If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie lub na moich kanałach SM, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

Kampania MLE Collection Wiosna-Lato 2022

   Elegancja i wygoda musi iść w parze, jeśli chcemy w pełni korzystać z uroków wiosny i lata. W MLE Collection skupiłam się też na tym, aby każdy model naszej kolekcji był maksymalnie wszechstronny. Aby dać Wam pewność siebie gdy biegniecie przez miasto na spotkanie i gdy z wielkim wiklinowym koszem na ramieniu szukacie wolnego leżaka na plaży. Gdy chcecie wyglądać modnie i wtedy gdy macie ochotę na coś sprawdzonego i bezpiecznego.   

   Sama widzę, że gdy znajdę odpowiednie ubrania, to chodzę w nich właściwie na okrągło przez cały sezon. Tak będzie też z tegorocznymi sukienkami. Dziś publikuję zdjęcia, które wykonała dla nas Dorota Porębska we współpracy z Olivią Kijo, która była odpowiedzialna za stylizację, natomiast o włosy i makijaż zadbała Dorota Piełudź. Nasze kluczowe projekty nadchodzącego sezonu prezentuje na sobie modelka Anna Zatoń. Poniżej podaję Wam wstępne daty wejść i oraz ceny – tak abyście miały możliwość rozsądnego zaplanowania zakupów.

Ta sukienka planoo powinna pojawić sę w sprzedaży 6 maja. Będzie kosztowała około 619 zł. 

Kombinezon pojawi się w MLE w połowie maja i będzie w cenie około 589 zł. Asymetryczny dekolt naszej sukienki, która wejdzie do sprzedaży w czerwcu.
Sukienka Tivoli, jak pewnie już część z Was wie, jest jeszcze dostępna w ostatnich rozmiarach. Jej cena to 549 zł.  Suknia Avola niebawem się wyprzeda (pojawi się jeszcze w dwóch innych kolorach). Jestem pewna, że ten model zdobędzie szturmem tegoroczne wesela i przyjęcia! Sukienka o pudełkowym kroju pojawi się 29 kwietnia i będzie w cenie około 469 zł. Pojawi się także w białej wersji. Top pojawi się w w czerwcu lub lipcu, będzie kosztował około 259 zł. Będzie dostępny również w wersji białej.Ta sukienka pojawi się również latem i będzie kosztowała około 489 zł.Ta sukienka pojawi się w czerwcu lub lipcu i będzie miała cenę około 519 zł.  Sukienka, którą pokochałyście w zeszłym sezonie (biel i zieleń). Mam nadzieję, że zdążymy na czerwiec!

Niebawem opublikuję kolejną porcję zdjęć, a na najbliższe nowości zapraszam już w ten piątek!

*  *  *

 

Sweter z przyszłości. Z czym go nosić?

   Chciałabym powiedzieć, że niecierpliwie odliczam dni do września, bo wtedy czeka nas pierwsza od czasu wybuchu epidemii praca nad kampanią dla MLE z prawdziwego zdarzenia, ale w rzeczywistości chciałabym, aby najbliższe tygodnie trwały jak najdłużej, bo końcówka tych wakacji jest dla mnie czymś zupełnie wyjątkowym. Aby nie zostawiać Was jednak z niczym, to przygotowałam trzy zestawienia z produktem z nowej kolekcji, który wchodzi do sprzedaży już w ten piątek.

    Sweter z głębokim wycięciem w delikatnym kolorze écru to (tak jak zawsze zresztą) efekt pracy nad wieloma prototypami, ale tym razem to także przełomowy produkt pod względem niezwykle istotnej dla nas sprawy. W MLE bardzo dbamy o to, aby nie przykładać ręki do nadprodukcji odzieży (to dlatego tak często nasze rzeczy są wyprzedane – wolimy zarobić mniej, ale mieć pewność, że każda rzecz znajdzie szczęśliwą właścicielkę) i korzystać z materiałów posiadających odpowiednie certyfikaty. Tym razem wykorzystałyśmy bawełną z certyfikatem ICEA, najwyższej jakości niegryzącą wełnę oraz domieszkę biodegradowalnego poliamidu. Ten ostatni to opatentowany wynalazek Amni Soul Eco®  i efekt wielu lat badań. Co to oznacza? Gdyby Wasz sweter trafił kiedyś do gleby, to zawarte w niej bakterie uaktywniłyby proces degradacji i poliamid rozłożyłby się już w ciągu pięciu lat (czyli co najmniej kilkadziesiąt razy szybciej niż każde inne sztuczne włókno). Dzięki tej domieszce sweter lepiej się układa i jest bardziej odporny na zniszczenia.

    Moje propozycje pozostają jeszcze w letnim klimacie, chociaż sweter świetnie sprawdzi się także jesienią i zimą, ale ponieważ tym razem nie robimy przedsprzedaży (swetry zamówione w piątek na pewno dotrą do Was w przyszłym tygodniu), to wolałam pokazać coś, co dobrze sprawdzi się jeszcze na koniec lata. 

sweter – MLE Collection // spodenki – OYSHO // sandały – Tkees // torebka – Atomy Store // zapach – Chanel // kolczyki – YES

sweter – MLE Collection // dżinsy – Arket // body – Toteme (podobne tutaj) // krem – Le Labo // magazyn – Journey // buty – Manolo Blahnik (podobne tutaj) //

sweter – MLE Collection // halka – MOYE (podobna tutaj) // kapcie – Roboty Ręczne // Książka Schiele – Basic Art Series // kubek – Aoomi Studio //

 

LOOK OF THE DAY

suede mules / zamszowe mule na niskim obcasie – Eva Longoria on eobuwie.pl

silk long dress / jedwabna sukienka – MLE Collection (do 18.08 na pewno znów będzie dostępna)

linen jacket / lniany żakiet – Arket (stara kolekca, bardzo podobne widziałam w Zarze)

leather bag / skórzana torebka – Prada

   Miałyśmy tu być przez kilka tygodni, ale mariaż z Iconic Design w Gdańsku tak bardzo nam się spodobał (i Wam chyba też), że trwa już od roku. To oczywiście trochę więcej pracy (co piątek pojawiają się tam te same nowości, co u w sklepie internetowym, trzeba też pilnować ekspozycji czy samej sprzedaży), ale widzimy, że warto podjąć ten wysiłek. Miejsce jest zresztą tak piękne, że każda wizyta, także służbowa, to jednocześnie duża przyjemność. 

   Zupełnym przypadkiem wpasowałam się w ekspozycję showroomu. Kolejny raz widzicie też te same ubrania, tylko w innej konfiguracji i chociaż ciutkę już mi się opatrzyła ta moja "kapsułowa garderoba w wersji ekstremalnej", to wiem, że problem tkwi w mojej głowie, bo u innych takie zestawy najbardziej mnie interesują. Natknęłam się ostatnio na ten króciutki artykuł o stylizacjach Angeliny Jolie w Paryżu i w tym przypadku pewna powtarzalność w ogóle mnie nie drażni. 

LOOK OF THE DAY

simple summer dress / prosta sukienka – MLE Collection

sunglasses / okulary – Luvlou (model Estelle)

leather bag / skórzana torebka – Prada

shoes / buty – Hermes

   Poczucie komfortu, to jedna z tych rzeczy, które powinny dawać nam dobrze zaprojektowane ubrania. Pudełkowe sukienki są teraz dla mnie jak bezpieczna przystań – na tyle eleganckie by nosić je w mieście, a jednocześnie wystarczająco odkryte, aby wytrzymać w nich w upale. Dobrze, że już w zeszłym roku postanowiłyśmy uszyć je w dwóch kolorach, bo mam w czym wybierać. Widzę, że Wam też przypadły do gustu, bo zarówno czarna, jak i beżowa wersja właściwie już się wyprzedały. Może powróci w kolejnym sezonie w jasnej wersji? Co Wy na to?