If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie lub na moich kanałach SM, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

Jak odczarowałam szpinak czyli drożdżowe placuszki z żółtym serem, kminkiem, fetą i duszoną cebulką

I know many people who avoided spinach like the devil in their early years. That doesn’t come as a surprise – it was probably watered downed and far from seasoned (flashbacks from the school canteen :P). I renounced the taste for many many years! Fortunately, tastes change and I simply adore  stewed onion with spinach, feta cheese, and a generous pinch of caraway seeds. It’s a slightly similar situation to potato and cheese dumplings – sometimes the dough is totally unnecessary. The recipe is slightly “at a guess” because the truth is that, regardless of the amount of cheese that we add to spinach, it’ll still be delicious. The dough is worth pinning out well so that it isn’t too heavy after frying. They are best served hot, sprinkled with caraway seeds and fresh basil!

*   *   *

Znam wiele osób, które w dzieciństwie unikały szpinaku jak ognia. Trudno się dziwić – pewnie był rozwodniony i zupełnie nieprzyprawiony (przebłyski ze szkolnej stołówki :P). Wyparłam ten smak na wiele, wiele lat! Na całe szczęście smaki się zmieniają i za duszoną cebulą ze szpinakiem, fetą i porządną szczyptą kminku wprost przepadam. To trochę jak z farszem do pierogów ruskich – czasami ciasto bywa zbędne. Przepis jest trochę ,,na oko”, bo prawda jest taka, że bez względu na to, ile sera dodamy do szpinaku i tak będzie dobre. Ciasto warto dobrze rozwałkować, żeby po usmażeniu nie było zbyt ciężkie. Najlepsze są na ciepło, posypane kminkiem i świeżą bazylią!

Ingredients:

yeast dough recipe:

250 ml of lukewarm water

25 g of fresh yeast + 1 tablespoon of sugar

400 g of wheat flour

30 g of natural yoghurt

1 tablespoon of olive oilpinch of sea salt

filling:

2 bunches of fresh spinach

generous handful of caraway seeds (I prefer seeds than the ground up version)

2 medium-sized onions

1/2 of a pack of feta cheese

approx. 200 g of grated cheese

1 teaspoon of grated nutmeg

sea salt and freshly ground herb pepper

* * *

Skład:

Przepis na ciasto drożdżowe:

250 ml letniej wody

25 g świeżych drożdży + 1 łyżka cukru

400 g mąki pszennej

30 g jogurtu naturalnego

1 łyżka oliwy z oliwek

szczypta soli morskiej

Farsz:

2 pęczki świeżego szpinaku

dużą garść kminku (wolę w ziarnach, niż mielony)

2 średnie cebule

1 opakowanie fety

ok. 200 g startego żółtego sera

1 łyżeczka startej gałki muszkatołowej

sól morska i świeżo zmielony pieprz ziołowy

Directions:

1. To prepare the dough: In a wide bowl or on a pastry board, combine yeast with sugar. Wait until it starts to work and add sifted flour, salt, olive oil, yoghurt, and water. Knead the dough (I use the so-called dough hook) until it becomes smooth and bouncy. Cover the dough with a napkin and leave it in a warm place until it rises (it’s best to place it near an open oven).

2. To prepare the filling: cut the washed and dried spinach into pieces.

3. In a hot pan with butter, fry chopped onion with nutmeg and pepper. When the onion becomes brownish, add chopped spinach and fry it until it decreases in volume. When the spinach cools down, add feta cheese pieces, grated cheese, and caraway seeds. Stir everything until the ingredients combine and delicately season everything with salt (keeping in mind that feta cheese is already salty).

4. Again, knead the risen dough and divide it into tangerine-sized pieces. Form balls and roll them out into thin square-shaped pancakes. Place the filling in the middle of the pancake. Form the dough like croquettes preventing the filling from flowing out. In a hot pan with a little bit of grease (you can also use a dry pan), fry the pancakes until they become golden – on both sides. After frying, sprinkle them with caraway seeds and fresh herbs, e. g. basil.

* * *

A oto jak to zrobić:

  1. Aby przygotować ciasto: W szerokiej misce lub na stolnicy łączymy drożdże z cukrem, po chwili gdy zaczną pracować dodajemy przesianą mąkę, sól, oliwę, jogurt i wodę. Zagniatamy ciasto (korzystam z haka) do momentu, aż będzie gładkie i sprężyste. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby wyrosło (najlepiej przy otwartym piekarniku).
  2. Aby przygotować farsz: umyty i osuszony szpinak kroimy na kawałki.
  3. Na rozgrzanej patelni z masłem podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę wraz z gałką muszkatołową i pieprzem. Gdy cebula się zarumieni dodajemy posiekany szpinak i smażymy, aż zmniejszy swoją objętość. Gdy szpinak wystygnie dodajemy kawałki fety, tarty ser i kminek. Całość mieszamy do połączenia się składników i doprawiamy delikatnie solą (pamiętając, że feta jest dość słona).
  4. Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na kawałki w wielkości mandarynek. Formujemy kulki i rozwałkowujemy na cienkie placki w kształcie kwadratu. Na środku placka kładziemy porcje farszu. Ciasto zawijamy jak krokiety, uważając, żeby nie wypłynął nam farsz.Na rozgrzanej patelni z odrobiną tłuszczu (można również na suchej) smażymy placki na złoty kolor – zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Po upieczeniu posypujemy kminkiem i świeżymi ziołami, np. bazylią.

Aby przygotować farsz: umyty i osuszony szpinak kroimy na kawałki. Na rozgrzanej patelni z masłem podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę wraz z gałką muszkatołową i pieprzem. Gdy cebula się zarumieni dodajemy posiekany szpinak i smażymy, aż zmniejszy swoją objętość. Gdy szpinak wystygnie dodajemy kawałki fety, tarty ser i kminek. Całość mieszamy do połączenia się składników i doprawiamy delikatnie solą (pamiętając, że feta jest dość słona).

Aby przygotować ciasto: W szerokiej misce lub na stolnicy łączymy drożdże z cukrem, po chwili gdy zaczną pracować dodajemy przesianą mąkę, sól, oliwę, jogurt i wodę. Zagniatamy ciasto (korzystam z haka) do momentu, aż będzie gładkie i sprężyste. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby wyrosło (najlepiej przy otwartym piekarniku). Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na kawałki w wielkości mandarynek.

Formujemy kulki i rozwałkowujemy na cienkie placki w kształcie kwadratu. Na środku placka kładziemy porcje farszu. Ciasto zawijamy jak krokiety, uważając, żeby nie wypłynął nam farsz.

  Na rozgrzanej patelni z odrobiną tłuszczu (można również na suchej) smażymy placki na złoty kolor – zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Po upieczeniu posypujemy kminkiem i świeżymi ziołami, np. bazylią.

Placuszki jabłkowo-kokosowe (bezglutenowe)

If the following weeks were equally sunny as in the last couple of days, I think that the level of happiness among the dwellers of Gdynia would become even higher. It has been known that Tricity is in the forefront when it comes to the happiest dwellers of their city… and I also confirm it with pride!

The time for tourists has already passed. It is a little bit calmer on the bike trail running along the bay – you will mostly meet here residents. We sit on a bench; I bite a juicy apple and forget about everything for a moment. I allow the remains of autumn sun to reach our faces. Each sun ray is energy for those darker days.

***

Gdyby tak słonecznie wyglądały kolejne tygodnie jesieni jak w ostatnich dniach, to myślę, że poziom zadowolenia wśród mieszkańców Gdyni byłby jeszcze większy. Nie od dziś wiadomo, że Trójmiasto przoduje w rankingach najbardziej zadowolonych mieszkańców ze swojego miasta… i ja z dumą również to potwierdzam!

Czas napływowych tłumów już minął, na alei rowerowej wzdłuż Zatoki nieco spokojniej, pozostali w większości mieszkańcy. Siadamy na ławce, wgryzam się w soczyste jabłko i na chwilę zapominam o wszystkim. Pozwalam by resztki jesiennego słońca padały na nasze buzie. Każdy promień to energia na te ciemniejsze dni.

Ingredients:

(recipe for approx. 8-10 pikelets)

3 eggs

60 g of coconut flour

1 large apple grated using large grating slots

1/2 teaspoons of baking powder

2 tablespoons of coconut flakes

1 and 1/2 glass of milkpinch of salt

coconut oil for frying

served with: honey

***

Skład:

(przepis na ok. 8-10 placuszków)

3 jajka

60 g mąki kokosowej

1 duże jabłko, starte na tzw. dużym oczku

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżki wiórków kokosowych

1 1/2 szklanki mleka

szczypta soli

do smażenia: olej kokosowy

do podania: miód

Directions:

1. Combine milk, yolks, coconut flakes, and grated apple in a large bowl. Add coconut flour, a pinch of salt, and baking powder. Mix everything thoroughly. Add whisked egg whites. Stir everything delicately until evenly combined.

2. Fry the pikelets in a hot pan with some coconut oil. Serve the ready pikelets with honey.

***

A oto jak to zrobić:

  1. W dużej misce łączymy mleko, żółtka, wiórki kokosowe oraz starte jabłko. Dodajemy mąkę kokosową, szczyptę soli i proszek do pieczenia. Całość dokładnie mieszamy, na końcu dodajemy ubitą pianę z białek. Delikatnie mieszamy do połączenia się składników.
  2. Na rozgrzanej patelni z olejem kokosowym smażymy placuszki. Upieczone placuszki podajemy z miodem.

     

    Placuszki najlepiej smakują z miodem i odrobiną tymianku cytrynowego

Prosty placek cytrynowy i kwiaty jadalne

 I think that it's one of the simplest pastries that we can prepare – especially when we have small hands to help us in the kitchen (they are the ones who know everything and want to do each task alone! :-)) We start from whisking the butter with sugar. Afterwards, what's left is mixing the eggs with sifted flour, a teaspoon of baking powder, and lemon zest with a little bit of lemon juice. We bake the pastry for a short period of time as we want it to be moist and resemble an undercooked brownie. Try it out!

***

Myślę, że to jedno z najprostszych ciast, które możemy upiec – szczególnie gdy w kuchni towarzyszą nam małe rączki do pomocy (One zawsze wiedzą wszystko lepiej i chcą zawsze same! :-)) W tym przepisie zaczynamy od utarcia masła z cukrem. Później już tylko łączymy jajka z przesianą mąką z łyżeczką proszku do pieczenia i skórka cytrynową z odrobiną wyciśniętego soku. Pieczemy krótko, bo chcemy żeby ciasto było wilgotne i przypominało niedopieczone brownie. Polecam!

Ingredients:

(baking tray with a size of: 18 cm x 30 cm – you can use a cake tin with a diameter of 23-26 cm )

150 g of wheat flour

150 g of brown sugarlemon zest from 1 lemon + lemon juice from 1/2 lemon

4 eggs

150 g of butter

1 teaspoon of baking powder

cream:

approx. 180 g of curd cheese

2 tablespoons of icing sugar

2 tablespoons of lemon zest

Skład:

(forma o wymiarach: 18 cm x 30 cm, może być tortownica o średnicy 23-26 cm )

150 g mąki pszennej

150 g brązowego cukru

otarta skórka z 1 cytryny +sok z 1/2 cytryny

4 jajka

150 g masła

1 łyżeczka proszku do pieczenia

krem:

ok. 180 g twarogu

2 łyżki cukru pudru

2 łyżki otartej skórki z cytryny

Directions:

1. Whisk the butter with sugar until thick and fluffy. Add eggs and sifted flour with baking powder. At the end, add lemon zest and lemon juice. Stir everything and place it in a baking tray lined with parchment paper. Place the pastry in an oven preheated to 180ºC and bake it for 25 minutes (check if the pastry is ready with a wooden skewer). Take the pastry out of the oven and cool it on a metal cooling rack.

2. To prepare the cream: mix the curd cheese with icing sugar and lemon zest. Blend everything until smooth and creamy. If the texture is too dry, we can add a little bit of lemon juice. Spread the cooled cream on the top of the pastry.

A oto jak to zrobić:

1. Masło ubijamy z cukrem na gładką i puszystą masę. Dodajemy jajka, przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Na końcu otartą skórkę cytrynową i sok. Całość mieszamy i przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Umieszczamy w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni C i pieczemy przez 25 minut (sprawdzamy drewnianym patyczkiem, czy nie jest surowe). Wyjmujemy z piekarnika i studzimy na metalowej kratce.

2. Aby przygotować krem: twaróg łączymy z cukrem pudrem, otartą skórką cytrynową i blendujemy na gładką masę. Jeżeli konsystencja jest za sucha możemy dodać odrobinę soku z cytryny. Schłodzony krem rozsmarowujemy na wierzchu ciasta.

Placuszki z kaszą quinoa, szpinakiem, czosnkiem i fetą

 I like recipes in case of which I can add the ingredients at a guess, add different spices of the world, and crush everything with a fork to form a smooth mass. These pancakes are all about it. Of course, we can bake them, but I prefer the fried version – remember to do it under some kind of cover so that they don't crumble. A perfect alternative to a regular frikadeller :)

Lubię przepisy, które można robić na oko, dorzucające różne przyprawy świata i najlepiej ugniatając wszystkie składniki jednym widelcem. Tak jest w przypadku tych placuszków. Oczywiście możemy je upiec, ale ja jednak wolę smażone – tylko koniecznie pod przykryciem, żeby się nie rozpadły. Doskonała alternatywa dla zwykłego mielonego :)

Ingredients:

(recipe for 10-12 pancakes)

60 g of cooked quinoa

1 onion

4 cloves of garlic

1 bunch of chives

250 g of fresh spinach

2 eggs

approx. 150 g of feta cheese

1 teaspoon of ground nutmeg

a pinch of salt and freshly ground pepper

a handful of pink pepper (optionally, available in herbalist's shops)

rapeseed oil for fryingserved with: sour cream

Skład:

(przepis na 10-12 placuszków)

60 g ugotowanej kaszy quinoa

1 cebula

4 ząbki czosnku

1 pęczek szczypiorku

250 g świeżego szpinaku

2 jajka

ok. 150 g fety

1 łyżeczka gałki mielonej gałki muszkatołowej

szczypta soli i świeżo zmielony pieprz

garść różowego pieprzu (opcjonalnie, dostępny w sklepach zielarskich)

do smażenia: olej rzepakowy

do podania: kwaśna śmietana

Directions:

  1. Fry crushed garlic, chopped onion, and chopped chives in a hot pan. Add spinach leaves and nutmeg. Fry until spinach leaves become twice as small as they were at the beginning. Then, add cooked quinoa, feta cheese, eggs, and spices. Stir everything until evenly combined.
  2. Fry the pancakes in a hot pan with some rapeseed oil. I recommend frying them under some kind of cover for at least 2 minutes on each side. The pancakes taste the best when they are served hot with sour cream and tomato salad.

A oto jak to zrobić:

  1. Rozgnieciony czosnek, posiekaną cebulę i szczypior podsmażamy na rozgrzanej patelni. Dodajemy liście szpinaku, gałkę muszkatołową i podsmażamy dalej, aż liście szpinaku zmniejszą swoją objętości dwa razy. Następnie dodajemy ugotowaną kaszę quinoa, fetę, jajka i przyprawy. Całość mieszamy do połączenia się wszystkich składników.
  2. Na rozgrzanej patelni z tłuszczem smażymy placuszki. Polecam smażyć pod przykryciem, min. 2 minuty z każdej strony. Placuszki najlepiej smakują na ciepło z kwaśną śmietaną i sałatką z pomidorów.
     

Fry crushed garlic, chopped onion, and chopped chives in a hot pan. Add spinach leaves and nutmeg. Fry until spinach leaves become twice as small as they were at the beginning. Add cooked quinoa, feta cheese, eggs, and spices. Stir everything until evenly combined.

Rozgnieciony czosnek, posiekaną cebulę i szczypior podsmażamy na rozgrzanej patelni. Dodajemy liście szpinaku, gałkę muszkatołową i podsmażamy dalej, aż liście szpinaku zmniejszą swoją objętości dwa razy. Dodajemy ugotowaną kaszę quinoa, fetę, jajka i przyprawy. Całość mieszamy do połączenia się wszystkich składników.

Fry the pancakes in a hot pan with some rapeseed oil. I recommend frying them under some kind of cover for at least 2 minutes on each side. The pancakes taste the best when they are served hot with sour cream and tomato salad.

Na rozgrzanej patelni z tłuszczem smażymy placuszki. Polecam smażyć pod przykryciem, min. 2 minuty z każdej strony. Placuszki najlepiej smakują na ciepło z kwaśną śmietaną i sałatką z pomidorów.