If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie lub na moich kanałach SM, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

LOOK OF THE DAY – MODA ODŻYJE W TYM SEZONIE?

earrings / kolczyki – Biżuteria YES (dokładny link do kolczyków)

suede boots / zamszowe kozaki – Isabel Marant

black dress / czarna sukienka – MLE Collection

sunglasses / okulary – Luvlou (modele Estelle)

leather bag / skórzana torebka – Arket  

   Kilka tygodni temu wspominałam Wam w którymś z wpisów, że po pandemicznym marazmie w modzie zarówno jej odbiorcy (czyli my) jak i projektanci spróbują sobie odbić te kilkanaście miesięcy dresów i nijakości. To tendencja znana zresztą historii od lat – przykładów gdy po ciężkim i smutnym czasie następował rozkwit ekstrawagancji, bujnych kolorów i radosnej ekspresji twórczej można by wymieniać wiele. Nie wiadomo tylko, jak długo ta fala utrzyma się na powierzchni. Kryzysy gospodarcze i  wojny trwały zwykle nie mniej niż parę lat. Pandemia, nawet jeśli mocno uprzykrzyła nam życie, to jednak krótszy okres i tendencje w modzie, które wywołała będą mieć raczej charakter tsunami – intensywne, ale szybko przemijające. Czy więc warto brać je pod uwagę?

   Za modą lepiej nigdy ślepo nie podążać, ale nie ma też powodu by się na nią obrażać. W tym sezonie, mimo odwrotu od minimalizmu, nadal ma być funkcjonalnie. Nasze stroje powinny być wygodne, ale niekonieczne w stylu sportowym. Nie brzmi to tak strasznie, prawda? Najczęstszym przykładem takiego zwrotu akcji podawanym przez magazyny modowe jest zamiana dresów na wygodny, dobrze skrojony garnitur, który łączymy z płaskimi butami. Przykład trochę na wyrost dla fanek elegancji – dresy poza domem noszę albo w zimie przykryte pod płaszczem, albo w bardzo niezobowiązujących sytuacjach (typu biwak na plaży), w których garnitur – nawet w bardzo wyluzowanej wersji – wyglądałby dziwnie. Domyślacie się jednak co znawcy mają na myśli podpowiadając nam takie rozwiązania.

   Mój dzisiejszy strój to właśnie stuprocentowa wygoda, ale bez wykorzystania nawet jednego sportowego elementu. Wracam też do Was z linkiem do kolczyków, które są łudząco podobne do tych, o które zawsze mnie pytacie. Mój model od wielu miesięcy jest już niedostępny ale ten w niczym im nie odstępuje (domyślać się zresztą, że część z Was nawet ich nie odróżni ;)). 

Look of The Day – first warm evening

leather sneakers / skórzane tenisówki – Tamaris on eobuwie.pl

merino wool hoodie & joggers / komplet dresowy z wełny merynosowej – MLE Collection

wool jacket / wełniana kurtka – prototyp MLE (dostępny na początku sierpnia)

wool blanket / wełniany koc – Arket 

basket / kosz – no name 

   Granat do granatu, biel z bielą, szarość na szarości – najmocniejszym trendem tego sezonu są kolorystyczne "total looki". Wspominam o nim dlatego, bo wymaga on wyłącznie umiejętnego połączenia rzeczy, które już mamy. Nawet jeśli takie jednobarwne kombinacje wyjdą z mody, to poszczególne ich elementy już niekoniecznie. W przeciwieństwie do charakterystycznych nadruków czy odjechanych modeli torebek, które szybko nudzą się zarówno projektantom jak i ich użytkownikom. 

   Doczekałam się w końcu. Pierwszy ciepły zachód słońca za nami. I to jaki! Myślę, że takich widoków nie powstydziłoby się nawet australijskie wybrzeże. Aż żal było wracać – na taką pogodę wszyscy czekaliśmy.  

Look of The Day – majówka na miejscu

linen shirt / lniana koszula – Stenstroms

navy jacket / granatowa marynarka – MLE Collection (dostępna w sierpniu)

suede shoes / zamszowe buty – Isabel Marant

sunglasses / okulary –  Luvlou (model Harley)

brown bag / brązowa torba – Stylein

jeans / dżinsy – COS

   W tym roku majówkowe wycieczki odkładamy na później. Przede wszystkim pogoda nie do końca pozwala cieszyć się całodziennym obcowaniem z przyrodą, a poza tym obostrzenia wciąż są na tyle rygorystyczne, że z naszego punktu widzenia uniemożliwają dalsze podróże. Pewnie pomyślicie sobie "ale przecież mieszkasz w Sopocie, co marudzisz!?" i będziecie mieć trochę racji – każdy weekend to dla nas obowiązkowy spacer przy plaży, ale akurat w majówkę tubylcy wola trzymać się od turystycznych miejsc z daleka. Nie jest nam w związku z tym szczególnie smutno – wiele wskazuje na to, że niebawem będzie można trochę odetchnąć – szczepionki dla osób 30+ są już bliżej niż dalej, a trzecia fala chyba powoli daje za wygraną – warto więc zacisnąć zęby, aby potem móc korzystać bez wyrzutów sumienia. 

   Stąd ten dzisiejszy bardziej formalny niż piknikowy zestaw. W tej pięknie wykończonej koszuli będę pewnie chodzić całe lato (ja wybrałam rozmiar 38, bo chciałam aby była bardziej oversize), a póki co łączę ją z marynarką. Bardzo lubię zestawienie granatu z dżinsem i jaśniejszymi butami – to zawsze jakaś alternatywa dla moich czarnych ubrań ;). 

LOOK OF THE DAY – jak wprowadzić wiosenny klimat do stroju, jeśli wiosennej pogody brak.

leather bag / skórzany kubełek – Balagan (widziałyście go już u mnie parę razy)

cotton sweater, t-shirt & black jacket / bawełniany sweter, t-shirt i marynarka – MLE Collection 

black washed jeans / grafitowe dżinsy – H&M (stara kolekcja)

shoes / klapki – Flattered

   Lada moment majówka (w związku z którą nie mam niestety ciekawych planów), a dziś za oknem padał deszcz, śnieg i grad. I chociaż w minionym tygodniu zdarzyly się cieplejsze dni, to daleko im do typowej pogody o tej porze roku (przecież nie raz w majówkę opalałam się na sopockiej plaży!). Nie dane nam jeszcze zwiewne sukienki, ale może to i dobrze, bo opalenizny też brak i nic nie zapowiada, aby w najbliższym czasie miała się pojawić ;). Aby do mojego uniwersalnego zestawienia "marynarka plus dżinsy" dodać trochę świeżości zarzucam na ramiona sweter (mój ulubiony i zupełnie bezkosztowy trend sezonu) – dzięki paskom każdy strój wydaje się być bardziej wiosenny. Wybieram też jaśniejszą torebkę – mój kubełek sporo już przeszedł, ale naprawdę ładnie się starzeje (to zasługa dobrego gatunku skóry). Jeśli miałyście coś upatrzonego w asortymencie marki Balagan (a wiem, że tak, bo parę z Was prosiło o kod ;)) to teraz możecie skorzystać z mojego kodu rabatowego który daje 10% zniżki (także na mój kubełek). Wystarczy, że użyjecie kodu: MLE10 (ważny do końca maja).