If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

If you are interested in advertisment on the site about interiors, send the message here:

Jeśli chciałbyś wykupić reklamę na blogu poświęconym wnętrzom to napisz tutaj:

[email protected]

Nowy łuk…

   Cześć! Jak się macie? Ja umieram z powodu moich zębów. Niestety tak kończą się wizyty u ortodonty, za każdym razem, kiedy jest mi zmieniany łuk ( to ten drucik łączący cały aparat). Przez kilka dni, mogę zapomnieć o jedzeniu czegokolwiek co jest choć odrobinę twardsze od jogurtu (zakładając, że jogurt posiada jakikolwiek stopień twardości).

  Mimo wszystko żałuje, że nie założyłam go wcześniej! Niestety, jako 14-letnia dziewczyna, uważałam, że szpecący aparat na zębach zniszczy moje życie towarzyskie i zagroziłam ucieczką z domu, gdyby ktoś próbował mnie do tego zmusić . Gdybym wtedy uległa namowom mojej mamy, to teraz miałabym piękne równe zęby. Jeśli więc, któraś z was waha się czy skorzystać z usług ortodonty, to zróbcie to! Lepiej wcześniej niż później!

  Nie mogę jednak, ukryć przed Wami  swojego zadowolenia z tego, że zdecydowałam się założyć aparat . Tym bardziej, że poza prostowaniem zębów, ma jeszcze jedną zaletę. Aparat „wypycha” usta co powoduje, że wydają się większe :D (gorzej, że nie wiem jak będą wyglądać gdy już mi go zdejmą:\).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cóż, myślałam, że moje zęby są już prawie idealne, ale teraz widzę, że tak szybko się z aparatem nie pożegnam…(całe szczęście,że Wy nie widzicie zdjęcia w zbliżeniu;))

Top coat!

    Z uwagi na Wasze pytania, dzisiaj chcę Wam pokazać moje ulubione lakiery w tym miesiącu. Dla mnie numerem jeden jest ten szary, chociaż według mnie, nic tak nie dodaje pewności siebie jak zadbane ciemno czerwone paznokcie.

  Osobiście uważam, że nie ma sensu kupować lakierów drogich marek. Jeśli zależy Wam na trwałości koloru, to lepiej zainwestować pieniądze w bardzo dobry utwardzacz i używać go to wszystkich lakierów w naszej kolekcji:)

 

Ten po prawej jest z sally hansen ( w rzeczywistości jest trochę ciemniejszy), pomimo tego, że nie jest tani, to według mnie nie różni się specjalnie od tego z inglota (białego), czy z Sephory (szarego)

 

A oto mój szarobury faworyt:

 

Nie widać go tutaj zbyt dokładnie, ale według mnie wygląda naprawdę super i pasuje do wszystkiego. Myślicie że w lecie będzie się prezentował równie dobrze?