LOOK OF THE DAY

dress / sukienka – Asos.com

shoes & bag / buty i torebka – Zara (zeszłoroczne przeceny)

watch / zegarek – MK 5055

lipstick / pomadka – Golden Rose Vision Lipstick nr 118

If I don’t know what to wear I can always count on a little black dress. I have several models of this timeless dress in my closet: one made of cotton with flared bottom and short sleeves, which is perfect during the day, and a long one with straps, which I used only once (but I know I will wear again). The one I have chosen today is the most versatile. In combination with ballerina flats, sunglasses and a big bag its perfect for more casual occasions, but I can also replace flat shoes with high heels, put on some red lipstick and it will be great for the evening as well.

"Mała czarna" już nie raz uratowała mnie z opresji. W mojej szafie można znaleźć kilka modeli tej ponadczasowej sukienki. Bawełniana, z rozkloszowanym dołem i krótkim rękawkiem, świetnie sprawdza sie na co dzień. Długą na ramiączkach miałam na sobie tylko raz, ale wiem, że z pewnością jeszcze się przyda. Ta, którą wybrałam dziś jest najbardziej uniwersalna – w połączeniu z baletkami, okularami o kocim kształcie i dużą torebkę może służyć jako strój na miasto. Wystarczy zamienić płaskie buty na szpilki, a usta pomalować czerwoną szminką i mogę mieć pewność, że tego wieczoru o strój nie muszę się już martwić. 

NEW IN

Good morning! Today I want to show you a few presents I lately received. Despite the fact that I limited shopping to the minimum (I still try to keep my resolution and protect my wardrobe from bursting at the seams) I couldn’t help the temptation to buy a new pair of shoes (It’s the last one I swear!) and a new book about the beautiful Brazil.

Dzień dobry! Za kilka godzin pewnie wszyscy rozpoczniecie weekend i tyle będę Was widzieć, ale nim to się stanie, chciałabym zaprosić Was na kolejne zestawienie nowości, które pojawiły się u mnie w ciągu ostatniego czasu. Pomimo ograniczenia zakupów do minimum (w dalszym ciągu staram sie być wierna swojemu postanowieniu – szafa nie może pękać w szwach), skusiłam się na parę sandałków (to już naprawdę ostatnia!) i nową książkę o pięknej Brazylii.

Nie samymi ubraniami kobieta żyje! Nowością w moim jadłospisie jest burger z musem truskawkowym (raz na miesiąc można!:)) i woda z cytryną, która pita każdego ranka ma podobno zbawienny wpływ na zdrowie. 

sweatshirt / bluza – KENZO; shorts / szorty – Topshop ; bag & shoes / torebka i buty – Zara

Bluzy marki KENZO szturmem zdobyły ulice Nowego Jorku, Paryża i Londynu. Co sezon można kupić nowe modele z wyszywanymi wzorami w mocnych kolorach (najpopularniejszy z nich to oczywiście głowa tygrysa). Długo wahałam się nad kupieniem tej ekskluzywnego projektu, ale tym razem rozsądek zwyciężył i udało mi sie powstrzymać. I całe szczęście! Ten prezent wyjątkowo mnie ucieszył. Podobne modele możecie znaleźć tutaj

Peeling i maskę do twarzy znalazłam w nowym Be Glossy. Co myślicie o tym kolorze lakieru do paznokci CHANEL? 

Płyn micelarny to nie pierwszy i na pewno nie ostatni kosmetyk marki Biały Jeleń, który znalazł miejsce w mojej kosmetyczce. Ma przyjemny, łagodny zapach i bardzo delikatnie usuwa makijaż, nie podrażniając przy tym mojej skóry. Jest świetną i znacznie tańszą alternatywą dla płynu z Biodermy.

Najlepszy zakup miesiąca! Te skórzane sandałki, które świetnie się sprawdzają w czasie wakacyjnych imprez, możecie teraz znaleźć w Zarze.

Życzę Wszystkim udanego początku weekendu! :)

KOLBY KUKURYDZY Z MASŁEM CZOSNKOWYM, ORZECHAMI I PARMEZANEM

Skład:

(przepis dla 4 osób)

4 kolby kukurydzy

1 kostka masła

garść listków świeżej bazylii

1 pęczek świeżej pietruszki

4-5 ząbki czosnku

1/2 ostrej papryczki chili

garść orzechów włoskich

2 łyżki cukru

sól morska

do podania:

limonka / cytryna

tarty parmezan

A oto jak to zrobić:

1. Orzechy prażymy na rozgrzanej patelni. Kukurydzę dokładnie myjemy, umieszczamy w dużym garnku z wodą. Dodajemy szczyptę soli i cukier. Gotujemy, aż sami uznamy że jest dobra (osobiście lubię niedogotowaną). Masło ucieramy w moździerzu z rozgniecionym czosnkiem, posiekaną papryczką, ziołami i prażonymi orzechami włoskimi. Doprawiamy solą. Gotowe masło czosnkowe przekładamy na przygotowane kawałki papieru do pieczenia. Zawijamy w rulon i wkładamy do zamrażalnika.

2. Ugotowaną kukurydzę podajemy ze schłodzonym masłem czosnkowym i tartym parmezanem. Możemy skropić cytryną.

Komentarz: W trakcie gotowania kukurydzy polecam dolać trochę mleka- będzie bardziej soczysta. Ugotowaną kukurydzę można również umieścić na kilka minut w rozgrzanym piekarniku (opcja: grill), tak by parmezan równomiernie się rozpuścił.