MUST HAVE – PERFECT SPRING DRESS

Nie wiem czy obiło Wam się o uszy, że tegoroczna zima w Nowym Jorku była najostrzejszą w minionym stuleciu. Mogę to potwierdzić. Owszem, udało mi się trafić na dwa dni pięknego słońca, które pozwoliło mi wykonać zdjęcia stylizacji, ale reszta mojego pobytu na Manhattanie, była walką z zimnem dochodzącym do minus osiemnastu stopni (z przerażaniem obserwowałam kobiety pozujące nawet przez godzinę z gołymi nogami i samych swetrach). Byłam szczęśliwa wracając do Trójmiasta, ale pomimo wysokich temperatur (śmiejcie się, ale pięć stopni na plusie wydają mi się upałem po tym co przeżyłam za oceanem:)) z każdym dniem moja tęsknota za wiosną narasta. W modowych magazynach pełno jest już trendów na nowy sezon, kwiatowych wzórów i zwiewnych sukienek. Z przyjemnością rozpoczęłam więc poszukiwania swojego idealnego wiosennego stroju. A może któraś z Was też marzy już o odświeżeniu szafy? :)

Ceny i marki produktów znajdziecie tutaj.

Ceny i marki produktów znajdziecie tutaj.

Ceny i marki produktów znajdziecie tutaj.

NYFW DAY 5

skirt / spódnica – Mosquito.pl

jacket / żakiet – Burberry

scarf / szal – Zara

boots / botki – Tod's

bag / torebka – Max Mara

sunglasses / okulary – Asos

W mojej szafie niewiele jest jeszcze rzeczy pochodzących z najwyższej półki. Te które kupiłam do tej pory znajdowałam na wyprzedażach (minimum 50 %!!!), bo regularne ceny skutecznie mnie odstraszały. NYFW był idealnym momentem aby oderwać od nich metki i cieszyć się pięknem i komfortem noszenia. Nie ma jednak nic bardziej satysfakcjonującego niż znalezienie niedrogiej rzeczy o równie atrakcyjnym wyglądzie. Jeśli nie macie jeszcze w swojej kolekcji rozkloszowanej spódnicy (albo uważacie, że macie ich za mało;)), to ten model w moim przekonaniu jest idealny.

RUN THE WORLD

Kocham biegać. Zawsze gdy wybieramy się na wspólny wyjazd, to nim Kasia i Zosia zdążą się obudzić lub są zajęte swoimi sprawami, ja wymykam się z hotelu i idę biegać. To idealny sposób na zobaczenie miasta w najpiękniejszej porze dnia. Parę razy udało mi się jednak zmusić dziewczyny, abym ze swoich porannych eskapad miała małą pamiątkę. Gdzie biegało mi się najlepiej? Central Park w Nowym Jorku jest nie do pobicia :).

Moje nowe Nike w Central Parku :)

Paryż

Rzym

Londyn

Warszawa

Nowy Jork