Krem z brokułów, pora i ziemniaków ze świeżą miętą

Ingredients:

750 g of fresh broccoli

approx. 1,5 l of water or bouillon

approx. 100 g of smoked bacon (you can also use cold cuts)

1 leek

3 cloves of garlic

80 g of fresh spinach

1-2 potatoes

1 tablespoon of butter

1 teaspoon of chopped chilli peppersea salt + freshly ground pepper

served with: flavoured olive oil (it's best to use hot or truffle olive oil), mint leaves

***

Skład:

750 g świeżych brokułów

ok. 1,5 l wody lub bulionu

ok. 100g wędzonego boczku (może być wędlina)

1 por

3 ząbki czosnku

80 g świeżego szpinaku

1-2 ziemniaki

1 łyżka masła

1 łyżeczka posiekanej papryki chili

sól morska + świeżo zmielony pieprz

do podania: oliwa smakowa (najlepiej pikantna lub truflowa), liście mięty

Directions:

  1.  Fry the bacon, chopped garlic, leek, diced potatoes, chilli pepper, and spinach leaves in a hot pan. Add broccoli and slightly fry everything. Next, pour the water or bouillon over it. Wait until it boils, reduce the heat, and cook for 18-20 minutes. Blend everything until smooth. Season the cream with freshly ground pepper and salt. Serve with fresh mint leaves and a dash of hot olive oil.

A oto jak to zrobić:

  1. Na rozgrzanej patelni podsmażamy boczek, posiekany czosnek, por, pokrojone w kostkę ziemniaki, paprykę chili i liście szpinaku. Dodajemy brokuły i lekko przesmażamy. Następnie całość zalewamy wodą lub bulionem, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy płomień i gotujemy ok. 18-20 minut. Całość blendujemy na gładki krem. Doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i solą. Podajemy z liśćmi świeżej mięty i kroplami pikantnej oliwy.

Last Month

   In February, the blog had its sixth birthday, and it was a great excuse to gather all my close friends in one place and to reminisce about our blog adventures for a while. The rumour has it that everyone in Sopot could hear us…Like each month, I would like to present you with a short summary in the form of photos!

***

   W lutym blog skończył sześć lat i był to świetny pretekst, aby zebrać wszystkie bliskie mi osoby w jednym miejscu i przez chwilę powspominać blogowe przygody. Podobno było nas słychać w całym Sopocie… Jak co miesiąc zapraszam Was na małe podsumowanie w fotograficznym skrócie!

1. One of the many walks along the seashore. // 2. Scarf clear-up. // 3. The morning on Valentine's Day and the rear window of my car. // 4. Dog's legs like stracciatella ice-cream. //

1. Jeden z niezliczonych spacerów nad morzem. // 2. Szalikowe porządki. // 3. Walentynkowy poranek i tylna szyba mojego samochodu. // 4. Psie nogi niczym lody straciatella. //

Spring sun in Sopot.

Wiosenne słońce w Sopocie. 

And to think that I'm the mother of this success :P.

I pomyśleć, że jestem matką tego suckesu :P.  

1. My February while-awayers, that is millet groats with fruit and agave syrup as well as my fluffy footrest. // 2. Asters and other spring accents in my bedroom. // 3. Last sledge run this year. // 4. Hard at work.

1. Moje lutowe umilacze, czyli kasza jaglana z owocami i syropem z agawy oraz włochaty podnóżek. // 2. Astry i inne wiosenne akcenty w mojej sypialni. // 3. Ostatni zjazd na sankach w tym roku. // 4. Praca wre. 

Morning in Brussels, that is flowers and coffee for breakfast.

Brukselski poranek, czyli kwiaty i kawa na śniadanie. 

1. New items in MLE Collection. // 2. Sunset over the Orłowo pier. // 3. Monday morning and a typical confusion in the city. // 4. Breakfasts in Brussels, that is Le Pain Quotidien.

1. Nowości w MLE Collection. // 2. Zachód słońca nad orłowskim molem. // 3. Poniedziałkowy poranek i typowe zamieszanie na mieście. // 4. Śniadania w Brukseli, czyli Le Pain Quotidien. 

That's not true that we use the same hair dye :|.

Wcale nie używamy tej samej farby do włosów  :|.

"Wow! This new dog bed from Maja&Suri is almost as comfortable as your bed!"

We are grateful for this hand-sewn dog bed! :)

"Wow! To nowe posłanie od Maja&Suri jest prawie tak wygodne jak twoje łóżko!"

Dziękujemy za to ręcznie szyte legowisko! :)

1. My place on Earth. // 2. Quite clumsy attempts to create a coat that would protect Portos from low temperatures. // My nephews' birthday party. // Hot coffee for everyone!

1. Moje miejsce na ziemi. // 2. Dosyć niezdarne próby uszycia Portosowi kubraczka na mrozy. // Urodziny bratanków. // Gorąca kawa dla wszystkich!

Interior of a London tenement house…

Wnętrze londyńskiej kamienicy…

A day almost without makeup, that is new stuff from CLINIQUE. In the above photo, you can see Clinique SUPERBALANCED SILK MAKEUP SPF 15 foundation and Chubby Stick Crayola limited edition lip balm

Dzień prawie bez makijażu, czyli nowości od CLINIQUE. Na zdjęciu powyżej widzicie Clinique SUPERBALANCED SILK MAKEUP SPF 15 foundation oraz Chubby Stick Crayola limited edition lip balm

   Fat Thursday wasn't the best day to start reading this book as I wanted to throw away all the sweets already after reaching the second page. "Eat Pretty: Nutrition for Beauty, Inside and Out " by Jolene Hart is a great read for every girl who is into natural body care. The book also includes some information on the diet that will get rid of particular beauty problems (you will find a discount code in the link – it will give you a 30% discount for "Eat Pretty" books; it is valid until the 31st of March).

 Tłusty czwartek nie był najlepszym dniem na rozpoczynanie tej książki, bo już po pierwszej stronie miałam ochotę wyrzucić z kuchni wszystkie słodycze. "EAT PRETTY Jedz i bądź piękna" autorstwa Jolene Hart to świetna pozycja dla każdej dziewczyny, która ceni sobie naturalne sposoby na pielegnację, podpowiada też, jaką dietę stosować, aby zniknęły konkretne urodowe problemy (w linku znajdziecie kod rabatowy dający 30% rabatu na książki "Eat Pretty" ważny do 31 marca).

1. Puppy kindergarten. // 2. A little bit of Hygge, that is additional candles at home. // 3. and 4. Waiting for spring.

1. Psie przedszkole. // 2. Odrobina Hygge, czyli kolejne świece do domu. // 3. i 4. Czekając na wiosnę. 

We're sending smiles from ear to ear. :) Have a quiet evening!

Przesyłamy uśmiechy od ucha do ucha! :) Spokojnego wieczoru!

 

Czy na pewno chcesz, aby nadeszła wiosna? Wykorzystaj kilka ostatnich tygodni zimy

   This time of the year, each of us starts to complain about winter and prays that the spring comes fast. Count me in. This year, the astronomical beginning of spring takes place on the 20th of March – at 11:29 sharp. Until then, we have to cherish what we have. But is winter really that bad? It hasn't got any positive sides? Below, I will try to convince you that you can do a lot more than only counting down the days to spring during the following couple of weeks.

***

   O tej porze roku każda z nas zaczyna narzekać na zimę i modlić się o jak najszybsze nadejście wiosny. Ja też zaliczam się do tego grona. W tym roku astronomiczny początek wiosny wypada 20 marca – punktualnie o 11:29. Do tego czasu musimy cieszyć się tym, co mamy. Ale czy zima faktycznie jest aż taka zła? Nie ma żadnych zalet? Poniżej postaram się wam udowodnić, że w ciągu najbliższych kilku tygodni można robić coś więcej niż tylko odliczać dni do wiosny.

– Citrus fruit season will only last until mid March. In a few weeks, you won't eat a delicious grapefruit with sugar, and you will have to wait more than half a year for tangerines. Make use of them while you can! Oranges are now sweeter and juicier – try to use them to prepare a tart or an orange pie (you can find the recipes here and here). Citrus fruit possess large contents of vitamin C, which influences your immune system. Therefore, eat as many as you can, as they will help you to fight flu and cold.

– Tylko do połowy marca będzie trwał sezon na owoce cytrusowe. Za kilka tygodni nie zjesz już pysznego grejpfruta z cukrem, a na mandarynki będziesz musiała czekać ponad pół roku. Korzystaj z cytrusów póki możesz! Pomarańcze też są teraz słodsze i bardziej soczyste – spróbuj zrobić z nich tartę lub ciasto pomarańczowe (przepis tutaj i tutaj). Cytrusy zawierają dużo witaminy C, która wpływa na Twój układ odpornościowy. Jedz ich teraz jak najwięcej, bo pomagają walczyć z grypą i przeziębieniem.

– A warm blanket, your favourite candles burning on the window sill, sweatpants, and a sweater pulled on your knees – you like these things, don't you? In a few weeks, you won't lay up under the duvet at 7 pm o'clock. The sunlight entering your bedroom through the windows won't allow you for such laziness. Make use of the last long evenings and spend them on pleasures that will be soon replaced with walks along the beach or in the woods. My favourite way of spending winter evenings is a good read. I recommend „Dziewczyna z daleka” ("The Girl from Afar") by Magdalena Knedler. It is a beautifully written psychological drama with historical threads. It tells a story of Natasza Silsterwitz, who comes from Vilnius, and whose life is full of mysteries. One day, the 95-year-old Natasza and her granddaughter, Lena, are visited by a young Englishman. The old lady is dragged willy-nilly into telling the story about her life. You should see for yourselves how the story ends.

– Ciepły koc, ulubione świeczki palące się na parapecie, dresy i sweter zaciągnięty na kolana – lubisz to, prawda? Za kilka tygodni nie zaszyjesz się pod kołdrą o godzinie 19. Słońce wdzierające się do sypialni nie pozwoli Ci na takie lenistwo. Wykorzystaj ostatnie długie wieczory na przyjemności, które już niedługo zastąpisz na przykład spacerami po plaży czy lesie. Mój ulubiony sposób na zimowe popołudnia to dobra książka. Polecam „Dziewczynę z daleka” Magdaleny Knedler. To pięknie napisany dramat psychologiczno-obyczajowy z wątkami historycznymi, opowiadający historię Nataszy Silsterwitz, wilnianki, której życie skrywa wiele tajemnic. Pewnego dnia do 95 letniej Nataszy i jej wnuczki, Leny, przychodzi młody Anglik. Chcąc nie chcąc, nakłania seniorkę na opowieść o jej życiu. Sami przekonajcie się co z tego wyniknie?

Lately, you've been asking me questions in the comments about the blanket that you can see in the photo. You can buy it here, but you can create a more affordable option on your own. According to the tutorials that can be found on Youtube, the whole process shouldn't take longer than three months… Just kidding! Two to three hours will be enough. Everything depends on the size of your blanket. If you want to make a blanket of 1,5 x 2 metres, you will need approximately 6 kilograms of wool (price per kilogram is about PLN 70). For example, the wool is available here.

– How many times have you promised yourself that this winter you will visit the ice skating rink? And how many times you actually reached it? Exactly. Instead of complaining that you would like to sunbathe and play volleyball on the beach, make use of what's available during the winter season. Ice skating is a great way to reminisce winter a little bit more positively. A one-time entry to the ice skating rink will cost you approximately PLN 8.

Ostatnio, często w komentarzach pytacie o widoczny na zdjęciu koc. Tutaj możecie go kupić, ale tańszą opcją jest zrobienie go własnoręcznie. Według filmików instruktażowych z Youtube, jego wykonanie nie powinno trwać dłużej niż trzy miesiące… Żartuję! Dwie, trzy godziny godziny wystarczą, wszystko zależy od wielkości koca. Jeśli chcecie zrobić koc o wymiarach półtora na dwa metry będziecie potrzebowały około 6 kilogramów wełny (cena za kilogram to około 70 złotych). Wełnę kupicie na przykład tutaj.

– Ile razy obiecywałaś sobie, że tej zimy wybierzesz się na lodowisko? I ile razu udało Ci się na nie dotrzeć? No właśnie. Zamiast marudzić, że chcesz już się opalać i grać w siatkówkę na plaży, korzystaj z tego, co daje Tobie aktualna pora roku. Jazda na łyżwach to świetny sposób na to, aby zimę wspominać trochę lepiej. Jednorazowe wejście na lodowisko to koszt mniej więcej ośmiu złotych.

– Create small light spots at your home. Place two to three (or even thirteen) candles at each spot. I choose those from Ikea because the wax doesn't trickle down them. Place them on the window sill, on a coffee table, on the dining table, near the bed, and of course… near the bath tub. Once in a while, it is worth treating yourself to a home spa. Now, when you come back from work and it's already dark outside, don't turn on the upper light – just light the candles and lamps that won't give you a very strong light.

– Stwórz w domu małe punkty świetlne, niech w każdym z nich stoją po dwie, trzy, (albo trzynaście) świeczek. Wybieram te z Ikea, bo nie spływa po nich wosk. Rozmieść je na parapecie w salonie, stoliku kawowym, stole jadalnym, przy łóżku i wiadomo… przy wannie. Warto raz na jakiś czas zafundować sobie domowe spa. Teraz, kiedy wracasz z pracy i na zewnątrz jest już ciemno, po przyjściu do domu nie zapalaj głównego górnego oświetlenia tylko świeczki i lampy nie dające zbyt mocnego światła.

Rejuvenating eye cream from Balneokosmetyki, decreases the number of winkles for up to 95%. It contains, among other ingredients, sulphidic water that is one of the strongest medicinal waters of this type (yet the fragrance is still very pleasant) as well as extremely effective anti-wrinkle peptides that fill in the wrinkles, furrows, and crow's feet thoroughly. Additionally, it decreases under eye puffiness, owing to which our face looks well-rested.

– You've set your eyes on items from a winter collection? Now, it's the best time to buy various interesting products during the sales. I found a special offer at Oysho (I bought slippers for half of their original price). I also bought a woolen sweater at Zalando.pl (for 45% less) and rejuvenating eye cream for all skin types from Balneokosmetyki (for 40% less). You can also get the eye cream at a lower price because the offer is valid until the end of March. It's enough to insert the discount code "marzec" during the purchase.

Krem odmładzający pod oczy marki Balneokosmetyki, aż w 95% zmniejsza objętość zmarszczek. W jego skład wchodzi miedzy innymi, jedna z najsilniejszych na świecie leczniczych wód siarczkowych (lecz jego zapach jest bardzo przyjemny) oraz niezwykle skuteczne peptydy przeciwzmarszczkowe, dogłębnie wypełniające od wewnątrz zmarszczki, bruzdy i kurze łapki. Dodatkowo niweluje obrzęk i opuchliznę, dzięki czemu twarz wygląda na wypoczętą.

– Upatrzyłaś sobie rzeczy z zimowej kolekcji? Teraz jest idealny moment, aby kupić różne ciekawe produkty na przecenach. Ja znalazłam promocję w Oysho (kupiłam kapcie o 50% taniej), wełniany sweter na Zalando.pl (45% taniej) i krem odmładzający pod oczy od Balneokosmetyki do każdego rodzaju skóry (40% taniej). Obniżka cenowa na krem będzie trwać aż do końca marca, więc i ty masz szansę się na nią załapać. Przy zakupach wystarczy wpisać hasło rabatowe: marzec.

Oscarowe kreacje 2017 i kilka słów o tym, dlaczego nie przypadły mi do gustu

   Like every year, the world of cinematography held its breath while waiting for the Oscar Awards.And even though we could talk about the choices of Academy members for hours on end, I would like to shortly sum up the outfits that were chosen by the stars of the nominated films.    

   Apart from the winner of the Academy Award for Best Actress, Emma Stone, none of the outfits arouse my delight.Of course, many of them were spectacular, many of them were instances of great craftsmanship on the part of tailors, but I didn't notice the Hollywood magic that I had expected.Maybe the designers are more and more often trying to bewilder the audience which inevitably leads to the triumph of form over substance, and maybe I am simply unable to appreciate innovative outfits. Judge them yourselves.

***

Jak co roku, świat kinematografii wstrzymał oddech w oczekiwaniu na rozdanie Oscarów. I chociaż o wyborze członków Akademii możnaby dyskutować godzinami, to dziś chciałabym tylko krótko podsumować kreacje, które wybrały dla siebie gwiazdy nominowanych filmów. 

   Poza zdobywczynią Oscara za najlepszą aktorkę pierwszoplanową, Emmą Stone, żadna kreacja nie wzbudziła mojego zachwytu. Owszem, wiele z nich było widowiskowych, wiele było przykładem najlepszego krawieckiego kunsztu, ale nie dostrzegłam w nich tej hollywoodzkiej magii, na którą tak czekałam. Być może projektanci coraz częściej chcą zadziwić, co nieuchronnie prowadzi do przerostu formy nad treścią, a może to ja nie potrafię docenić nowatorskich kreacji. Oceńcie sami. 

 

This year's outfits:

Tegoroczne stroje:

Jessica Biel

Janelle Monae

Scarllet Johanson

Dakota Johnson w kreacji Gucci

Alicia VikanderViola Davis

Nicole Kidman w kreacji Armani

Leslie Mann

 Emma Stone

 

 

Outfits from the past:

Stroje sprzed lat:

Lupita Nyong'o w kreacji Prada 2014

 

 

 

Jennifer Lawrence 

Reese Witherspoon w kreacji Dior 2006

Alicia Vikander

Michelle Williams w kreacji Vera Wang 2006

Kate Winslet w kreacji Ben de Lisi 2002

Rooney Mara 2012

Kerry Washington w kreacji Miu Miu 2013

Cate Blanchett  2014

Anne Hathaway w kreacji Armani Prive 2009

Rosamund Pike w kreacji Givenchy 2015

Emma Stone w kreacji Ellie Saab 2015

Mila Kunis 2011

Natalie Portman 2012

 

 

Facebook

Domodi