Look of The Day – Toskański sen

leather sandals / skórzane sandały – KAZAR

white dress / biała sukienka – MLE Collection (w sprzedaży w lipcu)

leather bag / skórzana torebka – Elleme

   Kraina pięknych krajobrazów, czerwonego Brunello di Montalcino, słońca i wielkiego szacunku dla skarbów odległej przeszłości. Pozwólcie, że o samej Toskanii (obostrzeniach w niej panujących i procedurach, miejscach wartych zobaczenia i moich subiektywnych ocenach) napiszę w przyszłym tygodniu, a dziś zostawię Was tradycyjnie z propozycją stroju.

    W końcu coś, co nie jest „casual”, nie przypomina dresów, nie zostało ukradzione z szafy męża i nie nadaje się do gry w badmintona na plaży ani na długi spacer z wózkiem po alejkach. To ostatnie brzmi jak wada, ale po wielu miesiącach totalnego braku okazji do włożenia czegoś innego niż bluza (w porywach – marynarka z t-shirtem), fajnie znaleźć się w sytuacji, w której elegancki strój był mile widziany.

    Tego lata jedyne właściwe dla mnie buty na obcasie to właśnie te z klockiem. Te o podstawie prostokąta będą wyglądać nieco bardziej elegancko niż te z klasycznym kwadratem. Mój model jest ze skóry, nawiązuje do popularnego trendu „spaghetti shoes” (gdzie je więc nosić jak nie we Włoszech?). Wykonaniem i projektem naprawdę nie odstaje od podobnych butów topowych marek (z oferty której finalnie nic nie znalazłam, bo albo nie pasowały albo stosunek ceny do jakości mi nie odpowiadał). Na stronie Kazara znajdziecie też inne opcje kolorystyczne.

    Uprzedzając pytania o sukienkę – to nasz model, który dosłownie wymiotło w kilka minut po wprowadzeniu do sprzedaży, ale w białej wersji. Wiele z Was o nią prosiło, a ja nie mogłam niestety potwierdzić na 100 % tego, że ją wprowadzimy, bo zmiana koloru wymagała także zmiany całej konstrukcji. Dlaczego? W przypadku bieli większość sukienek dostępnych w sklepach prześwituje. Zależy nam na tym aby projekty były idealne, więc trzeba było doszyć drugą warstwę materiału, ale zrobić to na tyle sprytnie, aby nie zmieniało to w żaden sposób fasonu sukienki. Oczywiście – ta wersja leży na mnie inaczej niż ta czarna parę tygodni temu, ale to już akurat nie jest kwestia jej kroju, tylko zmieniającej się sylwetki właścicielki ;). 

LOOK OF THE DAY – „easy peasy” czyli lato w komforcie.

sneakers / trampki – Superga on eobuwie.pl

khaki dress / sukienka w kolorze khaki – MLE Collection (jej długość można regulować)

sweater / sweter – MLE Collection (już niedostępny)

basket / kosz – no name 

   Luźne przewiewne fasony, trampki, wiklinowy kosz, marynarskie wzory – to wszystko powraca do mnie co roku jak bumerang. Czasem poszczególne elementy wymagają małego odświeżenia albo innej interpretacji, ale w letnich miesiącach i tak są niezastąpione. Zresztą, nie muszę chyba Was o tym przekonywać – od lat widzicie na blogu, co jest krótkotrwałą modą, a co nie przemija. Na dowód tego odsyłam Was do starych wpisów z koszem (tutaj, tutaj czy tutaj) i tym kultowym modelem trampek od Superga (tutajtutaj). Mam nadzieję, że udało Wam się w ten długi weekend skorzystać z pięknej pogody!

Look of The Day – mój minimalizm na chłodny początek lata.

leather shoes / skórzane buty – RYŁKO (możecie je kojarzyć też z wpisu z zeszłego roku)

trousers / spodnie – MLE Collection (chciałybyście taki model w kolejnym sezonie?)

cream sweater / kremowy sweter – MLE Collection (nasz prototyp na wrzesień, ale podejrzewam, że docelowo zmniejszymy dekolt)

sunglasses / okulary przeciwsłoneczne – Specs

basket / koszyk – Massimo Dutti 

   Minimalizm powoli staje się słowem wyświechtanym i nadużywanym.  Posiadanie jak najmniejszej liczby ubrań to minimalizm w sensie materialnym, ale w modzie ten termin oznacza też oczywiście oszczędne użycie kolorów, proste kroje i brak niepotrzebnych detali. Ktoś, kto ma minimalistyczny styl niekoniecznie ma w szafie niewiele rzeczy (i na odwrót). Ja chciałabym być minimalistką na wielu poziomach i powoli idę w stronę celu, pozwalając sobie niekiedy na małe odstępstwa. Dzisiejszy zestaw wpisuje się chyba jednak w ten ascetyczny ton całkiem trafnie. 

Look of The Day – Rovinj Diaries

leather shoes / skórzane klapki – Hollie Warsaw (model BELLA)

white dress / biała sukienka – MLE Collection (jeszcze dostępna)

sunglasses / okulary – Luvlou (model Estelle)

basket / koszyk – Massimo Dutti 

   Linia horyzontu, spacer po parku, pięć dumnych sosen, zimna woda Adriatyku – zapisuję naprędce te hasła, aby związane z nimi wspomnienia głębiej wyryły mi się w pamięci. Zwyczaj robienia notatek z podróży wszedł mi w krew dzięki blogowi. Gdy planowałam przygotować dla Was dłuższy artykuł, to nawet kilka słów pozostawionych gdzieś na marginesie pomagały mi potem wrócić do myśli. Przez lata weszło mi to w nawyk – moje prowizoryczne i chaotyczne „mini dzienniki z podróży” zawsze znajdują później swoje miejsce docelowe na blogu stając się dla mnie czymś na kształt bazy wspomnień. Nikt nie musi ich nawet czytać, ale mi zawsze pozwalają szybko powrócić do przeszłości i pięknych miejsc.

  Dzisiejsze zdjęcia to nie retrospekcja – długo odmawialiśmy sobie jakichkolwiek podróży z oczywistych względów (nie oceniam tych, którzy przez ostatnie miesiące nie mieli oporów przed wakacjami za granicą, ale sama wolałam zachować w tej kwestii wstrzemięźliwość) i możliwość nawet krótkiego wyjazdu do Chorwacji była dla nas jak spełnienie marzeń. Odhaczyliśmy piękne plaże na Kamenjaku, przeszliśmy Rovinj wzdłuż i wszerz, a nawet poznaliśmy uroki słynnego Valamaru.

  Biała sukienka, koszyk i klapki – czy istnieje bardziej wakacyjne połączenie? Te ostatnie wypatrzyłam u polskiej marki Hollie Warsaw. Klapki BELLA wykonane są z włoskiej skóry. Buty są ręcznie szyte w Polsce. W zestawie są dołączone dwie skórzane kokardy, które można samodzielnie zawiązać oraz zapasowe fleki. Na stronie sklepu możecie zobaczyć jak wyglądają w wersji bez kokard. 

 

LOOK OF THE DAY – MODA ODŻYJE W TYM SEZONIE?

earrings / kolczyki – Biżuteria YES (dokładny link do kolczyków)

suede boots / zamszowe kozaki – Isabel Marant

black dress / czarna sukienka – MLE Collection

sunglasses / okulary – Luvlou (modele Estelle)

leather bag / skórzana torebka – Arket  

   Kilka tygodni temu wspominałam Wam w którymś z wpisów, że po pandemicznym marazmie w modzie zarówno jej odbiorcy (czyli my) jak i projektanci spróbują sobie odbić te kilkanaście miesięcy dresów i nijakości. To tendencja znana zresztą historii od lat – przykładów gdy po ciężkim i smutnym czasie następował rozkwit ekstrawagancji, bujnych kolorów i radosnej ekspresji twórczej można by wymieniać wiele. Nie wiadomo tylko, jak długo ta fala utrzyma się na powierzchni. Kryzysy gospodarcze i  wojny trwały zwykle nie mniej niż parę lat. Pandemia, nawet jeśli mocno uprzykrzyła nam życie, to jednak krótszy okres i tendencje w modzie, które wywołała będą mieć raczej charakter tsunami – intensywne, ale szybko przemijające. Czy więc warto brać je pod uwagę?

   Za modą lepiej nigdy ślepo nie podążać, ale nie ma też powodu by się na nią obrażać. W tym sezonie, mimo odwrotu od minimalizmu, nadal ma być funkcjonalnie. Nasze stroje powinny być wygodne, ale niekonieczne w stylu sportowym. Nie brzmi to tak strasznie, prawda? Najczęstszym przykładem takiego zwrotu akcji podawanym przez magazyny modowe jest zamiana dresów na wygodny, dobrze skrojony garnitur, który łączymy z płaskimi butami. Przykład trochę na wyrost dla fanek elegancji – dresy poza domem noszę albo w zimie przykryte pod płaszczem, albo w bardzo niezobowiązujących sytuacjach (typu biwak na plaży), w których garnitur – nawet w bardzo wyluzowanej wersji – wyglądałby dziwnie. Domyślacie się jednak co znawcy mają na myśli podpowiadając nam takie rozwiązania.

   Mój dzisiejszy strój to właśnie stuprocentowa wygoda, ale bez wykorzystania nawet jednego sportowego elementu. Wracam też do Was z linkiem do kolczyków, które są łudząco podobne do tych, o które zawsze mnie pytacie. Mój model od wielu miesięcy jest już niedostępny ale ten w niczym im nie odstępuje (domyślać się zresztą, że część z Was nawet ich nie odróżni ;)). 

Look of The Day – first warm evening

leather sneakers / skórzane tenisówki – Tamaris on eobuwie.pl

merino wool hoodie & joggers / komplet dresowy z wełny merynosowej – MLE Collection

wool jacket / wełniana kurtka – prototyp MLE (dostępny na początku sierpnia)

wool blanket / wełniany koc – Arket 

basket / kosz – no name 

   Granat do granatu, biel z bielą, szarość na szarości – najmocniejszym trendem tego sezonu są kolorystyczne "total looki". Wspominam o nim dlatego, bo wymaga on wyłącznie umiejętnego połączenia rzeczy, które już mamy. Nawet jeśli takie jednobarwne kombinacje wyjdą z mody, to poszczególne ich elementy już niekoniecznie. W przeciwieństwie do charakterystycznych nadruków czy odjechanych modeli torebek, które szybko nudzą się zarówno projektantom jak i ich użytkownikom. 

   Doczekałam się w końcu. Pierwszy ciepły zachód słońca za nami. I to jaki! Myślę, że takich widoków nie powstydziłoby się nawet australijskie wybrzeże. Aż żal było wracać – na taką pogodę wszyscy czekaliśmy.