If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie lub na moich kanałach SM, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

Look of The Day – czyżby „gołe kostki” odeszły w zapomnienie?

skórzana torebka – KAZAR

ciepły brązowy płaszcz – MLE (obecna kolekcja)

skarpety z wełny i kaszmiru – Calzedonia

legginsy i sweter – Varley

buty – stare Skechers

Jest taka część mnie, która nie przepada za zmianami w modzie i broni się przed nimi, bo najchętniej chodziłaby wyłącznie w swetrze, legginsach i grubych skarpetach. Można i tak, prawda? 

Look of The Day

skórzane botki – Kazar Studio  (w końcu znalazłam idealne)

marynarka – Toteme (do kompletu ze spodniami z tego wpisu)

grafitowy golf – La Ronde (z drugiej ręki, to ten sam co w tym wpisie)

dżinsy – Arket (nr ref. 0964755-006)

 torebka – YSL z drugiej ręki

   Nie wyobrażam sobie biegać po ulicy w butach lansowanych teraz przez Valentino i mam nadzieję, że czasy, w których kobiety brały na poważnie tego rodzaju trendy już minęły. Biorę tę i podobne kolekcje w nawias, a na pokaz, który odbył się w Rzymie staram się spojrzeć jak na artystyczne widowisko. Nie chciałabym aby gorsety, absurdalnie wysokie buty i inne elementy garderoby, które w codziennym życiu unieruchamiają kobietę znów uznawane były za coś pożądanego. I chyba widać to po moim dzisiejszym stroju – ja czuję się w nim kobieco i pewnie, ale może przesadzam w drugą stronę? :)

LOOK OF THE DAY – Sopot latem. Mieszkanka zdradza co nosić w nadmorskim kurorcie.

skórzane klapki – KAZAR 

biała długa sukienka – MLE Collection 

okulary przeciwsłoneczne – Luvlou

materiałowa torba – CHANEL

   Dzięki fali hiszpańskiego frontu cała Polska doświadczyła w ten weekend letniej pogody. Jak to wpłynęło na modę w kurorcie, w którym przyszło mi mieszkać? Jak zwykle moje spostrzeżenia są mocno rozproszone. Na słynnym sopockim deptaku nie brakuje rozmaitości – od obcisłych sukienek w stylu Herve Leger o dziesiątej rano (i nie mówię tu o imprezowych niedobitkach z dnia poprzedniego, a o wystylizowanych paniach, które na poranny spacer przy plaży wybrały szpilki i tonę makijażu) po modę sportową niczym na Tour de Pologne (tylko tego roweru jakoś brak, za to na napis "Hugo Boss" znalazło się miejsce na czapce z daszkiem, koszulce, okularach i, jakżeby inaczej, na skarpetkach).

   Tymczasem moda letnia jest najprostsza "do ogrania", nie wymagająca zbytniego wysiłku i pod wieloma względami stała – z sezonu na sezon niewiele się tutaj zmienia. Oczywiście w obecnych trendach znajdziemy wiele sposobów na to, aby podkręcić nasze klasyczne stylizacje (na przykład dzięki ulubieńcowi pokolenia y2k czyli tak zwanemu "bucket hat"), ale jeśli nie mamy na to ochoty, to bezpieczne bazy i tak sprawią, że na wakacjach i w upale będziemy się czuły po prostu dobrze. Bo "styl kurortowy" to nie tylko świeży estetyczny wygląd, ale przede wszystkim wygoda wynikająca z funkcji. 

   Przejdźmy do konkretu – biel to kolor, który powinien być bazą w naszej wakacyjnej walizce. To ona sprawi, że nasze zestawy będą wyglądać tak, jak w filmach o Francuskiej Riwierze. Od kilku sezonów wiem już, że latem najbardziej lubię nosić sukienki właśnie w tym kolorze i że są dla mnie tym, czym jasny sweter zimą – mogę się natrudzić aby czymś go zastąpić, ale po co, skoro tak jest najłatwiej i ładnie jednocześnie? Do tego minimalistyczne klapki (koniecznie skórzane) i naprawdę nie trzeba nic więcej. Te, które widzicie na zdjęciach są najwygodniejsze na świecie i występują też w beżowym kolorze. 

   Uprzedzając Wasze pytania: ta pięknie zaaranżowana przestrzeń to fragment plaży przy hotelach Sheraton i Sofitel w Sopocie i jednocześnie miejsce, w którym kończymy nasze weekendowe spacery. 

Letnia kolekcja KAZAR. Zostawiłam sobie tylko czarne klapki, ale wszystkie te modele były super.

Look of The Day – Co wygrzebać z szafy na przełom sezonów?

 

bag / torebka – Kazar (obecna kolekcja)

wool jacket / żakiet-kurtka z grubej wełny – MLE Collection 

wool sweater / wełniany sweter – odrzut z prototypów MLE z zeszłego roku

shoes / buty "skarpety" – Ryłko

jeans / dzinsy – NA-KD 

  Niektóre z nas kochają w modzie okresy przejściowe. W tym czasie można bowiem włożyć właściwie wszystko – w poniedziałek puchówkę, a we wtorek trencz z grubym swetrem. Rano ciepłe śniegowce, a po południu białe trampki. Czapkę do marynarki i kozaki z sukienką. Z nadmiaru możliwości wybrałam czarne spodnie i jasny sweter ;). Trzeba było korzystać, bo w najbliższym tygodniu czeka mnie raczej powrót do typowo zimowej garderoby.

 Na zdjęciach widzicie piękną klasyczną torebkę, do której mieści się znacznie więcej niż można by się spodziewać. Dobrze mi się z nią biega po mieście i ucieka przed zawieruchą.