NEW IN

Good morning! Today I want to show you a few presents I lately received. Despite the fact that I limited shopping to the minimum (I still try to keep my resolution and protect my wardrobe from bursting at the seams) I couldn’t help the temptation to buy a new pair of shoes (It’s the last one I swear!) and a new book about the beautiful Brazil.

Dzień dobry! Za kilka godzin pewnie wszyscy rozpoczniecie weekend i tyle będę Was widzieć, ale nim to się stanie, chciałabym zaprosić Was na kolejne zestawienie nowości, które pojawiły się u mnie w ciągu ostatniego czasu. Pomimo ograniczenia zakupów do minimum (w dalszym ciągu staram sie być wierna swojemu postanowieniu – szafa nie może pękać w szwach), skusiłam się na parę sandałków (to już naprawdę ostatnia!) i nową książkę o pięknej Brazylii.

Nie samymi ubraniami kobieta żyje! Nowością w moim jadłospisie jest burger z musem truskawkowym (raz na miesiąc można!:)) i woda z cytryną, która pita każdego ranka ma podobno zbawienny wpływ na zdrowie. 

sweatshirt / bluza – KENZO; shorts / szorty – Topshop ; bag & shoes / torebka i buty – Zara

Bluzy marki KENZO szturmem zdobyły ulice Nowego Jorku, Paryża i Londynu. Co sezon można kupić nowe modele z wyszywanymi wzorami w mocnych kolorach (najpopularniejszy z nich to oczywiście głowa tygrysa). Długo wahałam się nad kupieniem tej ekskluzywnego projektu, ale tym razem rozsądek zwyciężył i udało mi sie powstrzymać. I całe szczęście! Ten prezent wyjątkowo mnie ucieszył. Podobne modele możecie znaleźć tutaj

Peeling i maskę do twarzy znalazłam w nowym Be Glossy. Co myślicie o tym kolorze lakieru do paznokci CHANEL? 

Płyn micelarny to nie pierwszy i na pewno nie ostatni kosmetyk marki Biały Jeleń, który znalazł miejsce w mojej kosmetyczce. Ma przyjemny, łagodny zapach i bardzo delikatnie usuwa makijaż, nie podrażniając przy tym mojej skóry. Jest świetną i znacznie tańszą alternatywą dla płynu z Biodermy.

Najlepszy zakup miesiąca! Te skórzane sandałki, które świetnie się sprawdzają w czasie wakacyjnych imprez, możecie teraz znaleźć w Zarze.

Życzę Wszystkim udanego początku weekendu! :)

KOLBY KUKURYDZY Z MASŁEM CZOSNKOWYM, ORZECHAMI I PARMEZANEM

Skład:

(przepis dla 4 osób)

4 kolby kukurydzy

1 kostka masła

garść listków świeżej bazylii

1 pęczek świeżej pietruszki

4-5 ząbki czosnku

1/2 ostrej papryczki chili

garść orzechów włoskich

2 łyżki cukru

sól morska

do podania:

limonka / cytryna

tarty parmezan

A oto jak to zrobić:

1. Orzechy prażymy na rozgrzanej patelni. Kukurydzę dokładnie myjemy, umieszczamy w dużym garnku z wodą. Dodajemy szczyptę soli i cukier. Gotujemy, aż sami uznamy że jest dobra (osobiście lubię niedogotowaną). Masło ucieramy w moździerzu z rozgniecionym czosnkiem, posiekaną papryczką, ziołami i prażonymi orzechami włoskimi. Doprawiamy solą. Gotowe masło czosnkowe przekładamy na przygotowane kawałki papieru do pieczenia. Zawijamy w rulon i wkładamy do zamrażalnika.

2. Ugotowaną kukurydzę podajemy ze schłodzonym masłem czosnkowym i tartym parmezanem. Możemy skropić cytryną.

Komentarz: W trakcie gotowania kukurydzy polecam dolać trochę mleka- będzie bardziej soczysta. Ugotowaną kukurydzę można również umieścić na kilka minut w rozgrzanym piekarniku (opcja: grill), tak by parmezan równomiernie się rozpuścił.

25 rzeczy od czołowych projektantów za mniej niż 500 złotych!

1. Karty prezentowe – Lanvin 100zł 2. Sukienka – Chinti and Parker 450zł 3. Baleriny – DKNY 340zł 4. Stanik – Stella McCartney 250zł 5. Tobebka – Michael Micheal Kors 480zł

Spending a lot of money on a dress, even if it’s Stella McCartney, is pointless (a least it’s what I want to believe). However, clothes from top fashion designers have more to offer than only a swanky tag. Quality we pay for makes even the simplest T-shirt our favourite item in the closet. Unfortunately regular prices in exclusive boutiques can prostrate, which is why I decided to look for the best online shopping deals. During sales time we can buy clothes from the best designers and brands at a bargain price. Below you’ll find a few offers with the price range under 500 PLN, maybe some of you will allow yourself a bit of luxury.

Wydawanie góry pieniędzy na sukienkę tylko dlatego, że zaprojektowała ją Stella McCartney jest bez sensu (przynajmniej staram się w to głęboko wierzyć). Rzeczy od czołowych projektantów mają jednak więcej zalet niż szpanerską metkę. Jakość, za którą płacimy sprawia, że najprostszy t-shirt staje się naszą ukochaną częścią garderoby. Regularne ceny w ekskluzywnych internetowych butikach niestety zwalają z nóg, dlatego postanowiłam wyszukać dla Was największe okazje w sieci. W okresie wyprzedaży rzeczy od najlepszych marek i projektantów można upolować w całkiem przystępnych cenach. Poniżej znajdziecie kilka propozycji, które kupimy w zakresie cenowym do 500zł. Być może ktoś z Was sprawi sobie odrobinę luksusu :). 

1. Spódnica – Karl Lagerfeld 490zł 2. Szpilki – Michael Michael Kors 380zł 3. Kolczyki – J. Crew 110zł 4. Koszula – Splendid 270zł 5. Majtki – Stella McCartney 95zł

1. Obudowa – Moschino 60zł 2. Koszulka – Zoe Karssen 110zł 3. Okulary – Ray-Ban 499zł 4. Szorty – Adidas by Stella McCartney 110zł 5. Kosmetyczka – Marni 300zł

1. Kostium kąpielowy – Fendi 200zł 2. Sweter –  DAY Birger et Mikkelsen 330zł 3. Rękawiczki – Burberry 250zł 4. Buty – J.Crew 450zł 5.Bransoletka  – Pamela Love 320zł

1. Bluzka – Band of Outsiders 480zł 2. Apaszka – Kenzo 400zł 3. Bluza – T by Alexander Wang 320zł 4. Kopertówka – Salvatore Ferragamo 499zł 5. Łańcuszek – Marc by Marc Jacobs 189zł

Want a flat belly? 10 Tips to Make it happen

We all dream of having a flat belly. I was struggling with losing my after-pregnancy flab for a long time, and after couple months of fight I’ve learned a few tricks. First of all we must remember, in our strive for a flat stomach 70% of success is properly balanced diet and the exercise is only 30%. It may seem that the following list of tips is endless, but don’t worry pursuing most of them can easily become a second nature to you. Just start to include them into your life and you will see for yourself how fast you’ll get rid of the extra pounds.

Płaski brzuch to marzenie każdej z nas. Długo zmagałam się z pozbyciem pociążowego, bardzo przeze mnie niechcianego, tłuszczyku. Po paru miesiącach walki, poznałam kilka trików żywieniowych, które mi w tym pomogły. Musimy pamiętać, że w dążeniu do płaskiego brzucha 70 procent naszego sukcesu, to odpowiednio zbilansowana dieta, a jedynie 30 procent to ćwiczenia. Mogłoby się wydawać, że poniższa lista nie ma końca, ale nie martwcie się! Większość z tych rad szybko i bezboleśnie wchodzi w krew. Zacznijcie powoli stosować się chociaż do kilku z nich, a same zobaczycie, jak szybko można pozbyć się centymetrów w talii. 

– Regularne picie zielonej herbaty przyspiesza metabolizm, co powoduje szybsze trawienie. Lepiej pić ciepłą. Mrożona, z dużą ilością kostek lodu, może wywoływać skurcze przewodu pokarmowego. Zaleca się picie 3-5 filiżanek dziennie.

– Powinniśmy unikać produktów obfitujących w sód, ponieważ zatrzymuję wodę w organizmie, a to z kolei prowadzi do wzdęć. Potas może nam pomóc to zwalczyć. Zaopatrzcie swoją domową spiżarnię w banany – są idealnym źródłem potasu.

– Zielone ogórki powszechnie stosujemy jako okład na zmęczone oczy. Kwercetyna, która znajduje się w ogórkach jest przeciwutleniaczem, który łagodzi obrzęki. Te orzeźwiające warzywo poomoże nam również przy wzdętym brzuchu.

– Zdrowe, pożywne śniadanie, to podstawa odpowiednio zbilansowanej diety każdej z nas. Około dwóch łyżeczek domowej granoli dodaję prawie codziennie do jogurtu naturalnego ( nie dodawajcie więcej, ponieważ jest kaloryczna). Jogurty zawierają żywe kultury bakterii, które utrzymują w równowadze florę jelitową, ograniczając produkcję gazów, zapobiegają też wzdęciom i zaparciom. Oto przepis na moja domową granolę:

Składniki na około 25 porcji:

6 filiżanek tradycyjnych płatków owsianych

1 szklanka migdałów plub płtków migdałów

1 szklanka wiórków lub płatki kokosowe

1/2 szklanki obłuszczonych zielonych pestek dyni

1/2 szklanki łuskanych nasion słonecznika

1/2 szklanki pokruszone orzechy pekan

1 łyżeczka soli

1/2 kostki masła

2/3 szklanki miodu

1 łyżeczka cynamonu

1 szklanka suszonych owoców lub świeżych

Przygotowanie:

     1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni C.    

2. Wymieszaj w dużej misce płatki owsiane, wiórki kokosowe, płatki migdałów, pestki dyni, nasiona słonecznika, pokruszone orzechy pekan i sól. Wymieszaj masło i miód razem w rondelku na małym ogniu, aż masło się całkowicie rozpuści.

3. Dwie łyżeczki cynamonu wymieszaj w roztopionym masłem.    

4. Wlej mieszankę z masłem do mieszanki z płatkami owsianymi i wymieszaj.    

5. Rozprowadź powstałą mieszaninę na 2 duże blachy obłożone papierem do pieczenia.    

6. Piecz w nagrzanym piekarniku 10 minut. Po tym czasie wyjmij blachy i delikatnie obróć mieszkankę. Wsadź blachę do piekarnika i piecz mieszankę na złoty kolor, jeszcze około 10 minut.    

7. Po wyjęciu granoli z piekarnika, odstaw ją do ostygnięcia.    

8. Na koniec do naszej granoli możemy doadać żurawinę.

JEST PRZEPYSZNA!

– To nie jest mit, że regularne jedzenie grapefruitów wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej. Dodatkowo wstrzymuje apetyt. 

– Picie naparów z liści mięty zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, a to usprawnia pracę naszych jelit. Po godzinie siedemnastej zastępuje mi ona herbatę zieloną, która działa na mnie pobudzająco. 

– Śpijcie minimum 6-8 godzin na dobę. Odpowiednia regeneracja jest kluczowa w walce z niechcianym tłuszczykiem.

– Przygotowanie ananasa  (obranie, pokrojenie i zjedzenie) pozwala nam spalić większą ilość kalorii niż w 100 gramowej porcji tego pysznego owocu.  Zawarta w nim duża ilość witaminy C jest świetnym przyśpieszaczem spalania tłuszczu.

– Imbir, podobnie jak cynamon i chilli, stymuluje krążenie krwi, co podnosi metabolizm na kilka godzin. Dobrze wspomaga proces trawienia, dlatego warto po niego sięgnąć w przypadku przejedzenia. 

– Dla niektórych z Was może być to zaskoczeniem – awokado nie jest warzywem tylko owocem (w niektórych krajach nazywanym gruszką aligatora :)). Składniki odżywcze i enzymy zawarte w awokado, zmniejszają stany zapalne w żołądku. To również poprawia zdolność ciała do wchłaniania karotenoidów i substancji odżywczych.

– Woda kokosowa to naturalny napój izotoniczny, który ma ten sam poziom elektrolitów co nasza krew. Jest bogata zwłaszcza w witaminy z grupy B oraz w witaminę C. Pod względem składu bije na głowę większość owoców.

– Za duża ilość treningów i ich mała różnorodność może nam przeszkodzić w dążeniu do idealnie płaskiego brzucha. Zadbajmy o to, aby trening trwał od 45 do 60 minut, 3 – 4 razy w tygodniu. Najlepiej naprzemiennie robić trening siłowy z treningiem cardio.

Nie zapominajcie, że trzeba zwracać uwagę, także na pozostałe produkty znajdujące się w naszej diecie. Jedzenie chipsów, ciasteczek, babeczek i picie "kawy" z syropem i bitą śmietaną jest srogo zakazane, nawet jeśli poza tym będziecie wybierać produkty, o których dzisiaj pisałam. W dążeniu do idealnie płaskiego brzucha może nam pomóc wyrzucenie naszej domowej wagi – lepiej sprawdzajcie uzyskane efekty po rozmiarze nowych ubrań (ostnio weszłam na wagę i już więcej tego nie zrobię, obiecuję :))! Tradycyjnie już, czekam na Wasze komentarze. Dajcie znać jakie są Wasze sposoby na zrzucanie niechcianej przez nas oponki!