If you are interested in advertisment on this site, send the message to:

Jeśli jesteś zainteresowany reklamą na tej stronie lub na moich kanałach SM, wyślij wiadomość na adres:

[email protected]

Look of The Day – kolarki w wersji wieczorowej.

gold necklace / złoty naszyjnik – YES

jacket / marynarka – MLE Collection (miała wejść na lato, ale materiał nie dotarł, pojawi się więc jesienią w innym materiale)

black sandals / czarne sandały – Jimmy Choo (tak, to ten sam model, który Asia ma na zdjęciach z MLE :))

black bike shorts / czarne kolarki – Oysho 

   Sądząc po komentarzach z zeszłego tygodnia można założyć, że części Czytelniczek z pewnością nie przypadnie do gustu ten strój. Kolarki nie wszystkim się spodobały, a ja zamiast schować je głęboko w szafie, noszę je jeszcze chętniej. Wracając również to zeszłotygodniowej dyskusji, dotyczącej tego, czy kolarki sięgają kolan, czy jednak nie, czy te z lat 90 były dłuższe niż moje, czy jednak takie same, podsyłam Wam link do zdjęć przedstawiających ich największą miłośniczkę i propagatorkę jednocześnie. Lady Di, mimo że pozwalała sobie na bardziej ekstrawaganckie połączenia i kolorystykę niż ja, wyglądała w kolarkach po prostu świetnie, chciałoby się nawet powiedzieć, że "elegancko", a to dobitny dowód na to, że elegancję się ma lub nie i strój tego nie zmieni. Brak mi odwagi aby nosić koralowe czy pomarańczowe modele (nie mówiąc już o łączeniu ich z frotowymi skarpetami), ale w takich monochromatycznych zestawach czuję się naprawdę dobrze. 

Look of The Day – Zachód słońca w Jastrzębiej Górze.

grey combo / dresowy komplet (bluza, kolarki, t-shirt) – HIBOU Essentials

cotton bag / materiałowa torba – Assembly Label

white sneakers / białe trampki – Superga

jewellery / biżuteria – YES

   Ten długi weekend wszystkim nam był chyba trochę potrzebny. Nie zaprzeczę jednak, że z lekkim niepokojem patrzę na połowę Polski, która w ostatnich dniach zjechała do Sopotu – to co widziałam na ulicach mojego miasta nie wpisywało się bynajmniej w "wypłaszczanie krzywej". Jeden z wieczorów spędziliśmy więc poza Trójmiastem. Wybraliśmy się do Jastrzębiej Góry, oddalonej od Sopotu o jakieś sześćdziesiąt kilometrów. W ciągu dnia na plaży ciężko znaleźć miejsce chociażby na puszkę Coli, ale wieczorami jest tam zupełnie inaczej. Czemu wybraliśmy się właśnie tam? Skuszono nas opowieściami o pięknych zachodach słońca – w Zatoce Gdańskiej to świty są zjawiskowe i parę z nich w swoim życiu widziałam, ale że lata już nie te, a imprezy tym bardziej, to przyszła pora na poszukanie jakichś alternatywnych widoków – powiem tylko, że naprawdę było warto. 

   Gdy do łask wróciły w zeszłym sezonie kolarki, czyli getry kończące się nad kolanem, poczułam klasyczną ambiwalencję uczuć, czyli coś pomiędzy "jak strasznie mi się podobają!" a "nie sądzę abym wyszła w nich z domu". W tym sezonie nie miałam już jednak rozterek – hit lat 90 zadomowił się u mnie na dobre. 

Look of The Day

shoes / buty – Superga on eobuwie.pl

denim jacket / dżinsowa kurtka – H&M (rozmiar XL)

bag / płócienna torba – Assembly Label 

dress / sukienka – MLE Collection 

   Czytelniczki, które oglądały moje stories na Instagramie (możecie je nadal zobaczyć w zapisanych relacjach) wiedzą już, że po długiej przerwie znów ruszyłam ze zdjęciami produktowymi dla MLE. Po blisko czterech miesiącach przerwy miałyśmy trochę do nadrobienia. Z samego rana ruszyłyśmy więc z wypełnionym po brzegi bagażnikiem do Pałacu Ciekocinko, oddalonego od Trójmiasta o jakąś godzinę drogi.

   Takie zdjęcia są zawsze zwieńczeniem naszej pracy – nad jednym modelem pracujemy czasem nawet kilka miesięcy, więc zależy nam bardzo, aby pokazać Wam jak świetnie nasze rzeczy prezentują się w rzeczywistości. Celowo nie chcę, aby zdjęcia wyglądały jak z „żurnala” (mam nadzieję, że efektami podzielę się z Wami już w następnym tygodniu), bo ubrania MLE mają sprawdzać się w codziennym życiu, w prawdziwych sytuacjach. Najlepszą recenzją będzie chyba to, że na cały dzień sesji, biegania w tę i z powrotem, noszenia przeróżnych rzeczy, chodzenia w krzakach i ustawiania scenografii wybrałam właśnie jeden z naszych tegorocznych modeli. Sukienkę z hiszpańskim dekoltem połączyłam z moimi ulubionymi trampkami – jeśli szukałyście ponadczasowego modelu na ciut wyższej podeszwie, to te od Superga będą idealne.