If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie lub na moich kanałach SM, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

Chłodnik ogórkowy z pikantnymi krewetkami. Kto ma ochotę?

Skład:

4-5 ogórków 

1 małą główkę czosnku

1 duży jogurt grecki

sok z 1 limonki

1 szklanka maślanki

1 pęczek szczypiorku

sól czosnkowo-ziołowa Kotanyi

oliwa z oliwek

świeżo zmielony pieprz

garść krewetek (1-2 łyżki masła + 1-2 łyżeczki chili+ garść koperku)

do podania: bułka paryska + masło czosnkowe

A oto jak to zrobić:

1.Główkę czosnku kroimy u nasady (patrz na zdjęciu), umieszczamy w żaroodpornym naczyniu, skrapiamy oliwą z oliwek i pieczemy ok. 15 minut w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni C.  Ogórki obieramy ze skórki, kroimy w grube plastry i miksujemy za pomocą robota kuchennego. Dodajemy maślankę, jogurt grecki, sok z limonki, upieczone ząbki czosnku i miksujemy na gładką masę. Całość doprawiamy solą czosnkowo-ziołową i świeżo zmielonym pieprzem. Wstawiamy do lodówki pod przykryciem na ok. 1-2 godziny.

2. Krewetki mieszamy z koperkiem i mieszanką chili. Smażymy na maśle na rozgrzanej patelni. Chłodnik podajemy z krewetkami na wierzchu, podgrzaną bułkę paryską i masłem czosnkowym.

Komentarz: Dzisiejsza zupa jest modyfikacją chłodnika ogórkowego (żródło: ,,Smaczne zupy- 365 najelpszych przepisów", Kate McMillan, Buchmann). Oryginalna wersja nie uwzględnia pieczenia czosnku ani jogurtu greckiego w składzie. Smak cytryny zastąpiłam sokiem z limonki.

Big Small Changes – Part 2

dress / sukienka – Mosquito.pl

bangles / bransoletki – PANDORA

shoes and bag / buty i torebka – Zara

jacket / żakiet – Mango

sunglasses / okulary – Asos

 Wybierając ubrania do dzisiejszego stroju, jak zwykle spędziłam trochę czasu przed szafą. Zastanawiałam się, dlaczego usilnie odpycham chęć założenia na siebie tej klasycznej sukienki, w uroczy cytrynowy wzór, myśląc, że stylizacja z nią będzie zbyt nijaka, a ja powinnam postawić na coś bardziej ekstrawaganckiego. Łapiąc się na tym niezbyt rozsądnym dumaniu, przyszło mi do głowy pewne pytanie. Dla kogo chcemy dobrze wyglądać? Komu próbujemy zaimponować naszym strojem? 

 Po niedługiej chwili doszłam do wniosku, że podobać chcę się przede wszystkim sobie, a skoro klasyczna sukienka jest mało awangardowa (co z pewnością wytkną mi niektórzy Czytelnicy:)), to podrasuję ją trochę dodatkami. Szybko zauważyłam zalety wybierania klasycznych modeli ubrań. Przede wszystkim z każdą godziną, utwierdzam się w przekonaniu, że rano podjęłam dobrą decyzję (zupełnie na odwrót jest gdy próbuję trochę "zaszaleć";)). A po dodaniu ulubionej biżuterii (w tym przypadku odradzałabym tą sztuczną) cały strój nabiera charakteru.

New In

Dziś na blogu zebrałam zdjęcia rzeczy, które kupiłam lub dostałam w ciągu ostatnich kilku tygodni :).

Na zdjęciu powyżej to buty są nowym nabytkiem (kot służy mi bardzo dobrze już od wielu sezonów i nie planuję wymieniać go na nowszy model;)). Klasyczne skórzane czółenka znalazłam na wyprzedaży w internetowym sklepie Massimo Dutti.

Po kupieniu czerwonej bluzy od Zoe Karssen powiedziałam sobie, że jest to ostatnia rzecz jaką kupię od tej projektantki, ale jak wszyscy wiemy "kobieta zmienną jest" … 

Piękny prezent marki PANDORA noszę praktycznie codziennie bo świetnie pasuje do mojego ulubionego zegarka. Z pewnością dostrzeżecie te bransoletki w wielu stylizacjach.

Unikam na blogu tematu bielizny, ale prawda jest taka, że przywiązuję do niej taką samą wagę (jeśli nie większą) jak do ubrań wierzchnich. Na zdjęciach widzicie łupy z wyprzedaży w Intimissimi i H&M.

Od dawna zbieram się już do stworzenia dla Was filmiku przedstawiającego makijaż wieczorowy – pomadki już mam! :)

No cóż… trampki, które pokazywałam Wam w niedzielnym Look of The Day i z których byłam taka dumna (bo kosztowały tylko 19 zł), niestety nie przypominają już butów z początków ich użytkowania. W związku z tym postanowiłam poszukać dobrze wykonanych białych trampek. Te dwa modele, które widzicie powyżej pochodzą ze strony asos.com, ale może Wy wiecie gdzie znaleźć solidne białe trampki (gruba podeszwa, ładny fason itd.)?

I małe pytanie na koniec – którą z tych dwóch sukienek byście wybrały? Chyba zdecyduję się na pierwszą :).