If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie lub na moich kanałach SM, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

LOOK OF THE DAY – Gloomy Sopot


gold earrings / kolczyki – Biżuteria YES 

wool alpaka black coat / płaszcz z wełny owczej i alpaki – MLE Collection (obecna kolekcja)

cotton sweater / bawełniany sweter – MLE Collection (prototyp)

black leggings / czarne legginsy w prążek – Zara

cap, shoes & scarf / czapka,buty i komin – Arket 

kurtka, spodnie i buty Małej – Zara 

czapka z uszkami – Bambolina

   Ostatni tydzień z kilku powodów był dla mnie czasem zawieszenia. Teoretycznie miałam mnóstwo pracy i zdjęcia zaplanowane od rana do wieczora. Praktycznie musiałam wszystko odłożyć na kolejny tydzień, bo w Trójmieście słońce od wielu dni nie wyszło zza chmur, a światło wciąż było szare i ponure. Gdyby nie fakt, że niedzielne "looki" są już zwyczajem, odłożyłabym aparat na półkę i skupiła się na pisaniu (bo w kolejnym tygodniu na blogu znów pojawi się dłuższy artykuł). 

   Jednymi z najcześciej zadawanych pytań na blogu są te o kolczyki. Wyszukałam więc dla Was kilka moich ulubionych modeli (poza tym, który widzicie dziś na zdjęciach). Kolczyki od marki YES to jedne z naprawdę niewielu, które mnie nie uczulają, więc jeśli też macie z tym problem to tym bardziej je polecam. Wybrane przeze mnie modele znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj.
 

Look of The Day – Women are fragile not like a flower but more like a bomb.

earrings / kolczyki – YES 

trousers / materiałowe spodnie ze strzemieniem – MLE Collection

jacket / żakiet – MLE (nie zdecydowałyśmy się finalnie na jego produkcję)

leather bag / skórzana torebka – Arket

sneakers / trampki – Vagabond

   Drogie dziewczyny, kobiety, mamy i córki – dzisiejszy wpis rozpocznę szybkim ogłoszeniem. Blog nie jest portalem informacyjnym, a treści które tu wrzucam, to często efekt moich dłuższych przemyśleń i pracy, dlatego informuję, że wszystkie komunikaty dotyczące ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego publikuję intensywnie na swoim Instagramie. Chciałabym żebyście wiedziały, że w tej kwestii nie jestem obojętna. 

   W Trójmieście jesień w pełni – miasto wygląda jak z pocztówki. Dżinsową kurtkę schowałam na górną półkę, na moje ulubione klapki z Flattered też jest już za chłodno więc trzeba było zreformować codzienny uniform. Co zrobić aby codzienny, zwyczajny strój nie był po prostu nudny? U mnie dobrze sprawdziły się materiałowe spodnie ze strzemieniem, torebka, z którą dosłownie się teraz nie rozstaję, no i biżuteria – od dłuższego czasu bez kolczyków czuję się nie do końca ubrana. 

LOOK OF THE DAY

earrings and ring / kolczyki i obrączka – YES

black cotton top / czarna bawełniana bluzka – H&M

leather bag / skórzana torba – Balagan

trousers / spodnie – Mango

shoes / buty – Chanel

   Even though my presence at the premiere of CHANEL’s fall-winter novelties in Warsaw is for me an element of professional duties, I had a totally different impression – everyone warmly greeted also the baby on my shoulder, and the conversations with aunts-bloggers and another fledgling mother (JestemKasia) was pure pleasure. Olivia Kijo whom you can remember from TOP5 posts and whom I hadn’t had the occasion to meet before, amused us to tears with her anecdotes from the online world. She cited, for example, a comment that she read concerning her outfit that was left on the blog – someone assumed that her pointy shoes were suitable for killing spiders on the wall at most ;).

* * *

Chociaż obecność na premierze jesienno-zimowych nowości od CHANEL w Warszawie jest dla mnie jakimś elementem zawodowych obowiązków, to wrażenie miałam zgoła odmienne – z dużą serdecznością powitano również maleństwo na moim ramieniu, a pogawędki z ciotkami-blogerkami i inną świeżo upieczoną mamą (JestemKasia) były czystą przyjemnością. Olivia Kijo, którą kojarzycie pewnie z wpisów TOP5, a której wcześniej nie miałam okazji poznać osobiście, rozbawiała nas do łez swoimi internetowymi anegdotami. Przytoczyła na przykład komentarz, przeczytany kiedyś na moim blogu na temat swojej stylizacji – ktoś uznał, że jej buty z dużym czubkiem nadają się co najwyżej do zabijania pająków przy ścianie ;).