tak i to trudno zakwalifikować jako elegancki ubiór. Niestety bardziej przypomina nieudany performance.
dodany przez Karo @ 31 maja 2026 o 17:09. #
No nie, jak w pozostałych komentarzach, bez marynarki te legginsy klapki i top to swobodny strój na plażę albo do ogródka przy domu, z marynarką to nie wiem na jaką okazję….
dodany przez Katarzyna @ 3 czerwca 2026 o 11:27. #